Blog > Komentarze do wpisu
Moja aborcja
Aborcja jest w naszym kraju czymś, co się robi, ale o czym się nie mówi. Ja postąpię inaczej, bo i moja historia nie jest tak całkiem typowa. Może ten artykuł pomoże innym kobietom podjąć właściwą decyzję. Jestem młodą kobietą z kilkuletnim „stażem małżeńskim". Z oszczędności stosowaliśmy najtańsze metody antykoncepcji, no i stało się - nagle okazało się, że jestem w drugim miesiącu ciąży. Najpierw przyszły refleksje: co teraz robić? Dziecka nie planowaliśmy, bo nie mieliśmy ani dostatecznych środków (brak mieszkania, pieniędzy, podstawowych sprzętów, itd.) ani możliwości (tylko ja miałam stałą pracę po 15-16 godzin na dobę, a mąż pracował dorywczo). Wiedziałam, że szef mnie zwolni, gdy tylko zauważy, że jestem w ciąży, bo zrobił tak z dwiema innymi kobietami.


Jestem młodą kobietą z kilkuletnim „stażem małżeńskim". Z oszczędności stosowaliśmy najtańsze metody antykoncepcji, no i stało się - nagle okazało się, że jestem w drugim miesiącu ciąży. Najpierw przyszły refleksje: co teraz robić? Dziecka nie planowaliśmy, bo nie mieliśmy ani dostatecznych środków (brak mieszkania, pieniędzy, podstawowych sprzętów, itd.) ani możliwości (tylko ja miałam stałą pracę po 15-16 godzin na dobę, a mąż pracował dorywczo). Wiedziałam, że szef mnie zwolni, gdy tylko zauważy, że jestem w ciąży, bo zrobił tak z dwiema innymi kobietami. Zarobki męża nie starczyłyby nawet na utrzymanie nas dwojga, nie mówiąc już o dziecku. Pewnie opisuję tu banalnie typową sytuację, jakich w naszym kraju są tysiące. Pojawiło się widmo aborcji jako niestety jedynego wyjścia. Jestem wierzącą katoliczką i zaczęłam mieć straszne wątpliwości. Z jednej strony nie mogłam urodzić, z drugiej strony nie chciałam nikogo zabijać. Byłam tak tym wszystkim zmęczona, że nawet myślałam o samobójstwie. Poszłam do spowiedzi i miałam wyjątkowe szczęście, bo przypadkowo trafiłam na mądrego i odważnego księdza (nie powiem o nim nic więcej, by mu nie zaszkodzić). Widząc moją szczerą rozterkę, ksiądz nie mówił mi gotowych formułek o grzechu, morderstwie itd., tylko najpierw uspokoił mnie a potem zaczął miłym głosem przekonywać, że aborcja wcale nie jest złem, jeśli ja sama czuję, że jest potrzebna.


Przeżyłam szok, bo spodziewałam się zupełnie innych słów, które zniechęciłyby mnie do aborcji i (teraz to wiem) zrujnowały moje życie. Nawiązaliśmy szczerą i otwartą rozmowę, która trwała prawie 3 godziny. Ja przekazywałam księdzu swoje wątpliwości, a on je po kolei tłumaczył. Miałam wrażenie, że budzę się z jakiegoś koszmaru, w którym cały czas tkwiłam i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ten koszmar to było to sztuczne poczucie winy, które źli duchowni wmawiają kobietom. Teraz wiem, że jest to z ich strony złośliwość, niechęć do kobiet, niezrozumienie życia a też i chęć kontroli, bo osobą, która się zmaga z głupimi dogmatami łatwiej kierować. Najbardziej przekonał mnie argument księdza, że embrion do 4 miesiąca ciąży nie ma żadnej aktywności mózgu, podobnie jak u dorosłej osoby w stanie śmierci mózgowej. Osobę dorosłą w takim stanie odłącza się od aparatury, mimo, że mogłaby żyć jeszcze długo. Dlaczego więc Kościół sprzeciwia się aborcji, a nie sprzeciwia się odłączaniu od aparatury? Sama doszłam potem do wniosku, że nie oświeca kościelnych „obrońców życia poczętego" Duch Święty, ale raczej oślepiają ich pieniądze. Każde urodzone dziecko - katolik to przecież dodatkowe chrzty, komunie, bierzmowania, lekcje religii itd, itp.

(...)

W tym miejscu każdy może sobie zadać pytanie, czy tak może pisać katoliczka? Tak, jestem nadal katoliczką, ale tylko ze względu na tego księdza, który przekonał mnie do podjęcia właściwej decyzji. Dzięki niemu nie czuję żadnych wyrzutów sumienia, bo jestem pewna, że niczego złego nie zrobiłam. Wręcz przeciwnie, uważam aborcję w mojej sytuacji za wielkie dobro. Nie urodziłam dziecka niechcianego, nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która zgadza się na oddanie własnego dziecka jakimś przypadkowym ludziom, albo, nie daj Boże, na wychowanie u zakonnic lub w domach dziecka (znam niestety takie instytucje). Pewna jestem, że urodzenie zniszczyłoby moją miłość do męża, zagnębilibyśmy się wzajemnymi pretensjami. Tymczasem decyzja o aborcji uczyniła mnie osobą bardziej dojrzałą i odpowiedzialną, zrozumiałam, że każdy powinien sam decydować o sobie. Ta wspólna decyzja wzmocniła też naszą małżeńską więź i wszystko się nam teraz lepiej układa. Chciałabym za 2-3 lata urodzić moje wymarzone, chciane i kochane dziecko. Okazało się, że mój „opatrznościowy" ksiądz (naprawdę myślę, że Pan Bóg mi go zesłał), miał rację i uczynił mnie kobietą szczęśliwą. Nie polecam jednak innym kobietom chodzenia do spowiedzi jako formy pomocy do podjęcia decyzji w sprawie aborcji. Mogą mieć mniej szczęścia niż ja i trafić na oportunistę, dewota albo tchórza, który zniszczy im życie. Dlatego piszę ten artykuł.


Anita


Całość znajdziecie TUTAJ.

sobota, 31 marca 2007, grupa.prochoice
Komentarze
2007/04/18 10:33:44
"Najbardziej przekonał mnie argument księdza, że embrion do 4 miesiąca ciąży nie ma żadnej aktywności mózgu, podobnie jak u dorosłej osoby w stanie śmierci mózgowej."

Widać ksiądz na bakier z wiedzą naukową. W końcu jest po teologii, a nie biologii.
-
Gość: , aaoq132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/22 17:31:14
To jest po prostu straszne! Ta kobieta nie trafiła na "mądrego" księdza (jak go określiła) ale na jakiegoś zaślepionego człowieka, który nie potrafi odróżnić dobra od zła! Przecież ABORCJA JEST MORDERSTWEM! I w dodatku najstraszliwszym morderstwem jakie może być, bo zabija się niewinne, bezbronne dziecko i to w dodatku SWOJE WŁASNE dziecko. Jak można nie czuć nawet najmniejszego żalu po zamordowaniu własnego dziecka?! I przeraszam za tak mocne słowa, ale skoro ta kobieta uznaje się za katoliczkę to dlaczego chociażby stosowała antykoncepcję?! Przecież seks dla chrześcijanina nie może byc tylko przyjemnością ale MUSI mieć jakiś cel, sens - a tym celem jest właśnie poczęcie nowego życia. Więc uprawianie seksu tylko dla zaspokajania własnego popędu, pożądania jest już czymś złym. Ta kobieta oszukuje samą siebie! Nie potrafi (albo nie chce) odróżnić dobra od zła! Kobieto: przejrzyj na oczy.. idż do spowiedzi i wyznaj wszystko księdzu. On napewno ci pomoże. I nie oszukuj samą siebie, bo ZABIŁAŚ swe własne dziecko. Musisz to zrozumieć.
-
Gość: Mariusz, dfjp.vlan192.dengo.lubman.net.pl
2007/05/09 11:32:25
uwierzylas niekatolickiemu ksiedzu (bo ksiadz bedacy za aboircja nie jest katolikiem - katolicyzm przeczy aborcji w swej istocie, nie tylko
dla pieniedzy!), a nie przeczytalas traktatow naukowych. Kazdy facet moze skonczyc seminarium i zdobyc swiecenia (np. dla kasy, znam takich
"ksiezy"), a w rzeczywistosci nie byc duchownym (bo trzeba byc natchnionym Duchem Swietym), a ten "ksiadz" na
pewno nie jest, nie jest duchownym katolickim. Mam na to jasny dowod - ON PRZECZY NAUKA KOSCIOLA KATOLICKIEGO (i to w ich fundamencie: obrony
zycia kazdego czlowieka), wystarczy oprzec sie na nauce Jana Pawla II, czy Benedykta XVI. Jan Pawel II byl profesorem teologii i profesorem filozofii na KUL-u (wiem,ze slepo wierzac tamtemu ksiedzu, dla Ciebie JPII nie jest zadnym autorytetem, ale przez uczciwosc przeczytaj sobie
Jego zdanie na temat aborcji, a w koncu On byl glowa Kosciola
Katolickiego i to On lepiej zna zasady tego Kosciola, no i oszczerstwem
jest twierdzenie,ze mial takie, a nie inne zdanie dla pieniedzy, ale
trzeba nie byc fanatykiem,zeby tego nierozumiec). Opinia JPII na temat
aborcji jest zawarta na stronie aborcja.of.pl, w punkcie "Autorytety".
Jesli wierzysz tamtemu ksiedzu tzn., ze nie jestes katoliczka, bo On
przeczy nauce Kosciola Katolickiego (o ile ktos taki "ksiadz" na prawdę istnieje, bo matka mordujaca wlasne dziecko bez wyrzutow sumienia, ksiadz namawiajacy do
aborcji na podstwie absurdalnych tez zdaja sie po prostu dziwne, a na pewno propagandowe).

I kwestia tego argumentu o smierci mozgu. Otoz Sloneczko trzeba znac
historie tego sporu. To nie jest tak,ze Kosciol ot tak sobie sie na to
zgodzil. Kosciol w ogole sie na to nie chcial zgodzic, bo zdarzaly sie
"ozywienia" mozgu. Ale od kiedy medycyna dysponuje roznymi
elektrowstrzasami itp. dzialaniami jest tak,ze po takich
elektrowstrzasach, jesli mozg nie zareaguje, tzn., ze juz nie ozyje, ze
umarl. Dlatego Kosciol w ostatecznosci na to mogl sie zgodzic (choc sa
teolodzy, ktorzy uwzaja,ze takie badanie elektrowstrzasem nie daje 100%
pewnosci i nie powinno byc stosowane odlaczenbie aparatury po tym
badaniu, ale Kosciol wybral racjonalizm w tym wypoadku i chyba slusznie,
bo te elektrowstrzasy naprawde daja duza pewnosc, ze mozg umarl).
Natomiast w plodzie, to ze dziecko mozgu jeszcze nie ma nie oznacza, ze
miec nie bedzie i mozg nie bedzie dzialal. Wlasnie w
99,99999999....%jest tak,IZ JEST PEWNYM,ZE MOZG BEDZIE I BEDZIE DZIALAL (odwrotnie w smierci mozgu, w 99,999999% jest pewne,ze mozg nie ozyje).Tam mamy do czynienia z sytuacja smierci, a tu z sytuacja narodzin
zycia. Mieszanie tych dwoch kwestii swiadczy o glupocie i niekatolickim
charakterze nauk tego chorego "ksiedza". Zwlaszcza,ze Kosciol Katolicki
uznaje dziecko za czlowieka w momencie poczecia!!! A nie w momencie
dzialania mozgu. Trzeba byc debilem,zeby opierac sie na tej stronie w kwestii propagowanie aborcji!!!
Ps. Uwazasz kobieto,ze oddac dziecko w cudze nie znane rece jest zle. A zamordowac je i nie dac sznsy zycia i mozliwosci wyboru zycia jest lepiej? To swiadczy o Tobie. Twoje dziecko dzis moglo by zyc, moglby je wychowywac ktos, kto by je kochal i byloby szczesliwe, ale kariera jest wazniejsza...
-
Gość: Mariusz, dfjp.vlan192.dengo.lubman.net.pl
2007/05/09 11:36:47
Przepraszam za tego "debilem", unioslem sie, ale dla mnie wystarczy byc katolikeim a juz zwyczajnie czlowiekiem ,zeby widziec absurd tych chorych tez...Wystarczy iec odrobine rozumu...
-
Gość: , chello089078219138.chello.pl
2007/05/11 15:25:28
kotek powyżej sie troszke uniósł jak posłuchał o normalnym podejściu do przerywania ciąży. bywa :)
szkoda że nie słyszał o osobistej zgodzie jp2 na aborcję u sióstr misjonarek które padły ofiarą napaści. doktryna sie troszke rozpada, co? czy może autorytetów już nie ma?
-
Gość: najeli, user15.231.udn.pl
2007/05/23 14:30:55
ciesze sie, ze podjelas wlasciwa decyzje:) nie przejmuj sie typi głupolami,to twoje życie! Przecież dziecko, które chcesz urodzić później będzie miało zwyczajnie lepiej, więc jest logiczne, że chcesz poczekać :) Trzymam kciuki
-
Gość: XX, boj30.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/30 01:55:55
Uwazam, ze aborcja do trzeciego miesiaca powinna byc dozwolona!
Przeciez nie mozna decydowac za inych!
Kazdy ma prawo wyboru.
I kazda kobieta cierpi usuwajac wlasne dziecko, ale niekiedy sytuacja zmusza do podjecia takiej decyzji!
Co ma zrobic dziewczyna mająca 16lat? urodzic dziecko? Bez wizji na przyszlosc, bez srodkow do zycia!
Bedzie miec tylko dziecko, partnera przy sobie, ktory pozniej moze jej wypomniec ze są tylko przez dziecko, i marzenia, ktore trudno bedzie spelnic!!!
A moze tez byc dalej z partnerem, ktory bedzie ją wspieral, byl z nia podczas aborcji i dalej kochal...
Więc uwazam, że słusznie postąpiłaś i powinno być więcej takich kaplanow!
Takze jestem katoliczka, ale to nie znaczy ze nie poddam sie aborcji.
-
Gość: Adela, dfb123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/27 20:09:31
Pieprzysz kobieto - "mądry" ksiądz. Kogo próbujesz oszukać, siebie samą??
-
Gość: aleczka, dslb-084-057-160-119.pools.arcor-ip.net
2007/07/29 22:49:52
kurwa jak ta kobieta ma zjebane myslenie o zyciu.zabila wlasne dziecko,plakac mi sie chce.durnowata historia.a tego ksiedza bym odrazu wyrzucila z kosciola.dziecko niechciane jest takie same jak dziecko chciane,maja takie same prawa.ja znam duzo mlodych dziewczyn co urodzilo w wieku 16 lat.i nigdy nie pomyslaly o aborcji.KAZDY MA PRAWO DO ZYCIA!!!!!DZIECkO TO NAJWIEKSZY SKARB OD BOGA.kariera,pieniadze nie sa najwazniejsze.niepotrafila bym zyc z takim sumieniem.jestes kobieta nieodpowiedzialno i tępa.powodzenia w zyciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: izka, dslb-084-057-160-119.pools.arcor-ip.net
2007/07/29 22:53:25
LEKARZ KTÓRY ROBI NIELEGALNA ABORCJE -JAKA KARA-POOBCINAC RECE,WIECEJ TEGO NIE ZROBI!
-
Gość: alicja, dslb-084-057-167-221.pools.arcor-ip.net
2007/07/31 01:24:57
LUDZIE BŁAGAM WAS NIE ZABIJAJCIE WŁASNYCH DZIECI!!!!!!!PROSZE WAS WSZYSTKICH!TO JEST MALENKIE ZYCIE,ONE CHCĄ ZYC TAK JAK WY!BŁAGAM WAS DAJCIE IM ZYC.NIE ZABIJAJCIE!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: , 87-205-180-202.adsl.inetia.pl
2007/09/03 14:03:22
zgadzam sie z tobą!ksiądz tez jest git! ja rozumiem ciebie i ksiedza.,tez jestem katoliczka!
-
Gość: mhm, acwu189.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/10/02 09:06:43
slyszalyscie moze o tabletkach? ktore mozna kupic w aptece i ktore powoduja poronienie?
-
Gość: , ip-89.171.16.18.crowley.pl
2007/10/23 20:43:37
Każdy ma prawo wyboru...Ty zadecydowałaś właśnie tak...-wg mnie jest to Twoja indywidualna sprawa i Twoje sumienie.Jednak coraz bardziej jestem przeciw aborcji po obejrzeniu kilku przerażających zdjęć i filmów..
-
Gość: , p54ac6ab8.dip.t-dialin.net
2007/10/25 12:27:08
czesc mysle ze postapilas bardzo slusznie a tego ksiedza naprawde zeslal ci Bog!tylko faceci i kobiety bez serca mowia ze aborcja to smierc!przecierz na poczatku ciazy tam nie ma dziecka jest tylko jajeczko i woda!rozumiem jesli ktos usowa ciaze po 3 miesiacu wtedy juz wyczuwa sie serce mozg i pletwy zamiast rak!wtedy to zabujstwo ale nie na poczatku!kazdy ma prawo sam zadecydowac kiedy chce urodzic dziecko jesli nie jest gotowy lub nie ma srodkow powinien zdecydowac sie na aborcje!Tez jestem katoliczka nie potepiam kobiet ktore to zrobily!wiem jedno w przyszlosci beda lepszymi matkami niz te ktore rodza na sile!pozdrawiam
-
Gość: Maki, 212.160.99.5*
2007/11/02 14:09:00
Pieniądze są niestety strasznie do wszystkiego potrzebne:((( Ja doskonale Cię rozumiem i dobrze że trafiłaś na pomoc jakiej potrzebowałaś i tam gdzie jej szukałaś... ja bym nie poszła po pomoc do księdza... myślimy więc wybieramy a nie bierzemy w ciemno co nam z nieba na łeb spada... kiedyś mówili ze "dzieci się znajduje w kapuście" ale nikt nie mówił masz brać i już. Twój wybór. Ratujemy coś kosztem czegoś... całe życie to wybory... w imię czego mamy się mnożyć jak króliki??? w imię czego mamy patrzeć jak nasze dzieci przymierają głodem bo nas na obiad nie stać??? w imię czego mamy nie współżyć a małżonkiem ( by nie począć niechcianego życia) skoro jest dla nas najukochańszym człowiekiem z którym dzielimy ciało i duszę??? a potem co??? żebrać od innych ciężko pracujących ludzi bo "nam się nie układa"??? dajcie nam bo my nie mamy??? a niby dlaczego??? mamy takie czasy ze wszystko musimy zaplanować...nawet dzieci...
-
Gość: oliwka, abox64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/03 00:05:19
Ja usunęłam ciążę 2 lata temu. Bardzo bałam się zabiegu, jak się później okazało - zupełnie niesłusznie. Wiedziałam, że podejmuję słuszną decyzję, nie będę wyjaśniać z jakich powodów. I chociaż miałam już ukochaną córeczkę i męża, czyli kompletną szczęśliwą rodzinę, dobrze nam się wiodło również finansowo, to miałam świadomość, że w tej chwili nie mogę i nie chcę urodzić drugiego dziecka. Może za kilka lat, ale nie wtedy. Uwierzcie mi lub nie, ale zupełnie nie żałuję podjętej decyzji i nie miałam problemów zdrowotnych. Nawet więcej, uważam, że jestem dobrą matką i nie czuję się kimś złym, czy gorszym od innych. Aborcja jest indywidualną decyzją każdej kobiety i zawsze należy ją uszanować.
-
Gość: , fed194.internetdsl.tpnet.pl
2007/11/10 13:10:12
Ja pier.... jaka idiotka!!!! Uwaza sie za katoliczke,a zabila wlasne dziecko. Ciekawe co by czula gdyby ktos postapil tak wobec niej??!Moze i zarodek do 4 miesiaca nie ma czynnego mozgu, ale jednak caly czas jest czlowiekiem, ktory chce przyjsc na swiat i cieszyc sie zyciem. Ta kobieta chyba zmysly postradala, ona razem z ta osoba naszywajaca sie ksiedzem powinni trafic do wiezienia, bo za zabojstwo grozi dozywocie, a za wspoludzial tez grozi ladne paredziesiat lat. Szkoda slow nie pisze dalej!!!!!!!..........
-
Gość: , pc1-57.gwardii.osi.pl
2007/11/12 21:48:14
Hahaha Zarodek coś chce?? tak a ja myslalam,ze pragnienia wytwarzane sa poprzez mozg ktory nie poracuje wy DEBILE!!! ABORCJA RULEZ!!!
-
Gość: xxx, dynamic-78-8-99-235.ssp.dialog.net.pl
2007/11/13 19:22:39
dziewczyno, ktora zabilas wlasne dziecko, wejdz sobie na stone dlaczego.org.pl, pzeczytaj ile matek tak bardzi chce miec dziecko a w ostatecznosci zostaja matkami aniolkow i nawet mowic o tym nie moga...zabils wllasne dziecko.obyś ty ni musiala przezywac takiej historii...
-
Gość: ja, host-89-228-65-172.olsztyn.mm.pl
2007/11/17 23:09:31
moja mama zawsze powtarza, że skoro ma się odwagę pójść z kimś do łóżka to trzeba liczyć się z konsekwencjami...Jaka odpowiedzialność??? Zabicie dziecka, które wcale na ten świat się nie prosiło i tylko dlatego, że zostało poczęte przez osoby nieodpowiedzialne i niedojrzałe. Ono przypłaciło to życiem. Ksiądz (chyba tylko z nazwy katolicki)chyba zupełnie nie miał pojęcia o tym co mówi...serduszko małego człowieczka zaczyna bić w 18 dni po poczęciu, więc to był człowiek...Tak naprawdę można dużo pisać na ten temat, ale po co skoro i tak wszyscy wiedzą lepiej...To nie jest sprawa kobiety tylko dziecka, któremu nawet nie damo szansy do życia...to jego pozbawia się życia i to w bardzo okrutny sposób.
-
Gość: , aapg133.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/18 17:56:21
jestem przerażona, to się nadaję na dobrą sensację, ksiądz namawia do aborcji,a matka,( matka??? to nie jest matka!!)jest szczęśliwa bo nie ma kopotów z dzieckiem. Albo ta historia jest zmyślona,zeby wywołać reakcję ludzi na temat aborcji,albo ten ksiądz powinien robić coś innego,ale w tej sytuacji zabił dziecko razem z tą kobietą, która usłyszała to co chciał...koszmar istny koszmar. Uświadomie coś Tobie żałosna kobieto, napewno nie jesteś katoliczką,a na kolejne dziecko nie zasługujesz. przecztałaś chociaż jeden teks Jan PawłaII na temat aborcji? przecież uważasz sie za katoliczkę, zajrzyj do tego: Evangelium Vitae.
-
Gość: , oskar2.netland.gda.pl
2007/11/20 17:41:51
Dziecko w przyszłości?

Wiele matek decyduje się na przerwanie ciąży tłumacząc się „złym momentem - w ich życiu” „nie ma jeszcze miejsca na dziecko”, chcą je urodzić w bliżej nieokreślonej przyszłości. Praktyka pokazuje jednak, że po aborcji często jest to już niemożliwe. Dlaczego?

Po pierwsze z powodu urazów fizycznych (czyli uszkodzeń ciała), jakich doznaje kobieta w wyniku aborcji. Urazy macicy, szyjki macicy, infekcje i stany zapalne, na jakie jest narażona matka, poważnie utrudniają ponowne zajście w ciążę i utrzymanie jej. Wśród kobiet po aborcji znacznie częstsze są poronienia, uszkodzenia i wady wrodzone płodu.

Po drugie – matka, która zdecydowała się na usunięcie swojego poprzedniego dziecka, prawdopodobnie nie będzie w stanie zbudować ze swoim kolejnym dzieckiem do końca poprawnej relacji. Potrzebny będzie olbrzmi wysiłek, aby przezwyciężyć wszechobecne poczucie winy i dramatyczne wspomnienia, pojawiające się przy każdym kontakcie z dzieckiem.

Zresztą czy wyobrażasz sobie siebie jako rodzica, który pozbył się wcześniej własnego dziecka i teraz chce wychować kolejne? Jakich wartości mogłoby się od Ciebie spodziewać? Zastanów się nad tym.
-
Gość: , h-214-21.belchatow.msk.pl
2007/11/20 23:06:07
Ona po prostu kłamie.
-
Gość: , dynamic-62-87-247-42.ssp.dialog.net.pl
2007/11/21 00:09:57
Powinnaś wiedzieć, droga katoliczko, że w Kościele Katolickim za dokonanie aborcji (czy to przez lekarza, czy zgodę kobiety ciężarnej) grozi ekskomunika, więc bardzo się dziwię, że ten ksiądz Cię do tego namówił. Do tego uważam, że jesteś straszną egoistką, twierdząc, że "nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która zgadza się na oddanie własnego dziecka jakimś przypadkowym ludziom, albo, nie daj Boże, na wychowanie u zakonnic lub w domach dziecka". Myślisz, że teraz Twojemu dziecku jest lepiej niż u innej, kochającej rodziny, która nie może mieć własnych dzieci? A nawet u zakonnic! Przynajmniej by żyło! A noworodki oddane w szpitalu zaraz po porodzie są natychmiast adoptowane! Mam nadzieję, że mimo usilnych prób nie uda Ci się zajść ponownie w ciążę, bo nie zasługujesz na to, skoro nie skorzystałaś z przyjęcia tego wspaniałego prezentu, jakim jest dziecko, póki mogłaś. Ja sama chciałabym mieć dziecko, a nie mogę, i kiedy słucham jak ludzie nie mają wyrzutów sumienia, że zabili maleństwo, które mógłby wychować ktoś taki jak ja, to na serio mi słabo. Obyś już nie miała możliwości podjąć drugi raz takiej decyzji...
-
Gość: , dis33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/23 17:28:22
Kobieto jedno słowo do Ciebie...lecz się bo delikatnie mówiąc w główce Ci się popier..... Jak można stawiać na pierwszym miejscu pracę i usuwać dziecko tylko po to żeby ją utrzymać?W ogólnie, brak mi słów po prostu. Nie wierze,że tacy ludzie jak Ty stąpają po tej ziemi!!!Może zrób uczynek dla świata i sama sie usuń,co? SZOK SZOK SZOK!!!!!!A Ksiądz...eh...widać trafił swój na swojego dlatego się "dogadaliście"...Poza tym gratulacje,za poziom inteligencji...chwalić się czymś takim i szukać argumentów "za"...Mam nadzieję,że nie urodzisz żadnego dziecka,nigdy w życiu!!!Nie zasługujesz na nic poza pogardą.
-
Gość: , c50164.upc-c.chello.nl
2007/11/26 16:37:29
jestem w 12 tygodniu ciazy. slyszalam jak bije serce mojego dziecka i widzialam nawet jego ruchy. nie ma nic lepszego na swiecie. nie wiesz nawet co stracilas wiec jak mozesz mowic ze jest ci dobrze z tym co zrobilas? w glowie mi sie nie miesci jak mozna zabic taka malenka istote bez zadnych wyrzutow sumienia. jestem w szoku!!! dodatkowo dziwie sie ze kobietom przychodza do glowy tak dziwne pomysly.. przeciaz istnieje cos takiego jak instynkt macierzynski! mowicie o prawach kobiet. a gdzie sa w takim razie prawa dziecka? ksiadz ktory popiera aborcje?? myslalam ze nic mnie juz w zyciu nie zdziwi!!! mysle ze kiedys czy chcesz czy tez nie wroci do ciebie to co zrobilas. i dobrze. staram sie ciebie nie oceniac ale naprawde nie da sie. o jakiej odpowiedzialnosci mowisz? ty twoj partner i odpowiedzialnosc? zal mi was ale szczegolnie ciebie bo czy myslisz ze czlowiek ktory pozwala na zabicie waszego wspolnego dziecka i wspiera cie w takiej sytuacji kocha cie naprawde? nie sadze.. gdyby bylo tak naprawde wspieralby cie w inny sposob i to zblizyloby was jeszcze bardziej. wierz mi. nie ludz sie za aborcja nie pozostawia po sobie zadnych sladow. chyba wmowilas to sobie w ramach usprawiedliwienia. tak samo jak w ramach usprawiedliwienia wmawiasz sobie ze ten "ksiadz" do ktorego trafilas zostal ci zeslany od Boga. jedna wielka bzdura! i ksiadz tez bzdurny. jak slowo daje w zyciu nie spotkalam sie z czyms takim! kto dal ci prawo przedkladania zycia tego dziecka nad kariere i pieniadze? i myslisz ze u zakonnic dziecko mialoby gorzej niz u matki ktora chce je zabic? kobieto przejrzyj na oczy! "aborcja jako wielkie dobro"? przeciez to nawet brzmi niewiarygodnie. jak mozna pisac takie idiotyzmy? deklarujesz ze jestes katoliczka? herezje glosisz. znam mnostwo ludzi ktorzy nie glosza na prawo i lewo ze sa wielkimi katolikami a mimo to wiedza ze aborcja jest czyms zlym. ba, kazde dziecko to wie. wybralas najprostsza droge z mozliwych zamordowalas czlowieka i jeszcze dumna z tego jestes. pogratulowac glupoty tylko wypada. jesli nadal nie rozumiesz ze zabilas czlowieka uswiadom sobie ze twoje dziecko mogloby teraz zyc. w przyszlosci mogloby byc lekarzem pilkarzem pisarzem albo kims innym. ty pozbawilas go tego. nawet jesli urodzisz kiedys dziecko nie nazywaj siebie matka. matka nie zabija swojego dziecka!!! no nic troche czasu na ciebie zmarnowalam. niepotrzebnie bo do takich jak ty to jak grochem o sciane. zawsze wiedza swoje. zal mi ciebie bo jestes naprawde tepa kobieta ktora nie zyje a pelznie po zyciu (i da sie to wywnioskowac po kilku zdaniach z twojego listu)wstyd mi za ciebie bo glupia jestes i tyle.
-
Gość: , apn-77-112-14-93.gprs.plus.pl
2007/11/26 18:30:26
zabicie wlasnego dziecka to zbrodnia! deklarujesz sie jako katoliczka a zlamalas przysiege malzenska "i z miloscia przyjac potomstwo, ktorym nas Pan Bog obdarzy". moja mama jest w ciazy, to bedzie jej 6 dziecko, nigdy nie pomyslala o aborcji.. kazdy ma rowne prawo do zycia, aborcja to takie samo morderstwo jak wyrzucenie noworodka zawiietego w reklamowke do smieci
-
Gość: matka, cpc1-bsfd3-0-0-cust744.cmbg.cable.ntl.com
2007/11/28 00:50:33
Miałam 16 lat i zaszłam w ciążę raczej nie planowaną , ale współżyjąc z moim chłopakiem wiedziałam że nie ma 100% metody antykoncepcyjnej. Chłopak był w wojsku , powiedzielismy rodzicom ,wzielismy skromny slub , urodziłam synka -wczesniaczka o wadze 1 kg. Mieszkalismy w pokoju 2-3metry przez ponad rok,potem mąż wyremontował stare mieszkanko ,ale zimą nie mielismy na leki na jedzenie dla nas-schudlismy po 8 kg. (dla dziecka było zawsze kupowane w pierwszej kolejnosci).Teraz mieszkamy w Anglii, jestesmy razem, kupilismy działkę w Polsce i projekt na domek. Nasz syn ma 6 lat ,patrzę z mężem jak pisze litery ,jak wspina się po drzewach, drugi synek ma 2 latka on był tym *planowanym* może kiedys pomyslimy nad jeszcze jednym.Myslę że jestem najszczęsliwszą kobietą, matką i żoną na swiecie. NIE WAŻNE ILE BĘDZIESZ MIEĆ DZIECI ,MÓDL SIĘ ABYS WOGÓLE JE MIAŁA A I TAK KIEDYS BARDZO GORZKO ZAPŁACZESZ JEDNAK NIC JUŻ NIE BĘDZIESZ MOGŁA ZROBIĆ ,A KSIĄDZ CI NIE POMOŻE COFNĄĆ CZASU ,ZOBASZYSZ W OCZACH MĘŻA TEN SAM BÓL CO I SWOICH OCZACH I BĘDZIESZ JUŻ WIEDZIEĆ ŻE MORDERSTWO TYLKO ROZDZIELA I NISZCZY A NIGDY NA DŁUŻSZY CZAS NIE ŁĄCZY, I CHOCIAŻ UDAJESZ ŻE JEST SUPER TO ILE RAZY JUŻ MYSLAŁAS JAKIE BY BYŁO TO DZIECKO KTÓREMU TO TY ODEBRAŁAS PRAWO DO ŻYCIA-PAMIĘTAJ TY A NIE TWÓJ MĄŻ ,NIE KSIADZ. Jak człowiek uważajacy się za katolika może reguły koscioła i zasady wiary katolickiej(uważane za prawdziwe przes kilkadziesiat lat swojego zycia) zmienić w ciągu kilku godzin ,nie wiem czy pomyslałas ale ten ksiądz mógł być zesłany przez szatana, bo Bóg nie miesza się do przerywania życia nienarodzonym dzieciom. Powiedziałas swojej mamie , a mąż swojej o swietnym wspólnym pomysle , dlaczego zabiłas jakim prawem - ty żyjesz ale tylko RAZ-jeden raz....Nie masz prawa przystępować do sakramentów swiętych ale to tylko takie przypomnienie bo przecież na pewno wiesz.NIE MÓW NIGDY ŻE JESTES KATOLICZKĄ, BO AŻ WSTYD DLA INNYCH.
-
Gość: , chello087206065045.chello.pl
2007/11/30 14:30:18
Jak czujesz się z tym że zabiłaś małe niepotrafiące się bronić dziecko?? Pamiętaj że jego ciało uśmiercono, ale dudsza będzie nadal żyć w twoim sumieniu. Pare słów prawdy: Mamusiu...

coś się stało, ja żyję
ja naprawdę żyję
dar życia otrzymałam
o, braciszka z boku poznałam
on też prawdziwie się raduje
i świata oczekuje
dzięki ci mamusiu
i kochany tatusiu
braciszku! patrz, coś się stało
jakieś światło się tu dostało
jakieś narzędzie błyszczące
ała! jakieś kłujące
braciszku co oni ci robią?
dlaczego dziurę w brzuszku ci skrobią?
mamusiu! braciszka rozrywają
rączki mu wyrywają! właśnie wykłuli mu oko
i serduszko rozdarli głęboko
jestem krwią braciszka zbryzgana
mamusiu moja kochana
już nie ma nas dwoje - zostałam sama
jak ja się mamusiu boję
pocę się w kolorze krwi
mamusiu! nie pozwól umrzeć mi!

MAMUSIU!

ten potwór paluszki mi obcina
już jest kaleką twoja dziecina
mamusiu! co ja takiego zrobiłam?
ja tylko życiem się cieszyłam

mamusiu!

ja jestem miłością Boga dla ciebie
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy sie nie kończy
nawet po śmierci się sączy
ratunku mamo!
on urwał mi już kolano
tatusiu! ja będę twoim skarbeczkiem
będę twoim aniołeczkiem, ale pomóż mi
niech nie wyrywa mi drugiej rączki

mamusiu! tatusiu!

ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy
kochani! ja mogę żyć w nędzy
a nie nie pozwólcie aby mnie zamordowali
i życie mi zabrali
mamusiu, ja jestem jeszcze mała
ja będę zawsze cię kochała
w twojej starości będę promyczkiem słońca
będę miłością cię obdarzała do dni twoich końca
mamusiu! jakiś błyszczący nóż
gardło podrzyna mi już
nawet nie wiem jak wy wyglądacie
i dlaczego mnie nie kochacie?

mamusiu!

czy ja umieram dlatego, że tatuś cię dręczy?
że cię nie kocha i męczy?
ja cię tysiąc razy mocniej będę kochała
ja - twoja córunia mała
ja będę ci buzi na dobranoc dawała
ja się będę z tobą bawiła i śmiała
nie pozwól żebym została zmasakrowana!

mamusiu!

on teraz szczypcami oczy mi rozdusi
nie będę widziała mojej mamusi
a ty mnie mamusiu będziesz widziała
spójrz do śmietnika, tam będę leżała

mamusiu!

dlaczego życie mi dałaś?
i tak okrutnie je odebrałaś?

mamusiu patrz!

twoją córunię w krematorium spalili
a duszy jej nie zabili
ja w twoim umyśle będę żyła
będę po nocach ci się śniła
i będę po nocach do ciebie wołała
ja - twoja córunia mała
mamusiu! dlaczego zatykasz uszy?
przecież nikt cię nie ogłuszy
to przecież ja, twój skarbek kochany
ten, co miał brzuszek rozerwany
mamusiu! pamiętasz jak się bałam?
jak o pomoc do ciebie wołałam?
a pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza?
co śmiercią dzieci obdarza?
kto mu dał prawo, by zabił twoją dziecinę?
twoją niewinną kruszynę mamo...
czy ta powolnej śmierci porcja
nazywa się aborcja?
zapytaj rządzących o nazwiska
poznaj tych ludzi z bliska
sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają
czy tylko ciebie w pogardzie mają

mamusiu!

w naszym kraju mordercy chodzą na wolności
a niewinnym łamie się kości
ustawy ludobójcze podejmują
i tobą wcale się nie przejmują
mamusiu moja kochana
dlaczego cierpisz i jesteś załamana?
to przecież ja - twoja córunia
mamusiu moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła

mamusiu!

w twoim sumieniu będę ciągle żyła
i będę za tobą bardzo tęskniła
że twoja córeczka najbardziej by cię kochała
mamusiu moja
ja nawet teraz jestem twoja!!!!




-
Gość: , 195.205.24.3*
2007/11/30 19:11:18
Nie potępiam tego co Pani zrobiła. Podziwiam ten czyn. Domyslam się jakie musiało być to ciężkie i podejrzewam, że gdyby nie rozmowa z owym księdzem byłaby Pani teraz kobietą nieszczęśliwą. Bez pracy, bez środkow na zycie, z niekochanym dzieckiem i z pełnym pretensji mężem.
Mam jedynie 17 lat, nie przechodziłam nigdy przez takie coś, jednak uważam, że czyn aborcji powinien być dozwolony w Naszym Kraju chociaż w niektórych przypadkach.
Owszem. Gdy panna "zrobi sobie" dziecko w wieku lat 16, wiedzac o srodkach antykoncepcji - niech urodzi! Bo takie dziecko ma prawo zyc. Powinno.
Jednak gdy czlowiek ma patrzec przez cale zycie na dziecko poczete z gwaltu, gdy przed narodzinami czlowiek wie, ze nie bedzie w stanie zapewnic mu dogodnych warunkow zyciowych, gdy dziecko jest chore lub gdy ciaza zagraza zyciu kobiety - tu powinien byc pozostawiony wybor.
"Niewarto zyc skoro jest sie niekochanym.."
-
Gość: Guie, aabg180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/30 23:03:10
Ja dwa lata temu usunęłam ciąże. Nie wiem jak to określić. Z jednej strony czuje sie okropnie ze to zrobiłam, mam wyzuty sumienia jednak z drugiej zastanawiam sie jak by to było gdybym tego nie zrobiła, jak by sie potoczyły moje losy. Nie moge powiedzieć, że jestem przeciwko aborcji, bo sama ją wykorzystałam, ani tez ze jestem za nią.Wyspowiadałam się z tego czynu i dostałam rozgrzeszenie. Czy możecie napisać w ilu prosentach kobiety po wykonaniu aborcji nie mogą mieć dzieci? Bo to mnie prześladuje. I jeszcze takie pytanie do katolików. Czy człowiek raz wyspowaiadany i rozgrzeszony nie musi się spowiadać z tego samego jeszcze raz?
-
Gość: , victoria.city-connect.pl
2007/12/03 17:36:36
Droga Anito twój czyn to jedna z najgorszych rzeczy jaką mogłaś zrobić. Powiedz mi jak mogłaś zabić własne dziecko które nosiłaś pod sercem, przecież one było małe i bezbronne i niczemu winne. Narazie uwarzasz tą decyzje za słuszną, ale kiedyś sumienie nie da ci spokoju bo nie usłyszysz od swojego dziecka że cie kocha. A tego mądrego księdza powinni usunąć z kościoła bo pamiętaj każde dziecko które jest w organiźmie matki nie ważne czy ma 1 dzień czy 10 dni ono ma prawo żyć bo to jest pierwsze i podstawowe prawo każdego człowieka pamiętaj o tym. I prosze zastanów sie nad tym co jest dla ciebie ważne w życiu : pieniądze czy miłość i dzieci. Bo jeśli pieniądze to zatracisz gdzieś miłość a ona jest w życiu najważniejsza pamiętaj o tym. Mam dla ciebie takie małe porównanie spróbuj sobie wyobrazić jak by ciebie twoja mama chciała usunąć kilka lat wcześniej ale jak widać nie zrobiła tego bo pokochała cie od pierwszej chwili. wiec pamiętaj że zabiłoaś kogoś kogo kochała byś ponad własne życie ale tego już nie odkręcisz więc będziesz żyć z poczuciem winy.
-
2007/12/03 17:57:28
Nikt rozsadny nie twierdzi, ze aborcja jest czyms dobrym. Ale czasem - niestety - bywa mniejszym zlem.
-
Gość: CMYK, acfc110.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/04 14:43:42
Czytam i oczom nie wierzę. Jakie piękne rzeczy wypisują o Pani współczujący i miłujący bliźniego katolicy. Podjęła Pani niełatwą decyzję, ale myślę że słuszną.
Choćby dlatego, że nie kierowała się pani opinią ogółu, który nazywa aborcję morderstwem, ale co dalej robić z niechcianym, głodnym i chorym dzieckiem ma głęboko w d***. Zacytuję parę najlepszych, moim zdaniem cytatów, oraz pozwolę sobie na komentarz.
"ale tego już nie odkręcisz więc będziesz żyć z poczuciem winy."- kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.Nie bój się, odbije sobie na dziecku, które będzie chciane.
"NIE MÓW NIGDY ŻE JESTES KATOLICZKĄ, BO AŻ WSTYD DLA INNYCH."- racja, bycie takim katolikiem jak autorka tego komentarza, to wstyd.
"no nic troche czasu na ciebie zmarnowalam. niepotrzebnie bo do takich jak ty to jak grochem o sciane. zawsze wiedza swoje."- więc po co było opluwanie przez pierwsze kilkanaście wersów?
I na koniec moje ulubione: "kurwa jak ta kobieta ma zjebane myslenie o zyciu.", a dalej czytamy "DZIECkO TO NAJWIEKSZY SKARB OD BOGA".

-
Gość: , afu250.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/06 16:41:54
Nieodpowiedzialna kobieto tak jak wiekszosc potepiam Twoj czyn...bo tylko nieliczni sa zdolni do zabicia wlasnego dziecka!!!Osobiscie ogladalam film o aborcji i bylo pokazany 3 miesieczny plod podczas zabiegu aborcji!To nie prawda ze nie ma rozwinietego mozgu!Ten obraz byl tak drastyczny,ze wszystkim ogladajacym brakowalo slow nawet lekarzowi ktory ten zabieg wykonywal i pozniej zobaczyl co zrobil!Aborcja byla wykonywana etoda zasysania i wyraznie bylo widac jak dziecko ucieka przed narzedziami i byl widoczny "niemy krzyk" otwieralo usta i chcialo plakac...bylo niestety bezbronne...jego cialo zostalo wciagniete przez rurkę i doslownie zmiażdżone...została po nim sama krew i zmiażdżone narządy...ten widok był okropny a dziecko z pewnoscia bardzo cierpialo!I TY MOWISZ ZE JESTES KATOLICZKA!ZABIC WLASNE DZIECKO!KOBIETO NIE CHCIALABYM CIE NIGDY POZNAC ZADNA SYTUACJA MATERIALNA NIE TLUMACZY TEGO CZYNU NAJLEPIEJ CHODZIC DO LOZKA ZAJSC W CIAZE A POTEM PODDAC SIE ABORCJI I WYRZUCIC RESZTKI SWOJEGO DZIECKA DO SMIETNIKA!GDZIE MASZ SERCE OKRUTNA KOBIETO!TWOJA MATKA MOGLA TO ZROBIC Z TOBA ZANIM SIE URODZILAS,BO NIE JESTES WARTA SWOJEGO ZYCIA SKORO ODBIERASZ JE INNYM!!!!!!!!! ŻAL.PL
-
Gość: natka, dhcp-077-250-181-087.chello.nl
2007/12/07 10:15:35
zgadzam sie z powyzsza wypowiedzia. zreszta ogolnie jestem przeciwko aborcji. jak mozna mowic ze plod do 4 miesiaca nie ma zadnej aktywnosci mozgu? jestem niespelna w 12 tygodniu i widzialam na usg jak moje dziecko porusza sie. i to bardzo intensywnie. a jak powszechnie wiadomo bez aktywnosci mozgu nie byloby najmniejszego ruchu. jesli nawet dziecko o tym wie a jakis tam pierwszy lepszy ksiadz nie to masz niezwyklego pecha ze trafilas na kogos takiego. nie stracilas tylko dziecko ale o wiele wiecej bo dziecko to szczescie. ktos w komentarzu napisal ze podziwia to co zrobilas.. smutne, bo podziwiac moznaby bylo gdybys zdecydowala sie urodzic. to jest dopiero prawdziwa odwaga. a taki czyn to po prostu tchorzostwo i brak odpowiedzialnosci. a komentarz swiadczy tylko o braku wartosci i glupocie. ach i pojawilo sie jeszcze znajome zdanie "jesli ktos jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien". moim zdaniem obraza Katolikow uzycie tego cytatu w kontekscie aborcji bo kazdy ma na sumieniu jakis grzech ale nie kazdy zabicie swojego dziecka. tak sie wszyscy chwalicie swoja katolicka wiara. uwazam ze nie trzeba byc katolikiem zeby rozumiec niektore rzeczy.
-
Gość: Ania- mama, 87-205-233-250.adsl.inetia.pl
2007/12/08 14:55:17
mam nadzieje, że nigdy nie będziesz miała dzieci, ludzie tacy jak ty nie zasługują na to szczęście, a swoją drogą ciekawe skąd miałaś pieniądze na aborcje skoro jesteś taka biedna
-
Gość: mama, 87-205-233-250.adsl.inetia.pl
2007/12/08 14:58:35
WIDZIAŁAŚ ZDJĘCIA DZIECI PO ABORCJI? POMYŚL, ŻE TERAZ TWOJE GNIJE NA ŚMIETNIKU.
-
Gość: ktos, 217.98.102.8.ip.airbites.pl
2007/12/08 19:45:30
no nie moge tego czytac ksiadzCi tak doradzil to nie ksiadz ...
obejrzyj pl.youtube.com/watch?v=ZsaNgLyseIA
moze bedziesz miala jakiekolwiek wrzuty sumienia !!
jestes katoliczka to sluchaj słowa Boęzgo i kieruj sie niemi aco Jezus mowi na tematzabijania Papiez?
moe i od 4 miesiaca jeszcze mozg dziecka nie funkcjonuje alesie rozwija;/
pomysl ze Twoje dziecko ktygo zabijano krzyczało 'mamusiuo boli dlaczego to robiszdlaczzeo ' niestety był to tylko niemy krzyk ni slyszalas placzu ...
co to za wymowki ze nia masz srodkow itp a na abrocje mialas?? popełniłas morderstwo tak jak i lekarz ktory to robil ;/ten siadz nie powinien byc ksiedze to jese rozsadna decyzja;/ ... lepiej bylo by je urodzicuc oddac adocji czy gdzies to o 100razy mniejszy bol niz mordertwo ... ogladnij film'niemy krzyk'posluchaj wypowiedzi tych ginekologow co wykonywali kikladziesiat abrojcji i co eraz o tym mowia zaluja tego ...kkobieo zal tego sluchac co zrobilas jestem katoliczka zal a poplenilas miorderstwoo
-
Gość: Lostin, hon194.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/09 18:35:47
A ja się pytam gdzie się w tych czasach podziało CZŁOWIECZEŃSTWO?

Rozpisywać się nie będę, bo i po co? Tylko taki jeden mały cytat:

"Największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać Ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?"

Matka Teresa z Kalkuty
-
Gość: , fgz82.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/10 12:02:51
A ja uważam,że te opowiesci o madrym ksiedzu itd sa tylko po to by zagluszyc wlasne sumienie. Ludzie potrzebuja czyjegos przyzwolenia( w tym wypadku ksiedza) i wtedy latwiej podejmuja takie decyzje i mysla, ze skoro np ksiadz czy ktos, kto dla nich jest autorytetem ich nie potepia , to wcale nie robia czegos zlego:( niestety nie maja racji. Pani podjela decyzje, ktora wedlug pani byla sluszna, nie zamierzam jej potepiac poniewaz jest pani wolnym czlowiekiem a poza tym nie uwazam sie za osoba tak nieskazitelnie czysta i bez winy zeby kogokolwiek potepiac. Mimo to uwazam ze nie wybrala pani najlepszego rozwiazania. Ubolewam nad tym , ze ludzie ktorzy bardzo chca miec dzieci nie moga a ci ktorzy juz sa w ciazy czesto ja usuwaja nie wiedzac tak naprawde na czym dokladnie polega ten zabieg.Uwazam ze kazdej kobiecie, która zamierza poddac sie zabiegowi aborcji powinien byc wyswietlony film ktora ja sama ogladalam i wlasnie po jego obejrzeniu calkowicie zmienilam swoje stanowisko w stosunku do aborcji. jestem pewna ze nigdy w zyciu bym sie jej nie poddala bo dziecko, ktore przeciez pani nosila , bylo zywa istota, ktora czula i za przeproszeniem niech ten niedouczony ksiadz nie pieprzy ze dziecko nie ma do 4 miesiaca zadnej aktywnosci mozgu!poniewaz uklad nerwowy formuje sie juz od 2 tygodnia ciazy:( naprawde bardzo przykre, ze nazywa pani tego czlowieka madrym:(( czy naprawde uwaza pani, ze nie lepszym rozwiazaniem byloby oddanie dziecka do adopcji????????????
jest wiele rodzin, ktore czekaja na takie malenstwo a pani je tak poprostu zabila:( No coz tego sie juz nie odwroci ale prosze niech pani nie wypisuje na tym blogu takich glupstw dotyczacych tegio ksiedza i w ogole, bo moze przeczyta to jakas kobieta , ktora bedzie w podobnej sytuacji jak pani i jeszcze w to uwierzy a to przeciez istne bzdury. Wspolczuje pani ze musi z tym zyc ale mam nadzieje ze nigdy wiecej nie zdecyduje sie pani na morderstwo na osobie bezbrronnej:(
-
Gość: miriam, 82.160.206.2*
2007/12/10 19:41:01
wiecie co ?? musielibyscie stanac sami przed problemem takim jak Anita i dopiero sie wypowiadac, ja urodzilam jak mialam 19 lat ale mam kochajacego meza mamy mieszkanie ja jestem z dzieckiem na codzien bo nie mam jej z kim zostawic ale maz dobrze zarabia, a co zrobilabym na miejscu Anity?? Chyba to samo, mimo, że jestem katoliczką. Nie wiecie co ona przeżywa i zamiast jej współczuć oskarżacie a wyobraźcie sobie siebie w wieku 10-16 lat nie macie fajnych ciuchow tylko łatane komputer i internet to pojęcie nie mówiąc o zapraszaniu kolegow czy koleżanek do domu bo macie jeden pokój, a przede wszystkim to poczucie bycia gorszym dzieckiem. Chcielibyscie tego?? Moralizatorzy z dobrych rodzin haha!! A Ciebie Anito podziwiam.
-
Gość: , c3-wadsp1-010.tosa.pl
2007/12/11 01:05:01
MATERIALISTKA, EGOISTKA MYŚLĄCA TYLKO O SOBIE - TAKĄ KOBIETĄ MOIM ZDANIEM JEST AUTORKA LISTU. Jak można zabić własne dziecko????? Pytam się jak??? Wyobraź sobie, że to Ty jesteś niechcianym dzieckiem, i że to Tobie miażdżą kolejno każdą część ciała....dlaczego nie urodziłaś i nie zostawiłaś dziecka w szpitalu...DLACZEGO????Nie chciałaś go uszczęśliwić to mogłaś pozwolić, żeby zrobił to ktoś inny - ktoś inny moglby zaadoptować Twoje dziecko - mógł je kochac, skoro Ty tego nie potrafiłaś...POTRAFIŁAŚ TYLKO JE SKRZYWDZIĆ.Tak nie postępuje matka-nawet przyszła matka. Możesz w nocy spać???Nie masz koszmarów???Nigdy już nie powinnaś mieć dzieci - nie będziesz miała - zobaczysz - Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Niedługo znajdziesz się w takiej sytuacji, że będziesz chciała mieć dziecko, a nie będziesz mogła. Wtwdy pomyślisz o adopcji i będziedz dziekować ludziom, którzy kochali swoje dzieci, ale nie mogli ich wychowywać-nie byli w stanie, a Ty...POPEŁNIŁAŚ NAJWIĘKSZĄ ZBRODNIE NA ŚWIECIE-LUDOBÓJSTWO i DZIECIOBÓJSTWO.To był człowiek!!!!!!!!!!

A ten ksiądz....szkoda słów na jego temat. Powiem tylko tyle, że chyba Szatan przez niego przemawiał.
Nie rozumiem dlaczego autorka listu nie chce ujawnić jego danych - pisze, że nie chce mu zaszkodzić...to mówi samo przez się - ta kobieta wie, że to co mówił ten ksiądz to złe i niedopuszczalne - dlatego nie ujawni danych tej cudownej osoby która niby odmieniła jej życie na lepsze - TOTALNY ABSURD.

Kobieto dobrze wiesz, że źle zrobiłaś i nie szkaj na siłę dla siebie usprawiedliwienia - to małe zabite dziecko powinno przychodzić do Ciebie każdej nocy i zmarnować Ci życie tak jak Ty jemu!!!!!!!!
-
Gość: , dslb-088-074-014-006.pools.arcor-ip.net
2007/12/11 10:53:01
kretynka masz rece juz na zawsze zbrukane krwia!!moglas decydowac o dziecku ale przed pojsciem z facetem do lozka - "urodzenie zniszczyloby milosc do meza" a teraz niby cie kocha bo zabiliscie razem i upajacie sie widokiem martwego bezbronnego czlowieka co to za milosc was laczy ktora nie pozwala ta miloscia obdarzyc wspolnego dziecka a wspolne zabojstwo bezbronnego popiera!!"aborcja uczynila mnie dojrzala i odpowiedzialna"tak juz sadzili ci z pokroju Stalina,Hitlera i dr Mendele oni tez uwazali slabych za nieludzi i uwazali ze niszczac ich beda "dojrzali i odpowiedzialni"ale historia pokazala ze prawa do zycia nikomu nie wolno odbierac!!oni juz tam na ciebie czekaja!!zastanawiasz sie co bedzie gdy maz cie kopnie w dupe, tak mialabys dziecko milosc a tak zostaniesz sama kwoka - i nie jestem typowa katoliczka choc wierzaca ani zadnym moherem tylko wiem ze "cwiartowanie i miazdzenie"musi napewno bolec!!!
-
Gość: ICanEverything, host892514151.3s.pl
2007/12/11 17:09:47
moim zdaniem wszyscy Ci co pisza komentarze:"Boze kobieto...".."kobieto pieprzysz".."co za idiotka" sa bardzo prymitywni..nigdy nie byli w takiej sytuacji,a probuja oceniac..moim zdaniem Anita zrobila dobzre..po cholere sluchac pierd..jakis chorych ksiezulkow..nie wierze w kosciol..wierze w Boga ale nie w afiszowwanie sie ta wiara..bo chodzenie do kosciola tak jak to robia co ponie ktorzy codziennie nic nie da..i tak grzeszycie bo jestescie tylko ludzmi...a ten wiersz ktory jest umieszczony..nie do konca jest prawda..a dlaczego??..dlatego ze zadne dziecko nie chce zyc w nedzy i kazda normalna matka chce zapewnic dziecku wszytsko co najlepsze..ja wogole sie nie dziwie Anicie, chce byc dobra matka:)dziwie sie tym co pozwalaja sobie na takie obrazy w jej strone to jest nie na miejscu i to jest grzech wiecie "KATOLICY"!!wiekszym grzechem jest nie milownie bliznego i jego nie akceptacja niz nie chodzenie do kosciola zeby wrzucic pieniazek i se oplatka zjesc..bo ksieza co rok w ta sama niedziele peirdziela to samo..te same kazania te same czytania..zalosne...kazdy powinien miec swoje pojecie wiary..ja mam..Bog jest wszedzie wiec rozmawiam z nim kiedy chce a nie w kosciele....bo nawet juz tam rzadza pieniadze...Wy nawet nie wieicie co ksieza za wasze peiniadze robia..bawia sie w najlepsze...znam przypakdi gdzie ksiadz ofem jezdzil na dziwki...albo przychodzil wypity na lekcje religii...myslicie skad oni maja te zajebiste auta???wlasnie z waszych ofiar..nie lepiej samemu sczerze porozmawiac z Bogiem wtedy kiedy naprawde czuje sie potrzebe??zastanowcie sie nad ty..a Tobie Anita zycze wszystkiego najlpeszego..i nie sluchaj co poniektorych palantow... gdybym zaszla w ciaze tez bym usunela nie jestem gotowa na dziecko...ono ma byc owocem milosci..a nie przyjemnosci...dlatego obojetnie kto by mi co mowil ja wiem ze od zapolodnienia dla matki to juz dizecko..ale tak naprawde to tlyko komorka..a potem setki komorek ktore nic jeszcze nie tworza...zycie dzusza dzecka tak naprawde zaczyna sie od porodu...poczucie winy jakies zawsze jest bo to wkoncu bylo Twoje dziecko...ale uwazam ze zorbilas slusznie...i wiesz chcialabym porozmawiac z tym ksiedzem...bo pierwszy raz w zyciu spotkalam sie z ksiedzem ktory jest naprawde ksiedzem z powolania ..jets madry..pierwszy raz w zyciu uzylam slowa madry jezeli chodzi o osobe ksiedza...pozdrawiam :)
-
Gość: sylwia, chello087206067094.chello.pl
2007/12/11 19:00:09
Ja pragnę skomentować jeden post...

" a wyobraźcie sobie siebie w wieku 10-16 lat nie macie fajnych ciuchow tylko łatane komputer i internet to pojęcie nie mówiąc o zapraszaniu kolegow czy koleżanek do domu bo macie jeden pokój, a przede wszystkim to poczucie bycia gorszym dzieckiem. Chcielibyscie tego?? Moralizatorzy z dobrych rodzin haha!!"

Moja Droga, w tym momencie opisałaś właśnie mnie. Jakoś posiadanie jednego pokoju nie przeszkadzało mi w zapraszaniu znajomych, a dobre ciuchy i komputer to nie były moje główne cele i ideały. Mama urodziła mnie w wieku 18 lat, więc właściwie przez ten brak ciuchów dla mnie mogła mnie wedle Twej rady zabić. Zwłaszcza, że miesiąc przed moimi urodzinami zmarł jej ojciec, a gdy miałam roczek mojego tatę pozwano do wojska. Gdyby moja mama posłuchała rad takich ludzi jak Ty, nie dostałabym się rok temu na UJ, nie mogłabym sobie i innym udowodnić, że wcale nie odstaję statusem czy kompleksem "gorszego dziecka" od moich znajomych z roku. Nie mogłabym nic, bo moja mama nie miała dla mnie na dobre ciuchy.

Śmieszne to mało powiedziane.
-
Gość: , victoria.city-connect.pl
2007/12/11 20:17:07
Żal mi cie Anito, powiedz mi jak miałaś pieniądze na aborcje ale nie miałaś na środki antykoncepcyjne - coś tu jest nie tak. To zamiast zabespieczyć sie wolałaś zabić dziecko! Przykro mi ale nigdy już nie powinnaś nazywać się matką, bo matka to ktoś taki kto pokona wszystkie przeciwności losu by jego dziecku było jak najlepiej nie ważne czy bogate czy biedne by było bo miłość nie ma ceny. Powiedz mi jeszcze Anito czy jak byś urodziła to dziecko to też byś je potrafiła tak łatwo zabić?? Myśle że nie ! I pamiętaj każdy człowiem ma prawo do życia nie zażne czy sie urodziło czy nie !!!!!!!
-
Gość: Dzabulka, 82.160.24.*
2007/12/12 23:00:58
Wiecie co?? Tu już nie chodzi o katolicyzm (bo żadna religia tego nie popiera)Aborcja to nie jest rozwiązanie. Są jeszcze domy dziecka. A poza tym. Dziecko to wszystko czuje. Prawie w każdej metodzie usuwania ciąży dziecko umiera około 1 godziny!! Wyobrażacie to sobie. W strasznych męczarniach. To jest morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. To niehumanitarne. Nie wiem jak można zabić kogokolwiek a w szczególności dziecko i to wlasne. Przecież nie od dziś wiadomo że jak się ktoś decyduje na seks to to ciągnie ze sobą konsekwencje. Przez jeden wygłup masz na sumieniu człowieka przez całe życie. Życze wszystkim "matkom" które usunęły dziecko żeby w swoim życiu przeżyły to samo co ich dzieci w chwili śmierci. Ludzie opamiętajcie się.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-087.chello.nl
2007/12/13 13:07:24
zauwazylam ze niektorzy traktuja aborcje jako zwyczajna metode antykoncepcyjna. Nie wiem czy mozna to tak wogole nazwac bo przeciez dziecko juz jest a nie jak w przypadku antykoncepcji.. tak wszystko jest dla ludzi ale jak zaczyna sie myslec nie glowa a inna czescia ciala to wtedy zawsze ma miejsce jakas tragedia. i zazwyczaj najbardziej cierpi wtedy niewinny. przeczytalam w ktoryms komentarzu ze cytuje "dziecko ma byc owocem milosci a nie przyjemnosci". a co to znaczy "ma byc"? dziecko sie na swiat nie prosilo i to nie jeso wina w jakich okolicznosciach splodzili go rodzice. dlaczego wiec ma placic za to najwieksza kare?? myslenie ludzi sie zmienia, widac brak humanizmu i brak szacunku dla samego siebie.. bo co mozna powiedziec o dziewczynie ktora uprawia seks w wc w dyskotece? pozniej mowi tylko ze nie chce i nie moze urodzic jeszcze dziecka. i znow cierpi niewinny czlowiek. ludzie zastanowcie sie czy warto.. znam przypadek kiedy dziewczyna majca juz meza i dziecko usuwa ciaze bo nie chce zepsuc sobie figury kolejna.. zwyczajnie bez wyrzutow sumienia. decyzja bardzo dla niej latwa i oczywista. zero wyrzutow sumienia. oto co znaczy dzis wolny wybor kobiety.
-
Gość: sylwiaka27@op.pl, dslb-088-073-100-224.pools.arcor-ip.net
2007/12/13 16:22:48
parszywy argument "bo ono nic nie czuje"skad to niby tak do konca wiadomo??opieracie tezy na badaniach paru doktorow bez skrupolow i to wszystko!!czyli ze gdybysmy my dorosli ktorym nasze matki daly zycie sie wczesniej znieczulali a pozniej bestialsko pastwili to to niby nie jest zabojstwo bo nic sie nie czuje??widok krwi i pulsujacego juz serca oznacza ze w tobie tkwi nowe zycie i ty zdecydowalas nie o sobie ale o kims nowym kto mialby nowe linie papilarne itp.czy widzialas widok po aborcji pokazal ci to doktor i twojemu ksiedzu??pocwiartowane,zmiazdzone zwloki twego dziecka, niewinnego bo powodem jego smierci byly niedzialajace tabletki i bieda!!patologia jakas??czy twoj maz widzial w czym cie wspieral ze cialo waszego dziecka wraz z INNYMI ODPADAMI jak smieci, wrzucone do kosza nastepnie spalone i rorzucone gdziekolwiek!!to zrobilo cie dojrzalsza ten widok??albo wolalas nie patrzec na to co zrobilas bo prawda zbyt krwawa i okrutna??dlaczego wy "za"szukacie poparcia zrozumienia a nawet przebaczenia u nas "przeciw"!!czemu nie sluchacie glosu serca i serca waszego n iewinnego dziecka!!twoj powod byl beznadziejnie nieodpowiedzialny BIEDA I NIESKUTECZNE TABLETKI!!!w ogloe wydaje mi sie ze caly ten artykul jest naciagany,spreparowany na podpuche bo co to za cywilizacja,demokracja gdy matka kocha meza i razem zabijaja wspolne dziecko,nie bylas nawet panienka spod koszar,to ze bylas chwilowo biedna..ale zycia dziecku nie wrocisz
-
Gość: Maja25, 87-205-53-119.adsl.inetia.pl
2007/12/13 23:33:55
To straszne co ta kobieta wypisuje,i uwazam ze wyrzuty sumienia ma i to ogromne bo inaczej nie pisalaby tego wszystkiego.Ja tez zaszlam w ciaze wogole nie planujac teraz zeby zostac mama,ale nawet przez sekunde nie myuslalam zeby usunac ciaze.Teraz w pokoju obok spi moj najwiekszy skarb za ktorego zycie bym oddala.A tez nie mam ruzowo,gdy zaszlam w ciaze moj chlopak nie pracowal,malzenstwem bylismy zaledwie 2mies.bo stwierdzil ze malzenstwo idzieci to nie dla niego,teraz zyje z 450zl miesiecznie ale jestem bardzo szczesliwa ze mam Karolka.wieze ze bedzie lepiej,dziekuje Bogu ze mam zdrowego synak a reszta sie jakos ulozy.A ty Anito dla mnie jestes MORDERCZYNIA i los ci kiedys za to zaplaci,I rada nie chcesz miec dzieci nie uprawiaj seksu,a nie ze za twoje i twojego meza bledy placa niewinne dzieci.Naprawde nie wiem jak mozesz spojrzec w lustro.
-
Gość: LENA, aabi99.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/15 05:02:13
Jak moga wypowiadac sie przeciw aborcji kobiety ktore nie maja pojecia co to jest za psychiczna trauma, taka kobieta jest zmuszona do tego czynu ,czy to przez warunki materialne czy tez inne,jesli by urodzila to kto zapewni ja ze to dziecko bedzie mialo godne zycie,NIE MAMY PRAWA OSADZAC INNYCH,OD TEGO JEST BOG A NIE MY ZWYKLI SMIERTELNICY.ZAMIAST PISAC WEZCIE SIE DO POMOCY UBOGIM KOBIETOM KTORE MAJA DZIECI,CZY W WASZYM OTOCZENIU NIKT NIE POTRZEBUJE POMOCY?RADZE SIE ROZEJRZEC,ZAMIAST KRYTYKOWAC INNYCH ZA ICH CZYNY,BO WASZYM GRZEHCEM JEST TO ZE WIDZICIE PROBLEM,ALE POTRAFICIE TYLKO POTEPIAC CO JAK WIECIE KATOLICY JEST ZLE.
-
Gość: , dds210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/15 19:52:39
Ludzie!! Pomyślcie co by to było, gdyby każda matka zaczęła zabijać swoje dziecko poprzez aborcje!! Zastanówcie sie co wy piszecie (co niektórzy) !!! To co w brzuchu matki to nie jest człowiek waszym zdaniem? To co to w takim razie jest?! Oczywiście że to człowiek!! malutki,serduszko juz bije!! Dla mnie to jest nie do pomyślenia, że matka może zabić swoje dziecko
-
Gość: ona16, fgu186.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/20 09:46:26
Co do jednej z tych wypowiedzi: JAK DZIEWCZYNA JEST W CIĄZY I MA 16 LAT MA URODZIĆ?! tak powinna, ja też mam 16 lat i jestem w ciązy i nigdy, nawet przez chwile nie pomyślałam o aborcji! to morderstwo! Tak Twoje życie, ale postanawiając o aborcji decydujesz o życiu swojego dziecka któro nie może Ci powiedzieć: MAMO JA CHCĘ ŻYĆ! a ksiądz? pffff . bez komentarza ;|
-
Gość: , chello089079114189.chello.pl
2007/12/23 01:02:50
Bardzo dobrze postąpiłaś. To była Twoja decyzja i Twoja sprawa!!! Jesteś mądra i odważna kobietą. Pozdrawiam serdecznie!! Asia
-
Gość: ona91, anu86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/29 23:15:39
Brawo, gratuluje odwagi... Życia nienarodzonego embrionu nie można stawiać ponad życie już żyjącej osoby... Skoro sama wiesz, że popełniłaś dobrą decyzję to nie przejmuj się komentarzami pewnych ''inteligentnych'' osób..
Trzymam kciuki ;)
-
Gość: xxx, dey132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/02 17:08:02
Brak słow na ta opowiesc!!!!!!!!!!!!!! Jak tak mozna??? dziecinke niewinna zabic??!! W glowie mi sie to nie miesci!!!!

Tacy ludzie do piekla!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: aaaa, dey132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/02 17:11:17
Ciekawe co to bedzie jak staniesz twarza w twarz z Bogiem i swoim nie narodzonym dzieckiem???? Wtedy zaplaczesz i zaczniesz zalowac swojej decyzji ale wtedy bedzie juz za pozno!!!! Morderczyni!!!!!!!!!!!! Brzydzilabym sie Ciebie!!!!
-
Gość: aska, absm220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/02 18:01:48
anita jestes naprawde odwazna kobieta.... ja boje sie dokonac aborcji....
wspaniale ze znalazlas pocieszenie u ksiedza naprawde chociaz ktos na tym swiecie doradza kobiecie. zawyczaj inni mowia nam co mamy robic...
mam nadzieje ze uda ci sie urodzic swoje wymarzone dziecko:)
-
Gość: aska, absm220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/02 18:04:18
ludzie anita nie zrobila nic zlego!! dokonala slusznej decyzji.......
swoimi komentarzami skazujecie ja na potepienie..
myslicie ze jej nie jest przykro??
-
Gość: , host-87-99-17-53.lanet.net.pl
2008/01/02 21:20:05
Jak mozna sie skontaktowac z kims kto mi pomoze przy aborcji?? zostalam zgwalcona i jestem w 3 miesiacu ciazy... ratujcie... nie mam mozliwosci urodzenia dziecka, rodzice wyrzuca mnie z domu, a ja mam 15 lat... ratujcie!!!
-
Gość: flare, bfv81.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/07 11:37:54
Nikt ma prawa jej oceniać, zostanie osądzona po śmierci, tylko Bóg może ją potępić. Czy nie tak mówi religia katolicka? Bóg kocha nas wszystkich i wybacza grzesznikom. Anita myślę, że ta decyzja należała do Ciebie, ja bym postąpiła inaczej ale nie potępiam Cię :)
-
Gość: , lan.big4.pl
2008/01/07 13:45:33
aborcja dobrem??!??!!?!??!?! nawet w Twoim pztypadku nie... wiecisz co zrobilas? zabilas wlasne dziecko.. krew z Twojej krwi.... cialo z Twojego ciala... brak slow... Bog dal zycie Twojemu dziecku a Ty zdecydowalas ze nie on prawa zyc.. jak mozesz decydoaac o Tym za nie... To juz nie Twoja dzialka by o tym decydowac... Widzialas zdjecia?? widzialas na jaka smierc skazalas swoje dziecko? zakrwawione strzepki ciala.. wyrywanie raczek..nozek.. serdusszka...rozrwanie na strzepy..pomysl jak by Tobie tak ktos zaczal wyraywac recee... nozki... na takie drastyczne sceny na filmach ludzie odwracaja glowe a kobiety same sie tego dopuszczaja zabijajac swoje dzieci... pomyslcie pozdrawiam...
-
Gość: , lan.big4.pl
2008/01/07 22:54:37
Do dziewczyny ktora ma 15 lat i zostala zgwalcona prosze Cie przeczytaj Ksiazke "DZiecko pokuty" Francine Rivers to o Tobie.. o dziewwczynie ktora zostala zgalcona i tak jak Ty jest w Ciazy....BLAGAM...BLAGAM....
-
Gość: , lan.big4.pl
2008/01/07 23:03:47
Do 15 latki: nie poddawaj sie prosze... przeczytaj ta ksiazke...przedstawia sytuacjebenzadziejna..tragiczna.....skutki aborcji czuje sie do konca zycia.. Niech BOg Cie ma w swojej opiece... Bede sie za Ciebie modlic...
-
Gość: , acmw140.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/08 14:23:55
co wy ludzie piszecie ja mam 17 lat i jak bym wpadła w zyciu bym nie usuneła chodz bym nie miała z czego wychowac przeciesz to jest malutka słodka istotka niczemy nie winna ona ma prawo do zycie moja znajoma tydzien temu usuneła ja nie moge sobie z tym poradzic kocham wszyskie małe dzieci bo one sa cudowne anka
-
Gość: , acmw140.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/08 14:28:28
sex jest czyms odpowiedzialnym i nie mozna z byle kim to jest piekny akt kochajacych sie ludzi. dlatego sie zastanówcie jak chcecie to robic i z kim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: , 178.85-237-184.tkchopin.pl
2008/01/08 21:48:01
Wiem,że to co teraz napisze jest to za późno i że może być nauką na nie popełnienie jeszcze raz tak okrutnego czynu.Domyślam się także co teraz przeżywasz- współczuje.Nie mogę Cię osądzać.Zrobi to ktoś inny.Zastanawia mnie jedno czy dokonując się aborcji myślałaś choć przez chwile o tym dziecku jako o najwspanialszym szczęściu, małej istotce, która była Twoim dzieckiem?która dała by Ci radość życia czy natchnienie do niego?Nie rozważałaś tego,że mogłabyś oddać to dziecko do adopcji,gdzie na pewno trafiło by do rodziny,która nie może ale pragnie mieć dziecko?Wiem,że zrobiłaś to,bo mogłaś stracić prace ale mogłabyś znaleźć tez inną ,może nawet lepszą.A zyskałabyś więcej niż straciłaś.Nie chce Cię straszyć ale uświadomić,że jak się w końcu zdecydujesz na dziecko to może będziesz sobie myślała ile twoje dziecko miało by lat,jakim było by dzieckiem?Niestety będziesz wtedy się obwiniać co może doprowadzić do nieszczęścia.

Moje zdanie na temat aborcji to to,że jest czymś najokrutniejszym.To zabicie małej istoty,która jest niewinna,bezbronna. To zabicie części siebie i nie doświadczenie tego co jest dla kobiety najpiękniejsze w życiu czyli urodzenie dziecka,danie mu życia.
-
Gość: , victoria.city-connect.pl
2008/01/11 20:27:35
Do 15-latki: NIe możesz ukrywać przed rodzicami tego faktu bo prędzej czy później i tak sie dowiedzą.Jeśli zostałaś zgwałcona powinnaś to zgłosić na policje bo on może zgwałcić następne dziewczyny. Wiem, że będze to trudne ale musisz porozmawiać z rodzicami a zwłaszcza z mamą bo sama nie rozwiążesz tego problemu. A zanim sie obejrzysz będzie widać brzuszek więc będzie lepiej jak sama powiesz o tym rodzicom niż żeby się sami domyślili. A co do słów :rodzice wyrzucą mnie z domu" nie wyrzucą cie bo pewnie bardzo cie kochają i jak na początku będabardzo źli i wściekli to po paru dniach będą chceili dorwać drania który cie tak bardzo skrzywdził. Gorąco cie pozdrawiam i trzymam kciuki by udało ci się porozmawiać z rodzicami i żeby ci pomogli jak tylko się będzie dało :)
-
Gość: , client-tvkgaj-1-60.wroclaw.dialog.net.pl
2008/01/12 18:00:24
"że każdy powinien sam decydować o sobie" Ty swojemu dziecku nie dalas szansy na podjecie zadnych decyzji... Szkoda mi Ciebie bo nie wiesz nawet co zrobilas, nie mow ze jestes katoliczka bo nia nie jestes. Bog chcial zebys miala to dziecko a Ty odmowilas najwiekszego daru zycia.
-
Gość: , 80.51.251.13*
2008/01/14 23:04:15
Nikt nie moze decydowac za nikogo.Anity sprawa co zrobila i to ja
sumienie bedzie gryzlo.tez nie mam innego wyjscia i pojde w slady Anity.Lepiej tak zrobic niz miec swiadomosc ze dziecko ktore urodzilas jest pozucone w jakims bidulu to dopiero boli.
-
Gość: , dhcp-077-250-183-006.chello.nl
2008/01/15 15:17:37
do poprzedniego komentarza:lepiej dziecku odebrac zycie niz pozwolic zyc w "bidulu"??? ZYC!!!!!!! to jadynie sposob na zagluszenie swoich wyrzutow sumienia :"swiadomosc ze dziecko ktore urodzilas jest porzucone w jakims bidulu".. a ze dziecko zabijesz to juz nie ma wyrzutow sumienia? aborcja to najzwyklejsze w swiecie pozbycie sie problemu. jak bardzo trzeba tej malej istoty nie chciec zeby posunac sie do zabicia jej?
-
Gość: rrrrrrr, 82.139.62.23*
2008/01/15 23:22:32
sasar
-
Gość: MICHAŁ, 82.139.62.23*
2008/01/15 23:29:00
hehe ja zauwazylem ze w wiekszosci anty sa faceci,ludzie ja mam 18 lat i widzialem dramat tej sytuacji u mojej przyjaciolki to jest indywidualna sprawa kazdego z osobna,ponadto nie wy rodzicie dzieci tylko kobiety wiec o czym my wogole mowimy,nazywacie sie katolikami tak?to ja porusze moze inny temat,moze np homoseksualizmu co?niejednokrotnie widzialem komentarze odnosnie tego,zabic! powiesic! biczowac i sypac sola!,2 sprawa a czy najwazniejsza cecha chrzescijan nie jest wybaczanie?aqrat aborcji niemozna okresli mianem dobre lub zle rownierz mam mieszane uczucia co do tej historii jednak mam swiadomosc co takie kobiety przezywaja,to wlasnie przez nasz chory kraj chce stad uciekac i chiory kosciol,dobrych ksiezy jest malo bo niepotrafia sie zaprzyjaznic z wierzacymi i nieumieja ich sluchac,klepanie glupich spowiednich formulek nic nie daje tzreba rozmawiac,co do wypowiedzi coponiektorych osob zastanawiam sie jak zmieniloby sie ich spojzenie na te sprawe gdyby postawili sie na miejscu tej kobiety!,podziwiam za odwage na przelamanie glupiej polskiej formy w ktora wszyscy wpadli!,,,z calego serca zycze powodzenia w zyciu :)
-
Gość: Patka 19, 82.139.62.23*
2008/01/15 23:32:23
jeden normalny facet wreszcie! brawo!!,a reszta tylko dzieci potrafi robic i nic wiecej,przedstawiacie boga w taki sposob ze ktos nieznajacy katolicyzmu moglby miec niezlego stracha,pozdro dla michala
-
Gość: , public-gprs39082.centertel.pl
2008/01/19 13:50:20
witam..moja przyjaciólka prawdopoodobnie azaszła w ciaze co ma robic??
-
Gość: Sylwia, dsv212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/19 13:56:05
Kobieto,czy ty wiesz co zrobiłaś?????Zabiłaś swoje dziecko jak mogłaś to zrobić!! Może jestem surowa,ale chciałabym ,zeby ktoś tobie "MAMUSIU"powyrywał ręce nogi byś czuła ten ból co TWOJE ZABITE dziecko.Patrze na swojego synka jak śpi i nie wyobrarzam sobie życia bez niego. Mi też nie jest łatwo ciągły brak pieniedzy,z nikąd pomocy,ale nie wyobrażam sobie, że mogło by go nie być!!!!Mam nadzieje,że dręczą cie koszmary z tego powodu,i zabijaja cię wyrzuty sumienia,bo napewno je masz.I jeszcze jedno pytanie ;Jak sięczujesz gdy patrzysz na inne dzieci?zastanawiasz się jak by wyglądało Twoje dziecko? Co by już umiało? Kiedy by powiedziało do ciebie "MAMO"? Nie znam cię i wcale nie chce poznać gardze tobą jako kobietą,i jeśli nie umiesz się kochać bezpiecznie to nie rób tego byś za jakieś pół roku znów nie musiała ZABIJAĆ!!!!!!!
-
Gość: Sylwia, dsv212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/19 13:59:38
Do PUBLIC-niech Twoja przyjaciółka urodzi,nie ma nic wspanialszego niż uśmiech własnego dziecka,gwarantuje Ci to:)
-
Gość: jambolaya, abgv141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/23 20:33:50
jak dla mnie ta Twoja historia nie jest ani trochę nietypowa!! w takich sytuacjach jest bardzo wielu ludzi i mimo wszystko nie decydują się na aborcję gdyż to jest wyjście dla tchórza... z duchowieństwem naszym bywa różnie jak w polityce jeden ksiądz uważa że zabijane człoweika jest dobre a drugi uważa wrecz przeciwnie... ale problem w tym że bałaś sie być dorosła. i wcale nie jesteś dojrzała!! powiem coś jeszcze... nie życze Ci tego... ale ciekawe co byś zrobiła gdybyś teraz po raz kolejny wpadła?? znowu bys usunęła i gadała jaka to Ty dojrzała jesteś?? weź jesteś żałosna...na prawdę... młoda jestem nawet bardzo młoda ale w życiu nie zabiłabym własnego dziecka... skoro tak sie kochacie z mężem to powinniście liczyć sie z tym że nie ma skutku bez przyczyny... jest sex jest ryzyko ciaży... gdybym była w Twojej sytuacji nie pokazałabym sie w kościele ... wstydziłabym sie stanąć przed Bogiem i mówić że Go kocham... pomyśl... teraz miałabyś śliczne dzieciątko... mówiło by do Ciebie "mamusiu kocham Cię"!! a Ty je zabiłaś...jak dla mnie taki człoweik jak Ty nigdy nie powinien mieć własnego dziecka... jedno Bóg wam zesłał ZABILIŚCIE je więc teraz żyjcie jak w piekle!! wcale nie popieram Twojej decyzji i nigdy nie poprę!!! powodzenia w zabijaniu kolejnych niewinnych dzieci!! żal mi Twojej dziecinności!!

PS. mam zaledwie 16 lat!!
-
Gość: , 089-101-238157.ntlworld.ie
2008/01/24 02:48:51
Zastanawia mnie dlaczego najwiecej do powiedzenia maja ludzie ktorzy sie nie znalezli w takiej sytuacji.
Dwa dni temu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Za tydzien lece do Anglii ja przerwac.
I mimo wielu watpliwosci wiem ze rodzac to dziecko wyrzadzilabym duzo krzywdy jemu i sobie , i ze nie umialabym podolac temu macierzynstwu, nie teraz, nie sama.
I prosze Was ludzie, "katolicy" i katolicy, nie Wam oceniac drugiego czlowieka, to do Boga nalezy.
-
Gość: , dhcp-077-250-183-006.chello.nl
2008/01/24 17:13:26
do poprzedniej wypowiedzi:
dziwne ze niektorym tak latwo przychodzi mowienie i co za tym idzie robienie niektorych dziwnych rzeczy. "jestem w ciazy.. za tydzien lece do Londynu ja przerwac". latwo przyszlo latwo poszlo. nic tez dziwnego ze osoba taka traktuje aborcje jako najbardziej naturalna rzecz na swiecie. nie tlumacz sie dobrem dziecka ktore chcesz zabic, powiedz lepiej otwarcie ze tak po prostu bedzie wygodniej. "wyrzadzilabym wiele krzywdy temu dziecku". rodzac je? przeciez to nawet brzmi niedorzecznie. ono juz jest czy chcesz czy nie i jesli je zabijesz zrobisz mu krzywde. a jesli tak uwazasz to o czym myslalas gdy uprawialas seks? zawsze trzeba sie liczyc z konsekwencjami. to jest dorosle zycie i odpowiedzialnosc.
ty chcesz zabic swoje dziecko a przejmujesz sie teraz tylko tym ze ktos cie zle ocenia? "i prosze was katolicy.. nie wam oceniac drugiego czlowieka".to jest teraz twoj problem? no to faktycznie pogratulowac glupoty. moze lepiej pomysl o tym co teraz chcesz zrobic a nie pouczasz innych jak maja myslec. ja mysle ze ty masz wiekszy problem nuz to
-
Gość: , chello087207027113.chello.pl
2008/01/30 16:16:43
ja jestem w ogole w szoku przeczytalam ten artykul i nie wiem jak mozna myslec ze odebranie komus mozliwosci do zycia jest dobrem a juz w szczegolnosci jakims blogoslawienstwem ??? jak sie czyta takie artykuly to az plakac sie chce. " bo nie mielismy dobrej pracy " co to za wymowka... trzeba sie wziasc w garsc i zrobic wszytsko by to zmienic??? czym zawinilo to dziecko ??? jedni bardzo pragna miec takie malenstwo a inni wyzucaja je na smietnik jak odpady. to koszmar. jestem teraz w 34 tygodni ciazy. na poczatku tez sie balam ze nie dam rady ale to nie wymowka. teraz wiem ze poczuc ruchy dziecka o jedna z najpiekniejszych chwil w zyciu kobiety.
-
Gość: , 80.48.178.*
2008/01/30 22:00:21
Moim zdaniem aborcja powinna byc legalna, gdyz kazdy powinien miec prawo wyboru. Lepiej juz faktycznie nie urodzic dziecka niz go pozniej za cos obwinac badz oddac do adopcji ale zastanawia mnie jaka mantalnosc musi miec kobieta która zabija walsne dziecko, nie wiem jak ja bym postapiła w takiej sytuacji ale wydaje mi sie ze aborcja to juz jest totalna ostatecznosc a wtaje mi sie ze Pani nie musziała sie posuwac do takiego czynu. Przeciez miała pani meza ktory Pania kachał!!! jednak to sa tylko moje refleksje. Ja uwazam ze trzeba miec ogramna determinacje i chyba nie miec uczuc zeby zrobic cos takiego jednak tak jak powiedziałam wczesniej kazdy powinien miec prawo wyboru i jeeli ta decyzja byla naprawde dobrze przemyslana i nie załuje jej Pani to to ejst wąłsnie najwazniejsze. Chcialabym jednak ocenic zachowanie ksiadza moim zdaniem osoba duchowana nie powinna miec takich przemysle jak "owy ksiadz" oczywiscie aborcaj mzoe byc legalna czemu nie ale to dajej jest zabijania a kosciol wyraznie zakazuje zabijania. Nic nas nie uchroni rzed prawda a prawda jest taka ze aborcja to po prosu zwykłe morderstwo!!! uwazam ze ksiaz owszem moze i moze doradzac takie rzezcy ale nie moze powiedziec ze to ejst jakies rozwiazanie bo to owszem jest rozwazanie ale złe a przeciez kosciol ma na nawracac, przekazywac dobro. Moim zdanie to nie jest ksiadz i zachaczajc jeszcze i to co Pani zrobila. Ja nie hce poteiac Pani zachowania uwazam ze skoro taka decyzje Pani podjela to taka decyzje uwazała Pani za słuszna. Zastanawia mnie tylko skad wzieła sie w kobiecie np w Pani az tak wiela determinacja do zabojstwa.
-
Gość: , 83.1.95.*
2008/02/01 23:44:15
Witam wszystkich katolikow i katolikow.Chce powiedziec Wam cos co dotyczy kazdego z nas... Mianowicie nieobwiniajcie matek ktore zrobily to co zadecydowaly czyli usunely wlasne dzieci to nie Wam przyszlo ich obwiniac.Sama to zrobilam bo musialam i nie mialam innego wyjscia, to moja sprawa i moje sumienie i to wlasnie mnie bedzie do konca zycia bolalo i to ja bede do konca zycia nosila ten ciezar i to w mojej podswiadomosci bedzie zawsze pamiec o dziecku ktore moglo byc ze mna, usmiechac sie do mnie, calowac mnie na dobranoc. Nikt nie wie co znaczy ten fakt nikt zupelnie nikt kto tego niedoswiadczyl. Wiec to Anity ciezar i bol i to ona odpowie za ten czyn a nie marny Polak katolik w dodatku praktykujacy. Pozdrawiam serdecznie tych ktorzy nas rozumia.
-
Gość: , dhcp-077-250-183-006.chello.nl
2008/02/02 13:37:41
taa swoj swego zrozumie.. dla mnie jednak zabojstwo bezbronnego jest najwieksza zbrodnia i tutaj nie ma zrozumienia. poza tym jesli ktos ma szczere wyrzuty sumienia to nie obnosi sie z tym co zrobil. no i przede wszystkim osoba taka nie usprawiedliwia sie na sile.
-
Gość: viki, chello089079023134.chello.pl
2008/02/04 14:25:48
Ksiądz po prostu wziął na siebie odpowiedzialność za to morderstwo. Grzech niejako przeszedł na niego. Co za idiota!!!!
-
Gość: , 82.139.176.18*
2008/02/09 19:32:06
Najłatwiej oceniać drugiego człowieka... Potępić, zakrzyczeć, zapluć, upokorzyć czy wzbudzić wyrzuty sumienia... A ciekawe, gdybyście Wy, cudowne jak woda z Lichenia katoliczki, wzorowe matki, żony i kochanki, znalazły się w trudnej życiowej sytuacji. Takich spraw nie ocenia się ogólnikowo. Tu nie ma schematów.

Gdyby się okazało, że jestem w ciąży, ten bym dokonała aborcji. W tej sytuacji, w jakiej jestem. Bo urodzenie dziecka, a potem żebranie o pieniądze chociażby na pieluchy... CZy warto?

P.S: Nie mylcie płodu z dzieckiem.
-
Gość: , dhcp-077-250-181-052.chello.nl
2008/02/11 20:53:56
do powyzszego: skoro nie chcesz zeby ktos ocenial czy potepial aborcje dlaczego sama potepiasz cytuje "wzorowe matki , ktoliczki, zony i kochanki"? droga kobieto to nie o to tu chodzi. skad wiesz ze ludzie potepiajacy aborcje to tylko wzorowi katolicy? masz jakies mylne pojecie o swiecie. faktem jest ze zabojstwo zawsze jest zabojstwem bo z tego plodu jak piszesz byloby dziecko, czlowiek. zreszta jesli sie juz temat zaczyna to trzeba miec pojecie o tym ze wiele aborcji wykonuje sie w ciazy zaawansowanej. a zbrodni tej dokonuja wlasnie ludzie ktorzy mysla naiwnie ze plod to nie czlowiek.
-
Gość: mirr, 216-212-158.0511.adsl.tele2.no
2008/02/13 10:18:24
Jestem w tym momecie w takiej sytuacji jak ta kobieta czyli juz po aborcji.moja dziewczyna postanowila usunac ciaze mowiac ze zamalo sie znamy itd.to prawda znamy sie tylko troche.obydwoje jestesmy w norwegi i tu to jest legalne malo tego tu aborcja jest czyms czym w polsce jest wyrwanie zeba np.robie sie to codziennie i gropowo mozna powiedziec i napewno kobieta ktore to tu zrobia jest latwiej,nikt ich nie karci nie wyzywa od mor...itd.poprostu chcesz masz nie to nie to twoje zycie od ciebie zalezy wszystko a nie od opini publicznej!!a dodam ze robia to w norwegi profesjonalnie nie tak jak u nas w polsce na czarno w jakis gabinecikach,tu sa kliniki aborcyjne i norwedzy zyja z tym na codzien i dobrze im sie zyje a nie sa katolikami i w boga nie wierza i o co tu chodzi.oni wiedza co to zycie nie tak jak my polacy!!i gdzie jest Bog???moze aborcja powinna byc legalna a nie nieby ze jej nie ma!!sami siebie oszukuja
-
Gość: , dhcp-077-250-181-052.chello.nl
2008/02/13 13:09:29
ja zyje w Holandii i tu tez aborcja jest legalna, ale czy jesli cos jest legalne oznacza ze napewno jest dobre? Zanim cos powiesz pomysl dobrze ale swoim mozgiem. nie pod katem ze wszyscy to robia i dlatego to jest ok ale czy to jest aby napewno dobre. inna sprawa jezeli zabicie wlasnego dziecka jest dla ciebie normalne to pogratulowac tylko poziomu glupoty
-
Gość: kamilaa, 195.136.178.3*
2008/02/16 09:55:29
moje zdanie jest takie kazdy powinien decydowac za sibie po co te wszytskie faki to przeciez byla jej decyzja chciała bym widziec jak byscie wy byly na takiej sytuacji aborcja jest duzyym ryzykiem ale jesli kobieta zostanie zgwałcona to co ma miec to dziecko??
-
Gość: Grzela, ip-89-174-121-68.multimo.gtsenergis.pl
2008/02/16 18:27:17
Popierwsz wiara KATOLICKA to nie wiara w księdza trzeba mieć swój MÓZG a nie robić wszystko to co nam powiedzą bo akurat ta odpowiedź nam przypasowała czy jeśli ten ksiadz wypowiadał by się dobrze odnośnie aborcji a na koniec dodał żebyś zabiła swojego męża który pracuje tylko dorywczo i jest ci nie potrzebny uwierzyła byś mu ....poszłaś kochanie na łatwiznę i usłyszałaś to co chciałaś usłyszeć. Pamietajmy w co wierzymy w BOGA czy w KSIEDZA księża są tylko ludźmi i mylą się jak każdy popelniaja błędy jak każdy i grzeszą jak każdy, wydaje mi się że ważna tutaj jest NAUKA KOŚCIOŁA a nie to jak konkretne osoby duchowne wypełniają tą naukę bo to czesto mija się z celem, nie chcę pisać tak starsznie o księżach bo wiem i znam ze są tacy którzy nie mineli się z powołaniem ale nie w nich wierzymy i w to co robia tylko w BOGA.
-
Gość: Marta, ebj235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/18 11:22:28
mądra jesteś??? jak tak można!!!a jak by tak twoja mama usunęła Cie przez aborcje??
Może by było i lepiej dla tego dzieciątka!!jak nie było was na antykoncepcje to poco współżyliście??? no rozumiem ze każdy ma chęć ale jak by tak każdy postąpił to połowy ludzi by na świecie nie było!!! Puknij sie w łeb i ty jesteś KATOLICZKĄ!!!!!powinie być kary za takie coś!! wiezienie albo kara śmierci bo jeśli ty nie pozwoliłaś komuś ŻYĆ to tobie cze ba je odebrać!!!!!
jesteś złym człowiekiem!!!!
-
Gość: kucia, elv59.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/19 15:15:12
co za bzdura!! nie zgadzam się w przypadku tej kobiety że aborcja w jej przypadku była dobrem tak nie może myśleć prawdziwa katoliczka każdy człowiek ma prawo życia od momentu poczęcia aż do śmierci.
-
Gość: kucia, elv59.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/19 15:40:00
Jestem ciekaw dlaczego tak łatwo ,,MŁODA KOBITA,,posłuchała spowiednika?Uważam, że na tyle jest nie dojrzała aby podejmować jakie kolwiek życiowe decyzje.Jak taka matka planująca dziecko za 2-3 lata je wychowa czy bedzie umiała sprostać się z tym zadaniem.Skoro kiedyś nie umiała i wybrała aborcje po prostu chcę się płakać.
-
Gość: , 87-205-209-2.adsl.inetia.pl
2008/02/19 22:10:25
moze trafilas do knajpy - a w twoim pustym pozbawionym rozsadku i rozumu ateistycznym lbie zrodzila sie wizja spowiedzi - po n...tym drinku bo na pewno nie rozmawialas z ksiedzem zwlaszcza katolickim [ a moze gosc mial rogi i kopytka przypomnij sobie ]
-
Gość: , 82.25.248.20*
2008/02/21 23:27:29
Jedna historia i tyle obelg, wulgaryzmów, po co to! Zaszłam w ciążę gdy miłam 17 lat ( bylo to 19 lat temu) moje 18-ste urodziny przywitałam z moim chłopakiem i moim synkiem! Pamiętam te wredne dewoty , które wzrokiem mnie zdzielały...przykro bylo, ale mam dziś wspanialego syna (mam jeszcze jednego 14 lat) ,ale nigdy nie przeszło mi przez myśl aby dokonć aborcji!!! Dotychczas byłam zdania ,że to każda kobieta ma prawo o tym decydować czy chce poczęte dziecko czy nie...dziś już mam inny punkt widzenia, to zawsze będzie morderstwo!!! nie oszukujmy się!!! Przeraża mnie zachowanie niektórych uczestników forum ,po co te wyzwiska...przecież trzeba się nawzajem szanować!!! Ta kobieta zrobila coś złego ale to nie powod aby jej ubliżać!!! wdzisiejszych czasach jest tyle środków antykoncepcyjnych , lepiej zapobiegać niż zabijać!!!
-
Gość: konwalijka_0, softcom158.sfc.pl
2008/02/22 16:54:35
Sama nie wierze w to co przeczytałam. To co pani zrobiła jest okrutne, nie wiem jak można mówic tu o odpowiedzialności.. Nikt nie powinien decydowac o losie innego człowieka. Tak jak pani sama napisała, kazdy powinien decydowac o swoim losie, ale pani nie zadecydowała niestety tylko o swoim losie, ale także o losie tej małej niewinnej istotki. Nie dała jej pani szan na życie. W takim wypadku na pewno lepszym rozwiązaniem byłaby adopcja, przecież tyle małżeństw pragnie miec dzieci, a niestety nie może. Prawda jest taka,że poszła pani na łatwizne. Dziecko było dla pani problemem, więc ten problem pani usunęła. To pani okazała sie osoba tchórzliwą. Nikomu nie życze także takiego księdza...
-
Gość: Anka, cpm171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/22 19:29:21
Ty kobieto mowisz o dopowiedzialnosci???? Chyba nie wiesz co to znaczy odpowiedzialnosc- uperawaijac z kims sekx musisz byc przygotowana na cos takiego!! Ja nie jestem osoba wierzaca i moim zdaniem to nie ma nic do rzeczy... Dla mnie ty jestes zla bo usunelas swoje dziecko tylko dlatego ze nie mialas pieniadzy a moglas je urodzic wiele kobiet by chcialo go wziasc... I moim zdaniem nie zaslugujesz juz na dziecko i tego ci zycze!!
-
Gość: , 078088221234.klc.vectranet.pl
2008/02/24 03:31:35
O.K. Nie usunę dziecka..a jeśli mój luby, który deklarował i miłość i uczciwość małżeńską tak poprostu wyprowadził się z domu wraz z pojawieniem się dziecka...czy 1000 złoty wystarczy??...nie patrząc na względy materialne co powiem dziecku gdy poraz n - ty zapyta gdzie jest jego tatuś??
-
Gość: ev, chello087206153147.chello.pl
2008/02/29 23:10:01
"niech słowo bedzie wolne od nienawiści" tego wszystkim życzę.zajrzałam na tę stronę,bo przygotowuję się do pracy o aborcji,jest to temat niezmiernie trudny i uważam,ze wygłaszanie pospiesznie jakichkolwiek opinii w tej sprawie,bez głębszego zastanowienia moze zranic wiele osób.przeciez chodzi tu o to,zeby nam sie lepiej zyło razem,zeby ludzie byli szczęsliwi.pani podjęła taką decyzję i zadaniem ludzi przyjaznych jest wspieranie bliskich.poza tym fakt,ze zyjemy w Polsce ma bardzo duzy,jak nie decydujący wpływ na opinie wiekszosci w tej kwestii...uwarunkowanie kulturowe.a swoją drogą, czy Papież Jan Paweł II mówił coś o pielęgnowaniu nienawiści i pogardy dla innych,czy raczej miłości i zrozumienia?pozdrawiam serdecznie
-
Gość: ev, chello087206153147.chello.pl
2008/02/29 23:24:01
nie przeczytałam wpisu kobiety "nade mną" chciałabym coś dodac jeszcze:)moją prywatną opinię.ja osobiscie nie zdecydowałabym sie na aborcje,bo dla mnie oznaczałoby to,ze nie wierze w ten świat,w ludzi mi przyjaznych,w pomoc z góry i w siebie.dzieci jawią mi sie jako błogosławienstwo.ale to moze wynikac z tego,ze mam 3 rodzenstwa,które pozakładało juz rodziny,mają dzieciaczków mnóstwo,moze im sie nie przelewa bardzo,ale jest nas duzo i to jest fajne:)na pewno ma pani przyjaciół,bliskich,którzy bedą szczesliwi z mozliwosci pomocy.mąż zawiódł,ale na męzu świat się nie kończy.mam nadzieje,ze podejmie pani taką decyzje,która panią uszczesliwi.życzę powodzenia
-
Gość: ta na B., host-89-228-136-39.gorzow.mm.pl
2008/03/01 11:48:59
- zobacz to sobie kobieto i przestań pieprzyć głupoty...
-
Gość: doświadczona, esp93.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/03 23:42:58
Ja nie potępiam tej kobiety, a nawet uważam że postąpiła słusznie. Aborcja powinna byc dozwolona w naszym kraju i to kobieta powinna decydowac czy chce urodzic dziecko czy nie! Przecierz nie wszystkie kobiety to katoliczki! Wszyscy przeciwni aborcji piszą że zabiła dziecko, jakie dziecko? To był tylko zrodek, nie mógby życ samodzielnie poza łonem kobiety! Wszyscy perzeciwni aborci traktują kobiety jak inkubatory do noszenia ciąży!!! Nie wiem czy sam zdecydowała bym się teraz na aborcje (jestem mamą 3 dzieci) ale kiedyś o tym myślałam. Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 17 lat ,nie miałam wyboru bo byłam zależna od mamy, która tzw. "katoliczka" nie dopuszczała takiej myśli do siebie. Jednego jestem pewna wtedy gdy miałam 16 lat i dowiedziałam się o ciąży usunęła bym ją bez wahania. Teraz często się zastanawiam jak by wyglądało moje życie, jednego jestem pewna ominęło mnie wiele pięknych chwil. I jeszcze jedno na koniec, to pierwsze dziecko nie kocham tak mocno jak 2 pozostałe ,czuje żal do niego za to co dobrego mnie ominęło w życiu, mimo tego że całą 3 mam z tym samym facetem.
-
Gość: kaffa, diu139.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/04 20:14:36
Ja sama zrobiłabym tak samo. I mimo że, gdy czytam te komentarze -aborcja to morderstwo- , czuję, że to jest morderstwo, zrobiłabym właśnie tak samo. Nie wierzę w boga, nie wierzę w życie po śmierci ani 'przydzielanie dusz' nienarodzonym dzieciom. Więc dla mnie to tylko zlepka komórek. które mogłyby, jak wszystkie inne, rozwijać się i w końcu stworzyć organizm. Ale na razie to tylko komórki. I choć byście nie wiem, jak zaprzeczali: nie czują - bo nie mają, czym czuć, nie myślą- bo nie mają jak i o czym myśleć, nie boją się - bo nie wiedzą, że mają się bać, a przede wszystkim nie wiedzą, że mogą być człowiekiem. Że są tym nienarodzonym życiem, którego wszyscy tak zawzięcie bronią. Czy nie lepiej byłoby bronic życia już istniejącego? Czy ono jest mniej warte od tego poczętego, które sie wręcz sakralizuje??? Ilu Ludzi NIEPOTRZEBNIE ginie każdego dnia, a ile zarodków jest codziennie usuwanych? czy to w ogóle można porównać? Więc które życie ważniejsze? bardziej wartościowe?
Poza tym, Wy wszyscy katolicy, którzy tak potępiacie kobiety, które wybrały aborcje. Jakie macie prawo, żeby rozmawiać o ich problemach? czy one zabijają wasze "dzieci"? NIE!!!!!!!!!! To ich życie, ich ciało, ich decyzja. Gdyby któraś z nich napisała, że chce popełnić samobójstwo, czy pisalibyście, że jest idiotka? Wybieram odpowiedź:nie..., bo jej życie jest mniej warte niż 'dziecko', które powinna urodzić...
-
Gość: Olcia, adsx158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/05 20:42:57
Moim zdaniem postapiłas bardzo własciwie tak wiele jest niechcianyuch dzieci po co powiekszac ich grono zwalaszcza ze piszesz o braku srodkow moim zdaniem ktos kto nie rozumie Twojej sytuacji jest zimny bez serca a juz napewno nie jest wyrozumiala osoba! Pozdrawiam cie goraca.
-
Gość: Olcia, adsx158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/05 20:49:10
kurwa co wy piwerdolicie chceelibyscie byc dzieckiem ktore umarlo z glodu
? niechcianbym przez rodzicow !!! ciekawa jestem jakby kltores zwas wpadlO!!!!!! Żałośni płod to nie dziecko!!!!! po 3 miesiacu owszem ale do nie ma mozgu ani nic wiec zastanowcie sie wszytki tym ktorzy zjechali ta kobiete zycze zeby ich dzieci w wieku 16 lat zaszly w ciaze zobaczymy co wtedy zrobicie!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: Kaja, cmpc002-164.cnet2.gawex.pl
2008/03/06 17:15:56
Mam 18 lat. Zaszłam w ciążę z moim chłopakiem, chociaż się zabezpieczałam. Nie mam pojęcia jak to się stało. Nie mogę sobie pozwolić teraz na dziecko. Nawet nie potrafię wziąć tego pod uwagę. Dziś sie o tym dowiedziałam. Byłam u ginekologa. Jestem między trzecim, a czwartym tygodniem. Jednak na tabletki i leki już za późno. Żałuję że się wcześniej nie zorientowałam, ale ponieważ użyliśmy prezerwatywy, nie spodziewałam się tego zupełnie... Przemyśleliśmy wszystko i uważam że aborcja jest jedynym wyjściem. Tylko nie mam pojecia gdzie mogę to załatwić i do kogo się zwrócić. Pomóżcie mi proszę. Jeżeli ktoś był w podobnej styuacji. Jeżeli poddał sie aborcji. Błagam. Prosze o kontakt: kaka_9_0@o2.pl .
-
Gość: Kaja, cmpc002-164.cnet2.gawex.pl
2008/03/06 17:17:56
Przepraszam: kaja_9_0@o2.pl * nie kaka. Naprawdę bedę wdzięczna za wszelkie wiadomości.
-
Gość: , admz226.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/06 20:45:30
Naprawde współczuje niektórym z was... '' żałosny płód''... dziewczyno co Ty mówisz?? jeśli jesteście na tyle dorosłe żeby się kochać to trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów. Czy któreż z was chciałoby nie żyć tylko dlatego że zostaliście poczęci nie wtedy co trzeba??!! To jest morderstwo a żałosna to Ty jesteś smarkulo
-
Gość: KOBIETA, abfe196.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/06 20:52:00
A MOZE TAK NIE SADZMY ABYSMY TEZ NIE BYLI SADZENI .ŁATWO BYC ETYKIEM I MORALISTA KIEDY NIE STYKAMY SIE BEZPOSREDNIO Z PROBLEMEM.GORZEJ KIEDY ZDARZY SIE NIESZCZESCIE I WTEDY MAMY TENDENCJE DO PRZEINACZANIA FAKTOW I NAGINANIA MORALNOSCI.A UWAZAMY SIE ZA TOLERANCYJNY NAROD.ZOSTAWMY KOBIETOM WYBOR BO CZY SIE NA TO ZGODZIMY CZY NIE TO I TAK BEDZIE SIE DOKONYWAC ABORCJI I TAK.A CO BY BYLO GDYBY ZGWAŁCONO WAM MATKE LUB SIOSTRE ? TEZ BYLIBYSCIE TACY WYSOKO ETYCZNI?
-
Gość: mężatka, 77-253-104-120.adsl.inetia.pl
2008/03/07 23:12:13
Prawdę mówiąc przerażają mnie takie artykuły! Kobieto zastanów się nad tym co piszesz, przecież ty się zwyczajnie okłamujesz! Nie wiem czy to prawda co ci powiedział ten ksiądz czy to porostu może jakaś durna prowokacja która ma na celu oszukanie młodych i naiwnych dziewczyn, że aborcja to nic złego. Jeśli to co piszesz jest prawdą to świadczy tylko o tym że miałaś ogromnego pecha trafiając na takiego heretyka. I jak możesz w ogóle uważać, że to była odpowiedzialna decyzja? Jeśli jest się odpowiedzialnym to ponosi się konsekwencje danego czynu a w wypadku współżycia konsekwencją jest dziecko! A tu wielkie zdziwienie i dylemat co teraz jak już jest dziecko! O tym to akurat było trzeba pomyśleć wcześniej. Poza tym piszesz że ta decyzja umocniła wasz związek małżeński. Bardzo ciekawe że twój mąż nie ma nic przeciwko temu że zabiłaś jego dziecko. Ja ci naprawdę strasznie współczuję. I ciekawe jeszcze czy powiesz swemu wymarzonemu, chcianemu i kochanemu dziecku, że miałoby braciszka lub siostrzyczkę ale nie ma bo ci się nie chciało podjąć wyzwania. Ja cię nie osądzam ani nic w tym rodzaju ale zależy mi tylko na tym by uchronić inne kobiety będące w podobnej sytuacji przed błędem który ty niestety popełniłaś.
-
Gość: Karol, bli31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/10 14:26:33
Uważam, że autorka (lub autor) miał na celu stworzenie prowokacji. Może i dokonała aborcji ale w tą bujdę o spowiedniku nie wierzę. Tekst ten ma za zadanie zagłuszyć sumienia młodych kobiet które są w trudnej sytuacji życiowej. Wielka jest radość z dziecka, nawet wtedy kiedy nam sie wydaje ze przychodzi za wcześnie.
-
Gość: , p57a74434.dip.t-dialin.net
2008/03/10 14:56:29
Witam was czytam wasze opinie i plakac mi sie chce! Jestem po dwoch aborcjach i nie powiem ,mam wyrzuty sumienia ale dajcie nam zyc swoimi wypowiedziami traktujecie nas jak najgorszych zbrodniarzy to przez wasze nie znajace sytuacje opinie staczamy sie na dno wpadamy w depresje itd. My naprawde potrzebujemy pomocy juz mamy za to kare nie jestesmy wszyscy idealni i bez grzechu! Pomyslcie zanim kogos oskarzycie!!!!!!
-
Gość: , acca71.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/10 16:25:14
Całkowicie się z tobą zgadzam. Zanim człowiek oceni drugiego człowieka oskarży, obrzuci epitetam, co tu niejednokrotnie sie zdarzyło, niech sam wystawi sobie rachunek sumienia czy jest na tyle idealny by móc obwiniać innych. Tak jestem katoliczką i uważam że decyzja w tej kwestii należy tylko do kobiety oczywiście wykluczając fanaberie. Czy ktoś pomyślał o tym co by było po latach gdy dziecko odnalazło swoją matkę i zapytało ja dlaczego mnie nie chciałaś , oddałaś itp...co miała by odpowiedzieć Anita nie pozwolili mi ciebie usunąć?
-
Gość: natalcia, dhcp-077-250-182-157.chello.nl
2008/03/11 15:14:57
do poprzedniego komentarza: zastanow sie, gdybys byla niechcianym dzieckiem co bys wolala? zeby matka wybrala aborcje czy po prostu chcialabys zyc? spojrz na to w ten sposob zanim cos napiszesz i zdecydujesz za kogos co jest lepsze. zycie jest najwiekszym darem i nie mozna o aborcji mowic ot tak sobie a tymbardziej nie mozna odbierac komus zycia bo tak bedzie lepiej dla nas. kto dal prawo przedkladania twojego zycia nad zycie dziecka?
-
Gość: , nat-15.autocom.pl
2008/03/12 15:25:12
Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień!!! Ludzie ja naprawde nie rozumiem komentarzy w stylu "po@#$#@na kobieto zabilas dziecko" a pozniej argumenty ze dziecko to dar od Boga. Kto dal wam prawo tak osadzac innych ? Na pewno nie katolicyzm, a jeszcze pewniej ze nie JP II bo to był człowiek wielkiej wiary i wielkiej madrosci. Jesli nawet uwazacie ze zrobila zle to jako katolicy powinniscie pomoc w powrocie ze zlej drogi a nie gnoic i obrazac. wiekszosc tu prezentuje postawe "szanuj blizniego az spadnie koszula z niego" . Wytykacie jej wine , czepiacie sie ksiedza , ktory swoja droga mimo ze faktycznie wbrew postanowieniom katolicyzmu to faktycznie umial pomoc kobiecie w potrzebie. Zachowal sie bardzo po ludzku. Ktos tam pisal co z czlowieczenstwem . Moim zdaniem nie ma nic nieludzkiego w aborcji do 3 miesiaca. W niektorych sytuacjach nawet pozniej. Jest to złe, tu musze przyznac racje, ale nie mozna tego nazywac morderstwem. Jesli tak to odlaczenie od aparatury podtrzymujacej zycie tez jest morderstwem a w skrajnym przypadku nie udzielenie pomocy tez. A wiekszosc tu to ludzie "swietojebliwi". Wierza slepo w prawa katolickie ? Wcale nie poprostu sprawia im frajde wytykanie grzechow innym a sami raczej nie prezentuja sie lepiej. Milosc do dziecka nawet nie narodzonego jesli embrion czy 12 mm plod nazywamy dzieckiem jest miloscia do blizniego. Wiec skoro tak walczycie o cudze prawo do zycia czemu nie wspieracie autorki listu? Ilu z was adoptowalo porzucone dziecko? ilu z was widzialo dom dziecka ? ilu z was pomoglo jakims instytucjom charytatywnym ? Ocencie najpierw swoje zachowanie a pozniej dopiero innych .
Anito nie jestes morderczynia. Aborcja jest zla ale w twojej sytuacji rozumiem. Ja osobiscie wolalbym zostac usuniety z brzucha matki niz zyc w ubostwie, a czesto patologii powodowanej przez to ubostwo. Jestem pewien ze twoje dziecko nie mialoby Ci tego za zle. Ja bym to uszanowal.
-
Gość: Agnieszka., fbr122.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/12 21:47:04
Pozdrawiam. Zabiłaś młode życie. Pomyśl, że mogłaś skączyć jak to dziecko, zatopione w krwi. Czy Ty wiesz ze jeśli posiadasz jakiś perfum z Paryża jest on może własnie zrobiony z rączek Twojego dziecka?. Zastanów się nad tym co zrobiłaś. Mam nadzieję, ze jestes bezpłodna bo nie jesteś godna nosić w sobie nowego życia. A ksiedza.. hm.. tępić.
-
Gość: puma, abqm141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/13 19:38:42
To do wszystkich kobiet które zastanawiają sie nad aborcja. Może zmienicie zdanie jak to przeczytacie

Ja naprawdę żyję...

Dar życia otrzymałam...

O, braciszka z boku poznałam

On też prawdziwie się raduje

I świata oczekuje.

Dzięki Ci mamusiu

I kochany Tatusiu

Braciszku patrz, coś się stało

Jakieś światło się tu dostało

Jakieś narzędzie błyszczące.

Ała! Jakieś kłujące

Braciszku co oni Ci robią?

Dlaczego dziurę w

brzuszku Ci skrobią?!

Mamusiu!

Braciszka rozrywają

Rączki mu wyrywają!

Właśnie wykłuli mu oko

I serduszko rozdarli głęboko.

Jestem krwią braciszka zbryzgana,

Mamusiu moja kochana.

Już nie ma nas dwoje

- zostałam sama,

Jak ja się mamusiu boję

Pocę się w kolorze krwi

Mamusiu nie pozwól umrzeć mi.

MAMUSIU!

Ten potwór paluszki mi obcina

Już jest kaleką Twoja dziecina.

Mamusiu,

co ja takiego zrobiłam?

Ja tylko się życiem cieszyłam.

Mamusiu!

Ja jestem miłością Boga do Ciebie

On naprawdę chce mieć nas w niebie?

Jego miłość nigdy się nie kończy

Nawet po śmierci się sączy.

Ratunku Mamo!

On urwał mi już kolano.

Tatusiu!

Ja będę Twoim skarbeczkiem,

Będę Twoim aniołeczkiem,

ale pomóż mi

Niech nie wyrywa drugiej rączki mi Tatusiu,

Mamusiu!

Ja mogę być głodna,

nie potrzebuję pieniędzy

Kochani ja mogę żyć w nędzy

Ale nie pozwólcie,

aby mnie zamordowali

I życie mi zabrali.

Mamusiu, ja jestem jeszcze mała,

Ja będę zawsze Cię kochała

W Twojej starości będę promyczkiem słońca

Będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich końca.

Mamusiu!

Jakiś błyszczący nóż

Gardło podrzyna mi już

Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie

I dlaczego mnie nie kochacie?!

Mamusiu!

Czy ja umieram dlatego,

że Tatuś Cię dręczy?

Że Cię nie kocha i męczy?

Ja Cię tysiąc razy mocniej będę kochała,

Ja - Twoja córunia mała.

Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała

Ja będę się z Tobą bawiła i śmiała.

Mamusiu kochana!

Nie pozwól żebym została zmasakrowana.

MAMUSIU !

On teraz szczypcami oczy mi rozdusi,

Nie będę widziała mojej mamusi

Ale Ty mnie mamusiu będziesz widziała

Spójrz do śmietnika, tam będę leżała.

Mamusiu!

Dlaczego życie mi dałaś

I tak okrutnie je odebrałaś?

Mamusiu patrz!

Twoją córunię w krematorium spalili

Ale duszy jej nie zabili

Ja w Twoim umyśle będę żyła,

Będę po nocach Ci się śniła

I będę po nocach do Ciebie wołała,

Ja - Twoja Córunia mała.

Mamusiu, dlaczego zatykasz uszy?

Przecież nikt Cię nie ogłuszy.

To przecież ja,

Twój skarbek kochany

Ten co miał brzuszek rozerwany.

Mamusiu,

pamiętasz jak się bałam?

Jak o pomoc do Ciebie wołałam?

A pamiętasz

Mamusiu oczy tego lekarza?

Co śmiercią dzieci obdarza?

Kto mu dał prawo, by zabił Twoją dziecinę?

Twoją niewinną kruszynę,

Mamo...

Czy ta powolnej śmierci porcja

Nazywa się ABORCJA?

Zapytaj rządzących o nazwiska

Poznaj tych ludzi z bliska

Sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają,

Czy tylko Ciebie w pogardzie mają?

MAMUSIU...

W naszym kraju mordercy chodzą na wolności

A niewinnym łamie się kości.

Ustawy ludobójcze podejmują

I Tobą się wcale nie przejmują.

Mamusiu moja kochana,

Dlaczego cierpisz i jesteś załamana?

To przecież ja, Twoja Córunia...

Twoja... Mamusiu moja,

gdybyś wtedy mnie ocaliła,

MAMUSIU!

W Twoim sumieniu, będę ciągle żyła

I będę za Tobą bardzo tęskniła

Że Twoja córeczka najbardziej by Cię kochała...

Mamusiu moja...

Ja nawet teraz jestem Twoja..
-
Gość: zła , gw.slowianin.pl
2008/03/13 22:12:54
Idź do psychiatry i kurwa niech ktos Cie rozerwie na strzepy a potem do wora na smieci ty Smieciu pierdolony a potem powiedz czy milo Ci ! ;] no bo co ty uwazasz ze aborcja jest sluszna , to ja rowniez uwazam ze to by bylo sluszne dla idiotek ktore sie bzykaja i nie zabezpieczaja a potem "jestem w ciazy trzeba wyskrobac" ! ....
-
Gość: winniethepooh, 212.183.134.6*
2008/03/15 23:18:48
Hej! Czytam niektore wypowiedzi i powiem tylko "znamy siebie na tyle ile nas sprawdzono"... Kilka lat temu bylam zagorzala przeciwniczka aborcji, zarzekalam sie, ze nigdy tego nie zrobie, tzn. nie usune ciazy i potepialam kobiety, ktore to zrobily. Obecnie jestem juz 2 lata po zabiegu. Nigdy nie wiadomo przed jakim wyborem postawi nas parszywy los i sadze, ze prawo do osadu maja kobiety, ktore stanely przed takim dylematem! I tym, ktorzy osmielaja sie osadzac powiem - nie macie pojecia, co znaczy podjecie takiej decyzji! I nie macie pojecia ile kobiet decyduje sie na zabieg - jest ich setki kazdego dnia, bo nie maja znikad wsparcia i sa potepiane. Ty, ktory potepiasz wyciagnij pomocna reke, zamiast potepiac, mze ocalisz jedno malenkie zycie...
-
Gość: Z., 77-253-14-230.adsl.inetia.pl
2008/03/17 11:52:52
To co piszesz jest zrozumiałe, musisz sobie jakoś tłumaczyć zło które wyrządziłaś. Embrionem nazywamy dziecko do 9 tygodnia, później jest płodem, zaczyna się ruszać, chociaż Ty jeszcze tego nie czujesz. Ksiądz z którym rozmawiałaś jest kretynem. A Twoje tłumaczenie jest idiotyczne, Twoja sytuacja wcale nie była taka ciężka. Nie zdecydowałaś o sobie tylko o życiu Twojego dziecka. Zabiłaś je. Moje gratulacje....
-
Gość: edyta, ac8f0708.ipt.aol.com
2008/03/18 15:08:09
kobieto!!!!!!!Ty chyba jakieś brednie piszesz. Po pierwsze ani z ciebie katoliczka, ani z tego księdza ksiądz. Czy ty widziałaś kiedyś na usg ''embrion'' tej samej wielkości który ty usunęłaś?????!!!!!!! a co do tego pseudoksiedza, to gdyby Ci powiedział,ze nie jest grzechem zabicie sąsiadki, bo to da ci pieniądze(oczywiście po wczesniejszym obrabowaniu ofiary) to tez bys mu uwierzyła?

a tak swoją drogą , to uważam całe to ''wyznanie za podpuchę, prowokację, bo po1 nie wyobrazam sobie takiego ksiedza, a po 2 nie wyobrazam sobie az tak glupiej kobiety która by temu ksiedzu ''dala sie przekonać''
poza tym-jesli kogos to interesuje-moja sytuscja byla duzo trudniejsza niz tej pseudokatoliczki, i jakos teraz jestem szczesliwa mama, i ciagle poszukujaca katoliczka, tzn. wierze w Boga, w uniwersalne prawo etyczne, moralność ale...mam wiele zastrzezen do kosciola
-
Gość: edyta, ac8f0708.ipt.aol.com
2008/03/18 15:24:06
a do tych, co gardłują, że nie inni nie mają prawa potepiac kobiet(nie,nie matek) ktore poddaly sie aborcji: wg waszego myslenia, nikt nie powinien potepiac mordercow, wypusccie ich z wiezien, jak smiecie przetrzymywac ich tam wbrew woli, przeciez oni zrobili to co chcieli, tam gdzie chcieli, z kim chcieli. Im więcej czytam tych komentarzy tym mi smutniej, jak ludzie mogą być tak okrutni, by zabijać własne dzieci, jak mogą być tak zakłamani, by potem to usprawiedliwiać, jak muszą być zatwardziali,zeby potem z tym żyć, muszą chyba nie mieć serca bo JAK można zabić kogoś, kto jest tak bezbronny, kogoś kto jest tak maleńki. Tyle jest matek, które wszystko by oddały, żeby mieć dziecko, czy te kobiety zabijające własne dzieci nie mają mózgu i nie myślą np. o adopcji, albo jeszcze lepiej o antykoncepcji, to chyba bardziej się opłaca niż ''tanie środki antykoncepcyjne''+aborcja? jak dla mnie kobiety ktore zabily swoje jedno dziecko, nie powinny meć więcej....po co, nawet jesli beda udawaly dobre matki, to to tylko czysta hipokryzja
-
Gość: Kasia, nat-dzi-1.aster.pl
2008/03/19 19:54:27
Zadaj sobie tylko pytanie kto jest "bardziej" człowiekiem. Czy taki 2 miesięczny zarodek z główką, raczkami, nóżkami czy Ty czy taka osoba, której przestaje pracować mózg? No kto jest "bardziej" człowiekiem? Która z tych osób ma większe prawo do życia?
-
Gość: yooo, bhs181.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/20 20:09:27
Pan Bóg osądzi to morderstwo.
-
Gość: MY, 088156075205.rad.vectranet.pl
2008/03/25 16:50:45
Uważam ze jeśli jesteś dorosła , dojrzałą kobietą , z "kilku letnim srażem małżeńskim" i masz odwagę uprawiać sex, to miej odwagę urodzić swoje własne dziecko . Rozumiem ze nie miałaś środków na utrzymanie tego dziecka , ale to cię nie usprawiedliwia . Zabiłaś swoje dziecko !! Stchórzyłaś !! NIe oszukuj sie bo dobrze wiesz na jakiego księdza trafiłaś.Kim ty wogóle jesteś , masz odwagę napisać INNYM KOBIETOM , że dajesz im rade. Ale to ty będziesz żyć z NIECZYSTYM SUMIENIEM , że zabiłaś własne DZIECKO ...za kilka lat sobie o tym przypomnisz . Powodzenia
-
Gość: , bxx52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/26 04:33:35
aborcja to aborcja wiadomo nie jest czymś co trzeba chwalić ale no stało sie i już
ludzie którzy ganią te kobietę powinni sami sie nad sobą zastanowić zwłaszcza ci KATOLICY znam takich którzy sa przykładnymi katolikami no poprostu święci na prawde podziwiam ich za to ale tyko w godzinach od 9-10:00 (masza w niedziele) ja w swojim życiu spotkałem kilku księży i moge powiedzieć ze trafiłem na baranów kretynów jakii na mądrych ludzi którzy wiedza coś o życiu i tych którzy mniej o nim wiedzą. jeśli nie chciałaś stracić pracy tzeba było urodzić w sobote a w poniedzaiłek iśc do pracy :) jak to w telewizji bylo na jednym tok show :) pozwoliłaś zabić swoje dziecko ale wiesz dlaczego i pogodziłaś sie z tym to dobrze nie mi cie osądzać ale wiesz dlaczego tego chciałaś i dlaczego tak sie stało a nie inaczej.
ludzie którzy ganią cie w sposób bardzo prymitywny mówią idiotka chora popier... sami są nienormalni uzyjcie tych słów do swojich matek skąd wiecei ze nie zrobiły tego kiedyś ?? aborcji nie wymyślono 5 minut po waszym narodzeniu :)
dokonałaś aborcji z pobudek materialnych co z jednej strony jest dobre spójżmy na indie tam aborcja ze wzgledów materialnych jest dozwolona dlaczego ?? zeby nie było dzieci ulicy które i tak są ale nie chcą ich mieć wiecej np13letnie prostytutki 20l;atkowie palacy hasz a to wszystko z biedy która jest naszym przekleństwem bieda bieda jeszcze raz bieda gdyby twój facet mógł zapewnić życie na średnim posiomie wiadomo nie mieli byście nowego auta co 3lata tylko jedno przez 10 to czy urodziła byś dziecko ?? ja mysle ze tak.
myśle ze złotym srodkiem na zmniejszenie aborcji i wogóle niechcianej ciąży unas i na świecie to zmniejszenie przepaści między bogatymi a biednymi za kilka lat moze nasze dzieci albo wnuki dożyja nowego kryzysu gospodarczego gdzie za kilka miedziaków bedą pylać po 15/h jak to miało miejscew XVIII oraz na przełomie XIX/XX wieku. wiadomo wtedy nie mozna było zapobiec ciąży ale juz starożytni używali antykoncepcji.

tak od siebie dodam ze ja jestem za aborcją w sytuacji kiedy :
rodzice to alkocholicy 36/h naj.bani
dziecko ma "wychowac ulica" złodziej/ zabójca/ menel / żebrak
wedłóg mnie lepiej niech dziecko sie nie rodzi jeśli ma żyć jako jakiś najgorszy smród który beda ludzie wytykac palcami a rodzice nie bedą mogli wychowywac bo ciągle beda zapracowani zeby mogli to dziecko utrzymać skoro i tak samo zejdzie na złą drogę i przykładowo zostanie narkomanem.
powiecie pewnie dom dziecka instytucja
no weź babo jedna z druga idź nieważne ile lat miesięcy ma twoje dziecko ić i je oddaj zrobisz to ?? dam sobie włosy obciąć że sie rozwyjesz i tego nie zrobisz i bedziesz mieć takie wachania jak nie wiem.
instytucja powiadacie dziecku potrzeba miłości człowieka a nie instytucji
mam niedaloko siebie dom dziecka szczeze mówiąc dom dziecka to najgorsze KÓRESTWO jakie ludzie wymyslili dla dzieci chcianych i tych mniej chcianych.
przemyślcie jeszcze raz swoje wypowiedzi bo piszecie bzdóry jakich mało.
pozdrowienia dla Anity mam nadzieje ze wszystko sie ułożyło i ze jeszcze bedziesz mieć dzieci :)
-
Gość: , bxx52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/26 05:11:09
masz dziecko ?? ic je oddaj obcym ludziom jak cie wkórzy :) zrobisz to nawet jak bedizesz na nie zła jak by podpaliło ci dom i straciła byś wszystko co masz materialnego ??
-
Gość: ela12, static-62-233-214-74.devs.futuro.pl
2008/03/27 11:24:38
witam! mam 28 lat. jestem mamą 9 miesięcznej dziewczynki. 3 lata temu zaszłam w ciążę i był to najpiękniejszy dzień w moim życiu. niestety w 8 tygodniu zaczęłam krwawić i poroniłam... załamałam się kompletnie bo strata dziecka to coś najgorszego co może się w życiu przytrafić kobiecie. jak czytam niektóre wypowiedzi kobiet które usunęły ciąże to mam ochotę krzyczeć!!! jak można śwaidomie podjąć taką decyzję i pozdbyć się nawet tej niechcianej ciąży. Znam 4 przypadki gdzie dziewczyny usunęły ciąże a potem się okazało, że nie mogą mieć dzieci... Tak więc jeśli macie szansę urodzić dziecko to zróbcie to niezależnie od wszystkiego bo nigdy nie macie pewności czy to nie wasza jedyna szansa aby zostać mamą. najbardziej dziewię się kobietom, które mają mężów, rodzinę. zawsze znajdzie się ktoś kto pomoże, a dziecko potrzebuje po prostu miłości. nie musi mieć najdroższych zabawek, kosmetyków... po prostu chce być kochane. ja straciłam swoją ciąże ale do dziś myślę o tym jak by teraz wyglądało moje życie gdyby ta dzidzia się urodziła. Pamiętajcie więc że macie wybór i wybierzcie życie bo czasem zdarza się tak, że życie zadecyduje za nas i wtedy będziecie strasznie cierpiały. dziecko to największy skarb od Boga. proszę wszystkie te dzieczyny, które zastanawiają się nad usunięciem ciąży aby jeszcze raz to przemyśleły bo mówię wam nie warto pozbywac sie najwiekszego skarbu na swiecie. pomyślecie o tym, że będziecie miały małego człowieczka, który będzie was bezgranicznie kochał i uśmiechał się do was co rano. wtedy aż chce się żyć pomomo,że czasem jest ciężko. też czasem brakuje w domu pieniędzy i wielu rzeczy muszę sobie odmawiać, ale dla mojej córeczki oddałabym wszystko.apeluję więc do was - jeśli macie szansę bycia mamą to zawsze warto z niej skorzystać. pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. kochajcie wasze dzieciaczki i cieszcie się, żę są:)
-
Gość: eve, 213.172.182.15*
2008/03/27 13:57:36
ja nie potepiam Anity bo jestem w podobnej sytuacji jestem w ciazy mam 20 lat i nie mam mieszkania ani srodkow na jego utrzymanie a ojciec wyrzuci mnie z domu, chlopak niby chce tego dziecka ale jest mu to obojetne co tylko daje mi jeden wybor przerwania ciazy, czytajac powyzsze wypowiedzi chcialo mi sie plakac bo na poczatku kiedy sie dowiedzialam bardzo sie cieszylam ale nie mam innego wyjscia wiedzac ze moge wyladowac pod mostem i to z dzieckiem, jest to bardzo ciezka sytuacja dlatego nie powinniscie oceniac Anity tylko ja wspierac ze niestety w naszym spoleczenstwie ubogie matki dalej nie maga liczyc na zadna pomoc i musiała sie zdecydowac na zabicie przyszłego dziecka
-
Gość: kax, afb26.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/27 20:51:55
Może to była prawdziwa spowiedź, ale prędzej majaczenia po wypiciu dużej butelki.
-
Gość: zebra, host-89-228-26-41.zamosc.mm.pl
2008/03/28 11:25:35
Szkoda mi tej kobiety. Kiedyś się obudzi i zrozumie jak straszny był jej czyn. Zamiast iść do spowiedzi i słuchać jakiegoś popaprańca, powinna zadać sobie proste pytanie. Czy Bóg w którego wierzy chce żeby zabiła własne dziecko? Z jakiej racji jej wygoda, finanse i uczucia do mężczyzny są ważniejsze od życia drugiego człowieka? Zyczę jej żeby urodziła to drugie dziecko. Wtedy dotrze do niej obrzydliwość tego co zrobiła z pierwszym.
-
Gość: ktosik, host86-141-236-234.range86-141.btcentralplus.com
2008/03/28 18:46:14
Akurat Boga powinno sie nie mieszać do tych spraw.Bóg dał nam wolną wole i za każdy grzech który popełnimy odpowiemy sami.Pamiętam jeszcze miesiąc temu rozmawiałam z przyjaciółką na temat aborcji która powiedziała mi że nie zawahała by się gdyby miała to zrobić,oczywiście ja ją potępiłam za to jak większość tutaj.Teraz sama jestem w 4 tygodniu ciąży(mylne jest pojęcie że aborcja jest płatna) chcę poddać się aborcji,myślałam nad tym bardzo długo,to nie była decyzja szybka ot tak.Nie będę opisywać co jest powodem mojej decyzji bo jest tego wiele,ale jeśli chodzi o autorkę 1 listu to wcale jej nie potępiam .Może wy sobie odpowiedzcie na pytanie czy lepiej by było faktycznie urodzić dziecko nie mając do tego warunków ,wychowując je w biedzie (w niektórych przypadkach patrząc jak żebrze),lub oddać do domu dziecka gdzie dzieci nigdy nie będą miały tyle ciepła i miłości co w normalnym domu(nie wszystkie dzieci trafiają do adopcji),jakbyście się czuli gdy wasze dziecko z płaczem powiedziało wam mamo czemu ja nie mam tego co inne dzieci.Dlaczego nikt z was nie popatrzy na to z tej perspektywy.Co do kościoła i religii hmmm ,sama się zastanawiam ile jest w tym prawdy ,każdy prawdziwy katolik wie że to księża zabili Jezusa,wydaje mi się że to jest również morderstwo, a teraz tak wiernie słuchacie kościoła,ilu duchownych ma dzieci??do których się nie przyznają,ilu jest pedofilami???Każdy z was tutaj zasłania się religią,kościołem nie wiedząc o tym że aborcja to jeszcze małe zło w porównaniu jakie tajemnice skrywa kościół.Ja wiem jedno ,wole nie mieć dziecka niż bez skrupułów oddać je do domu dziecka lub skazać na żebranie bo to jest gorsze zło.
-
Gość: , adfd178.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/29 20:48:38
ta historia o aborcji jest po prostu straszna!! jak mozna tak w ogole postapic.... jest wiele ludzi ktorzy bardzo chca miec dziecko a nie moga i oni na pewno chcieliby zaadoptowac takie malenkie dziecko!! aborcja do 4 miesiaca jest zabojstwem... i nikt mi nie powie ze nie!! ta aborcja po prostu wynikala z tchurzostwa , tak bylo na reke.. po co szukac innego rozwiazania... zaszlam w ciaze jeszcze wczesniej ( urodzilam w wieku 17 lat) i aborcja nawet nie przyszla mi na mysl:/ dziecko nie jest temu winne ze rodzice sie zabawili:/ jestem przeciwna "zabijaniu" dzieci... a ta historia jest smieszna!! i to pisze dorosla odpowiedzialna kobieta:/
-
2008/04/01 17:50:02
Wypowiem sie w sprawie powyższych wpisów EVE i ADFD178 , bo dziecku Anity i tak nikt już życia nie przywróci. Niech się Wam nie wydaje że wasze dzieci w przyszłości będą żałowały że się w ogóle urodziły tak jak sie tego w tej chwili spodziewacie, bo mogą się okazać o wiele twardsze i silniejsze psychicznie od Was! Zwłaszcza gdy urodzą się chłopcami (to nie jakiś mój męski szowinizm :) przeze mnie przemawia tylko doświadczenie). Nie macie pojęcia w jakich warunkach ja się wychowywałem do 19-ego roku życia i wcale nie żałuje żyje i nawet nigdy mi przez myśl nie przeszło by się zabić. Abstrahując już od moralnych aspektów samobójstwa pozwólcie swoim dzieciom by te same dokonały w przyszłości wyboru między życiem a śmiercią gdyż taki wybór do Was z całą pewnością nie należy. Gdyby moi Rodzice tuż po poczęciu wiedzieli w jakich upokarzających warunkach będę mieszkał już za nie całe 6 lat (a i na początku też nie było kolorowo) oraz byli za aborcją, wydaliby swoje ostatnie oszczędności by móc mnie zabić.Cyt:"mamo czemu ja nie mam tego co inne dzieci?".Chcecie wiedzieć jak brzmiały moje dziecięce pytania:"mamo dlaczego inne dzieci żyją w pałacach a u nas jest szara pleśń na ścianach od podłogi miejscami po sufit?""mamo dlaczego nie ma mięsa na obiad
tylko same suche ziemniaki?""Mamo dlaczego musimy robić kupę do wiaderka a inne dzieci mają sedes?"(wyobraźcie sobie jak to w zimę wyglądało)"mamo czemu muszę sie myć w miednicy a inne dzieci maja wannę i dlaczego moje "szmateksowe" ubranka śmierdzą bardzo innym dzieciom?" i wreszcie "Dlaczego wszyscy się tak ze mnie w szkole
śmieją i plują na mnie i nie mogę sobie znaleźć żadnych kolegów?".To były moje dziecięce pytania, więc teraz ja się Was pytam: DLACZEGO NIGDY NIE ZALOWALEM ZE SIE URODZIłEM POMIMO ZE BYłO Aż TAK CIężKO?!?! Dlaczego nie pragnąłem ani razu umrzeć i cieszyłem się z faktu że żyje (a kilka razy mogłem już zginąć)?!? Słyszycie mnie? dlaczego?!!! Nikt nie powiedział że wasze dzieci nie będą takie same jak ja!!!!!!!!!! To nie
do Was należy decydować o tym kiedy umrą! A teraz żyje już normalnie od 4 lat studiuje na Politechnice Warszawskiej, dobrze mi idzie i nie zamierzam nigdy się poddawać!!!Rozumiecie to? Nigdy!!!!!!! Dokonałem dobrego wyboru że chciałem cały czas żyć i wy też pozwólcie swoim dzieciom by same o tym zdecydowały. Nie pozbawiajcie ich szans na przetrwanie już na "Dzień dobry" bo Wam jest bardzo ciężko. Niech SAME O SOBIE decydują. I choćbym miał żyć całe życie tak jak wtedy ,albo w lesie czy pod mostem nie mam zamiaru kończyć ze sobą nigdy!!! Teraz gdy pisze to da Was by uratować od śmierci Wasze dzieci nawet nie wiecie jak bardzo czuje sens swojego życia.
Jak chcecie mogę w czerwcu po sesji pojechać tam gdzie wtedy mieszkałem, porobić zdjęcia tym ścianom, tej miednicy i temu wiaderku bo pewnie gdzieś tam jeszcze jest :)
i przesłać Wam na maile to zobaczycie z jakich warunków ludzie wychodzą w świat i potrafią i tak być szczęśliwi. Nie jeden milioner wychował sie w biedzie. O życie sie walczy i pozwala walczyć innym a nie sie ich zabija. Całe życie to walka. Najmniej rozumią to ci co się w dobrych warunkach finansowych wychowali. Im byle co wystarczy by ze sobą skończyć. A tak jak ja żyłem, żyje teraz chyba z pół świata: Chiny Indie Brazylia Afryka i Polska też nie jeden raz. Nie zapominajcie o tym.
-
Gość: swiadomdwa, m130.c149.petrotel.pl
2008/04/01 19:27:12
A teraz parę konkretnych przemyśleń na temat aborcji.
Wszystkie NASZE KOMÓRKI, które zawierają w sobie NASZ KOD GENETYCZNY to część naszego ciała. Komórki mięśniowe, nerwowe, komórki krwi I... KOMÓRKI JAJOWE I PLEMNIKI RÓWNIEŻ. W momencie zapłodnienia powstaje NOWY KOD GENETYCZNY NOWEGO CZŁOWIEKA. Gdy go zabijemy zanim wykształci układ nerwowy to to samo co śpiącemu twardo dorosłemu człowiekowi wpuścić tlenek węgla do sypialni. Też niczego nie świadom nic nie poczuje. Jak się to nazywa?-MORDERSTWO. Jedynym wyraźnym początkiem w którym mielibyśmy stać się żywymi ludźmi (czyli nie być jedynie zlepkiem komórek, formą istnienia materii jak każdy inny przedmiot: samochód, komputer czy krzesło) jest utworzenie nowego DNA. Wszystkie inne teoretyczne granice między zwykłą formą istnienia białka a żywym człowiekiem takie jak utworzenie układu nerwowego czy narodziny są tylko granicami umownymi, CZYLI PO PROSTU NIE ISTNIEJą. Jakim prawem wolno nam sie umawiać kogo uznamy za żywego a kogo nie!!!
Albo kto "podczłowiekiem" lub "nadczłowiekiem". To nic innego jak nowoczesny hitleryzm. Dlaczego tego jednokomórkowego choćby człowieka mamy zabijać. Jakim prawem? Prawem pisanym na papierze przez jakiegoś nieodpowiedzialnego nie grzeszącego inteligencją lub po prostu złego człowieka. Papier i tusz wszystko przyjmą nawet najgorszą bzdurę. A poza tym to odkąd mielibyśmy uznać że np: układ nerwowy i samoświadomość już istnieją czy nie? Od jakiejś tym tez umownej liczby komórek, którą człowiek uzyskał też nie wiadomo czy tydzień temu czy 1 godzinę. Takie ustalanie
prawa to kompletna niedorzeczność, nierozsądek i głupota.A teraz trochę ironii. Dla zwolenników tych umownych granic mam (szczególnie "granicy narodzin") mam bardzo ciekawą propozycję: Za wyznacznik momentu powstania istoty ludzkiej (czyli samoświadomej, mającej takie samo prawo do życia jak inne-dorosłe) uznajmy tzw. test lustra. Człowiekowi lub zwierzęciu pod narkozą maluje się znak na czole a po przebudzeniu zaprowadza przed lustro. Jeżeli złapie się za czoło to oznacza że wie o tym iż ten drugi osobnik w lustrze to jego własne odbicie. Potrafi siebie samego rozpoznać. Istnieje grupa biologów która uważa że to dowód posiadania samoświadomości czyli istnienia jako nie przedmiot ale już istota żywa której zniszczenie możemy uznać już zabójstwem. Ci ludzie najwyraźniej nie potrafią sobie wyobrazić co to jest istota żywa skoro samoświadomość wiążą tylko ze zlepkiem współpracujących ze sobą (samych w sobie martwych) atomów, ale to na razie zostawmy. Ten test zdają tylko ludzie część małp człekokształtnych po kilku dniach zastanowienia oraz delfiny i słonie.Lecz mam dobrą wiadomość dla zwolenników aborcji: dzieci do lat 2 nie zdają testu lustra, a jeśli więc nie posiadają samoświadomości, nie są jeszcze żywymi ludźmi w taki sam sposób jak my, to można mordować do woli.I to by mogło mieć większy sens fizyczny niż dopuszczanie aborcji do momentu narodzin które przecież wcale nie są etapem rozwoju mózgu. A tu konkret: Nie zdał testu, nie jest żywy więc do gazu. Teraz widzicie wszelcy aborcjoniści swój prywatny holocaust w białych rękawiczkach? Lepszym rozwiązaniem byłby dla was sznur pętla i mocna gałąź zamiast dalsza kontynuacja tej zbrodni. Chociaż wolałbym o każdym z was usłyszeć jako nawróconym zawziętym obrońcy praw człowieka.
P.S Wiązanie bycia żywym człowiekiem z byciem mniej lub bardziej rozwiniętym umysłowo, świadczy chyba raczej o braku wyobraźni takiego "myśliciela".
-
Gość: Ania, cow153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/03 10:48:41
Myślałam, kiedy miałam 16 lat, że jestem w ciąży. Pamiętam dokładnie, co wtedy czułam, jak bardzo się bałam i jak było mi źle. Mój chłopak cały czas był przy mnie, dużo rozmawaliśmy. W jakimś akcie paniki pomyślałam o tabletkach poronnych, zasnęłam z tą myślą. Kiedy wstałam rano zadzwoniłam do mojego chłopaka (obecnie męża) i prawie się rozpłakałam. Tak bardzo żałowałam tej myśli. Z jednej strony rozumiem strach kobiety, która nagle znajduję się w sytuacji dla siebie obcej, przerażającej, ale nigdy nie uwierzę, że komukolwiek pomogła aborcja. Po miesiącu, okazało się, że jednak w ciąży nie jestem i poczułam ulge, że nie zrobiłam temu dziecku (którego przecież nawet fizycznie nie było) krzywdy. Dziecko rodzi sie też w głowie mamy. Dużo wcześniej. Chcę niedługo to moje dziecko urodzić, od tamtego czasu marzymy o tym z moim mężem i mam nadzieję, że niedługo się uda. Cała ta sprawa nas bardzo zbliżyła, a to, że oboje zdecydowaliśmy, że nie zrobimy krzywdy naszemu maleństwu pogłębiła moje zaufanie do Niego. Ja wtedy też nie miałam warunków. Chodziłam do szkoły. Mimo to po podjęciu decyzji... cieszyłam się, że będę mamą. Znalazłam też mnóstwo organizacji, które pomagają ludziom w takiej sytuacji. ZAWSZE lepiej urodzić. Pokochać swoje dziecko, które już JEST.
-
Gość: , cpe-72-225-194-25.nyc.res.rr.com
2008/04/04 03:45:26
....kobiety i przyszle matki przeraza mnie to ze piszecie ze lepiej jest zabic niz oddac dziecko do domu dziecka...ja wolalabym oddac dziecko do adopcji niz je zabic.....nie potrafilabym z tym zyc i napewno spotkal by mnie los Judasza.....czy wiecie ile malzenstw czeka na adopcje malych dzieci nie wspomne juz o noworodkach......no tak ale lepiej zabic.....one przeciez sa mordowane w okrutny sposob ich cialo jest rozrywane na kawalki ...no ale niektore z Was uwazaja ze lepiej jest zabic ....czy potrafilybyscie z tym zyc....tak Wam sie tylko wydaje sumienie potrafi sie odezwac i po dluzszym czasie........nie zycze Wan tego.....
-
Gość: ewa, cpe-72-225-194-25.nyc.res.rr.com
2008/04/04 03:55:29
Mamo, dlaczego to zrobiłaś?
Przecież tak bardzo chciałem żyć!
Mamo, dlaczego mnie zabiłaś?
Czy naprawdę w twoim życiu nie znaczyłem nic?
Teraz wiem, że mnie nie kochałaś,
A tak bardzo chciałem matkę mieć.
O ty, co życie mi zabrałaś,
Za pieniądze kupiłaś moją śmierć.
Dlaczego dobry Bóg cię nie powstrzymał?
Dlaczego ojciec mój opuścił cię?
Czy to naprawdę była miłość,
Czy kolejny, zwykły w twoim życiu dzień?
Dlaczego ten świat jest taki zły?
Tyle matek zabija dzieci swe.
Miłości brakuje ciągle w nim,
Codziennie niewinna płynie krew!
Mamo, dlaczego dzisiaj płaczesz?
Twoje łzy już nie zmienią nic.
Ja wiem, że mogło być inaczej,
Lecz ty nie chciałaś wtedy mnie.
Boże w dobroci nieskończony,
Ty odpuszczasz każdy grzech,
Klękam przed Twoim świętym tronem
I proszę, byś przebaczył jej.
-
Gość: ewa, cpe-72-225-194-25.nyc.res.rr.com
2008/04/04 04:23:12
Kochani.Tresc artykulu "Moja aborcja" jest wymyslony w stu procentach.....ta kobieta wyraza swoje opinie .......i wrecz tlumaczy ze aborcja to nic zlego......jesli musi do niej dojsc ......a co najglupsze z jej strony to opis rozmowy z ksiedzem....niby jej"spowiedzi" to sa bzdura......kobieto czy Ty sie dobrze czujesz......komu Ty chcesz mydlic oczy.....chcesz zostac poetka....to zacznij pisac ksiazki a nie wypisuj takich bzdur i klamstw .....o jakim rozgrzeszeniu ty piszesz......chyba sam sztan ci go udzielil .......te twoje wypociny sa bardzo zalosne........i ty tak kiedys skonczysz........ale ten z ogonkiem napewno ci pomoze.........a wtedy nie chcialabym byc w twojej skorze......
-
Gość: styflota, 113-mo4-7.acn.waw.pl
2008/04/08 00:48:10
własnie ogladałam zdjęcia i filmy z aborcji,cieszę sie że nie musiałam nigdy tego zrobić polecam ci kobieto obejrzyj sobie warto może coś zrozumiesz , poczujesz cokolwiek a twój żal moze bedzie choc namiastka pokuty jaka cię nieubłagalnie czeka
-
Gość: .., host-89-230-66-33.rzeszow.mm.pl
2008/04/08 11:25:00
' Bardziej dojrzała, odpowiedzialna' ?! tak, to był doskonały akt odpowiedzialności.
' Nie urodziłam dziecka niechcianego, nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która zgadza się na oddanie własnego dziecka jakimś przypadkowym ludziom, albo, nie daj Boże, na wychowanie u zakonnic' ?! ile ty masz lat, kobieto??! żyjesz w realnym świecie? takie głupoty są nie na miejscu. Brak mi słów..
A odnośnie decydowania o samym sobie.. - owszem, o sobie..ale jakie masz prawo do istoty przez was poczętej? ... - żadne. Ale jak to mówią - to Bóg będzie nas sądził.
-
Gość: Pro life!, host-81-190-77-161.gdynia.mm.pl
2008/04/08 15:19:31
"Serduszko już bije... Nie zabijaj!"- słyszymy... Ale zatykamy uszy. "Przecież TO tylko COŚ, co kiedyś będzie człowiekiem, nie ma rozumu. Nie czuje bólu... A mi będzie lżej i dalej będę mogła żyć 'wolnością'..." Tak naprawdę jesteś zniewolona samą sobą i SEXEM. Otwórz oczy... Praktykująca katoliczka? No proszę, ale od kiedy katolicyzm uczy obojętności na ludzkie cierpienie i morderstwa? Nie wiesz, że za zabicie nienarodzonego małego człowieka grozi ekskomunika? Rzeczywiście mądry ten ksiądz... Nowy sposób na wyjście z analfabetyzmu duchowego... "Taak! Zabij swoje dziecko, będzie Ci lepiej. Zrób to szybko, bo jeszcze zdąży wlać w Twoje zbruzgane grzechem serce Dobro, a co wtedy się z Tobą stanie? O, nie! Straszne, zaczniesz kochać! Nie możesz do tego dopuścić, zabij TO szybko, zanim wyda okrzyk życia. Tylko zatkaj uszy, żeby nie słyszeć jak płacze. Zasłoń oczy, by nie widzieć krwi. Zamknij serce, by nigdy nie pokochać. Prędko! ". Faktycznie, nie ma w tym wogóle Twojej winy... Przecież morderstwo to sprawa na porządku dziennym... A wiesz co? Mam nową rozrywkę! Popatrz sobie, jak cierpią zabijane dzieci.Zaproś znajomych, zasiądź wygodnie w fotelu, kup cole, popcorn, weź pilot... Tylko uważaj, żeby nie pęknąć ze śmiechu. A na koniec pochwal się, że Ty też tak kiedyś swojemu dziecku zrobiłaś. Fajnie, nie?
pl.youtube.com/watch?v=rbBOMEL0xdY PROSZĘ. MIŁEJ ZABAWY!
-
Gość: Pro life!, host-81-190-77-161.gdynia.mm.pl
2008/04/08 15:19:41
"Serduszko już bije... Nie zabijaj!"- słyszymy... Ale zatykamy uszy. "Przecież TO tylko COŚ, co kiedyś będzie człowiekiem, nie ma rozumu. Nie czuje bólu... A mi będzie lżej i dalej będę mogła żyć 'wolnością'..." Tak naprawdę jesteś zniewolona samą sobą i SEXEM. Otwórz oczy... Praktykująca katoliczka? No proszę, ale od kiedy katolicyzm uczy obojętności na ludzkie cierpienie i morderstwa? Nie wiesz, że za zabicie nienarodzonego małego człowieka grozi ekskomunika? Rzeczywiście mądry ten ksiądz... Nowy sposób na wyjście z analfabetyzmu duchowego... "Taak! Zabij swoje dziecko, będzie Ci lepiej. Zrób to szybko, bo jeszcze zdąży wlać w Twoje zbruzgane grzechem serce Dobro, a co wtedy się z Tobą stanie? O, nie! Straszne, zaczniesz kochać! Nie możesz do tego dopuścić, zabij TO szybko, zanim wyda okrzyk życia. Tylko zatkaj uszy, żeby nie słyszeć jak płacze. Zasłoń oczy, by nie widzieć krwi. Zamknij serce, by nigdy nie pokochać. Prędko! ". Faktycznie, nie ma w tym wogóle Twojej winy... Przecież morderstwo to sprawa na porządku dziennym... A wiesz co? Mam nową rozrywkę! Popatrz sobie, jak cierpią zabijane dzieci.Zaproś znajomych, zasiądź wygodnie w fotelu, kup cole, popcorn, weź pilot... Tylko uważaj, żeby nie pęknąć ze śmiechu. A na koniec pochwal się, że Ty też tak kiedyś swojemu dziecku zrobiłaś. Fajnie, nie?
pl.youtube.com/watch?v=rbBOMEL0xdY PROSZĘ. MIŁEJ ZABAWY!
-
Gość: , 217.98.41.24*
2008/04/08 16:42:23
jesteś po prostu potworem. zawsze jest jakaś opcja! ty się uważasz za katoliczkę?! ja jestem nie wierząca. moja córka ma teraz 7 miesięcy i jest największym szczęściem mojego życia. nie skończyłam nawet szkoły wyższej jestem na urlopie dziekańskim i nie wyobrażam sobie żeby ją zostawić choć na chwilę. ja też nic nie mam. mój chłopak pracuje po 14 godzin dziennie na budowie ale wiem że nie było innej opcji. skąd ty się wzielaś? obejrzyj sobie film jak to wygląda ze strony dziecka!!! dla aborcji nie ma usprawiedliwienia. ona jest okrutnym aktem odebrania życia innej osobie i inaczej jej nie można tłumaczyć!!! mam nadzieję że wyrzuty sumienia będą cię gnębiły do końca życia!!!

komentarz do autorki głównego artykułu
-
Gość: Studentka, chello084010187098.chello.pl
2008/04/09 23:41:24
Przede wszystkim nie rozumiem jak można decydować się na małżeństwo bez żadnych perspektyw ( napisałaś, że nie mieliście mieszkania i pieniędzy ). Decydując się na małżeństwo biorę pod uwagę, że tworzę rodzinę i że może pojawić się dziecko. A jeżeli nie chce mieć narazie dzieci to po prostu się skutecznie zabezpieczam. Po za tym gdybyście z mężem byli bardziej zaradni, to i finansowo dalibyście sobie radę, bo praca dorywcza to nie wymówka. Ja jestem studentką, mam faceta, planujemy małżeństwo i dzieci. I już teraz biorę pod uwagę, że w każdej chwili może mi się zdarzyć, że zajdę w ciążę, ale pomimo tego, że się uczę i nie mamy własnego mieszkania, to wiem, że jestem osobą odpowiedzialną i dalibyśmy sobie radę ( i nie mam kasiastych rodziców ), bo NIGDY, NIGDY, NIGDY nieodpowiedzialna kobieto nie zabiłabym swojego dziecka nienarodzonego!!!. Dlatego grunt to ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jeżeli idziesz z facetem, czy z mężem to łóżka to powinnaś wiedzieć jakie mogą być konsekwencje!!! Widać, że zarówno Ty jak i Twój mąż jesteście jeszcze niedojrzali i zachowaliście się jak gówniarze!!! Pamiętaj o tym, że to, że kiedyś urodzisz dziecko nie przywróci życia już temu zabitemu przez CIEBIE. Zawsze będziesz myśleć o tym jakie by było to które zabiłaś i będziesz się tak z tym dusić i gnębić, że w końcu zwariujesz, chyba, że jesteś zepsuta do szpiku kości. Zastanawia mnie fakt, co powiesz swojemu dziecku w przyszlości jak dowie się, że zabiłaś jego braciszka lub siostrzyczkę. I nie waż się uważać się za katoliczkę, bo i tak nią nie jesteś jak ten Twój popapraniec ksiądz!!! Zastanów się, co by było, gdyby tą samą decyzję podjęła Twoja matka ileś lat temu, no zastanów się... Chciałabyś, żeby Twoi rodzice mieli chociaż wątpliwości, czy chcą, żebyś przyszła na świat? No widzisz... A Ty swoje dziecko zabiłaś, bo miałaś taki kaprys!!!
-
Gość: Studentka, chello084010187098.chello.pl
2008/04/09 23:45:13
Aha, jeszcze jedno, gdybyście z tym księżulkiem choć trochę byli poinformowani, to wiedzielibyście, że serce, mózg i organy wewnętrzne oraz płciowe rozwijają się już do 3 miesiąca. Każde wytłumaczenie jest dobre, żeby nie zwariować. Żal mi Cię dziewczyno, że jesteś tak zepsuta.
-
Gość: Viola, w3cache.dzi.vectranet.pl
2008/04/10 16:38:43
Mam nadzieję ,że to co zrobiła ta kobieta wróci do niej i zrozumie że zrobiła wielki błąd , ale wtedy już będzie za późno, już zawsze będzie smażyć się w piekle, jej małżonek także. Uważam , że powody czysto ekonomiczne do dokonania aborcji są powodami egoistycznych świń i na pewno Pan Bóg nie obadaruje tej kobiety dzieckiem wtedy gdy będzie sobie tego życzyła. Macierzyństwo nie jest na życzenie jak się wszystkim wydaje, szczególnie wielkim firmom farmaceutycznym. To dziecko wybrało właśnie teraz tą właśnie mamę, ona nie skorzystała z tego. Oby jak najmniej takich ludzi , którzy nie cenią życia ludzkiego i zabijają.
-
Gość: ja, bsr87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/10 22:52:26
"Tak, jestem nadal katoliczką."
Czyli jeśli ten człowiek w konfesjonale powiedziałby Ci nie to, co chciałaś usłyszeć (pro aborcyjne treści), to byś "wystąpiła" z katolików? To jesteś katoliczką? Czy jesteś katoliczką tylko wtedy jeśli Ci to pasuje? Moim zdaniem jestem katolikiem przede wszystkim, a potem rozwiązuję problem jako katolik, a nie rozwiązuję problem i patrzę, czy moje rozwiązanie "spełnia kryteria" i jeśli tak to jestem dalej katolikiem, a nie to się zegnam. To jest brak zasad. Powiedz od razu - nie jestem katoliczką - ok, rozumiem, Twoje prawo. Ale teraz nie jesteś. Pozdrawiam.
-
Gość: sev, efg219.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/11 00:28:30
Ty głupia kurwo. Zamordowałaś dziecko. Gdybyś była katoliczką, to wiedziałabyś, że w Biblii jest napisane: "NIE ZABIJAJ". Poza tym jest napisane: choćby anioł z nieba przyszedł i głosił wam co innego-nie słuchajcie go, a ty pytałaś o radę jakiegoś pajaca-księdza. A gdyby Ci kazał wymordować wszystkich sąsiadów to też byś to zrobiła?? Skoro jesteś katoliczką to powinnaś wiedzieć, że Bóg zabronił zabijać. Powodzenia w życiu!!!!
-
2008/04/11 23:17:18
EEEEEE...... no bez takich zwrotów poszanowania jak wyżej. Bo jeszcze zaraz pomyślę że to jakaś prowokacja stowarzyszenia Same o Sobie :)
-
Gość: , nat-rtr-03.xcore.pl
2008/04/13 21:10:41
To nie jest świadectwo, to jest anty świadectwo, najprawdopodobniej wymyślone przez feministki dla wielkiej propagandy aborcyjnej
-
Gość: mysia, aab206.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/14 14:08:20
nie zabijaj to jedno przykazanie i ty jestes katoliczka pomys co ty zrobilas to ciebie powinni zabic a nie to bezbrone dziecko umarło przez ciebie ty suko !!!
-
2008/04/14 15:08:35
Zgadzam się z powyższym wpisem iż jest to zabójstwo ale zamiast wyzwisk lepiej byłoby wytłumaczyć w oparciu o logiczne rozumowanie dlaczego powinniśmy nawet zapłodnioną komórkę jajową chronić przed zniszczeniem tak jak chroni się narodzonego już człowieka. Jedno takie objaśnienie zamieściłem już parę linków wyżej. Jednakże zapowiadam że wkrótce znajdzie się tu jego dużo doskonalsza wersja.
-
2008/04/14 15:44:44
"kilka wpisów", nie "linków" (pomyłka). Poza tym podzielam poważne wątpliwości wielu innych osób co do autentyczności tej historii opisanej w liście Anity. Nie wątpię że tacy księża zapewne się czasem zdarzają, gdyż niestety praktycznie każdy wolny mężczyzna może zostać księdzem, a niektórzy niepowołani i niezaradni traktują kapłaństwo jako sposób na życie (niekoniecznie zgodne z nauką Kościoła). List ten po prostu jest pisany nie jak opowieść z życia wzięta lecz jak proaborcyjny manifest i jako taki jest obecnie używany i szeroko publikowany w internecie przez rozmaite ruchy pro choice. Stanowi dla nich niejako głośnik propagandowy w którym chyba jest więcej zamieszczonych poglądów, proaborcyjnych idei oraz ataków teoriami spiskowymi na Kościół Katolicki (jako największego obrońcę nienarodzonych dzieci) niż samej treści opowiadanej historii.
Mam również pewne zastrzeżenia co do szczerości intencji autorów niektórych wpisów zamieszczonych na tym blogu.
-
Gość: Marysia, adgq10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/14 18:00:41
Witam Cie nie mnie cie potepiac i nie mnie cie osądzać... ja bym napewno nie posuneła sie do tego stopnia... straciłam ojca niedawno temu wiem co to znaczy trcic kogos bliskiego... Pomysl sobie ze gdyby twoi rodzice pomysleli podobnie to ciebie by naswicie nie było... Zobacz ile to dziecko moglo dac radości i mogliscie je obdarzyć milościa jakiej niedarzycie nawet soba mam 4 dzieci w domu od rodzenstwa i dzieci to jest cos najcudowniejszego na swiecie!!! ja nie mam ojca miszkam z rodzina i wiem ze gdym teraz zaszlaw ciaze napewno bym jej nie usunela mam 17 lat napewno bym tego nie zrobila chociaz by nawet rodzina mnjestie odtracila i facet by mnie zostawil... jestes dorosla wiedzialas co robisz i twoj maz tez trzeba bylo nie uprawiac stosunku jesli nie bylo na to funduszy...! wiesz co zawsze jest rozwiazenie sa inne prace ogloszenia w gazetach chyba ze poprostu brak checi..:/ pewnie pomyslisz latwo jej mowic ale nie... niewiesz nawet hjak zycie mnie doswiadczylo i zycie daje bog nie poto bys ty mogla decydowac kiedy je zakonczyc
ksiadz tez ndziwnie postapil ale zdarza sie...
pewnie liczylas na slowa typu biedulka i wogole przykro mi ze cie zawiodlam... Zycze ci abys przemyslala to wszystko szczerze z serca zalowala tego i pomyslala o kolejnym dziecku bo tylko ono moglo by ukoic twoj bol...pozdrawiam bo wlasnie ide na msze za tate.. wiesz pomodle sie za ciebie..pa
-
Gość: basia89003, aagm1.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/14 18:21:09
hmmm.... wiesz tak przeczytałam to co napisałaś i doszłam do wniosku że nie jestes prawdziwa kobietą a tym bardziej nie bedziesz prawdziwą matka... Pomyśl troche logicznie zaszłaś w ciąże przypadkowo z mężem którego kochasz bo mieliscie "tanie srodki antykoncepcyjne"... no tak na antykoncepcje nie mieliscie pieniędzy a na abordze sie znalazły?? No naprawde wzruszające... Jeżeli byście byli naprawde kochającym się małżeństwem to nie zwarzając na wszelkie wydadki wiążące się z dzieckiem i trudną sytuacje materialną nie usuneła byś tej niewinnej istoty której na starość mogła byś tak wiele zawdzięczyć... Mówisz że za 2-3 lata bedziesz chciała starać się o dziecko.... a z kąd wiesz że za te 2-3 lata nie bedziesz w gorszej sytuacji materialnej i ze mąż cie nie zostawi (bo może zmądrzeje i dotrze do jego świadomości że jesteś morderczynią)??Nie chce ći życzyć źle ale mam nadzieje ze po tym błedzie jaki popełniłaś a jest to naprawde największy bład w życiu kobiety jaki może popełnić Bóg Cie ukarze a w jaki sposób?? Z bólem to pisze ale mam nadzieje że Cie nie obdarzy już dziećmi zebyś przypadkeim znowu nie pozbawiła zycia człowieka który tak wiele może zdziałać na świecie... Nie rozumie jak mozesz namawiać inne kobiety do aborcji?? Czy Ty naprawde myslisz że Twoje dziecko tego chciało?? Moge sobie dac reke uciąc ze wolalo by zyc w niewiem jak wielkiej nędzy niz zeby zeby ta tak delikatna malenka i niewinna istotke "ROZRYWANO NA STRZĘPY". Zadaj sama sobei pytanie czy ty chciala bys zeby twoja matka pobawila cie zycia?? Czy chciala bys nie doznac, nie poczuc, nie posmakowac tego zycia ktore masz za soba i jeszcze przed soba?? Tak na koniec powiem ci tylko ze dziwie sie ze opowiadasz to z takim spokojem i wyrozumialoscia do innych kobiet. A co do ksiedza to nie wiem kto go dopusicil do kosiciola i nauczania innych ludzi= on sam chyba nie wie co to jest aborcja...
"UCZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI, TAK SZYBKO ODCHODZĄ"[/B]
-
Gość: , 217.153.205.4*
2008/04/15 15:21:57
U nas zawiodła antykoncepcja....usunełam ciążę w 2tygodniu na 2 dzień jak nie dostałam miesiączki, a tes potwierdził ciąże. NIc nie tlumaczy takiej decyzji. Ja wcale dobrze się z tym nie czuję, chociaż mineło 5lat. Wyobrażam sobie moje maleństwo, jakby wyglądało itp. Nie polecam kobietom tego rozwiazania. Może gdybym znalazła wsparcie w kimkolwiek nie zrobiłabym tego. Nie tłumaczę się, nie potrzebuje litości, a cude potępienie mnie nie interesuje. Ja sama nie moge sobie tego wybaczyc...
-
Gość: , public-gprs106436.centertel.pl
2008/04/18 16:04:13
tez usunęłam dziecko. mialam wtedy 18 lat. balam sie zenie dam sobie rady, ze nie utrzymam siebie i dziecka i ze nie zdobede wykształcenia. nikt mi nie wmowi ze zle zrobilam. ja poprostu wiem na czym polega choroba sieroca i wiem jak boli kiedy wszyscy w klasie smieja sie ze nie masz nowego ciucha a rodzicow nie stac na posłanie dziecka na kolonie. ja bedac mala przeszlam to. moje dzieci tak nie beda mialy. Kiiedy czytam teraz wasze wypowiedzi SZKODA MI WAS. nigdy nie bedziecie tego rozumiec. to trzeba przezyc. wasze gadanie o ruchach dziecka i rozwoju mozgu w 4 miesiacu zycia plodu sa smieszne i glupie. moze dlatego ze studiuje medycyne? to byla moja decyzja i kazdy ma prawo ja podjac. nie wiem dlaczego zabieg ten jest zabroniony w Polsce. Przeciez i tak jesli chcesz to nie ma problemu ze zrobieniem go. od mojej aborcji minelo juz ponad 2 lata. nie mysle jak by bylo gdyby bylo bo nie bedzie. ja dokladnie przemyslalam wszystko wtedy gdy szlam do gabinetu. boli mnie bardziej ze w naszym chorym kraju jest taka sytuacja ze tak ciezko o dobra prace... tu jest problem!!! kobiety nie usuwaja swoich plodow dla przyjemnosci tylko z problemow z kasa na ich utrzymanie.
powiecie ze nie mam serca? plodu nie da sie zabic. on zyje kosztem matki jak rak czy narosl. czujecie ruchy bedace skurczem miesni niekontrolowanym skurczem nerwow a nie swiadomym ruchem. nie wmawiajcie sobie ze dzziecko rusza sie bo chce nam pokazac swoja obecnosc... czy mysle o dziecku ktore moglam urodzic? tak teraz tak. mysle dlaczego jest tak zle w tym kraju. teraz mam prace za kilka lat skoncze szkole i urodze dzieci. ustawiam sie na zycie. i to jest kolejna pozytywna stronea tego ze usunelam. moje kolejne dzieci beda zyc godnie a ja bede sie nimi cieszyc a nie martwic co im dac do jedzenia.
-
2008/04/18 18:44:09
Cytat z powyższej wypowiedzi: "wiem jak boli kiedy wszyscy w klasie smieja sie ze nie masz nowego ciucha a rodzicow nie stac na posłanie dziecka na kolonie. ja bedac mala przeszlam to."- JA TEŻ PRZEZ COŚ TAKIEGO PRZESZEDŁEM. Sam chodziłem w ciuchach ze szmateksu, które do tego jeszcze śmierdziały na pół metra szarą pleśnią obrastającą ściany mojego wilgotnego drewnianego, próchniejącego domu. Wiem jak to jest gdy się śmieją z ciebie w szkole, że nie masz podłogi w kuchni przez całe 4 lata i chodzisz po ubitej glebie, wypróżniasz się do wiaderka (zimą albo na mróz albo dom cały
gównem śmierdzi) , myjesz się w miednicy zamiast w wannie i do jesteś chłopcem najsłabszym w klasie. Wiesz co to oznacza? Że dostajesz od "kolegów" po pysku jeśli tylko odważysz się zemścić kpiną za kpiną. I CO Z TEGO , CO Z TEGO??? Życie jest od tego żeby o nie walczyć i pozwolić również walczyć o nie innym. Dać dziecku szansę by decydowało SAMO O SOBIE, czy chce żyć czy nie, skoro już wielu tak kocha samowolę wyboru a nie mordować spisują od razu na straty. Skąd Kobieto możesz wiedzieć jak mocną psychikę będzie miało twoje dziecko. A jeśli będzie tak silne psychicznie jak ja. Takich jak ja jest dużo. Trzeba mieć w sobie wolę walki i instynkt przetrwania. Co z tego że przez ponad 10 lat w takich warunkach żyłem, teraz jestem silny i sprawny fizycznie a szczególnie psychicznie i nie żałuje, nigdy nie żałowałem że żyję. Choćbym zamiast studiować na PW, do końca życia mieszkać jak wtedy lub pod mostem nie mam zamiaru skracać sobie życia. DROGIE MATKI, to nie do was należy decydować za wasze dzieci czy będą chciały żyć czy nie bo nie możecie mieć a tym najmniejszego pojęcia. A dla tych z Was które boją się przyszłości, wychowania, wyżywienia dziecka , albo oddania do sierocińca polecam takie fajne życiowe bardzo motto: WSTAWAJ I WALCZ!!!. Moja Mama walczyła z całych sił i Wy też możecie. Patrzyłem na to codziennie . A ona patrzyła na moje problemy. Czasem zwierza mi się z tego co wtedy czuła. Kocham Ją za to i za to że jest moją Mamą. Kocham też życie i dlatego go bronię. A co do kwestii człowieczeństwa zarodka ludzkiego, czy też ewentualnego braku człowieczeństwa to gorąco zachęcam do przeczytania moje ESEJU PONIŻEJ.
-
2008/04/18 18:50:42
ABORCJA Dlaczego jestem przeciw?
Zwolennicy aborcji mają poważne problemy z ustaleniem w jakim momencie rozwoju ciąży pojawia się człowiek jako istota, której nie mamy prawa zabić tak samo jak i osobę ludzką tuż po narodzinach. Jedyną spośród propozycji przejęcia takiego początku jakie wysuwają, która wydaję się jakby mieć sens jest uznanie za początek życia człowieka chwilę pojawienia się aktywności mózgu. Hipotezę tą uważają za analogiczną do współczesnej medycznej definicji śmierci osobniczej. Aktywność mózgu u embrionu staje się zauważalna między szóstym a siódmym tygodniem od zapłodnienia (odruchy nerwowe, następnie oznaki fal mózgowych), jednakże już w trzecim tygodniu pojawia się cewka nerwowa z widocznym obszarem rozwoju mózgu. Argument ten już bardzo skraca okres, w którym teoretycznie można by było przeprowadzić aborcję. Tymczasem w Holandii można ją wykonywać do 3 miesiąca (bez konieczności podawania powodu) w Wielkiej Brytanii do 6 miesiąca (w przypadku zdrowego płodu), a w USA do 9 miesiąca w nieograniczonym zakresie ( przynajmniej do 2007 r.). Dziecko narodzone po 6 miesiącach ciąży ma już ok. 50% szans na przeżycie. Ja jednak widzę w tej hipotezie początku życia wyraźne przekłamanie. Oto fragmenty z załącznika do pewnego dokumentu (o bardzo długiej nazwie) Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej, cytowane ze strony www.przeszczep.pl/?a=tekst&id=61 : []W śmierci mózgu jako całości czynnikiem kwalifikującym jest śmierć pnia mózgowego. Jej stwierdzenie jest warunkiem koniecznym, ale i wystarczającym, aby uznać śmierć mózgu jako całości, a tym samym śmierć człowieka. [], Nieodwracalne ustanie funkcji pnia mózgu oznacza śmierć pnia mózgu jako całości. Niekoniecznie oznacza to natychmiastową śmierć wszystkich komórek mózgu (definicja tzw. nowa zmodyfikowana).. Jak widać określono wyraźnie: NIEODWRACALNE ustanie funkcji . Oznacza to że funkcji może nie być, a jednak osoba jest uznawana za żywą jeśli lekarze wiedzą, że mózg może zacząć funkcjonować i dlatego przy rozpoznaniu śmierci pnia mózgu wyklucza się najpierw m.in.: chorych zatrutych pod wpływem niektórych środków farmakologicznych, w stanie hipotermii wywołanej przyczynami zewnętrznymi, oraz - noworodki donoszone poniżej 7 dnia po porodzie. W przypadku życia embrionalnego wiemy że aktywność mózgu nastąpi z bardzo dużym prawdopodobieństwem, a więc wynika z tego że formułując definicję początku ludzkiego życia poprzez odwrócenie definicji śmierci człowieka, musielibyśmy uznać że ten początek ma miejsce w chwili zapłodnienia. O tym zwolennicy aborcji zdają się milczeć. Sądzę również, że ów początek nie mógłby wystąpić u jeszcze niezapłodnionej komórki jajowej bądź plemnika, gdyż są to komórki ciał swoich właścicieli i zawierają ich kod DNA tak samo jak inne ich komórki w tkankach, we krwi. Natomiast embrion, czy też płód mają już nowy kod DNA na całe życie i dlatego w żadnym wypadku nie powinny być uważane za część ciała kobiety (!).
-
2008/04/18 18:51:51
Argument oparty na stwierdzeniu, że płód nigdy wcześniej nie posiadał świadomości w przeciwieństwie do dorosłego człowieka w stanie nieprzytomnym, również do mnie nie przemawia. Jest on równoznaczny z przyjęciem, iż fakt bycia żywą osobą nie ma związku z występowaniem aktywności mózgu w chwili obecnej, lecz z możliwością jej wystąpienia w przyszłości. Możliwość taka zawsze istnieje, tylko medycyna na dzień dzisiejszy może okazać się bezradna, więc stwierdza się zgon, gdy lekarze nie umieją pomóc takiemu pacjentowi. W miarę szybkiego obecnie postępu techniki może się okazać, że będziemy w stanie poskładać człowieka z drobnych kawałków, zbyt zniszczone zastąpić protezami w oparciu o nanotechnologię, przywrócić funkcje życiowe i będzie żył. Stąd wniosek że zakładamy istnienie życia ludzkiego niezależnie od stanu uszkodzenia ciała i jego funkcji życiowych, więc mamy do czynienia z niematerialnym bytem nazywanym przez religię duszą ludzką. Skoro tak, to jakie mamy podstawy by twierdzić, że ta dusza wchodzi w materialne ciało akurat w tym, a nie wcześniejszym momencie jego rozwoju, gdy nauka nie dysponuje możliwościami badania tego pozamaterialnego zjawiska. W końcu też stwierdziliśmy, że posiadanie tej duszy nie zależy od stanu aktywności mózgu w chwili teraźniejszej.
Może więc przyjąć inny sposób myślenia: mamy do czynienia z żywym człowiekiem gdy aktywność mózgu występuje, a gdy jej brak (nie ważne czy odwracalny) z martwym ciałem. W takim razie poco tak zawzięcie ratujemy to martwe ciało, gdy jest np. tuż po narodzinach, a trochę wcześniej chcemy je zniszczyć. Czyżby był to objaw podwójnej moralności? Dlaczego nie pozwolimy pobrać z niego narządów do przeszczepu by uratowały komuś obcemu życie, a trochę wcześniej niewiele nas obchodzi, gdzie narządy te wylądują. Czy dlatego, że przyjęty przez nas teraz pogląd moralny zgadza się z naszym widzi mi się, zaś w przyszłości będzie go można dowolnie zmienić?
-
2008/04/18 18:53:01
Często spotykam się z porównaniami ludzkiego zarodka do zwierzęcia, które zabijamy dla korzyści materialnych, co jest sugestią przyjęcia za wyznacznik człowieczeństwa jakiegoś stopnia rozwoju mózgu. Znów nieodparcie nasuwa się na myśl pytanie o ów początek życia. Stopień rozwoju mózgu da się badać różnymi testami. Jedną z nich jest tzw. test lustra. Polega on na tym, że osobnika (zwierzę bądź człowieka) wprowadza się w stan narkozy, maluje znak w okolicach czoła i po przebudzeniu umieszcza przed dużym lustrem. Jeśli osobnik rozpozna w nim siebie (Np. będzie dotykać znak na swoim czole jakąś kończyną), test został zdany. Polecam przeczytać o nim Internecie. Zdają go takie zwierzęta jak: szympansy, orangutany, delfiny oraz gołębie. Jednakże dzieci do ok. 18-24 miesiąca po narodzinach w żaden sposób nie są w stanie skojarzyć swojego odbicia z własną osobą, a jakiekolwiek pierwsze reakcje na lustrzane odbicie pojawiają się dopiero u półrocznego dziecka. Tutaj wróćmy do kwestii człowieczeństwa stwierdzanego na podstawie porównania do zwierząt. Skoro zabijamy zwierzęta to kierując się powyższym sposobem myślenia musielibyśmy pozwolić rodzicom na zabijanie dzieci do wieku ok. 2 lat. W niektórych kulturach uważa się iż, dziecko zaczyna być człowiekiem dopiero w chwili wydania pierwszego okrzyku i tak też naucza studentów medycyny. Po porodzie niechciane dziecko wkładane jest do wiadra z wodą głową na dno i według prawa nie jest to morderstwo, lecz dozwolona metoda aborcji, tylko przez to, że noworodek nie zdążył nabrać do płuc powietrza i krzyknąć, bo mu to uniemożliwiono. To wszystko pokazuje do czego prowadzi takie beztroskie ustalanie początku ludzkiego życia.
Zarówno zwolennicy aborcji jak i jej przeciwnicy nie potrafią odkryć owego początku na żadnym z etapów rozwoju zarodka, oraz należycie udowodnić jego zaistnienie w tym a nie innym momencie. Jestem zdania, iż bycie lub niebycie żywym człowiekiem, niezależnie od naszych poglądów na naturę tego zjawiska (czy nazwiemy to coś duszą w rozumieniu religii, czy też nazwiemy inaczej i uznamy, że pochodzi od materii ludzkiego ciała i wraz z nim ginie), powinniśmy traktować jako fakt nie zaś jako coś umownego. Albo ktoś jest żywym człowiekiem w danej chwili albo nim nie jest, czyli po prostu nie istnieje i mamy jedynie do czynienia ze zlepkiem komórek, które ze sobą współpracują tworzą super zorganizowaną kolonię. Gdybyśmy uznali że to coś ma charakter abstrakcyjny, umowny, nie dość że zaprzeczylibyśmy własnemu istnieniu (człowiek jako zwykły zlepek komórek), to jeszcze pojęcia dobra i zła straciłyby sens, a nasze zasady moralne stałyby się bezużyteczną kulą u nogi. Moglibyśmy postępować wedle wszelkich naszych upodobań. Osobiście uważam też, iż z naukowego punktu widzenia nie możemy być w 100% pewni, że nawet organizm ludzki w wieku 30 lat jest człowiekiem w znaczeniu istoty mającej takie samo prawo do ochrony jej życia jak my. Gdy patrzymy na drugą osobę widzimy jedynie zlepek komórek, gdy zadamy mu ból, a ten zareaguje, możemy jedynie zbadać procesy fizyczne i chemiczne które spowodowały tą reakcję. Nikt jednak nie wynalazł jakiegoś wykrywacza dusz (mniejsza o nazwę), zaś w przyszłości może się okazać, że jakaś grupa ludzi wyduma sobie nowe kryteria ustalania człowieczeństwa, których ta osoba nie spełni ze względu na jakąkolwiek swoją niedoskonałość (choćby trochę słabszą inteligencje). Zupełnie tak samo jak dziś niektórzy odmawiają tego człowieczeństwa zarodkowi ludzkiemu. Wielu ludzi wyobraża sobie embrion myśląc : To coś, a nie ktoś tak jak ja. Takie małe i niesamodzielne, nawet się jeszcze nie porusza. Nie, to nie może być człowiek. Co jednak będzie gdy staniemy przed osobą niepełnosprawną umysłowo, fizycznie i zachowującą się tak nienormalnie, że nie będziemy potrafili uznać jej człowieczeństwa? To rozum musi nam podpowiedzieć, że powinniśmy traktować ją jako człowieka, natomiast to co nam się jedynie wydaje ma swoje źródło w naszym charakterze, instynktach itp. a te zaś mogą nas zawieść.
-
2008/04/18 18:54:04
Na te wszystkie dylematy ruchy pro live proponują przyjęcie umownego początku życia w chwili zapłodnienia co daje pewność, że nie staniemy się mordercami. Jednakże ruchy pro choice odrzucają tę propozycję, przyjmując inne, bardzo utylitarne hipotezy, nie zważając na potrzebą sprawiedliwej ochrony życia ludzkiego. To tak jak byśmy wrzucali granat za mur w ogóle nie licząc się z tym, że ktoś prawdopodobnie za nim stoi. Takie postępowanie już czyni z nas morderców. Zadajmy więc sobie następujące pytanie: Jaka jest nasza cena? Za ile jesteśmy w stanie zabić niewinnego człowieka? Za 2000 zł zapłacone przez ciężarną kobietę, czy za to wspaniałe prawo samowolnego wyboru mające jej przysługiwać (pro choice za możliwością wyboru)? Za możliwość kontynuacji studiów, czy też kariery zawodowej? Za uniknięcie odpowiedzialności, może wstydu, że musimy oddać swoje dziecko, bo nie stać nas na jego utrzymanie, czy też wreszcie za złagodzenie olbrzymiego bólu psychicznego po gwałcie? (Żeby to dziecko było choć trochę winne temu, że ma ojca degenerata). Spotkałem się też twierdzeniami, że życie ludzkie wcale nie musi stanowić wysokiej wartości. Wystarczy fakt, że zarodek przez początkowy okres czasu nie odczuwa jeszcze bólu, kobieta zaś odczuwa choćby bóle porodowe. Czy twardo śpiącemu człowiekowi można wpuścić tlenek węgla (czad) do sypialni jeśli wiemy, że w przyszłości zupełnie niechcący przyczyni się do naszego bólu. Z pewnością skonałby bezboleśnie, po prostu więcej by się już nie obudził. Autor pewnego tekstu wysunął jeszcze inny argument: Skoro nieletnim odmawia się praw wyborczych to czemu nie mielibyśmy płodom odmówić prawa do życia takiego jakie przyznajemy już dzieciom narodzonym. Jak widać próbowano tutaj sugerować usprawiedliwienie jednej niesprawiedliwości drugą. Tymczasem odmówienie wszelkich praw wyborczych ma tu za cel ochronę państwa przed niepoważnymi decyzjami takich nieletnich wyborców a nie ich dyskryminacje. Nie sprawia im to chyba żadnej krzywdy. Za to co takiego niesłychanie ważnego miałoby na celu mordowanie człowieka do umownie ustalonego momentu rozwoju? Czy to co wymieniłem kilkanaście linijek wyżej.
Na koniec chciałbym zaapelować do obu stron tego sporu o nie ubliżanie sobie
nawzajem, okiełznanie wojowniczych emocji i zastąpienie ich trzeźwym myśleniem oraz wnikliwą analizą problemu.
Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam.
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 18:55:32
Po przeczytaniu owego artykulu doznalam szoku. Sama nie mam jeszcze dzieci ale wiem, ze nigdy nie podjelabym tak strasznego kroku! Nie rozumiem jak mozna nazwac czlowieka, ktory namowil do morderstwa, kims wspanialym. Kobieto, Ty chyba nie wiesz co mowisz? Dziwie sie, ze nie masz wyrzutów sumienia. Nie jestem az tak gorliwa katoliczka ale taki krok to dla mnie cos wrecz odrazajacego. Teraz tak spokojnie mowisz o swoim nowym, "wymarzonym" dziecku. jak mozna tak wybierac?: "Ciebie zabije i wyrzuce na smietnik a Ciebie bede kochac". Jak mozesz nazywac siebie katoliczka? Dla mnie jestes po prostu morderczynia. Ta mala istotka nie miala prawa sprzeciwu. Jej nikt sie nie pytal. Ciekawa jestem jak zabito Twoje dziecko? Zmiazdzono je? Potraktowano kwasem solnym? A moze pourywano mu konczyny? Twoje "wymarzone" dziecko pewnie nigdy nie dowie sie, ze zabilas mu siostrzyczke lub braciszka. trzeba bylo pomyslec zanim zaszlas w ciaze. Mam nadzieje, ze na swiecie sa madrzejsze kobiety...
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:02:34
Gość: , public-gprs106436.centertel.pl napisala, ze ruchy dziecka to tylko skurcze miesni. wiec Twoja kolejna ciaza nie bedzie dla Ciebie niczym wspanialym? A moze powiesz do meza: "kochanie, dotknij! czuje... skurcze miesni, to wspaniale!" studiujesz medycyne czy moze tylko udzjesz? dziewczyno, przeciez dziecko rusza sie w brzuchu matki. Tjest po prostu smieszne...
-
2008/04/19 19:03:13
Cóż czytam sobie te wszystkie komentarze i wiem, że zdania co do aborcji są podzielone. I to szanuje. Uważam jednak, że ocenianie osoby która wykoanała aborcję jest niesprawiedliwe. Sama nie wiem czy aborcja jest dobra czy zła. Nie umiem na to pytanie odpowiedź. Bo przecież jest dozwolona gdy dziecko jest np. chore. Ale z drugiej strony medycyna z każdym dniem idzie do przodu więc i z tym faktem można by się sprzeczać. Na pewno to jest kwestia sumienia. Ja sama niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Oczywiście nieplanowanej. Od kilku dni zastanawiam się co zrobić i nie znajduje odpowiedzi. Mój partner powiedzial, że to zależy ode mnie. właśnie tylko ode mnie. Wolalałabym żeby ktoś za mnie zadecydował. Wiem, że jeśli urodzę to dziecko nie będzie łatwo, nie wiem czy sobie poradzimy. Jednak czuję że mimo, że wcale nie chciałam tego dziecko to już je kocham. Rozważam wszystkie argumenty za i przeciw. Przeciw aborcji jest tylko jeden"Czy potem będę umiała z tym żyć?" czy nie będę zastanawiała się jakby to było? Czy kiedyś w przyszłości będę chciała mieć dziecko wiedząc, że temu pierwszemu nie dałam szansy na życie? OSobiście uważam że jakakolwiek kobieta by tego nie zrobiła to potem przez całe życie będzie o tym myśleć. I nie pomoże tu żadne rozgrzeszenie. I sądzę że to jest jej wystarczająca kara.
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:04:51
"... one nie krzycza,
nie placza,
nie protestuja
gdy ludzie ustawy metalowymi szczypcami zabieraja im prawo do życia,
one nie placza, placze Bog..."
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:06:34
Droga "niepewna" skoro juz kochasz todziecko, to dlaczego myslisz o aborcji?
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:10:39
Nie jestem w sytuacji zadnej z tych kobiet ale nie wyobrazam sobie, zebym mogla skrzywdzic to nienarodzone jeszcze malenstwo. Nawet jezeli nie zapewnilabym mu wszystkiego...
-
2008/04/19 19:13:07
Dlaczego? Chyba dlatego że boję sie, co będzie dalej.Boję się, ze sobie nie poradzę. Czuję, że nie jestem jeszcze gotowa na to by być matką. Z drugiej strony nie wiem, czy istnieje ktokolwiek kto czuje sie pewny w 100% by nią być. Lecz chyba nie potrafię tego zrobić tzn. chodzi mi o aborcję.
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:26:01
droga "niepewna" trzymam kciuki i wierze, ze tego nie zrobisz. wiesz mi, ze nawet jesli teraz nie czujesz sie gotoea byc matka, to nie masz sie czym martwic. to orzyjdzie zobaczysz
-
Gość: zbulwersowana, acva210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/19 19:27:22
mysle, ze bedziesz wspaniala matka skoro juz teraz kochaz swoje malenstwo. nie zrób tej glupoty. zrobisz krzywde nie tylko temu malenstwu ale i sobie...
-
Gość: forest, ehost-35.mtm-info.pl
2008/04/19 22:36:43
Niepewna - nie bój się będziesz cudowną matką która da wiele miłości swojemu dziecku .
-
Gość: Natalia, dhcp-077-250-182-157.chello.nl
2008/04/19 23:17:59
Do Niepewnej: Daj temu dziecku szanse. ja jestem w osmym miesiacu ciazy i musze powiedziec ze moje zycie zmienilo sie w krotkim czasie o 360 stopni. Doslownie. Tez zastanawiam sie czy dam sobie rade ze wszystkim gdy dziecko bedzie juz na swiecie, mam dopiero 20 lat a dla dziewczyny w tym wieku dziecko jest na ostatnim miejscu na liscie marzen.. jednak ani przez chwile nie zastanawialam sie co zrobic. kocham moje dziecko i chociaz bardzo sie boje, juz nie moge sie go doczekac. zdaje sobie sprawe ze moze nie byc latwo ale pomimo to bardzo sie ciesze ze bede miala mala rozesmiana istotke w domu. To przezciez czesc mnie. aha a kiedy poczujesz ruchy swojego dziecka to bedziesz wiedziala ze nic przyjemniejszego na swiecie nie istnieje. Trzymaj sie pozdrawiam
-
Gość: Katarzyna, acte249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/20 14:05:28
Nie wierzę w to, aby jakikolwiek ksiądz dał przyzwolenie na morderstwo. Ta historia na pewno nie jest prawdziwa. Trzeba było najpierw urodzić te dziecko i potem je zabić... Na pewno nie miałabyś tyle odwagi widząc małe, bezbronne dziecko, któremu życie dał Bóg i zabrała matka. Aha, i Kościół zabrania również antykoncepcji. Ja na Twoim miejscu na kolanach do Częstochowy bym poszła... Nie mówię, że jestem święta, ale mam sumienie. Gdy ściągam na sprawdzianie to potem mam wyrzuty sumienia przez pół roku... Na Twoim miejscu poszłabym do innego księdza do spowiedzi. Nie chcę Cię potępiać, bo wszyscy jesteśmy równi w oczach Boga. Skoro nie mogliście mieć tego dziecka to trzeba było je urodzić i oddać do adopcji.
-
Gość: aa, 90-156-85-76.magma-net.pl
2008/04/20 20:07:15
Obyście wszystkie znalazły pokój serca. To do końca z wami zostanie. Obyście potrafiły z tym żyć i wybaczyć sobie.
-
2008/04/20 20:26:55
Milo zdac sobie sprawe jak wielu wsrod nas bogobojnych, szlachetnych ludzi, ktorzy maja tak glebokie poczucie moralnosci. Co powiedzieliby oni pewnej pani, ktora nie przerwala ciazy bo bardzo silna presja koscielno srodowiskowa jej na to nie pozwolila? Jej syn dosc szybko zostal umieszczony w domu dziecka i przez 5 lat usilowal "znalezc" sobie nowych rodzicow, nazywajac potencjalnych kandydatow od pierwszego momentu "tatusiem" i "mamusia". Wreszcie udalo sie, zostal adoptowany przez katolicka rodzine. Szybko okazalo sie jednak, ze adopcja jest trudniejsza niz sie to moglo wydawac. Kilka lat po adopcji, chlopiec popelnil samobojstwo.
Kazdy przypadek kobiety decydujacej sie na aborcja jest inny, ale nigdy nie jest to decyzja latwa. Czy myslicie, Wy "katolicy", ze dla tych kobiet przerwanie ciazy jest jak usuwanie drzazgi z palca? Smutno, ze ludzie, ktorzy chwala sie przynalezeniem do kosciola katolickiego potrafia do tego stopnia okazywac brak milosierdzia, brak checi zrozumienia, oskarzac. A plecenie bzdur jest zdaje sie byc ich specjalnoscia.
-
2008/04/21 11:28:36
ODPOWIEDź DO WPISU WYżEJ. Cyt.: "Szybko okazalo sie jednak, ze adopcja jest trudniejsza niz sie to moglo wydawac. Kilka lat po adopcji, chlopiec popelnil samobojstwo."-O to chodzi by dać szansę żyć każdemu dziecku bez względu na wszystko. Jeżeli okaże się zbyt słabe lub po prosto życie będzie dla niego bardzo okrurne i nie starczy mu sił psychicznych, nie wykorzysta tej szansy by żyć i zrobi to co ten chłopiec, to trudno. życie bywa nieraz bardzo podłe, ale to nie znaczy że mamy spisywać człowieka na straty już w zarodku. Każdy powinien mieć daną szansę by walczyć. Poza tym to czy człowiek będzie chciał żyć zależy zazwyczaj najpierw od jego psychiki. Podobno 1/3 dzieci ma myśli samobójcze i czy może one wszystkie są sierotami????? Mam kolegę, który studiuje ma piękną dziewczynę kocha ją, ona go też
ma życie lepsze odemnie a zwierzał mi się nie raz że chciałby umrzeć i podziwia mnie za wolę walki o przetrwanie. Jeżeli ktoś będzie słaby to nie pomogą mu ani żadne bogactwa ani nawet kochająca rodzina, dziewczyna itp. Bo mają taką psychikę, lub taki światopogląd że nie potrafią znaleźć sensu życia.
-
Gość: monika, ejn186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/21 23:06:03
jestem w szoku! bo skoro Ty piszesz ze nie mieliscie pieniedzy ... ale na aborcje mieliscie? nie mi to oceniac ! nielepiej było urodzic i oddac do adopcji! prace zawsze sie znajdzie nawet bez wykształcenia ale sie znajdzie !ja jestem przeciwko aborcji! nie daj boze ze teraz po tym wszystkim bedziesz miala problemy z zajsciem a nie zycze ci tego ... ! okropne !
-
Gość: sandra, public-gprs70783.centertel.pl
2008/04/21 23:16:44
kobieto zabiłaś je!!zabiłaś własne dziecko!!!to tak jakbyś zabiła je leżące w łóżeczku lub bawiące się z psem!!jak mogłaś!!!morderczyni!!!
moje gg9407193 jeżeli ktoś chciałby porozmawiać na temat aborcji.
jesteś żałosną morderczynią!!niczym się nie różnisz od tych co za zabicie z premedytacją siedzą w więzieniu!!!jak możesz mówić o sobie katoliczka!!!Jezus kochał wszystkich mamy się do niego upodobniać więc nie zabijać!!!jesteś żałosnym szczątkiem ludzkim....
-
2008/04/22 00:27:21
Powyższa wypowiedź to najprawdopodobniej albo jedna z wielu antykatolickich prowokacji
albo jej autorka była baaaardzo baaaardzo młoda :) Zaznaczam co do ostatniego że nie jestem złośliwy.
-
Gość: ona, edq34.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/22 22:11:21
Nie macie pojęcia o zyciu. Nigdy to nie jest prosta decyzja i nie bedzie a wy jesteście ostatnimi żeby oceniać tą kobietę. Nie pochwalam i nie potępiam aborcji, każdy chce mieć prawo decydować o swoim życiu i nikt nie ma prawa narzucac komuś swoich mysli. Jestem tylko ciekawa co byście zrobili, gdybyście byli postawieni pod murem....Każdy cwaniakuje, że on czy ona by tego nie zrobiła a prawda jest taka nikt siebie sam do końca nie zna....
-
2008/04/22 22:39:25
"każdy chce miec prawo decydować o swoim życiu"-Prawda; niektórzy chcieliby naet decydowac o czyimś szczególnie gdy ten jest bezbronny.
"i nikt nie ma prawa narzucać komuś swoich mysli"-moze nawet powinniśmy wypóści wszystkich wieźniów z więzień. Przecież wielu z nich byc może twierdzi, że nic złego nie zrobili zabijając, że może robili to nawet w dobrej intencji, (tzn. wydawało im się według ich zasad moralnych że dobrze czynią). Czy mamy prawo narzucać im swoje myśli?
-
Gość: my00sky, eiw36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/24 08:32:41
jeżeli są dziewczyny, które chcą dokonać aborcji i nie maja z kim pogadać to mój numer gg 2614829. chętnie pomogę!!
-
Gość: lara, 195.94.204.11*
2008/04/24 14:31:12
Ja jestem za aborcja w szczegolnosci u dziewczyn ktore nie ukonczyly 18 rok zycia bo to nie jest normalne gdy dziecko musi urodzic dziecko bo prawo tak mowi i kosciol a zreszta co wy gadacioe jaki cholerny koscoł to jest przeciez panstwo w panstwie i manipuluje wszystkim! A ja wieze w Boga ale nie w koscoł! A co do aborcji to niech sie niewypowiadaja ludzie co na ten temat gowno wiedza, czy wy myslicie ze dla osoby ktora to robi jest łatwo a właśnie nie jest łatwo tylko nie zawsze można mieć dzieci! A puzniej sie dziwia w telewizji ze dzieci sie zabijaja ze matki wyzucaja niechciane dzieci, a wszyscy mowia to oddajcie je do adobcji ale czy to nie jest tak samo manipulowanie ludzkim zyciem przeciez te dzieci niechciane puzniej albo sie zacpaja albo zabija kogos innego ale same popelniaja samobojstwa. Bo panstwo zabrania usuwania ciazy i kosciuł też ale wy tylko gadacie a w cholere nikomu nie pomagacie, tylko widac jak piszecie "Mordercy" a sami pewnie gorsze rzeczy robicie tzw. świętojebliwi a księża jak uprawiaja seks??? A kim sa ksieża przciez to tylko ludzie, ktorym sie wydaje ze cuda zdziłają!
-
2008/04/24 19:30:56
to nie jest normalne gdy dziecko musi urodzic dziecko- sądzisz, że bardziej normalne jest, gdy dziecko uprawia sex z dzieckiem? Albo z dorosłym? A może jeszcze bardziej normalne jest według Ciebie gdy dziecko zabije swoje dziecko? W Szwecji za zabicie dziecka (narodzonego) grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jak dużo Prawie jak za znęcanie się nad zwierzętami. Niech żyje władza silnych nad słabymi, czyli to co środowiska feministyczne preferują. Ups przepraszam to się przecież inaczej nazywa: wolność wyboru.
przeciez te dzieci niechciane puzniej albo sie zacpaja albo zabija kogos innego ale same popelniaja samobójstwa- To one popełnią jak nie dadzą rady ale każde będzie miało szansę (kiepską ale jednak szansę) by zawalczyć o to życie i część z nich i tak wygra. Ale co tam, lepiej zabić na starcie spisując na straty nawet najbardziej zdeterminowanych by żyć ludzi.
jeżeli są dziewczyny, które chcą dokonać aborcji i nie maja z kim pogadać to mój numer gg #######. chętnie pomogę!!- jeżeli pomożesz to wykonać w Polsce to nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło . Może ktoś pójdzie do puszki na jakieś 2 lata. Numer gg już zanotowaliśmy.
-
Gość: Natalia, dhcp-077-250-182-157.chello.nl
2008/04/25 14:42:53
czysta manipulacja ze strony feministek. facet (powyzej) chce pomoc a te nr gg nie udostepniaja. czyjego dobra chcecie? co przez was przemawia? kobiety maja za wszelka cene dokonywac aborcji bo wam to na reke? bo wtedy kobiety sa bardziej wyzwolone? a moze kobietom trzeba pomagac w inny sposob! ze tez takie osoby moga wyrazac swoje niszczace i robiace wode z mozgu poglady i racje w mediach! i to bezkarnie.. smutne
-
Gość: swiadomdwa, m130.c149.petrotel.pl
2008/04/26 00:53:50
Odpowiedź do Natalii (powyżej): To o co inne chodzi z tym numerem gg.
-
Gość: kobietaaaaaa, eqq179.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/27 14:30:42
życie płata rozne figle, czasami otrzymujemy od losu cos czego nie oczekujemy badz sie nie spodziewamy. Ale kazdy ma z nas rozum i sam decyduje jakie kroki ma podjac w damej chwili. Ja rowniez jestem katoliczka i,,,zawsze uwazalam ze nigdy ale to przenigdy bym nie usunela ciazy. Jestem daleka od wydawania sadow wobec kogo kolwiek, gdyz wiem, ze i nam moga sie przydazyc rzeczy o ktorych w najglebszych snach nam by sie nie przysnilo. Czy ta kobieta podjela dobra decyzje..??? jezeli uwaza ze tak , niech tak pozostanie.... Ja w kazdym bedz razie jkis czas temu stanelam przed podobnym dylematem. Mimo, ze zawsze wszem i wobec oswiadczalam ze nigdy bym tego nie uczynila, jednak sytuacja w jakiej sie znalazlam doprowadzila do tego. Dzis moge powiedziec jedno, ZE STARSZNE ZALUJE I GDYBY WROCIL SIE CZAS POSTAPILABYM INACZEJ. Od tamtej pory jestem cmentarzyskiem czlowieka, gasne w oczach i nie ma dnia w ktorym bym nie myslala,,,, W tamtym momencie duzo zalezalo od mojego partnera, gdyby wsparl, byla otucha, powiedzial, ze tak sie stalo, wiec musimy wziasc na siebie ta odpowiedzialnosc. Ale ja zostalam sama z tym dylematem, kazda proba komunikacji konczyla sie na unikaniu mnie, nie odpowiadaniu,, Nie mialam z kim porozmawiac, poradzic sie, nie bylo nikogo najblizszego. Sa to bardzo delikatne tematy i nie kazdemu tak ufamy aby glosno rozmawiac o tym. W konsekwencji pojechalam ,,,i stalo sie. Mam dzieci i to co uczynilam bylo ze wzgledu na nie, na utrzymanie rodziny. Tamta ciaza nie byla mojego meza. Dzis wiem ze zle postapilam. Ja po prostu umieram. Dlaczego???
-
2008/04/27 15:25:56
Poczytajcie sobie do czego prowadzi aborcyjna hipokryzja. Myslicie, ze w Polsce jest inaczej?

www.gazetawyborcza.pl/1,75477,5156522.html
-
2008/04/27 16:14:26
UWAGA! UWAGA! Kobietą po aborcji z wyrzutami sumienia bardzo odradzam klikanie poniższego linku, za to gorąco polecam kobietą "przed". Ujawnianie prawdy jest dobrem wtedy, gdy dobru służy.

pl.youtube.com/watch?v=rbBOMEL0xdY
-
Gość: , absq83.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/27 22:49:53
Bóg Wszechmogący, Jezus Chrystus, może wybaczyć Ci tę zbrodnię gdyż Jego miłosierdzie jest ponad wszystkie nasze potworności, ale musisz najpierw przyznać się przed Nim do zabójstwa.
-
Gość: Indiana Inferno, cpe-24-92-42-42.nycap.res.rr.com
2008/04/28 04:47:42
Zakaz aborcji jest po prostu czysta hypokryzja (prosze wybaczyc moj Polski, moim pierwszym jezykiem jest Angielski). I wy sie nazywacie Europa...
Jedynie Polska, Irlandia i Malta zakazuja aborcji, z wszystkich 27-u krajow.

Rzad decyduje na tym co nam wolno lub nie miec w swoich cialach - alcohol, narkotyki, papierosy. Zakaz aborcji jest nie tylko brutalnie antyfeministyczny ale rowniez contradicts Konstytucje.

Ci ktorzy twierdza ze taka jest rola kobiety (sa one uwazane za maszyny do rodzenia)....
Z takim zdaniem mozecie smialo po wspierac gwalt - gen gwaltu jest (wykryty) w mezczyznach. Gwalt czesco zdarza sie w swiecie zwierzecym i jest uwazany norma. Tak ze prosze, nie zawalajcie mnie teoriami anatomi i "rolami".

I teraz, ekonomia. Czy rzad tak naprawde wspiera finansowo niechciane dzieci? Chyba wiele z nas wie ze Domy Dziecka zdarzaja sie potworne, dzieci sa czestwo molestowane. I wtedy cykl niechcianych ciazy sie powtarza, i cale nieszczescie tego kregu jest niepotrzebnym ZLEM.

Po prostu nie da sie zatrzymac ludzi przed wspolzyciem.

"nie miażdz skrawka Boga", co do cholery?! CZY TEN KRAJ MUSI SIE KONIECZNIE WSPIERAC NA RELIGI?! A mnie sie wydawalo ze Dark Ages sa za nami... Wiele Polakow jest niereligijnych. I Katolicy mowia o tym "co by wybralo dziecko"...HA HA HA jakos Chrzestu nikt nie wybiera. 21 wiek.


Sprzeciwiasz sie aborcji ale nie walcz zeby byla nielegalna. Z zalegalizowaniem zawsze jest WYBOR (PRO-CHOICE!!!).

Mniej niz 5 lat i aborcja i tak bedzie legalna.
-
2008/04/28 15:07:22
Z zalegalizowaniem zawsze jest WYBOR (PRO-CHOICE!!!)- a dajmy walny wybór wszystkim, mordercą, gwałcicielom, pedofilom , no co!!! Niech każdy ma wolny wybór. Nie narzucajmy nikomu swoich myśli. Oczywiście ten walny wybór będą mieli tylko ci co są na tyle wyrośnięci że potrafią już wybierać. Wspaniale co ? No wypuśćmy wszystkich morderców z więzień; jakim prawem narzucamy im swoje poglądy. Ja jestem za żelazną konsekwencją w poglądach jak w matematyce a nie za takim fantazjowaniem nienaukowym jak wielu by chciało. Nie widzę różnicy w zabiciu człowieka na którymkolwiek ze stadiów jego rozwoju osobniczego. Niech mi wreszcie ktoś tę różnicę pokaże. Chce to znaleźć wpis jakiegoś naukowca, najlepiej fizyka który mi zdefiniuje pojęcie człowieka jako bytu.

Dlaczego zwolennicy aborcji od tego problemu tak zawzięcie uciekają. Bo nie pasuje naukowe myślenie? Tylo razy już piszę o ty na tym blogu i żadnego odzewu na moje argumenty. Ile można czekać? Zamiast tygo wpisze mi się ktoś tak jak wyżej i jedyne argumenty jakie poda to jakieś dziwne nienaukowe stwierdzenia że religia=zacofanie albo że prawie cała (zapewne mądra i postępowa Europa) zalegalizowała aborcję tylko Polska i parę innych krajów UE (zapewne głupich i zacofanych) zakazuje tego. Pytam się autorki powyższego wpisu jaki to ma stanowić (naukowy!!!!!!!) argument za tym że embrion ludzki nie jest człowiekiem? Może nazwa potoczna ma o tym decydować? Czyli jak nazwiemy dorosłego człowieka nawet psem to można go uśpić u weterynarza?!

Cyt. I wy sie nazywacie Europa... ja dziękuję w takim razie za bycie europejczykiem i jak u nas zostanie aborcja na życzenie zalegalizowana to nie chcę nazywać się Polakiem chociaż może to ci którzy do tej legalizacji się przyczynią nie powinni się za prawdziwych Polaków uważać. Nie dziwię się Cejrowskiemu że ma zamiar (lub już to zrobił) zrzec się polskiego obywatelstwa bo nie chce być członkiem UE. Ta ostatnia zaś czerpie z tradycji starożytnych, chlubi się Cesarstwem Rzymskim, Grecją jako kolebką cywilizacji europejskiej i tylko patrzeć aż zaczniemy zabijać również co słabsze noworodki jak w Sparcie i ułomnych ze skał zrzucać. Mam gdzieś taką cywilizację i wole już ten tzw. religijny ciemnogród, a jak ktoś chce ze mną na temat aborcji dyskutować to nie zacznie wreszcie myśleć w sposób naukowy i takie właśnie mi proaborcyjne argumenty podawać (jeszcze żadnych sensownych nie usłyszałem), bo dla mnie fizyka to nie tylko materia/energia ale wszystko co istnieje.
-
2008/04/28 15:21:05
Przepraszam za literówki w powyższym. śpieszę się.
-
Gość: Curious Indian Inferno, cpe-24-92-42-42.nycap.res.rr.com
2008/04/28 19:35:26
(obligated to make my rather unsual Polish appear more vivid)

Czy naprawde morderstwo?
A od ktorego momentu zaczyna sie "zycie"? Kosciol nie potrafi na to odpowiedziec.
W medycznych terminach, zarodek jest uwazany za narosl lub wyrostek, nie zycie.

Czy (oczywiscie niezaplodniona) miesiaczka jest morderstwem (oddawanie "pol-zycia")?


Argumenty jak "oh, i kim moglby sie ten plod stac" sa po prostu beznadziejne (being awfully stupid). Dlaczego nie WYMUSIC selektywnego rozplodu?

RE: Syndrom poaborcyjny
Czy kobieta zmuszona do dalszego noszenia ciazy bedzie w lepszym stanie psychycznym? Wiecej kobiet z niechaciana ciaza pokazuje wieksze...disorders i mentalne abnormalnosci (jak samobojstwo, zabiecie dziecka po porodzie) od tych co przeszly aborcje.

Skoro niewolno interweniowac (intervention?) w ludzkie zycie...w takim razie...dlaczego mamy opieke lekarska to begin with?

-
2008/04/28 23:14:42
Cyt. A od ktorego momentu zaczyna sie "zycie"? Kosciol nie potrafi na to odpowiedziec.- i dlatego właśnie chroni życie od zapłodnienia by mieć pewność że nie dokonujemy mordu. Jeżeli strzelasz z pistoletu w drzwi i nie obchodzi Cię to czy za nimi stoi człowiek czy nie, wystarczy Ci ta słodka nieświadomość że może go nie ma to już jesteś mordercą.

Wiesz od którego momentu mogłoby się zaczynać życie? A choćby od 14 lat w przypadku chłopców i od 12 dla dziewczynek. Powód np: uzyskanie zdolności rozrodczych, stopień rozwoju mózgu lub jakikolwiek inny ubzdurany argument jak i te proaborcyjne. Kto wymyśli wykrywacz dusz (mniejsza o nazwę) bo nagroda Nobla czeka .

A może materia/energia to jedyne co istnieje? Kocham obalać poglądy materialistyczne a szczególnie za pomocą fizyki teoretycznej. Miodzio

W medycznych terminach, zarodek jest uwazany za narosl lub wyrostek, nie zycie.- a czyli to nie o prawdę naukową ale o terminy chodzi. Jak nazwiemy człowieka zlepkiem komórek to można amputować a za 10 lat ktoś nazwie człowiekiem i już koniec zabawy. Hehehe, jakie to fajne.

Argumenty jak "oh, i kim moglby sie ten plod stac" sa po prostu beznadziejne- nigdzie nie podałem na tym blogu argumentów kim może się stać zarodek tylko kim już jest (lub najprawdopodobniej jest)

Dlaczego nie WYMUSIC selektywnego rozplodu?- tego nie skomentuje bo nie rozumiem o co chodzi?

A syndrom proaborcyjny to jaki wogóle ma miałby mieć wpływ na to czy zarodek to człowiek czy nie bo dla mnie to jest już nie chyba nie na temat.

Skoro niewolno interweniowac (intervention?) w ludzkie zycie...w takim razie...dlaczego mamy opieke lekarska to begin with? kto się w ten sposób wyraził że ingerować nie można bo ja cały czas tu piszę że mordować nie można. A dlaczego mamy opiekę lekarską?... Chyba proste, żeby ratować zdrowie a przede wszystkim życie, a nie życie komuś odbierać bo tak większość przegłosuje. Co z tego że dla UE marchewka to owoc bo tak ustalono. Nikt głupi nie jest żeby to traktować poważnie. Każdy widzi że to rodzaj korzenia.
-
2008/04/29 00:16:05
Jeszcze jedno: cyt: Czy (oczywiscie niezaplodniona) miesiaczka jest morderstwem (oddawanie "pol-zycia")- Jakie pół życia, przecież komórki jajowe i plemniki powinny być poza wszelkim podejrzeniem. Mają DNA swoich właścicieli i są cząstkami ich ciał. Zarodek ma inne DNA i na jakiej podstawie można nazywać go częścią ciała kobiety. Tylu zwolenników aborcji takie coś w kółko powtarza bez jakiegokolwiek poparcia w faktach.
-
Gość: Curious Indian Inferno, cpe-24-92-42-42.nycap.res.rr.com
2008/04/30 00:20:08
Morderstwo znaczy smierc mozgu. Zarodek nie pokazuje fali mozgowych - "genuine continuous brain waves do not begin until about 28 weeks".

Czesc moich argumentow - prevention arguments, so that I don't have to encounter any more bullshit than it's necessary.
-
2008/04/30 03:48:59
Ten argument raz już został przeze mnie obalony, a jego przekłamanie udowodnione. Wyżej o 12 wciśnięć klawiszem Page Up zamieściłem mój artykuł, który obala wszystkie znane mi proaborcyjne argumenty.

W śmierci mózgu jako całości czynnikiem kwalifikującym jest śmierć pnia mózgowego. Jej stwierdzenie jest warunkiem koniecznym, ale i wystarczającym, aby uznać śmierć mózgu jako całości, a tym samym śmierć człowieka. [],
Nieodwracalne ustanie funkcji pnia mózgu oznacza śmierć pnia mózgu jako całości. Niekoniecznie oznacza to natychmiastową śmierć wszystkich komórek mózgu (definicja tzw. nowa zmodyfikowana). Źródło: www.przeszczep.pl/?a=tekst&id=61

Jak widać określono wyraźnie: NIEODWRACALNE ustanie funkcji. Oznacza to że funkcji może nie być, a jednak osoba jest uznawana za żywą jeśli lekarze wiedzą, że mózg może zacząć funkcjonować i dlatego przy rozpoznaniu śmierci pnia mózgu wyklucza się najpierw pacjentów podejrzanych o możliwość ożycia np.:
-przypadki hipotermii z przyczyn zewnętrznych.
-noworodki donoszone poniżej 7 dnia po porodzie

W przypadku zarodka spodziewam się że aktywność mózgu samoistnie wystąpi. A poza tym to pierwsze objawy aktywności mózgu występują u zarodka już wUWAGA: między szóstym a siódmym tygodniem od zapłodnienia, a nie dopiero w 28 tygodniu. Po twoim przemilczeniu słowa nieodwracalne, to kolejne przekłamanie.

Liczy się dla lekarzy to czy aktywność mózgu kiedykolwiek w przyszłości wystąpi. Na podstawie twojej tezy moglibyśmy z czystym sumieniem dobić nieprzytomnego pacjenta na szpitalnym łóżku. Nonsens.

Twoje angielskie wstawki w tekście są takie super i exstra, że zaraz wszystkich Polaków do aborcji przekonasz ;)

Pisanie po polsku wyśmienicie Ci idzie. Gratuluję, choć dla mnie osobiście jest to podejrzane (nie umniejszają twoim zdolnościom językowym). Wolałbym przeczytać silne proaborcyjne argumenty (nie znam takich a długo już siedzę w temacie), zamiast manipulacji.

Określiłaś argumenty antyaborcyjne jako bullshit ;) Oczekuje, że nie okażesz się gołosłowna.
-
Gość: stachoo, oipc10.au.poznan.pl
2008/04/30 10:53:27
zajebisty ten ksiadz
-
Gość: ..., afr90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/30 19:40:50
pozostaje juz chyba tylko sie modlic, zeby Polska pozostala w w tej trójce mniejszosci. to wszystko zaszlo juz za daleko skoro w tylu krajach zabijanie niewinnych istot, ludzkich istot, przeszlo do porzadku dnia codziennego. Mam wrazenie, ze wraz postepem w dziedzinach zycia ( w tym medycyny), ludzie potracili resztke moralnosci. boje sie myslec co bedzie dalej...
-
Gość: ZSZOKOWANA, abvk199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/01 16:11:21
JAK DLA MNIE JESTES ZWYKLĄ MORDERCZYNIA CO GORSZA JESZCZE NIE MASZ WYRZUTÓW SUMIENIA Z TEGO POWODU. PIEKŁO POWINNO CIE POCHLONAC. TO JA PROSZE BOGA O DAR KTORY BYL TOBIE NIEGODNEJ DANY I TAK GO ZMARNOWALAS ALE MAM NADZIEJE ZE KIEDYS PRZYJDZIE DZIEN I POJMIESZ ZE ZABILAS CZLOWIEKA!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: on20l, 92.244.48.1*
2008/05/02 12:53:02
Bardzo dobrze ! sam jestem w sytuacji gdy musimy podjac decyzje wraz z moja kobieta ... nie jestesmy gotowi na dziecko , ja pracuje mam dlugow wiecej jak zarabiam,
nie stac ani mnie ani jej na dziecko , nowe zycie .. jak mozna urodzic w spokoju dziecko wiedzac ze nie ma sie szans na normalne zycie ? wiem ze to nasza wina itp ale trudno stalo i trzeba jakos wyjsc z sytuacji .. jakos mnie nie odstraszaja wasze komentarze , art napisany z glowa i co wazne szczerze ! nikt nie usuwa ciazy bo mu sie tak podoba , bo chce sie jeszcze bawic itp. to mus ... szare zycie zmuszajace do podiecia tak warznej decyzji !
-
Gość: on20l, 92.244.48.1*
2008/05/02 13:56:00
posluchajcie sobie tego !!! moze zmienicie zdanie ja jestem Za !!

youtube.com/watch?v=fv9YJuojqes
-
Gość: wściekła, chello087207053169.chello.pl
2008/05/02 23:41:16
Wszyscy zasrani, bezmózdzy katole powinni zamknąć pyski i zająć się sobą. Szlag mnie trafia, jak czytam takie wypowiedzi... Ile osób czeka na dziecko? To niech adoptuje! Debile, debile, debile! Wyjechać z tego ciemnogrodu jak najprędzej... Gdybym mogła postawiłabym pod ścianą i poobrywała rączki i nóżki.
-
2008/05/04 11:23:40
Odpowiedź do ON20l : Ja mam lepszą piosenkę a jaki teledysk pl.youtube.com/watch?v=rbBOMEL0xdY . Zanim podejmiesz pochopną decyzję lepiej zapoznaj się z argumentami obu stron. Zamiast ulegać krzykliwej propagandzie, która zamiast wypowiadać się ściśle na temat krąży tylko wokół tematu, przeczytaj moje wpisy na tym blogu (najlepiej wszystkie). Potem już będzie za późno.

Odpowiedź do WŚCIEKŁA: Nie mów Katolom co powinni bo z całą pewnością Ty powinnaś uzasadnić swoją wypowiedź a nie być gołosłowną. I niech Ci się nie wydaje że tylko Katolicy są czy inne religie świata są przeciw aborcji. Wszystko kręci się tak naprawdę tylko wokół tego od kiedy mamy już do czynienia z człowiekiem.
"Debile, debile, debile!"- może raczysz poprzeć argumentami? Dlaczego nie ustosunkujesz się do moich argumentów na tym blogu?
-
2008/05/04 11:31:02
Poszukuje SILNYCH ARGUMENTÓW ZA ABORCJĄ ale polecam najpierw przeczytać wszystkie moje wpisy na tym blogu, BYM NIE MUSIAŁ ODPOWIADAĆ NA TE SAME GŁÓPOTY PO RAZ SETNY Z KOLEI. Naukowe argumenty za tym że zarodek to niby nie człowiek!!!
-
Gość: Karolka, afi34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/07 21:22:29
Nigdy nie życze nikomu źle, ale tutaj co napisała ta kobieta i jak to wszystko zakończyła, jedno stwierdzenie nasuwa mi się na język. A co jeśli okaże się że nie możesz miec za 2 lub 3 lata tego jedynego i chcianego dziecka? Co wtedy. Nikt o tym nie myśli. A potem można sobie tylko wyrzucać - a wtedy mogłam je urodzić, miałabym je i byłabym szczęśliwa. Skoro ona uważa, że Bóg zesłał jej tego wspaniałego księdza, mogła też pomyśleć, że Bog miał w tym jakiś plan, że zesłał na nią błogosławieństwo zajścia w ciążę, i że może uda jej się jakoś z tego wybrnąć (nie wyrzucą jej z pracy, mężowi uda się znaleźć jakąś lepszą pracę i na stałe). Dlaczego ona nie szukała wtedy takich argumentów?! Niech każda kobieta, każda rodzina, zastanowi się czy naprawdę chcą usunąć dziecko. Bo kto wie, może to ostatnia szansa na mienie swojego potomka. Może akurat to jest ten jedyny moment w którym kobieta i mężczyzna będą mogli mieć dziecko. Może innym razem nie uda "im się zajść w ciążę"...
-
Gość: gościuwa, aty107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/08 18:04:56
nie oszukujmy się
aborcja to postęp !
tak samo jak się dajecie operować w szpitalach drodzy katolicy, poprawiać to co Bóg stworzył
jeśli najechało Was auto albo złamaliście nogę to radźcie sobie sami, widocznie Bóg tak chciał - a biegacie po szpitalach i się leczycie...
Aborcja tak samo, z ekonomicznego punktu legalizacja aborcji rozwiązała by sporo naszych społecznych problemów
Rzygać mi się chce jak widzę te biedne dzieci w domach dziecka...
Pytam: kto chciałby tak żyć?
Lepiej nie żyć w ogóle.
Bron tez służy do zabijania, a jakoś ja produkują i używają, ludzie... i co///
-
Gość: WŚCIEKŁA, chello087207053169.chello.pl
2008/05/08 20:14:13
Bo nie wdaję się w dyskusję z ludźmi nie na poziomie. Sama poddałam się aborcji. I jestem szczęśliwa z tego powodu. To była wolność. I nie było tych "komplikacji". Ocenisz mnie? To może ja ocenię ciebie? Szkoda mi czasu. A teraz mam dwójkę dzieci. I też jestem szczęśliwa. Ale dla niektórych to za trudne do pojęcia.
-
2008/05/09 00:47:28
A dlaczego? Ja Cię rozumiem. Po prostu nie jesteś pewnych rzeczy świadoma tak samo jak wiele innych osób i najprawdopodobniej już nigdy nie będziesz. To ta błoga nieświadomość Cię uchroniła przed psychicznymi komplikacjami po aborcji. 98% żołnierzy piechoty ma problemy psychiczne po zastrzeleniu przeciwnika, ale lotnicy którzy nie widzą ciał z bliska tylko zadaszone budynki lepiej sobie z tym radzą. Niech żyje słodka nieświadomość. Nie ponosisz winy jeśli jesteś nieświadoma i teraz to nawet lepiej dla Ciebie lecz nie koniecznie dla innych.
-
Gość: Natalia, dhcp-077-250-182-157.chello.nl
2008/05/09 10:02:46
no tak.. bo przeciez zawsze gdy zrobi sie cos glupiego to trzeba poszukac jakiegos (jakiegokolwiek) usprawiedliwienia.
ktos kilka wpisow wyzej mowil o aborcji jako postepie. to ja serdecznie dziekuje za taki postep. dobrze ze nie wszyscy sa tak postepowi. a to myslenie jak u pani z warzywniaka: jak cos jest nowoczesne to jest super i wszyscy powinni to robic1 niestety gdy masz zlamana reke czy noge to jest zupelne inna bajka niz w przypadku aborcji. wtedy lekarze spelniaja swoja pierwotna funkcje ratowania zycia, robia to zeby ci pomoc. czy aborcje mozna porownac do nastawienia nogi? to jest conajmniej smieszne. no coz niektorzy maja tak spaczona moralnosc ze wlasciwie nie ma co przekonywac bo dla swojej wygody i dla postepu oczywiscie nie przyjmuja niektorych faktow do wiadomosci.
-
Gość: binia, 87-205-156-212.adsl.inetia.pl
2008/05/09 16:52:32
Jesteś idiotką.. czytałam to i płakałam. Jak można zabić własne dziecko???? Ludzie mają po 10 dzieci i też nie mają pieniędzy a jakoś żyją i są szczęśliwi. Poprostu brak mi słów na twoje postępowanie. Zachowałaś się jakby twoje dziecko było śmieciem niepotrzebnym. A przecież dziecko to coś pięknego. Przecież to nowe życie. Mam dopiero 17 lat ale wiem że nigdy bym tak nie postąpiła. Jesteś pustą idiotką która nie docenia wartości życia. Ciekawe czy kiedykolwiek podziękowałaś swojej mamie że cię urodziła i że żyjesz. NIE JESTEŚ KATOLICZKĄ. JESTEŚ POSŁAŃCEM I ZWOLENNICZKĄ SZATANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: Wściekła, chociaż teraz to załamana, chello087207053169.chello.pl
2008/05/09 22:08:11
TAK JEST, ZWŁASZCZA WY, CIEMNI, PEŁNI NIENAWIŚCI I JADU LUDZIE, JESTEŚCIE MOIMI POSŁANNIKAMI. CIESZCIE SIĘ. TA PANI RÓWNIEŻ JEST MOJĄ POSŁANNICZKĄ. WSZYSCY JESTEŚCIE. SZATAN.

Ogólnie rzecz biorąc, jak czytam te komentarze, to chce mi się wyć. Świadoma, 98% kobiet nie ma problemów psychicznych po aborcji. Mają je te kobiety, które były od tego bardzo długo odwodzone i przekonywane, że robią rzecz straszną, które poddały się aborcji bardzo późno. Poszukaj sobie wypowiedzi, bo chyba taka bardzo świadoma nie jesteś. I bardzo stronnicza. Ale poszukaj nie na katolickich stronach.
-
2008/05/09 23:28:43
Wściekła? A Ty uważasz siebie za pozbawioną nienawiści i jadu? Ten twój wpis o katolach jakieś 2 ekrany wyżej wskazuje na co innego.

Właśnie przeczytałem twoją wypowiedź powyżej chce mi się wyć ze śmiechu . Nie złośliwie oczywiście, bo złośliwy nie jestem. Ani nie jestem świadoma tylko ŚWIADOM. Przyrostek -dwa musiałem dodać, gdyż jakiś świadom ma już tu swoje konto bo mi tego Nicku nie chciało przyjąć.

Chyba źle mnie zrozumiałaś z tymi 98% żołnierzy piechoty. Chodziło mi właściwie o to samo co teraz piszesz. Nic dziwnego że syndrom proaborcyjny występuje u tych właśnie kobiet, które dokonały aborcji późno zwłaszcza jak dziecko się zaciekle broniło przed narzędziami a matka to odczuwała. Wtedy przychodzi świadomość tak jak u tego kto zabija narodzonego już człowieka. 98% ludzi (przynajmniej mężczyzn) nie nadaje się do ŚWIADOMEGO zabijania dlatego najbrutalniejsze zwykle są oddziały ochotników, partyzantów itp. Ale zabicie człowieka bez patrzenie, słyszenia czy też czucia jak walczy o życie i jak się boi, bez widoku krwi i trupa, wielu osobom przychodzi bardzo łatwo. Wystarczy ślepo wierzyć w to że to jeszcze nie człowiek, że to coś a nie ktoś. To chyba o wiele bardziej ślepa wiara niż wiara w to że człowiek na 100% jest od chwili zapłodnienia. Nauka nie wie tak naprawdę co to jest człowiek dlatego nie wie kiedy ma miejsce początek życia. Dlatego powinno się chronić je od zapłodnienia by nie stać się zwyczajnym mordercą. A jeśli Ci się wydaje że Ty wiesz, i że jest to kwestia poziomy świadomości mózgu u płodu to w takim razie moglibyśmy zabijać prawdopodobnie dzieci do 2 lat które według pewnych badań stopnie rozwoju mózgu są prymitywniejsze od szympansów i orangutanów. Już o tym pisałem kilkanaście ekranów wyżej. I co wtedy? Z wózeczkiem do weterynarza i usypiamy? Jak widzisz wcale to nie taka prosta sprawa z tym początkiem życia.

Wy Kobiety z pewnością wiecie o trudnościach związanych z ciążą to, czego my nigdy się dobrze nie dowiemy bo nie mamy możliwości tego na sobie doświadczyć. Jednakże wcale nie macie większego pojęcia od nas od kiedy zaczyna się człowiek i co (a raczej kto) to w ogóle jest. Bo właściwie skąd miałybyście to wiedzieć. Ja też dokładnie nie wiem ale czy to znaczy że mamy oszukiwać samych siebie i skrobać jak leci bo tak nam pasuje??? To nas właśnie powinno przed tym twardo powstrzymywać i dlatego jestem przeciw aborcji.
-
Gość: W?ciek?a, chocia? teraz to za?amana, chello087207053169.chello.pl
2008/05/09 23:51:24
Bardzo pięknie. Człowiek jest zmęczony, ma prawo do przeoczenia. Nie twierdzę, że we mnie się nie gotuje. Furia musi znaleźć ujście, albo człowieka szlag trafi. Płód do trzeciego miesiąca nie wykazuje aktywności kory mózgowej. Po prostu sobie "JEST". Nie sądzisz, że to trochę co innego? Nie wyjeżdżaj tu z zabijaniem dzieci, bo to jest bez związku, czysta manipulacja. Argument bez argumentu. Zabicie, a usunięcie czegoś, co nawet nie czuje. Jest różnica? Jest. Przytoczę wypowiedź posła Bossaka bodajże: "Ja nigdy nie przerwałbym ciąży." Powiem tak, gdyby to mężczyźni rodzili, bardzo szybko zalegalizowano by aborcję. Po prostu za dużo się wam wydaje. A tak jeszcze jedno słowo... Jestem z tym samym partnerem, z którym byłam przy usunięciu ciąży, z nim mam dwójkę dzieci. Rozbite życie? Nie, raczej nie...
-
Gość: Smutna, chello087207233085.chello.pl
2008/05/10 19:48:32
tragedia... ten Ksiądz miał tyle w glowie co Ty... wg Ciebie Bóg zełał Ci dziecko, żebyś go zakatowała ?? chyba Ci lekarz zrobił skrobanke mózgu przy okazji... żal mi Ciebie, pomodle się za Ciebie żeby Bóg Ci wybaczył to co opowiedziałaś, bo aż mi łezka w oku sie kreci że ten świat jest taki okrótny i że p. Bóg ma takich lokatowrów na ziemi...
-
2008/05/11 01:24:49
Do Wściekła.
Nie sądzisz, że to trochę co innego?- my tego tak naprawdę w ogóle nie wiemy, a definiowanie początku życia w oparciu o definicje śmierci osobniczej według mnie wcale nie ma sensu. Nie przy obecnym rozwoju nauki. Dla medycyny ustanie wszelkich funkcji mózgu (a dokładniej to śmierć pnia mózgu) oznacza śmierć osoby tylko wtedy, gdy jest to już stan nieodwracalny. Nie wystarczy, że pacjent nie wykazuje już jakichkolwiek odruchów pniowych i EEG też może nic nie wykrywać. Jak jest np. w stanie hipotermii to uznaje się go nadal za żywego i nie można stwierdzać zgonu bo może ożyć. Nie szkodzi że brak jest fal mózgowych i pacjent przez pewien czas stanowi jak gdyby zwykłe zwłoki podłączone do aparatury. Zarodek to to samo. Inaczej powinno się szybko stwierdzać zgon i pobierać w pośpiechu narządy do przeszczepu byle tylko się nie obudził. A pierwsza w ogóle aktywność mózgu pojawia się u zarodka wcześnie bo już między 6 a 7 tygodniem. Opisałem cały problem wyżej (17 wciśnięć klawiszem Page Up) i krew mnie zalewa jak czytam np. w tym liście Anity Moja aborcja zdanie: Najbardziej przekonał mnie argument księdza, że embrion do 4 miesiąca ciąży nie ma żadnej aktywności mózgu, podobnie jak u dorosłej osoby w stanie śmierci mózgowej. No co za bzdury. To nawet ten płód który w Niemym Krzyku bronił się przed narzędziami był 3 miesięczny. To jakiś falsyfikat a nie autentyczny list i nie ze względu na tego księdza lecz głupoty jakie tam są wypisane i od cholery poglądów z fabułą jedynie w tle.
-
2008/05/11 01:26:50
Ciąg dalszy:
Ogólnie zdążyłem już zauważyć że u źródeł poparcia dla aborcji leży myślenie materialistyczne ( nie chodzi o zamiłowanie do posiadania rzeczy (choć to też) ale o pogląd że materia/energia to jedyne co istnieje ). Nie raz nawet ludzie wierzący myślą jak materialiści a nie widzą tego. Ja jestem przeciwny materializmowi i nie za względu na wiarę ale na fizykę teoretyczną. To że naszymi ciałami czujemy to nie oznacza że możemy powiedzieć: Tak. Człowiek to ciało z aktywnością mózgu. Materializm zaczyna już przeczyć temu tzw. zdrowemu rozsądkowi któremu wcześniej niby służył. Jak dla mnie to ta filozofia już prawie 40 lat temu zmarła śmiercią naturalną. Dlatego uważam że nawet jedno komórkowy ludzki zarodek jest już bardzo podejrzany o bycia człowiekiem jak my tyle że kompletnie nieprzytomny. Jednocześnie według mnie dziecko1,5 roczne a nawet dorosły człowiek mógłby realnie nie być człowiekiem pomimo że ciało już się mu nie rozwija tylko starzeje. To może brzmieć jak jakieś chore majaczenie, ale samo w sobie ciało to tylko maszyna. Ciało dorosłego człowieka to jeszcze doskonalsza ale i tak maszyna czyli zwykła kupa materii organicznej. Człowiek jako byt to coś więcej i fizyka dosięga już tego problemu i nie bardzo wie co z tym zrobić. Dlatego chciałbym żeby niektórych nierozstrzygniętych sporów (choćby paradoks bliźniąt) fizycy nie pomijali milczeniem zostawiając je filozofom.
Nie jest prawdą że nikt nie ma szans przekonać mnie do aborcji. Mogliby to zrobić fizycy którzy JASNO wykazaliby że zarodek do tego czy tamtego etapu nie jest człowiekiem, a najpierw zdefiniowali by ten niematerialny byt w oparciu o fakty a nie wydumania typu wydaje mi się że Wtedy to by i Kościół przekonali. Lecz ja sam bym zbyt głośno nie krzyczał o tej zmianie poglądów . Dlaczego?... Ano przez ludzi takich jak ci, co najprawdopodobniej sfalsyfikowali ten list. Tacy by już zadbali by aborcję dozwolić we wszystkich trymestrach ciąży i gdzieś by mieli to że np. fale mózgowe pojawiają się u embrionu już w 7 tygodniu. Teraz też mają gdzieś prawdę naukową (wbrew swoim sloganom propagandowym) bo nie obchodzi ich brak jakichkolwiek dowodów na poparcie ich światopoglądu. Człowiek czy nie człowiek? A co tam. Skrobać jak leci.- oto ich sposób myślenia. Bo wydaje im się, że Widzi im się że Bo wierzą czy też nie wierzą w itp.
Dlaczego ratujemy zaginionych alpinistów skoro może to są już zwykłe zlepki komórek stygnące gdzieś w śniegu. Może lepiej w ogóle nie wysyłać ekipy tylko poczekać na roztopy. Paliwo do śmigłowców kosztuje.
-
Gość: Wojciech, ppp-68-251-47-154.dsl.chcgil.ameritech.net
2008/05/14 06:05:19
Niechcący trafiłem na ta strone i to co przeczytalem to jakis jeden wielki belkot.
Po pierwsze mysle ze nie bylas u Księdza na spowiedzi. A jezeli tak to miałas wielkiego pecha. Po drugie mysląc po ludzku zrobilas bardzo dobrze z ta aborcja ale na szczescie zycie nie konczy sie wraz z nasza smiercia i kiedyś czy tego chcesz czy nie bedziesz musiala stanąć przed Bogiem a On zapyta czemu zabiłas, on prosil w przykazaniach bys tego nie robila. Ja tez niekturych rzeczy nie rozumiem ale wiem jedno, ze Bóg jest milosierny i chce tylko naszego dobra i przykazania sa tylko dla naszego dobra.

,,Jestem wierzącą katoliczką i zaczęłam mieć straszne wątpliwości'' - nie klam bo wierzaca katoliczka zachowuje przykazania i chroni ludzkie zycie a przede wszystkim swojego dziecka. Ty dostalas ta misje w swoje rece i tylko Ty mozesz o tym decydowac.
,,stosowaliśmy najtańsze metody antykoncepcji,'' - wierzaca katoliczka

,,Przeżyłam szok, bo spodziewałam się zupełnie innych słów, które zniechęciłyby mnie do aborcji i (teraz to wiem) zrujnowały moje życie. Nawiązaliśmy szczerą i otwartą rozmowę, która trwała prawie 3 godziny. Ja przekazywałam księdzu swoje wątpliwości, a on je po kolei tłumaczył. Miałam wrażenie, że budzę się z jakiegoś koszmaru, w którym cały czas tkwiłam i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ten koszmar to było to sztuczne poczucie winy, które źli duchowni wmawiają kobietom.'' - łganie

,,Dlaczego więc Kościół sprzeciwia się aborcji, a nie sprzeciwia się odłączaniu od aparatury?'' - Kościol temu tez sie sprzeciwia. Chroni zycie od poczecia az do naturalnej smierci.

,,Sama doszłam potem do wniosku, że nie oświeca kościelnych obrońców życia poczętego" Duch Święty, ale raczej oślepiają ich pieniądze. Każde urodzone dziecko - katolik to przecież dodatkowe chrzty, komunie, bierzmowania, lekcje religii itd, itp. - Moze juz wiecej nie dochodz do zadnych wnioskow bo sie tylko osmieszasz

,,Tak, jestem nadal katoliczką, ale tylko ze względu na tego księdza,'' - powinnas byc katoliczka dla Boga i zyc tylko dla Niego i wsłuchać sie w to co on od ciebi chce, musisz mu zaufac a On napewno pomoze w wychowaniu.

,,Nie urodziłam dziecka niechcianego, nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która zgadza się na oddanie własnego dziecka jakimś przypadkowym ludziom, albo, nie daj Boże, na wychowanie u zakonnic lub w domach dziecka (znam niestety takie instytucje). '' - pewnie lepiej zabić jak oddac pod opieke. Gdyby On zyl i wychowal sie u siostr albo w domu dziecka to na pewno by ci za pare lat podziekowal za zycie.

,,Tymczasem decyzja o aborcji uczyniła mnie osobą bardziej dojrzałą i odpowiedzialną, zrozumiałam, że każdy powinien sam decydować o sobie. '' - mialas do tego prawo przed rozpoczeciem wspolrzycia. sa dni w ktorych kobiety nie zachodzą w ciąże i nie skoro wam sie biednie zyje to moze nie powinniscie wydawac na antykoncepcje tylko sprobowac w koncu isc po drodze prawdy

Chciabym bardzo zeby twoje swiadectwo zmienilo troche sens i zebys w koncu zaczela pisac i przestrzegac inne kobiety przed ta tragedia jaka jest zabicie wlasnego dziecka.
A ta cala historia o wierze i o katoliczce to zwykla dewocja. i proba usprawiedliwienia sie. Pamietaj ze w karzdej chwili mozesz isc do spowiedzi wyznac ze rzalujesz a pan Bóg wybaczy ci to i bedziesz mogla znowu zyc i isc prawdziwa drogą.

Ja jestem mezem i ojcem trojga dzieci.nigdy nie stosowalem z zona prezerwatyw ani antykoncepcji. kazde nasze dziecko bylo zaplanowane. a gdy nie chcielismy miec dzieci wspolrzylismy w dni bezplodne a w dni plodne mielismy post. i takie zycie jest najbardziej pelnym i szczesliwym. wystarczy tylko troche wyrzeczenia. Zle jest gdy kobieta zabija swoje dziecko dla chwili przyjemnosci seksualnej.
niestety jezeli ktos nie chce to i tak tego nie zrozumie.

-
Gość: Dorota, 85-14-74-112.static.akk.net.pl
2008/05/24 16:55:04
Oczywiście, że mamy wybór. Możemy iść z kimś do łóżka albo nie! Aborcja nie może być metodą antykoncepcji! Mózg nie funkcjonuje? Ale zacznie! Bo ta kruszynka się rozwinie i ma szanse być zdrowym i szczęśliwym człowiekiem. Nie wiesz czy dziecko też by nie umocniło waszego małżeństwa... a skoro niby umacnia je wspólna aborcja to tylko Ci współczuć...Czy wolny wybór daje nam możliwość robienia wszystkiego? Znajdzmy jakies granice...
-
2008/06/06 12:19:16
Jak dowiedziałam się że jestem w Ciąży był to drugi miesiąc załamałam się trochę,myślałam nawet o usunięciu ale po długich rozmowach z moją mamą i moim narzeczonym teraz już mężem głupie myśli przestały świrować mi w głowie.Kiedy poszłam pierwszy raz na USG i zobaczyłam jak mała kruszynka rozwija się we mnie to płakałam ze szczęścia,a najwspanialsze uczucie było wtedy kiedy poczułam pierwsze ruchy dziecka to było cudowne poczuć jak się moja dzidzia porusza,przy kolejnych badaniach usłyszeć jak bije serduszko to jest nie do opisania to trzeba poczuć usłyszeć.Nie będę się rozpisywać ale napiszę jeszcze że najpiękniejsze było to jak się urodziła moja córeczka nie zapomnę tego,i nie żałuję tego że ją urodziłam bo jest najwspanialsza na świecie i wiecie co planujemy z mężem drugie dziecko i to już niebawem... A ty będziesz pewnie tego żałować że to zrobiłaś bo żadna praca i żadne pieniądze nie są tego warte...
-
Gość: Natalia, dhcp-077-250-180-201.chello.nl
2008/06/11 15:21:53
W calosci listu nazywasz ludzi, ktorzy sa przecieni aborcji "ciemnogrodem".. Dziwne. jezeli ma sie takie poglady a nie inne to od razu trzeba byc uznanym "ciemnogrodem" przez czlowieka tekiego jak ty? Uwazam, ze "ciemnogrod" reprezentuja raczej ludzie, ktorzy w XXI wieku, przy obecnym wyborze, dostepnosci i ilosci srodkow antykoncepcyjnych, nie potrafia sie zabezpieczac. Kobieto, jeszcze jedna sprawa. Podejrzewam, ze twoja historia jest od poczatku do konca zmyslona, na potrzeby organizacji feministycznej, bo to nic innego jak czysta prowokacja. Mieszanie kosciola i aboracji (oczywiscie na niekorzysc tego pierwszego) to rzecz charakterystyczna. Piszesz tez, ze aborcji w wiekszosci dokonuja katoliczki. Moze razcej powinno byc, kobiety, ktore deklaruja sie ajko katoliczki, takie jak na przyklad ty. Z tego co mi wiadomo, kosciol potepia aborcje. Nie jestem wierzaca, ale aborcji bym nie dokonala, mozesz byc pewna, ze to nie sa puste slowa (kiedys los postawil mnie w sytuacji podobnej do twojej, stad wiem). Aborcja i kwestia wiary w Boga nie powinny byc laczone! Zawsze sluzy to manipulacji! A to towje stwierdzenie, ze wiekszosci aborcji dokonuja katoliczki to skad ci sie wzielo? Ze Polska to katolicki kraj? Jest tez wielu ateistow, no i ludzi, ktorzy wierza na pokaz, jak ty na przyklad. Pewnie chcesz pokazac, ze kazdy to robi a pozniej potepia inne osoby zamiast wspolczuc. Nie uwazasz, ze bylaby to hipokryzja? Watpie, by kobieta, ktora dokonuje aborcji potepia za to samo pozniej kogokolwiek. Wtedy albo nic nie mowi, albo pozostaje jej zagluszanie swojego sumiena poprzez gloszenie hasel typu: jaka to aborcja jest nowoczesna, zbawinna i przydatna. Takze podsumowujac twoj artykul: klamstwo, manipulacja i hipokrayzja
-
Gość: Zainteresowany, 83.1.132.2*
2008/06/16 23:58:51
Zdecydowanie ten 'madry' ksiadz nie bardzo pasuje do nauki kosciola. Az strach ze tacy doradcy istnieja 'pod habitem'.

Zycie sie toczy bardzo prosto - kazde dzialanie bedzie mialo okreslony skutek - jesli sie kochamy fizycznie nalezy sie liczyc z tym ze mozna wpasc. Wowczas z wlasnego egoizmu - niby obnizenia stopy zyciowej czy wzajemnego obwiniania sie z mezem idziemy po najprostszej lini i dokonujemy aborcji.
Jesli decydujemy sie na aborcje to ZABIJAMY kogos kto stanie sie naszym dzieckiem. Gdyby to bylo takie bezproblemowe i wlasciwe to nasze osobiste poczucie winy nie kazaloby nam tego sobie 'racjonalnie' tlumaczyc pod dokonaniu aborcji.
Dobre decyzje nie obciazaja naszego sumienia i nie daja poczucia winy. Tyle na temat.


-
Gość: E, chello089077203188.chello.pl
2008/06/17 19:03:37
Kobieto ty masz nierówno pod sufitem!!!!!!!!!!! Ty sie powinnaś leczyć, z zaraz za tobą na leczenie powinni wysłać tego księdza i twojego męża!!!!!!!!!!! Jak ktoś może pier.... takie bzdury publicznie??!! ZABIŁAŚ SWOJE DZIECKO!!!!!!! JESTEŚ MORDERCZYNIĄ I TYLE!!! A to gadanie o katolicyźmie to już przesada, tak w ogóle to grozi ci ekskomunika i ch... z twojego katolicyzmu!!!!!! Krótko i na temat: spier... sobie życie!!!! Gratulacje!!!!
-
2008/06/18 11:58:45
Nie dość że list sfalsyfikowany dla celów propagandowych, to jeszcze jakieś antyklerykały podszywają się pod katolików i wypisują pod nim bzdury z wulgaryzmami (jak wyżej). Ludzie aż tak głupi nie są jak się wam wydaje.
-
Gość: Kinga, n05.satfilm.pl
2008/06/18 23:52:05
Ja uważam, że aborcja powinna być dozwolona w szczególnych wypadkach. Np. gdy 15latka zostanie zgwałcona i co ma zrobić? Jeśli urodzi dziecko zawali sobie całe plany na przyszłość i całe życie. No i niepowinni stosować tej metody wyrywania części ciała. To okropne!
-
Gość: Ewa, static83.debica140.tnp.pl
2008/06/19 11:29:40
Piszesz, że każdy powinien decydować o sobie sam. Szkoda, że nie dałaś szansy SWOJEMU DZIECKU, aby mogło zadecydować o sobie.
Zabiłaś swoje dziecko...
-
Gość: AnnaE, ip-79-175-217-250.cable.smsnet.pl
2008/06/19 17:20:06
Ten list to prowokacja. Nie wierzcie w to. Żaden ksiądz nie ma prawa tak nauczać, bo staje się z mocy prawa ekskomunikowany razem z tą niby katoliczką.
Ten list krąży po internecie od lat. Możecie go znaleźć na "ateiście i w innych miejscach. Wystarczy wklikać fragment w google.
-
Gość: AnnaE, ip-79-175-217-250.cable.smsnet.pl
2008/06/19 17:24:10
Jeśli macie silne nerwy, zobaczcie same, jak naprawdę wygląda aborcja.
Po co tyle gadać. Zobaczcie, co robią z dzieckiem, którego nawet własna matka nie chce.
Uwaga, drastyczne sceny.
Jestem przekonana, ze większość z was nawet tam nie zajrzy, bo po co wiedzieć?
Łatwiej gadać o fasolkach, a potem udawać, ze się nie wiedziało, a nikt nie powiedział..
-
Gość: AnnaE, ip-79-175-217-250.cable.smsnet.pl
2008/06/19 17:26:44
-
Gość: Natalia, dhcp-077-250-183-012.chello.nl
2008/06/22 08:36:31
obejrzalam film polecany przez pania powyzej i na mysl nasuwa mi sie wiele mysli i pytan.. jak czlowiek moze zrobic cos takiego drugiemu czlowiekowi, i to w dodatku bezbronnemu? tlumaczac to smiesznie dobrem jego matki i setki jeszcze innych osob! a tak naprawde robi to tylko i wylacznie dla pieniedzy, no bo chyba nie dla satysfakcji, chociaz takich czasow dozylismy, zewszystko byc moze i nic juz mnie nie zdziwi (zwlaszcza po obejrzeniu ow filmu). aha, ksieza podobno sa przeciw aborcji dla pieniedzy i wikszych datkow od wiernych? mozliwe, ni wnikam, ale lekarze ktorzy robia skrobanki to niby dla dobra kobiety a nie dla pieniedzy tak? nie badzmy hipokrytami i nie zarazajmy hipokryzja innych..drugie pytanie: jak matka moze pozwolic, by jej dziecku zrobiono taka krzywde? przeciez istnieje cos takiego jak instynkt macierzynski-podobno. nastepne pytanie: gdzie i przez kogo wychowali sie lekarze, ktorzy dokonujac aborcji nie maja zadnych wyrzutow sumienia? PATRZAC NA TAKIE COS NIE MAJA ZADNYCH WYRZUTOW SUMIENIA! czy naprawde pieniadze sa dla nich warte tego??? moim zdaniem powinni oni dziekowac swojej matce, iz miala na sprawe aborcji zupelnie inne poglady niz oni sami. powinni sie cieszyc ze zyja, skoro zycie zabieraja innym. i nie nawiazuje juz do kosciola, jak autorka listu, bo to czysta manipulacja w ktora ani troche nie wierze. spojrzmy na problem aborcji ze wzgledow etycznych a nie przez pryzmat ksiedza kosciola czy pani krystyny z gazowni, ktora moze nas wytykac palcami.
-
2008/06/26 04:47:14
Ja bym wolała żeby mnie wyskrobali niż żebym miała się męczyć w domu dziecka. Jak te dzieci w Rosji- ćpające ośmiolatki, coś strasznego. Ale aboracja to też nie rozwiązanie. Gdybym zaszła w ciążę niechcianą to najpewniej popełniłabym samobójstwo.
-
2008/06/26 10:32:17
A samobójstwo miałyby być lepsze? Co dwie śmierci to nie jedna? Z takim nastawieniem nie polecałbym Ci wczuwać się w rolę dziecka z sierocińca bo takie dziecko które wytrzymało całe dzieciństwo bez rodziców ma pewnie o wiele silniejszą psychikę od Ciebie. Każdy człowiek jest inny i zawsze rodzą sie ludzie bardzo silni, jak i tak słaby psychicznie że niczym ich nie uszczęśliwi niezależnie od okoliczności.
-
2008/06/28 21:55:52
Anito mam nadzieje ze sledzisz jeszcze komentaze i przeczytasz moj.Chcialabym ci polecic ksiazki ktore ,naprawde warto ja przeczytac .Podam ci tytuly Magia Wiary,Potega Podswiadomosci i Tworcza Moc Myslenia.Jesli chcialabys o cos wiecej spytac moj E-MAIL johana.de@tlen.pl.Nie chce tu nic wiecej pisac,az mie ciarki biora jak tu czytam ile nielawisci jest wsrod ludzi,jakie wstretne wypowiedzi,osadzanie potepianiei to katolicy pisza kochajacy boga chyba raczej szatana .
-
2008/06/29 14:22:01
No ja też sądzę że to nie katolicy piszą. Jestem tego niemalże pewien.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-007.chello.nl
2008/06/29 17:23:49
ha pewnie ze nie katolicy. ten caly blog to zwykla feministyczna manipulacja. podejrzewam ze wiekszosc komentarzy tez
-
Gość: TezTo Przeszlam, 078088178130.elb.vectranet.pl
2008/07/07 18:06:18
Zal mi czytać te wszystkie opinii ludz, którzy uważają się za katolików!Gdzie empatia, współczucie, zrozumienie?Piszecie tak bo nigdy nie byliście w takiej sytuacji, nie zawalił się wam w jednej chwili świat więc co możecie wiedzieć...Jestem młoda ale życie nauczyło mnie by nie osądzac innych. Jest szereg sytuacji których NIE ROZUMIEMY póki sami się w nich nie znajdziemy!Nie wiem skąd w was tyle jadu? czy nie rozumiecie że taka decyzja jest jedną z najwazniejszych i najtrudniejszych dla kobiety? Obyście nie musieli nigdy jej podejmować. Pozdrawiam autorkę tej historii i życze dużo sczęscia.
-
Gość: , 79-68-65-191.dynamic.dsl.as9105.com
2008/07/09 09:27:20
moja hisroria jest zupelnie inna zaszlam w ciaze z zonatym facetem bylo swietnie do puki nie dowiedzial sie o mojej ciazy wtedy sie zrobilo pieklo awantury i szantarz ze jezeli nie usune ciazy zostawi mnie prosze doradzcie mi mysle juz czasami o samobojstwie nie mam sily ja studiuje i nie mam naprawde z czego wyzywic moje przyszle dziecko

karolina
-
Gość: agata, 088156096017.stk.vectranet.pl
2008/07/09 10:30:53
Krankenhaus Prenzlau

Dr.med. J. Rudzinski
Stettiner Str. 121
17291 Prenzlau

Hotline polskojęzyczny 0049-176-430 55 165
Hotline niemieckojęzyczny 0049-3984-33 200

po mich perypetiach - tylko tam polecam , czechy - zapomnij
-
Gość: pablo--, p54af43ee.dip.t-dialin.net
2008/07/09 11:55:03
Katolicyzm nie ma nic wspolnego w tym przypadku. jakie zawalenie swiata?? zycie traci sens bo zaszlo sie w ciaze?? ludzie bez rozumu. stac bylo na odwage zeby sie pier.... to niech teraz wystarczy odwagi na zarobienie na to dziecko. i niech nikt nie wypisuje ze kogos nie stac, tyle perspektyw i wszystko na nic bo taka kur.... nadal chce sie pierd...
-
Gość: karolina, 088156096017.stk.vectranet.pl
2008/07/10 09:43:07
"Katolicyzm nie ma nic wspolnego w tym przypadku. jakie zawalenie swiata?? zycie traci sens bo zaszlo sie w ciaze?? ludzie bez rozumu. stac bylo na odwage zeby sie pier.... to niech teraz wystarczy odwagi na zarobienie na to dziecko. i niech nikt nie wypisuje ze kogos nie stac, tyle perspektyw i wszystko na nic bo taka kur.... nadal chce sie pierd."
Głupszej wypowiedzi na szczescie tu nie ma , choć kazdy ma soją , ze tak powiem , napisze glupotę , dla kazdego z nas co innego bedzie glupie a co innego nie . Nie sposób jednak wytykac innym iż moje zdanie jest madre i najlogiczniejsze a te , czy tamto głupie ! Aborcja !.......... dla mnie rzecz normalna nie wiazaca sie z zadnym dstanem morderstwa , ot po prostu nie chce czewgoś co sie we mnie rodzi usuwam to ! tak samo jak nie ma skrupulów pzred jedzeniem kurczaka ktoremu podcieto gardło , czy wołowego miesa który to został zamordowany by zaspokoic nasz ludzkie pragnienia egzystencjalne i smakowe tylko dlatego iż mam smak na wspaniałą rolade z kluskami. Tu nikt nie krzyczy , ze zabija sie , no bo przeciez nie chodzi o czlowieka , a w wypadku aborcji chodzi .... w ogóle o czym ja tu pisze prawda ? wlasnie ! rozumiecie to co chcecie rozumiec i macie wlasną prawdę i wlasne spojrzenie na dobro lubo zło , ale czy one jest wlasne ? czy naleciale od malenkosci bo tak wpajane ....? pzreciez gdyby od małego wam wpajano oborcje jako rzecz normalną to dzis nie było by tu tego krzyku ! Wszystkim sie wszystko nie podoba . Mniejszosc musi sie poddac wiekszosci .
Prawa jednych są lepsze ...innych gorsze ? w niemczech i wielu innych krajach aborcja jest normalna , chcecie sie kłócic z tymi panstwami i dogadywac , naklaniac do swych racji ? a moze krucjatę pzreciwko tym panstwom wystosujecie jak to krzyzacy przeciwko innowiercom ??
Trzeba zrozumiec iż kazdy jest inny i to uszanowac , i tak jak swiadkowie jechowy krwi sobie nie dają przetoczyc , tak niech panstwo uszanuje prawo kobiety do aborcji ....
-
Gość: , dhcp-077-250-179-007.chello.nl
2008/07/11 18:58:27
do pani wyzej:
skoro piszesz ze kazdy powinien miec prawo do wlasnego zdania to czemu kilka zdan dalej twierdzisz, ze wszyscy powinni zaakceptowac i tolerowac aborcje? przeciez wlasne zdanie to wlasne zdanie, ja na przyklad mam na ten temat inne zdanie niz ty. poza tym nie poruwnuj czlowieka do kurczaka lub innego zwierza bo wielu juz w kwestii aborcji podpieralo sie wlasnie takimi porownaniami i jakos niewiele w ten sposob wskurali, poza tym takie porownanie jest niesmaczne i sama pewnie o tym doskonale wiesz. jest tez jak najbardziej nielogiczne, bo jesli juz glebiej sie nad tym zastanowic, moglabym powiedziec ci teraz, skoro czlowiek, bedac czlowiekiem musi chodzic do szkoly, pracowac, robic zakupy, zalatwiac rozne rzeczy w urzedach, to dlaczego krowa ma nie zrobic tego samego? odpowiedz jest prosta i logiczna: bo to krowa. nie porownujmy wiec aborcji- w ktoreej zabija sie czlowieka- do uboju, na przyklad, w ktorym ginie krowa. poza tym jesli juz sie tak przy tym upierasz, to powiem ci, ze pierwotna rola zwirzat, to dawanie pozytku czlowiekowi, zywnosc, ubranie, juz ludzie pierwotni je wykorzystywali, natomiast ludzie pierwotni nie dokonywali aborcji, poniewaz nawet oni wiedzieli, ze to kobieta rodzi czlowieka i nikt inny. takze podsumowujacb obeszloby sie w przypadku twojego komentarza bez dziwnych porownan.
druga sprawa: przetoczenie krwi - inna sprawa- aborcja inna. Zupelnie. W przypadku tego pierwszego czlowiek decyduje calkowice sam o sobie, tylko i wylacznie. Natomiast w przypadku aborcji sprawa sei nieco komplikuje, to matka decyduje o dziecku przede wszystkim- o sobie w malej czesci. Oczywiscie osoby "za" sa calkiem innego zdania ale prawda mija sie troche z celem, gdyz kobieta po aborcji zyje jak zyla, natomiast dziecko nie. no coz to jemu zostaje zabrane zycie- nie matce. taka prawda, ale czego to sie nie powie, zeby zycie sobie ulatwic.
moje zdanie nt., aborcji nie zostalo uksztaltowanie pod wplywem tego, ze od malego wpajano mi, iz jest to rzecz zla i niemoralna, jak twierdzisz ale dlatego, ze zawsze zastanawialam sie co by bylo, gdyby moja matka uwazala aborcje za rzecz zbawienna.. na tym koncze i radze sie zastanowic czasami zanim sie cokolwiek glupiego palnie, lub porowna sie czlowieka do zwierzecia.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-007.chello.nl
2008/07/11 19:11:25
aha i jeszcze jedno do poprzedniego komentarza: ja mieszkam w Holandii i tu tez aborcja jest legalna. Mowisz, ze z panstwami, gdzie aborcja jest legalna nie nalezy dyskutowac a podporzadkowac sie im. Czyli co? w ramach twojej mysli mam w przypadku ciazy biec na zabieg? wiadomo, ze nikt nie bedzie walczyl z prawami tych krajow, ale nie przesadzajmy, ze to jest legalne, nie oznacza wcale, ze dobre. chyba, ze ktos nie ma swojego rozumu i woli, gdy inni decyduja za niego i mowia co jest ok a co juz nie.
-
Gość: sandra, staticline13318.toya.net.pl
2008/07/14 18:29:13
mam 22 lata i 14 czerwca usunęłam ciąże w 9 tygodniu było dobrze ale teraz odezwało się we mnie sumienie czuję się jak morderca mogłam mieć wspaniałą córeczkę albo synka mogłam być szczęśliwą mamą ale wmówiłam sobie że nie dam rady bo studia bo nie mam stałej pracy bo mieszkam z rodzicami i z siostrą z którą dzielę pokój bo mój chłopak mi powiedział że on nie da rady finansowo ze nie będzie dobrze między nami jak tego nie zrobię ja sobie to wszystko wmówiłam i ZABIŁAM Z PREMEDYTACJĄ SWOJE MALEŃSTWO niech teraz ktoś zabije mnie PROSZE!!!!
-
Gość: Pati, dfi171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/15 00:40:13
ja nadal uważam że pani źle zrobiła.... dlaczego to dziecko nie dostało szansy na życie... pieniędzy jakoś by wystarczyło... zawsze można poprosić o pomoc kogoś z rodziny..... chciałaby pani być na miejscu teg maluszka??? niech pani tak szczerze sobie odpowie.... chcialaby pani nie dostać wogóle szansy pojawienia się na tym świecie?? bo pani mama nie mialaby tylke pieniędzy na utrzymanie pani????
-
Gość: Patii, dfi171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/15 00:45:18
ma pani rację ZABIŁA pani swoje dziecko... ale mogę się założyć że jeśli by pni chlopak do tego nie namawial nie zrobila by pani tego...... Powiem tak... ktoś powinien zabić tego chlopaka nie panią.... nie znam pani ale bardzo jestem zawiedziona że kobiety są tak inteligentne a zabijaja dzieci.... powiem tak tylko usciasc i plakac
-
Gość: , gll58.internetdsl.tpnet.pl
2008/07/15 12:07:42
Ja nie rozumiem...kiedyś kobiety miały o wiele gorsza sytuacje finansową.Nie miały pralek, lodówek, TV, kuchenek mikrofalowych i powiedzcie, jak to jest że miały dzieci, rodziły je i wychowywały!!!!
Odpowiedzcie jak te kobiety radziły sobie z wychowywaniem 5 czy 6 dzieci nieraz w ciężkich warunkach, mało tego te dzieci żyją do dziś, pewnie są to już staruszkowie ale żyją. W większości przypadków pozakładały własne rodziny, dane im było przeży życie!
Więc jak to teraz jest. Dlaczego współczesne kobiety boja się mieć dzieci????
Czy tylko na tym świecie najważniejsza jest kariera, kasa, nowy samochód, komórka, komputer,etc??? Czy naprawdę nie ma żadnych innych wartości dla których warto życ i nie pozbawia życia innych????!!!!
-
Gość: BIB, adsl-75-27-149-166.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/19 22:19:27
Precz z Kościołem katolickim! Ludzie obudźcie się. W Polsce się robi drugie średniowiecze.
Wstyd! Tylko w Irlandii kobiety mają takie małe prawa jak w Polsce. Rząd ani kościół nie ma
prawa nakazywać co człowiek może a nie może robić z własnym ciałem!
-
Gość: BIB, adsl-75-27-149-166.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/19 22:27:36
Aż mi się niedobrze robi gdy czytam te komentarze tutaj. Co za zaciemnienie w tej Polsce się
zrobiło. Jak jesteś katolikiem to nim bądź, ale nie zmuszaj innych do wyznawania twojej religii i
nie włączaj swych religijnych morałów do praw obowuiązujacych wszystkich, i ludzi innych
wyznań i ateistów Jeżeli nie zgadzasz się z aborcja, to jej nie miej, a nie mów innym co maja
robić z własnym ciałem. Polska zaczyna wyglądać jak kraj muzułmański!
-
Gość: BIB, adsl-75-27-149-166.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/19 22:33:23
PTRO napisała:
Ja bym wołała żeby mnie wyskrobali niz. zebym miala sie meczyc w domu dziecka. Jak te dzieci w Rosji- cpajace osmiolatki, cos strasznego. Ale aboracja to tez nie rozwiazanie. Gdybym zaszla w ciaze niechciana to najpewniej popelnilabym samobójstwo.

Ja Ci polecam żebyś się wysterelizowala. Oczywiście to tez jest nielegalne w zaciemnianej Polsce. Będziesz musiała wyjechać za granicę na ten zabieg. To jest bardzo prosta operacja. Po niej będziesz miała spokój do końca życia
-
Gość: BIB, adsl-75-27-149-166.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/19 22:37:07
Ania- mama napisala:
2007/12/08 14:55:17 mam nadzieje, ze nigdy nie bedziesz miala dzieci, ludzie tacy jak ty nie zasluguja na to szczescie, a swoja droga ciekawe skad mialas pieniadze na aborcje skoro jestes taka biedna.

Jest bardzo arogancko z twojej strony uważać ze każdy uważa dzieci za szczęście Niektórzy ludzie się nie nadają i nie chcą być rodzicami. Nie nakładaj swojej idei szczęścia na innych!
-
Gość: BIB, adsl-75-27-149-166.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/19 22:51:59
Pytanie dla tu wszystkich katolików...Gdzie w biblii pisze coś o aborcji albo o płodzie?
To kościół katolicki wymyślił że aborcja jest niemoralna. I wiadomo dlaczego. Kto rządzi w kościele katolickim? Tylko mężczyźni Kobiety się nie liczą wcale. Kobiety są tylko do rodzenia dzieci. Kiedyś kościół twierdził ze kobiety nie mają duszy. Kiedyś (aż do roku 1918) kościół twierdził ze niewolnictwo jest moralne. Kościół poświęcił Hitlerowców przed II wojna. Kościół jest złożony z ludzi (mężczyzn) i się mylił wiele razy. Kościół jest winny za rozniesienie się wirusa HIV w Afryce bo jest przeciwko prezerwatywom (nie przejmuje się tez ze tam dzieci z głodu umeraja). Ludzie, macie rozum, myślcie za siebie a nie bezmyślnie słuchajcie co w kościele mówią!


-
2008/07/20 15:43:24
Zakaz zabijania na etapie embrionalnym czy płodowym rozwoju osobniczego człowieka (aborcja) jest według niektórych wpisów tutaj zakazem czysto religijnym nie mającym sensu dla niekatolików.

TO JA SIĘ PYTAM: Co z zakazem zabijania na etapie noworodka, który to zakaz nie występuje w niektórych krajach i noworodki też można mordować dopóki nie wydadzą krzyku. Idąc dalej co z zakazem zabijania ludzi na dalszych etapach rozwoju do lat: 2 , 8 , 12, 14, 18 , 21 itp.

SKĄD SIĘ WZIĘŁY TE ZAKAZY??? Otóż właśnie z religii. 5.Nie zabijaj.

Dlatego więc może zlikwidujmy cały system penitencjarny (karny) i wypuśćmy wszystkich więźniów z więzień. Co za zacofanie w tym kraju żeby człowiekowi piąte przykazanie dekalogu narzucać, religijny nakaz którego ateista może nie chcieć przestrzegać, ma własny rozum.

Kto to wymyślił że płód który jest nowym rozwijającym się organizmem z własnym DNA miałby być niby częścią ciała kobiety z którym to ciałem miałaby robić co się jej podoba?

Inni znowu krzyczą że to pasożyt. To może się sprecyzujcie bo jak pasożyt to nie część ciała tylko jakby nie patrzeć osobny organizm z DNA naszego gatunku.

Czy jak mnie ktoś by przetoczył krew od np. kogoś z rodziny bezpośrednio to na ten czas (przetaczania) kto byłby czyją częścią ciała? Jak to byłby facet z nadwagą 120kg to ja bym był jego częścią ciała i miałby prawo mnie zabić? Dobre to . Aż jestem ciekaw czy bym w momencie zetknięcia się naszych krwi nagle stracił samoświadomość i stał się jego częścią.

Poza tym w przypadku człowieka w etapie prenatalnym (przed narodzinami) krwi matki i dziecka się nie mieszają, więc może sam dotyk wystarczy by być czyjąś częścią ciała. Więc jak chwycę dziewczynę za rękę to nagle stracę świadomość, a ona w tym czasie będzie miała prawo mnie zabić? Nie wiem jak musiałbym być w niej zakochany żebym od tego zemdlał

A może człowiek na etapie prenatalnym nie jest człowiekiem bo pobiera substancje odżywcze i tlen z zewnątrz? Czyli jak podłączą mi kroplówkę w szpitalu i tlen, tak że przestanę pobierać ten atmosferyczny to można mnie będzie dobić z czystym sumieniem bo np. szkoda miejsca na szpitalnym łóżku i kasy na ratowanie mojego istnienia?

Teraz Drodzy Zwolennicy legalizacji aborcji powiem Wam skąd biorą się tak rażące sprzeczności w waszym światopoglądzie. Otóż historia lubi się powtarzać:

Odkąd zaczął obowiązywać nie tylko państwowy ale religijny zakaz zabijania ludzie próbowali oszukać samych siebie by w skutek zabijanie, które było im na rękę tak jak dzisiejsza aborcja nie mieć wyrzutów.

Gdy mordowano Indian wmawiano sobie że to dzikusy-nieludzie. Gdy mordowano Murzynów uprawiano niewolnictwo również to nie byli ludzie. Gdy mordowano Żydów wmawiano sobie że to podludzie czyli znów nieludzie. Hitlerowcy nawet próbowali znajdować dowody naukowe na poparcie swoich tez. Wiele innych narodów też nadawało się co najwyżej do roli służalczej wobec rasy wyższej.

W każdym z powyższych przypadków albo niby nie byli to ludzie, albo bili to tzw. podludzie bez prawa do życia. Teraz kolej przyszła na ludzi w rozwoju prenatalnym-nienarodzonych.
Tu o wiele łatwiej sobie wmówić wygodne głupoty bo z płodem nie pogadasz. Mało tego płód czy embrion maję pecha bo są ukryte wewnątrz ciała kobiety i czego nie widać tego niby nie ma.

Gdyby łono kobiety było przeźroczyste i trudno by było samego siebie oszukiwać większość z dzisiejszych zwolenników aborcji inaczej by śpiewała (bez obrazy). Same ciężarne kobiety mogące w każdej chwili spojrzeć w dół na swoje dziecko nie potrafiłyby go tknąć.

Ale co tam rozważać co by było gdyby. Nie lepiej samego siebie oszukiwać gdy tak mam pasuje? Po co mam prawda skoro jest niewygodna?

Co ma do tego zmienne stanowisko Kościoła na przestrzeni wieków. Kościół dawno wyszedł już ze średniowiecza, ale niektórzy chcieliby żeby się wstecz cofną i zmienił stanowisko w sprawie aborcji na średniowieczne bliżej nie sprecyzowane.
-
2008/07/20 15:46:30
Na koniec:
Co do zakazu stosowania prezerwatyw w krajach afrykański to poleciłbym tym wszystkim antyklerykalnym krzykaczom przestudiować trochę sytuację poszczególnych krajów Afryki, zmianę procenta zarażonych wirusem HIV na przestrzeni lat i działalność Kościoła w danym kraju w tym czasie. Jeżeli ktoś z Was wykaże się taką inteligencją że sprowadzi do Afryki 100% bezpieczne prezerwatywy a nie 80%. Jeżeli zapewni do nich 100% nie ograniczony niczym dostęp i za darmo. Jeżeli wreszcie (to podstawo) wytłumaczy dzikiemu człowiekowi żeby nie uprawiał seksu na lewo i prawo bez prezerwatywy, jeżeli mu się skończy lub zapomni wziąć!!! I na koniec, jeżeli uda mu się uzyskać lepszy wynik niż Kościół uzyskał promując związki monogamiczne, to je wtedy będę za prezerwatywami pod warunkiem takiego ich wprowadzenie jak ten Geniusz to zrobił.
Jak na razie sukcesy marne w krajach gdzie promowano używanie prezerwatyw za wyjątkiem (jeśli dobrze pamiętam) prostytutek przemysłu pornograficznego w Tajlandii i jeszcze gdzieś tam.
-
Gość: BIB, adsl-75-24-77-192.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/20 18:50:17
swiadomdwa napisał:


Więc jakim prawem wszyscy niekatolicy zmuszani są żyć według morałów katolickich?

swiadomdwa napisał:


Noworodki są niezależne od kobiet i mają samoswiadiomość. Mają wiec prawo do życia

swiadomdwa napisał:


Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody.

swiadomdwa napisał:


A kto wymyślił ze płód, nie mający nawet świadomości, ma prawo wykorzystywać ciało kobiety, czasem nawet zagrażać jej zdrowiu lub nawet powodować śmierć? Nie mówiąc już o męce ciąży i porodu.


swiadomdwa napisał:


Przetaczanie krwi robi się na ochotnika. Proces można wstrzymać nie powodując smierci. I to nie trwa 9 miesięcy i nie zmienia na zawsze życia To nie jest porównanie do ciąży

swiadomdwa napisał:


Zawsze ją możesz pościć i nic się nie stanie. To jest absurdalne porównanie

swiadomdwa napisał:


Nie interesuje mnie kwestia człowiek czy nie człowiek Mnie interesuje kwesta samoświadomy czy nie samoświadomy.

swiadomdwa napisał:


Tutaj już calkowiecie odeszles od tematu.

swiadomdwa napisał:


Co ma aborcja wspólnego z zabijaniem ludzi? I co jest złego w racjonalnym myśleniu o
moralności zamiast bezmyślnie słuchać co w kościele nakazują?

swiadomdwa napisał:


Co to ma wspólnego z aborcja? I muszę podkreślić ze kościół katolicki popierał niewolnictwo.

swiadomdwa napisał:


I co to ma wspólnego z aborcja? I tez musze przypomnąć ze Watykan dał hitlerowcom listę chrzczonych, tak żeby mogli się dowiedzieć kto
-
Gość: BIB, adsl-75-24-77-192.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/20 18:56:21
swiadomdwa napisali na koniec, jezeli uda mu sie uzyskac lepszy wynik niz Kosciól uzyskal promujac zwiazki monogamiczne, to je wtedy bede za prezerwatywami pod warunkiem takiego ich wprowadzenie jak ten Geniusz to zrobil.

Człowiek z natury nie jest monogamiczny Nie tak łatwo oszukać swoją biologie . 70% mężczyzn i 50% kobiet mają stosunki po za małżeństwem Taka jest realność

swiadomdwa napisał:

Sukces jest w Europie i innych krają rozwiniętych. To widać wyraźnie.
-
Gość: BIB, adsl-75-24-77-192.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/20 19:00:09
swiadomdwa napisał:


Więc jakim prawem wszyscy niekatolicy zmuszani są żyć według morałów katolickich?

swiadomdwa napisał:


Noworodki są niezależne od kobiet i mają samoswiadiomość. Mają wiec prawo do życia

swiadomdwa napisał:


Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody

swiadomdwa napisał:


A kto wymyślił ze płód, nie mający nawet świadomości, ma prawo wykorzystywać ciało kobiety, czasem nawet zagrażać jej zdrowiu lub nawet powodować śmierć? Nie mówiąc już o męce ciąży i porodu.




swiadomdwa napisał:


Przetaczanie krwi robi się na ochotnika. Proces można wstrzymać nie powodując smierci. I to nie trwa 9 miesięcy i nie zmienia na zawsze życia To nie jest porównanie do ciąży

swiadomdwa napisał:


Zawsze ją możesz pościć i nic się nie stanie. To jest absurdalne porównanie

swiadomdwa napisał:


Nie interesuje mnie kwestia człowiek czy nie człowiek Mnie interesuje kwesta samoświadomy czy nie samoświadomy.

swiadomdwa napisał:


Tutaj już calkowiecie odeszles od tematu.

swiadomdwa napisał:


Co ma aborcja wspólnego z zabijaniem ludzi? I co jest złego w racjonalnym myśleniu o
moralności zamiast bezmyślnie słuchać co w kościele nakazują?

swiadomdwa napisał:


Co to ma wspólnego z aborcja? I muszę podkreślić ze kościół katolicki popierał niewolnictwo.

swiadomdwa napisał:


I co to ma wspólnego z aborcja? I tez musze przypomnąć ze Watykan dał hitlerowcom listę chrzczonych, tak żeby mogli się dowiedzieć kto
-
Gość: BIB, adsl-75-24-77-192.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/20 19:04:20
ciag dalszy odpowiedzi...
I co to ma wspólnego z aborcja? I tez musze przypomnąć ze Watykan dał hitlerowcom listę chrzczonych, tak żeby mogli się dowiedzieć kto jest Żydem a kto nie.

swiadomdwa napisał:


Nie twierdze ze płód nie jest człowiekiem Ma te samo DNA. Twierdzę ze nie ma świadomości ani niezależności, i dlatego nie ma praw ludzkich.

swiadomdwa napisał:


Nie zabijanie Żydów, czy Murzynów, czy Indian nie gwałci praw innych. Dawanie płodowi praw ludzkich gwałci prawa kobiety. Czyli Ty musisz twierdzić że kobieta nie jest człowiekiem i nie ma praw nawet to własnego ciała

swiadomdwa napisał:


Przecież jest technologia i to bardzo łatwo można zrobić Każdy wie jak wygląda płód.

swiadomdwa napisał:

Jaka prawda? Tutaj jest kwestia opinii czy płód powinien mięć prawa czy kobieta powinna mięć prawa. Mażna to tylko rozwiązać racjonalnym argumentem. Do tej pory swiadomdwa nie przedstawił racjonalnego argumentu ze kobieta nie powinna mięć praw do własnego ciała, a powinien je mięć płód (i to pewno od pierwszej sekundy istnienia).

swiadomdwa napisał:


Mnie nie obchodzi co kościół sądzi. Ja się nie kieruje moralnością kościoła, instytucji złożonej wyłącznie z mężczyzn którzy nigdy nie będą wiedzieć co to jest ciąża lub poród W średniowieczu kościół miął władze W czasach nowoczesnych powinna być demokracja W Polsce 60 % ludzi jest za zlegalizowaniem aborcji. Wiec gdzie jest demokracja w Polsce? Nie ma. Po prostu dalej rządzi kościół, tak jak w średniowieczu

swiadomdwa napisał:

Chyba nie twierdzisz ze kościół popiera używanie prezerwatyw? Sytuacja jest tak dramatyczna ze niektóre oragizacje kościelne prowadzące przez zakonnice, wbrew nakazom kościoła, rozdawały ludziom prezerwatywy.

swiadomdwa napisał:

Kościół zniechęca ludzi do używania prezerwatywo, nieraz nawet twierdząc ze one powodują wirusa HIV!

swiadomdwa napisał:

Jakiemu dzikiem człowiekowi??? Jesteś wyraźnie rasistą!
Biologie nie tak łatwo zmienić. Na pewno w Afryce nie uprawiają seksu częściej niz. w innych krajach.

swiadomdwa napisali na koniec, jezeli uda mu sie uzyskac lepszy wynik niz Kosciól uzyskal promujac zwiazki monogamiczne, to je wtedy bede za prezerwatywami pod warunkiem takiego ich wprowadzenie jak ten Geniusz to zrobil.

Człowiek z natury nie jest monogamiczny Nie tak łatwo oszukać swoją biologie .
-
2008/07/21 18:47:21
Odpowiedź do wypowiedzi powyżej:
Po pierwsze to Ci się wkradł jakiś techniczny błąd bo wszędzie jest napisane swiadomdwa napisał: ale prawie nigdzie nie ma cytatów mojej wypowiedzi a jedynie twoja odpowiedź do cytatu który się nie wyświetlił. Chyba w połowie przypadków to ja sam nie wiem na co mi odpowiadasz i o co chodzi. W innych przypadkach domyślam się co miało być cytowane ale odpowiedź wygląda często tak jakbyś w ogóle nie zrozumiała o co mi chodzi.

Ja jestem rasistą??????!!! Bo użyłem określenia dziki człowiek? To ma być obraźliwe?
To jest stwierdzenie faktu i w niczym nie umniejsza człowieczeństwo. Człowiek to nie tylko ten cywilizowany. Ten żyjący w buszu na taki sam szacunek zasługuje, a określenie go dzikim nie uważam za obraźliwe. Przeciwnie nawet, uważam że są to ludzie zasługujący na podziw z racji ich wielkiej zaradności życiowej. U nas na pralce lodówce i telewizorze świat się kończy, a tam w lepiankach dzieci się chowają i nie ma przeproś, że brak warunków , że najlepiej to usunąć. Jestem pełen szacunku dla dzikich ludzi.

Piszesz że: Człowiek z natury nie jest monogamiczny Nie tak łatwo oszukać swoją biologie . Ale człowiek jest z natury inteligentny i tym się nasz gatunek różni od pozostałych że potrafi postępować zgodnie z rozumem, a wbrew instynktowi pomimo że często mu się to nie udaje. Co za tym idzie promowanie związków monogamicznych w Afryce na pewno zmniejsza odsetek zakażonych HIV co praktyka już pokazała. Praktyka pokazała również że wprowadzanie prezerwatyw zachęca do odrzucenia monogamii. Do tego są to marnej jakości prezerwatywy i z prawdopodobieństwem kilkunasto procentowych można się zarazić więc o czym tu dyskutować. Co z tego że pomysł wydaje się wspaniały jak to tylko teoria. Psychologia Afrykańczyków niweczy cały sukces i jeszcze bardziej pogarsza sytuację. Dlatego właśnie jak sama piszesz, w krajach rozwiniętych prezerwatywy zdały egzamin. To teraz niech się znajdzie Geniusz który uzyska ten sukces w krajach nierozwiniętych w stopniu większym niż Kościół swoją taktyką, a ja poprę jego metodę bo nie widzę jakoś nic nadzwyczajnego, złego czy magicznego w tym kawałku gumy :)

To teraz na temat:
Napisałaś: Nie interesuje mnie kwestia człowiek czy nie człowiek Mnie interesuje kwesta samoświadomy czy nie samoświadomy.

A skąd wiesz czy drugi człowiek jest samoświadomy i od jakiego momentu jest samoświadomy i czy tej samoświadomości nie traci na okresy kilku minut, godzin czy dni np.: podczas wypadku? Czym jest według Ciebie samoświadomość. Niech zgadnę To jest to co nasze ciała odróżnia od zwykłej materii, skomplikowanego robota opartego na kodzie DNA? Dzięki temu czemuś (tzn: samoświadomości) możemy powiedzieć o sobie że jesteśmy żywi, że istniejemy? Skąd możesz wiedzieć na którym etapie ludzkie ciało posiada tą samoświadomość to jest istnieje osoba a nie przedmiot skoro to wszystko jest filozofią i jedynie Ty sama o sobie możesz powiedzieć że istniejesz (to jest: jesteś samoświadoma)? O mnie tego nie możesz stwierdzić empirycznie. Gdybym nie był samoświadomym człowiekiem tylko (jak to niektórzy określają płód) zwykłym zlepkiem materii, to tak samo bym teraz pisał tę wypowiedź, mógłbym nawet z Tobą rozmawiać i żadnej różnicy byś nie zauważyła. Nie ma naukowego wyjaśnienia tego fenomenu, jedynie konkretny filozof wymyśla sobie sam pod jakim warunkiem jakiś zlepek materii jest samoświadomy, a na podstawie badań naukowych określa kiedy ten WARUNEK jest spełniony (np. na jakiś etap rozwoju mózgu). Nie czy słuszna jest ta jego filozofia tylko, kiedy jest spełniony ten jego wymyślony warunek. A widownie klaszcze i mówi co ta nauka w dzisiejszych czasach nie potrafi. Śmiechu warte :)

-
2008/07/21 19:04:13
Ciąg dalszy:
Napisałaś:
Noworodki są niezależne od kobiet i mają samoswiadiomość. Mają wiec prawo do życia

I to ma być kolejna hipoteza mówiąca kto jest samoświadomy a kto nie. Jaką aparaturą Ty to badasz? To jak nie przetniemy pępowiny to jeszcze nie ma samoświadomości i można zabić?
Noworodek jest niezależny od kobiety? To czemu ssie pierś pobierając pokarm przez nią wyprodukowany? Może wtedy nadal nie jest samoświadomy? Jakoś noworodki wyrzucane na śmietnikach wcale nie są niezależne, a taki czyn ta wg mnie ta sama zbrodnia co i aborcja. Trzeba pobierać pokarm przez usta żeby być samoświadomym i mieć prawo do życia? A jak pacjentowi podłączy się kroplówkę i tlen to już mamy żywego trupa? Zlepek materii bez samoświadomości?
A może gdy mózg nie pracuje na pełnych obrotach? Wtedy można by śpiącego w łóżku byle nie siekierą bo się jeszcze obudzi (czytaj: uzyska samoświadomość) i będzie to morderstwo.

Napisałaś:
Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody.

Czym to badasz kto jest samoświadomy, a kto nie? Licznikiem Geigera ? Bo na pewno nie EEG jak widzę. I jeszcze do tego na jakiej podstawie? Wymyślonej podstawie filozoficznej?
A kto powiedział że nie zabija to uniwersalny morał? Bo tak się zwykło mówić? Bo w naszym społeczeństwie większość lubi to bez namysłu powtarzać, mniejszość nie odezwie się bo będzie wyśmiana, a Ty jesteś za demokracją??? Bo to taka uniwersalna religia większości? A może to jakieś prawo fizyczne nie zabijaj. Ja takiego prawa fizyki nie znam. Zasady zachowanie energii, pędu itp. są potwierdzane badaniami, a to że nie można zabijać to jaką aparaturą potwierdzisz?
Może jeszcze prawo do legalnej aborcji ma być uniwersalnym morałem, jak również twoja interpretacja nie zabijaj?

Napisałaś:
Nie zabijanie Żydów, czy Murzynów, czy Indian nie gwałci praw innych. Dawanie płodowi praw ludzkich gwałci prawa kobiety. Czyli Ty musisz twierdzić że kobieta nie jest człowiekiem i nie ma praw nawet to własnego ciała

Do własnego ciała jak sama piszesz. Do własnego, nie cudzego, nie do ciała innego człowieka. Jest wiele przypadków kiedy to prawa jednych ludzi częściowo ograniczają prawa drugich a że człowiek w okresie prenatalnym nie jest zdolny do walki o swoje prawa więc spycha się go na margines odmawiając nawet prawa do życia i to całkowicie a nie tylko gdy gwałci to prawo do życia jego matki. Jak możesz wnioskować że ja kobietę nie uważam za człowieka? Ja za człowieka uważam i kobietą i zarodek. Nie chodzi mi o całkowity zakaz aborcji nawet gdy kobieta nie przeżyje porodu. Chodzi o fakt odmawiania prawa do życia pewnej grupie ludzi bo kobiecie ciężko rodzić albo wychowywać, bo pralki automatycznej nie ma tylko starą franię, bo chłopak gówniarz nie chce ani ślubu ani alimentów ale do zrobienia był pierwszy! Chodzi mi o ustalanie moralności tak jak nam pasuje, o wymyślanie teorii jakie nam pasują , by nie mieć żadnych wyrzutów.
Nasz rząd również ogranicza moje prawa. Dlaczego nie mogę napić się kulturalnie piwa na ławce w parku skoro nie rozrabiam? 1001 przykładów można przytoczyć więc może wszyscy rządzący nie są samoświadomi a ja powinienem wziąć pod pachę butelki z benzyną i na parlament ruszyć? Ja nie odmawiam kobiecie prawa do życia i gdybym nie daj Boże musiał wybierać kobieta czy dziecko to uratowałbym kobietę. Dopiero przy utracie życia, bądź kalectwie gorszym niż śmierć typu całkowita utrata wzroku czy wzroku ze słuchem na raz, gdy kobieta każdego dnia pragnęłaby własnej śmierci można w ogóle dyskutować a aborcji.
I wtedy to jest dopiero dla mnie skomplikowany problem moralny.
-
2008/07/21 19:07:54
Ja nie muszę racjonalnie argumentować że zarodek ludzki od pierwszych chwil swojego istnienia jest samoświadomy bo nikt takich argumentów nie znajdzie również dla dorosłego człowieka którego życia jakoś się jednak broni. Jedyne co jest nam dostępne przy obecnym stanie nauki to samo stwierdzenie empiryczne: jestem samoświadomy. Ale czy także wtedy kiedy śpię bądź jestem nieprzytomny? Przecież nic nie pamiętam tak jak by mnie nie było w ogóle. Czy wtedy można mnie zabić? Jednak zwykliśmy życie ludzie w takim stanie również chronić czyli zakładamy że czasowy brak świadomości nie upoważnia nikogo do zabicia nas. Brak czucia ma tu nie oznaczać braku życia. Co więc z płodem czy embrionem który rozwija się według swojego DNA w kierunku dorosłego osobnika? Mamy robić wyjątek od reguły bo nam tak pasuje.

Napisałaś:
Mnie nie obchodzi co kościół sądzi. Ja się nie kieruje moralnością kościoła, instytucji złożonej wyłącznie z mężczyzn którzy nigdy nie będą wiedzieć co to jest ciąża lub poród W średniowieczu kościół miął władze W czasach nowoczesnych powinna być demokracja W Polsce 60 % ludzi jest za zlegalizowaniem aborcji. Wiec gdzie jest demokracja w Polsce? Nie ma. Po prostu dalej rządzi kościół, tak jak w średniowieczu

Skoro w demokratycznym referendum większość ma decydować o tym czy np. ja mam samoświadomość (filozoficzne gdybanie na tematy naukowe) lub czy np. pomimo posiadania samoświadomości nie mam prawa do życia bo samym swoim istnieniem nie chcący ograniczam czyjąś wolność, wygodę (bo nawet nie prawo do zachowania życia) itp. lub nie mam prawa do życia bo jestem za mało samodzielny, niezależny to ja serdecznie dziękuję takim demokratom. Wolę już dyktaturę państwa wyznaniowego byle było w niej więcej szacunku dla życia ludzkiego.
I gdzie ja się tu powołuję na autorytet Kościoła???????
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/21 23:24:20
Swiadomdwa napisal: Po pierwsze to Ci się wkradł jakiś techniczny błąd bo wszędzie jest napisane swiadomdwa napisał: ale prawie nigdzie nie ma cytatów mojej wypowiedzi a jedynie twoja odpowiedź do cytatu który się nie wyświetlił. Chyba w połowie przypadków to ja sam nie wiem na co mi odpowiadasz i o co chodzi. W innych przypadkach domyślam się co miało być cytowane ale odpowiedź wygląda często tak jakbyś w ogóle nie zrozumiała o co mi chodzi.

Tak, przepraszam. Spobuje inaczej.Moze lepiej wyjdzie.

Swiadomdwa napisal: Ja jestem rasistą??????!!! Bo użyłem określenia dziki człowiek? To ma być obraźliwe? To jest stwierdzenie faktu i w niczym nie umniejsza człowieczeństwo. Człowiek to nie tylko ten cywilizowany. Ten żyjący w buszu na taki sam szacunek zasługuje, a określenie go dzikim nie uważam za obraźliwe. Przeciwnie nawet, uważam że są to ludzie zasługujący na podziw z racji ich wielkiej zaradności życiowej. U nas na pralce lodówce i telewizorze świat się kończy, a tam w lepiankach dzieci się chowają i nie ma przeproś, że brak warunków , że najlepiej to usunąć. Jestem pełen szacunku dla dzikich ludzi.

Ale my nie mowimy o zadnuch ludziach z buszu, tylko o ludziach zyjacych w krajach i miastach Afryki.

Re: Człowiek z natury nie jest monogamiczny Nie tak łatwo oszukać swoją biologie .
Swiadomdwa napisal: Ale człowiek jest z natury inteligentny i tym się nasz gatunek różni od pozostałych że potrafi postępować zgodnie z rozumem, a wbrew instynktowi pomimo że często mu się to nie udaje.

Inteligencja to tez nasza biologia. A seks to jedna z potrzeb biologicznych. Mozna sie powstrzymac, ale bedzie to mialo zle efekty na samopoczucie i moze spowodowac depresje. Tak ze dalej twierdze ze biologje trudno oszukac. A i w koncu kazdy sie chce cieszyc zyciem.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/21 23:25:28
Ciag dalszy...
Swiadomdwa napisal: Co za tym idzie promowanie związków monogamicznych w Afryce na pewno zmniejsza odsetek zakażonych HIV co praktyka już pokazała. Praktyka pokazała również że wprowadzanie prezerwatyw zachęca do odrzucenia monogamii. Do tego są to marnej jakości prezerwatywy i z prawdopodobieństwem kilkunasto procentowych można się zarazić więc o czym tu dyskutować. Co z tego że pomysł wydaje się wspaniały jak to tylko teoria. Psychologia Afrykańczyków niweczy cały sukces i jeszcze bardziej pogarsza sytuację. Dlatego właśnie jak sama piszesz, w krajach rozwiniętych prezerwatywy zdały egzamin. To teraz niech się znajdzie Geniusz który uzyska ten sukces w krajach nierozwiniętych w stopniu większym niż Kościół swoją taktyką, a ja poprę jego metodę bo nie widzę jakoś nic nadzwyczajnego, złego czy magicznego w tym kawałku gumy :)

Jezeli sie dalo zrobic w krajach rozwinietych to dlaczego nie w Afryce? Afrykanczycy to ten sam gatunek, Homo sapien.

Re: Nie interesuje mnie kwestia człowiek czy nie człowiek Mnie interesuje kwesta samoświadomy czy nie samoświadomy.

Swiadomdwa napisal: A skąd wiesz czy drugi człowiek jest samoświadomy i od jakiego momentu jest samoświadomy i czy tej samoświadomości nie traci na okresy kilku minut, godzin czy dni np.: podczas wypadku?

Nie musimy byc az tak dokladni co do tej kwestii. Jezeli nie ma jeszcze rozwinietego mozgu, to mozemy stwierdzic ze nie ma swiadomosci. Na pewno kilku tygodniowy plod nie ma swiadomosci.

Swiadomdwa napisal: Czym jest według Ciebie samoświadomość.

Poczucie siebie. Wiedza ze ja to ja a nie ktos inny.

Swiadomdwa napisal: Niech zgadnę To jest to co nasze ciała odróżnia od zwykłej materii, skomplikowanego robota opartego na kodzie DNA? Dzięki temu czemuś (tzn: samoświadomości) możemy powiedzieć o sobie że jesteśmy żywi, że istniejemy? Skąd możesz wiedzieć na którym etapie ludzkie ciało posiada tą samoświadomość to jest istnieje osoba a nie przedmiot skoro to wszystko jest filozofią i jedynie Ty sama o sobie możesz powiedzieć że istniejesz (to jest: jesteś samoświadoma)? O mnie tego nie możesz stwierdzić empirycznie.

Z mojego doswiadczenia moge stwierdzic ze drugi czlowiek, jezeli ma zdrowy, aktywny i rozwiniety mozg, ma swiadomosc. Moge tez stwierdzic ze drzewo nie ma swiadomosci.

Swiadomdwa napisal: Gdybym nie był samoświadomym człowiekiem tylko (jak to niektórzy określają płód) zwykłym zlepkiem materii, to tak samo bym teraz pisał tę wypowiedź, mógłbym nawet z Tobą rozmawiać i żadnej różnicy byś nie zauważyła.

To czym bys byl? Komputerem lub inna maszyna?
Jezeli jest aktywny i rozwiniety mozg, to mozemy powiedziec ze jest swiadomosc.

Swiadomdwa napisal: Nie ma naukowego wyjaśnienia tego fenomenu, jedynie konkretny filozof wymyśla sobie sam pod jakim warunkiem jakiś zlepek materii jest samoświadomy, a na podstawie badań naukowych określa kiedy ten WARUNEK jest spełniony (np. na jakiś etap rozwoju mózgu). Nie czy słuszna jest ta jego filozofia tylko, kiedy jest spełniony ten jego wymyślony warunek. A widownie klaszcze i mówi co ta nauka w dzisiejszych czasach nie potrafi. Śmiechu warte :)

Prawa nie powstaja w ten sposob. Wystarczy ze sie zgodzimy i demokratycznie glosujemy na jakies prawo.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/22 00:05:19
Ciag dalszy...

Re: Noworodki są niezależne od kobiet i mają samoswiadiomość. Mają wiec prawo do życia swiadomdwa napisal: I to ma być kolejna hipoteza mówiąca kto jest samoświadomy a kto nie. Jaką aparaturą Ty to badasz? To jak nie przetniemy pępowiny to jeszcze nie ma samoświadomości i można zabić?
Gdyby sie urodzil z martwym mozgiem to mozna zabic. Inaczej to juz jest niezalezny od kobiety i nie gwalci jej praw. Wiec ma prawo do zycia.

swiadomdwa napisal:Noworodek jest niezależny od kobiety? To czemu ssie pierś pobierając pokarm przez nią wyprodukowany?
Nie mowie ze jest calkiem niezalezny, ale jest niezalezny od tej kobiety ktora go urodzila. Inna kobieta moze go wziasc i nakarmic. Lub mozna go nakarmic butelka.

swiadomdwa napisal: Może wtedy nadal nie jest samoświadomy?
Jest swiadomy.

swiadomdwa napisal: Jakoś noworodki wyrzucane na śmietnikach wcale nie są niezależne, a taki czyn ta wg mnie ta sama zbrodnia co i aborcja.
Jezli ktos wyjmie go ze smietnika, i sie zaopiekuje, to bedzie zyl, niezalznie od tej kobiety ktora go urodzila. Wyzucanie nororodkow na smiecie to nie jest to samo co aborcja. To jest morderstwo. Tu zabija sie samoswiadoma jednostke niezalezna od niczyjego ciala.

swiadomdwa napisal: Trzeba pobierać pokarm przez usta żeby być samoświadomym i mieć prawo do życia?
Nie.

swiadomdwa napisal: A jak pacjentowi podłączy się kroplówkę i tlen to już mamy żywego trupa? Zlepek materii bez samoświadomości?
To zalezy czy jego mozg pracuje.

swiadomdwa napisal: A może gdy mózg nie pracuje na pełnych obrotach? Wtedy można by śpiącego w łóżku byle nie siekierą bo się jeszcze obudzi (czytaj: uzyska samoświadomość) i będzie to morderstwo.
Sen to nie jest nieswiadomosc. Mozg pacuje podczas snu.

Re: Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody.
swiadomdwa napisal: Czym to badasz kto jest samoświadomy, a kto nie? Licznikiem Geigera ? Bo na pewno nie EEG jak widzę. I jeszcze do tego na jakiej podstawie? Wymyślonej podstawie filozoficznej?
Na podstawie biologicznej. Jak juz mowilam, jezeli jest rozwiniety i aktywny mozg, wtedy jednostka jest swiadoma.

swiadomdwa napisal: A kto powiedział że nie zabija to uniwersalny morał? Bo tak się zwykło mówić?

Ten moral znajduje sie w kazdej kulturze, z tym ze sa roznice kogo nie mozna zabic.

swiadomdwa napisal: Bo w naszym społeczeństwie większość lubi to bez namysłu powtarzać, mniejszość nie odezwie się bo będzie wyśmiana, a Ty jesteś za demokracją???

Nie rozumiem pytania.

swiadomdwa napisal: Bo to taka uniwersalna religia większości?
Demokracja powinna chronic praw mniejszosci. Wiec niezaleznie od tego ze w Polsce wiekszosc to katolicy, prawa zwolennikow innej religii czy ateistow powinny byc chronione.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/22 00:07:54
Ciag dalszy..
swiadomdwa napisal: A może to jakieś prawo fizyczne nie zabijaj. Ja takiego prawa fizyki nie znam. Zasady zachowanie energii, pędu itp. są potwierdzane badaniami, a to że nie można zabijać to jaką aparaturą potwierdzisz?

To jest po prostu umowa w spoleczenstwie. Bez niej trudno by bylo danemu spoleczenstwu przetrwac. Jak by to bylo gdyby ludzie sie o byle co zabijali? Takie spoloczenstwo by zaginelo. To jest po prostu umowa. Ja mowie ze ja Cie nie zabije, a Ty w zamian mnie nie zabijesz. I tak mozemy spokojnie zyc.

swiadomdwa napisal:Może jeszcze prawo do legalnej aborcji ma być uniwersalnym morałem, jak również twoja interpretacja nie zabijaj?

Jeszce nie jest, ale do tego dazy ludzkie spoleczenstwo. W progresywnych krajach (progresywnych w innych kwestiach) aborcja jest legalna. W regresywnych krajch, krajach religijnych, aborcja jest nielegalna (Polska, Irlandia).

Re:Nie zabijanie Żydów, czy Murzynów, czy Indian nie gwałci praw innych. Dawanie płodowi praw ludzkich gwałci prawa kobiety. Czyli Ty musisz twierdzić że kobieta nie jest człowiekiem i nie ma praw nawet to własnego ciała

swiadomdwa napisal: Do własnego ciała jak sama piszesz. Do własnego, nie cudzego, nie do ciała innego człowieka. Jest wiele przypadków kiedy to prawa jednych ludzi częściowo ograniczają prawa drugich a że człowiek w okresie prenatalnym nie jest zdolny do walki o swoje prawa więc spycha się go na margines odmawiając nawet prawa do życia i to całkowicie a nie tylko gdy gwałci to prawo do życia jego matki.

Jak juz mowilam, plod nie ma praw dlatego ze nie ma samoswiadomosci i jest zalezny od ciala matki. To nie ma nic wspolnego z tym ze plod nie moze walczyc o swe prawa.

swiadomdwa napisal: Jak możesz wnioskować że ja kobietę nie uważam za człowieka?

Bo odbierasz jej prawo do wlasnego ciala. Jezeli nie ma sie prawa do wlasnego ciala i nie mozna decydowac o wlasnym zyciu, to wszystkie inne prawa sa bezwartosciowe.

swiadomdwa napisal: Ja za człowieka uważam i kobietą i zarodek.

Nie, Ty uwazasz ze kobieta to tylko pojemnik do inkubacji.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/22 00:11:31
Ciag dalszy...
swiadomdwa napisal: Nie chodzi mi o całkowity zakaz aborcji nawet gdy kobieta nie przeżyje porodu. Chodzi o fakt odmawiania prawa do życia pewnej grupie ludzi bo kobiecie ciężko rodzić albo wychowywać, bo pralki automatycznej nie ma tylko starą franię, bo chłopak gówniarz nie chce ani ślubu ani alimentów ale do zrobienia był pierwszy! Chodzi mi o ustalanie moralności tak jak nam pasuje, o wymyślanie teorii jakie nam pasują , by nie mieć żadnych wyrzutów.

Mozesz prywatnie twierdzic ze ten czy tamten powod do aborcji nie usprawiedliwia aborcji. Ale to jest sprawa prywatna kazdej osoby. Tego sie nie da wpisac w prawo. W koncu nawet nie mozna byloby sie dowiedziec dlaczego naprawde ona nie chce miec dziecka. To musi zadecydowac kazda kobieta o sobie.
Rzad nie moze zmusic zadnej kobiety do rodzenia, niezaleznie od tego jaki jest jej powod.
W mojej opinii aborcja nie jest niemoralna. W Twojej opinii jest niemoralna. Ale nie mozesz swych moralow nakladac na czyjes cialo. Musze przyznac ze gdyby ludzie rodzili sie tak jak ptaki, z jaj, to sprawa wygladalaby nieco inaczej. Wtedy nie byloby juz problemu w tym ze prawo kobiety do swego ciala jest gwalcone. Nie chce siedziec na jaju, to nie. Ktos inny moze posiedziec. Nie mowie ze wszystkie problemy by zanikly, dalej bylby problem co zrobic z noworotkiem, i czy ona chce byc za kogos odpowiedzialna. Ale wtedy tez ojcowie mogliby decydowac.

swiadomdwa napisal: Nasz rząd również ogranicza moje prawa. Dlaczego nie mogę napić się kulturalnie piwa na ławce w parku skoro nie rozrabiam?

I to porownujesz do prawa do wlasnego ciala i decydowaniu o wlasnym zyciu?

swiadomdwa napisal: 1001 przykładów można przytoczyć więc może wszyscy rządzący nie są samoświadomi a ja powinienem wziąć pod pachę butelki z benzyną i na parlament ruszyć?

Prawo do wlasnego ciala i do decydowaniu o wlasnym losie i zyciu to podstawowe prawa.

swiadomdwa napisal: Ja nie odmawiam kobiecie prawa do życia i gdybym nie daj Boże musiał wybierać kobieta czy dziecko to uratowałbym kobietę. Dopiero przy utracie życia, bądź kalectwie gorszym niż śmierć typu całkowita utrata wzroku czy wzroku ze słuchem na raz, gdy kobieta każdego dnia pragnęłaby własnej śmierci można w ogóle dyskutować a aborcji.

Dziekuje Ci bardzo!!! Ja bym wolala umrzec niz rodzic!
(nie matrw sie, nie bede miala aborcji. Na szczescie mieszkam w kraju gdzie czlowiek ma prawo do wlasnego ciala i sie wysterelizowalam)

swiadomdwa napisal: I wtedy to jest dopiero dla mnie skomplikowany problem moralny.

Tak, latwo Ci mowic bo wiesz ze Tobie sie to nigdy nie zdazy. Nie bedziesz nigdy musial cierpiec przez 9 miesiecy a potem w mekach rodzic. Znam kobiete ktora sie podczas porodu rozprula od jednego otworu do drugiego, i ja bez znieczulenia musieli zszywac. Ty mozesz spac spokojnie bo Ci sie to nigdy nie stanie, wiec latwo Ci mowic. Ciaza to nie jest latwa rzecz. I nie masz prawa nikogo skazywac na taka meke.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/22 00:26:00
Ciag dalszy swiadomdwa napisal: Ja nie muszę racjonalnie argumentować że zarodek ludzki od pierwszych chwil swojego istnienia jest samoświadomy bo nikt takich argumentów nie znajdzie również dla dorosłego człowieka którego życia jakoś się jednak broni.
Jest duzo ludzi ktorzy sie nie moga bronic: kalecy, umyslowo niedorozwinieci, itp. Im sie prawa naleza.
swiadomdwa napisal: Jedyne co jest nam dostępne przy obecnym stanie nauki to samo stwierdzenie empiryczne: jestem samoświadomy. Ale czy także wtedy kiedy śpię bądź jestem nieprzytomny? Przecież nic nie pamiętam tak jak by mnie nie było w ogóle. Czy wtedy można mnie zabić?

Jak juz pisalam, podczas snu mozg pracuje. Jezeli jestes nieprzytomny, i nie ma szansy ze kiedykolwiek przytomnosc odzyskasz, to wtedy twierdze ze juz nie masz praw. Mozna Cie zabic.

swiadomdwa napisal: Jednak zwykliśmy życie ludzie w takim stanie również chronić czyli zakładamy że czasowy brak świadomości nie upoważnia nikogo do zabicia nas. Brak czucia ma tu nie oznaczać braku życia. Co więc z płodem czy embrionem który rozwija się według swojego DNA w kierunku dorosłego osobnika? Mamy robić wyjątek od reguły bo nam tak pasuje.
Plod nie utracil swiadomosci tylko nidgy jej nie mial. Samo zycie to nie kwalifikacja do praw, bo wtedy rosliny tez mialyby prawo do zycia.

Re: Mnie nie obchodzi co kościół sądzi. Ja się nie kieruje moralnością kościoła, instytucji złożonej wyłącznie z mężczyzn którzy nigdy nie będą wiedzieć co to jest ciąża lub poród W średniowieczu kościół miął władze W czasach nowoczesnych powinna być demokracja W Polsce 60 % ludzi jest za zlegalizowaniem aborcji. Wiec gdzie jest demokracja w Polsce? Nie ma. Po prostu dalej rządzi kościół, tak jak w średniowieczu
swiadomdwa napisal: Skoro w demokratycznym referendum większość ma decydować o tym czy np. ja mam samoświadomość (filozoficzne gdybanie na tematy naukowe) lub czy np. pomimo posiadania samoświadomości nie mam prawa do życia bo samym swoim istnieniem nie chcący ograniczam czyjąś wolność, wygodę (bo nawet nie prawo do zachowania życia) itp. lub nie mam prawa do życia bo jestem za mało samodzielny, niezależny to ja serdecznie dziękuję takim demokratom. Wolę już dyktaturę państwa wyznaniowego byle było w niej więcej szacunku dla życia ludzkiego.
Jak juz pisalam, w demokracja kieruje sie wola wiekszosci ale chroni prawa mniejszosci. Tak wiec jezeli wiekszosc zadecyduje ze homoseksualisci, np, sa niemoralni, i powino sie ich wyzabijac, to demokracja powinna bronic mniejszosci, czyli homoseksualistow. Tak samo w sprawie aborcji, nawet gdyby wiekszosc uwazala ze aborcja jest niemoralna (co nie jest prawda w Polsce, gdzie 60% popiera jej zlegalizowanie), to demokracja powinna chronic prawa mniejszosci, czyli tych kobiet, ktore nie chca oddac swoje ciala do procesu prokreacji.

swiadomdwa napisal: I gdzie ja się tu powołuję na autorytet Kościoła???????
Nie wiem czy Ty akurat, ale tutaj wiekszosc tych ktorzy sie wypowiedzieli ze aborcja jest niemoralna, powolywali sie na autorytet kosciola.

-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/22 00:28:20
Znow mi zle wyszlo. Przedialki znikly. Ale chyba bedziesz wiedzial ktore slowa sa Twoje a ktore moje.
-
2008/07/22 01:26:54
Odpowiedź do powyższego:
BIB napisała:
Ale my nie mowimy o zadnuch ludziach z buszu, tylko o ludziach zyjacych w krajach i miastach Afryki.

Również wsiach nie tylko miastach. Jakkolwiek wyrażenie dziki człowiek nie należy traktować jako obraźliwe przynajmniej gdy pada z moich ust.

BIB napisała:
Mozna sie powstrzymac, ale bedzie to mialo zle efekty na samopoczucie i moze spowodowac depresje. Tak ze dalej twierdze ze biologje trudno oszukac. A i w koncu kazdy sie chce cieszyc zyciem.

Nie chodzi o to by odbierać ludziom przyjemność i skazywać na udrękę tylko o to by jak najskuteczniej ratować im życie. Poza tym rezygnacja z poligamicznych zachowań seksualnych na rzecz monogamii nie jest jeszcze tak wielkim wyrzeczeniem, a przynosi duże efekty. Wirus HIV przestaje się rozprzestrzeniać gdy każdy ma swojego partnera. Jeżeli partner nie jest zarażony to bezpieczeństwo jest 100%. A ile daje prezerwatywa? 80 może 90% te stosowane w Afryce. Niech jeszcze facet zapomni, skończą się a Para nie wstrzyma itp. Dajmy temu spokój.

BIB napisała:
Jezeli sie dalo zrobic w krajach rozwinietych to dlaczego nie w Afryce? Afrykanczycy to ten sam gatunek, Homo sapien.

Z tego co wiem to takie akcje były przeprowadzane, tylko że z marnym efektem. Najgorsze szkody poczyniały rzecz jasna tam gdzie ludzie przyzwyczaili się już w dużym stopniu do monogamii. Nie sądzę byśmy wszyscy na kuli ziemskiej byli aż tak do siebie podobni jak myślisz. Nawet gdyby na całym świecie panowała ta same kultura i tak byłyby różnice w charakterach ludzi poszczególnych ras. Poza tym np.: Botswana (jeśli dobrze pamiętam) kraj który bardzo szybko się rozwiną, ludzie dosłownie upuścili z rąk dzidy i przesiedli się do samochodów. Teraz wskaźnik zachorowań AIDS jest tam jednym z największych w Afryce.
Dlaczego? A dlatego że ludzie wcześniej przed ucywilizowaniem mieli pewne zasady czy nawyki kulturowe które powstrzymywały ich przed powszechnie panującą poligamią. Potem niestety tę swoją moralność porzucili. Można by tam spróbować rozpowszechnić prezerwatywy, chciałbym tylko zobaczyć pozytywniejszy skutek a nie jak już życie gdzieindziej pokazało przeciwny do zamierzonego. Oby się udało, ale szczerze wątpię.

BIB napisała:
Poczucie siebie. Wiedza ze ja to ja a nie ktos inny.

Za niedługo położę się spać i wtedy nie będę samoświadomy według tej definicji, ale wara od mojego łóżka komukolwiek kto uzna że można mnie z tej racji zabić a moje istnienie będzie mimowolnie ograniczało temu komuś wolność. : )

BIB napisała:
Nie musimy byc az tak dokladni co do tej kwestii

A dlaczego mamy nie być dokładni? Przecież ten nieprzytomny, nieprzytomny rzekomo niesamoświadomy człowiek a właściwie jedynie zlepek komórek w takim razie, jest ratowany z moich padatków! Protestuję : )

BIB napisała:
To czym bys byl? Komputerem lub inna maszyna?

Tak!!! Właśnie tak! O to mi chodziło. Superskomplikowana maszyna, zlepek komórek. Cieszę się że zostałem dobrze zrozumiany, bo często ludzie nie wiedzą o co mi z takim momencie chodzi.

BIB napisała:
Prawa nie powstaja w ten sposob. Wystarczy ze sie zgodzimy i demokratycznie glosujemy na jakies prawo.

Jeżeli ktoś będzie samoświadomy to nie pomoże żadne głosowanie by ten stan zmienić, białe to białe, a czarne to czarne.

ja niby uważam kobiete jedynie za inkubator.Już nie wiem jak mam wytłumaczyć. Przecież nie będę przekrzykiwać, wstawiać wykrzykników w tekst.


-
Gość: BIB, 76.208.249.15*
2008/07/23 19:07:01
BIB napisała:
Ale my nie mowimy o zadnuch ludziach z buszu, tylko o ludziach zyjacych w krajach i miastach Afryki.

Swiadomdwa napisal:
Również wsiach nie tylko miastach. Jakkolwiek wyrażenie dziki człowiek nie należy traktować jako obraźliwe przynajmniej gdy pada z moich ust.


To ludzi ktorzy mieszkaja na wsi uwazasz za dzikich!!!?????
Obrazliwe jest gdy ci ludzie nie sa dzikimi (wedlug mniej wiecej naukowej definicji tego slowa), a nazywasz ich dzikimi.


BIB napisała:
Mozna sie powstrzymac, ale bedzie to mialo zle efekty na samopoczucie i moze spowodowac depresje. Tak ze dalej twierdze ze biologje trudno oszukac. A i w koncu kazdy sie chce cieszyc zyciem.

Swiadomdwa napisal:
Nie chodzi o to by odbierać ludziom przyjemność i skazywać na udrękę tylko o to by jak najskuteczniej ratować im życie.


To trzeba im dac dobrej jakosci prezerwatywy.


Swiadomdwa napisal:
Poza tym rezygnacja z poligamicznych zachowań seksualnych na rzecz monogamii nie jest jeszcze tak wielkim wyrzeczeniem, a przynosi duże efekty.


Moze w twojej opinii nie jest wielkim wyrzeczeniem. Jakim prawem mozesz nakazywac tak prywatne moraly?


Swiadomdwa napisal:
Wirus HIV przestaje się rozprzestrzeniać gdy każdy ma swojego partnera. Jeżeli partner nie jest zarażony to bezpieczeństwo jest 100%. A ile daje prezerwatywa? 80 może 90% te stosowane w Afryce. Niech jeszcze facet zapomni, skończą się a Para nie wstrzyma itp. Dajmy temu spokój.


Idz Ty z ta swoja moralnoscia! To jest moralnosc z kosciola a nie poparta zadnym racjonalnym argumentem.

Wiem ze jakis procent niebezpieczenstwa zakarzenia jest gdy sie stosuje prezerwaty. Ale wszystko w zyciu ma jakisc procent niebezpieczenstwa, nawet przechodzenie przez jezdnie. Jezeli ktos chce miec 100% pewnosci ze nie zarazi sie na wirusa HIV, to powinien sie zupelnie wstrzymac od seksu. Ale to juz powinna byc prywatna decyzja.


BIB napisała:
Jezeli sie dalo zrobic w krajach rozwinietych to dlaczego nie w Afryce? Afrykanczycy to ten sam gatunek, Homo sapien.

Swiadomdwa napisal:
Z tego co wiem to takie akcje były przeprowadzane, tylko że z marnym efektem.


Masz jakies dane statystyczne czy to w kosciele uslyszales?


Swiadomdwa napisal:
Najgorsze szkody poczyniały rzecz jasna tam gdzie ludzie przyzwyczaili się już w dużym stopniu do monogamii.


Jak to przyzwyczaili sie do monogamii? W ktorym to bylo kraju?


Swiadomdwa napisal:
Nie sądzę byśmy wszyscy na kuli ziemskiej byli aż tak do siebie podobni jak myślisz.


Ale sie mylisz. Roznice sa kulturalne, ale nie gatunkowe.


Swiadomdwa napisal:
Nawet gdyby na całym świecie panowała ta same kultura i tak byłyby różnice w charakterach ludzi poszczególnych ras.


A wiec jestes rasista.
Nie, nie ma roznicy w charakterach ludzi. Wszystkie roznice sa powodem kultury lub srodowiska.

-
Gość: BIB, 76.208.249.15*
2008/07/23 19:07:53
Ciag dalszy...
Swiadomdwa napisal:
Poza tym np.: Botswana (jeśli dobrze pamiętam) kraj który bardzo szybko się rozwiną, ludzie dosłownie upuścili z rąk dzidy i przesiedli się do samochodów. Teraz wskaźnik zachorowań AIDS jest tam jednym z największych w Afryce. Dlaczego? A dlatego że ludzie wcześniej przed ucywilizowaniem mieli pewne zasady czy nawyki kulturowe które powstrzymywały ich przed powszechnie panującą poligamią. Potem niestety tę swoją moralność porzucili. Można by tam spróbować rozpowszechnić prezerwatywy, chciałbym tylko zobaczyć pozytywniejszy skutek a nie jak już życie gdzieindziej pokazało przeciwny do zamierzonego. Oby się udało, ale szczerze wątpię.


A co maja dzidy i samochody do stosunkow seksualnych i moralow? I czy samochod jest konieczny do cywilizacji?
I czy uwazasz ze ci ktorzy uzywaja dzid to dzikie ludzie?
Wyglada na to ze ci ludzie sie wyzwolili ze starych kulturalnych tabu. A jezeli stac ich na samochody, to napewno ich stac na prezerwatywy. Brak jest pewno edukacji na ten temat.


BIB napisała:
Poczucie siebie. Wiedza ze ja to ja a nie ktos inny.

Swiadomdwa napisal:
Za niedługo położę się spać i wtedy nie będę samoświadomy według tej definicji, ale wara od mojego łóżka komukolwiek kto uzna że można mnie z tej racji zabić a moje istnienie będzie mimowolnie ograniczało temu komuś wolność. : )


Jak juz mowilam, sen to nie brak swiadomosci.


BIB napisała:
Nie musimy byc az tak dokladni co do tej kwestii

Swiadomdwa napisal:
A dlaczego mamy nie być dokładni? Przecież ten nieprzytomny, nieprzytomny rzekomo niesamoświadomy człowiek a właściwie jedynie zlepek komórek w takim razie, jest ratowany z moich padatków! Protestuję : )


Tu juz nie mowimy o plodzie. W tych sytuacjach dalej twierdze ze nie musimy byc dokladni. W tych wypadkach mozemy podjac umowe i podac definicje nieswiadomosci. Po za tym kazdy powinien podac lekarzowi swa wole kiedy i w jakich przypadkach mozna mu odlaczyc maszyne. Tak ze kazdy moze decydowac o wlasnym zyciu, nawet gdy juz stracil swiadomosc.


BIB napisała:
To czym bys byl? Komputerem lub inna maszyna?

Swiadomdwa napisal:
Tak!!! Właśnie tak! O to mi chodziło. Superskomplikowana maszyna, zlepek komórek. Cieszę się że zostałem dobrze zrozumiany, bo często ludzie nie wiedzą o co mi z takim momencie chodzi.


Maszyny nie maja swiadosmosci, wiec nie maja praw.


BIB napisała:
Prawa nie powstaja w ten sposob. Wystarczy ze sie zgodzimy i demokratycznie glosujemy na jakies prawo.

Swiadomdwa napisal:
Jeżeli ktoś będzie samoświadomy to nie pomoże żadne głosowanie by ten stan zmienić, białe to białe, a czarne to czarne.


To nie jest odpowedz do mojego komentarza. Mi chodzilo o to ze demokratycznie powinnismy podejmowac decyzje regulujace prawa czlowieka, a nie decyzje kto jest samoswiadomy a kto nie.


Swiadomdwa napisal:
ja niby uważam kobiete jedynie za inkubator.Już nie wiem jak mam wytłumaczyć. Przecież nie będę przekrzykiwać, wstawiać wykrzykników w tekst.


Uwazasz ze gdy w kobiecie jest plod, to ta kobieta traci prawo do swego ciala i do decydowaniu o swoim zyciu. Mozna ja zmusic do operacji na ktore one nie dala zgody (Cesarskie ciecie, np). Mozna ja zmusic do przezywania wielkich bolow wbrew jej woli. Mozna ja zmusic do ryzykowania swym zdrowiem i zyciem? Wiec czy uwazasz ze dalej jest czlowiekiem i ma ludzkie prawa? Nie. W takiej sytuacji nie jest czlowiek lecz przedmiotem, inkubatorem.

-
Gość: BIB, 76.208.249.15*
2008/07/23 19:27:19
Jak już argumentowałam, niezbędne kwalifikacje do tego być mięć prawa to: samoświadomość i niezależność od ciała drugiej osoby. Podam jeden przykład, nie związany z ciążą, gdzie ta reguła stoi.

Oglądałam raz program telewizyjny o mężczyźnie który, można powiedzieć, miał aborcje. On miał wtedy 30 lat i mieszkał w jakimś mało rozwiniętym i biednym kraju, gdzie dostęp do leczenia nie był łatwy. Od młodego wieku temu mężczyźnie rosło coś w brzuchu, ale nie miał łatwego dostępu do leczenia, wiec nie poszedł na badania. Gdy miał około 30 lat, to coś już tak urosło ze mu przeszkadzało. Wreszcie poszedł do lekarza. Lekarze myśleli ze to nowotwór i skierowali go na operacje. Gdy go otworzyli, okazało się ze to nie nowotwór tylko człowiek, który wyglądał na wpół płód na wpół dorosły. Po usunięciu i dalszych badaniach, okazało się ze to był pacjenta
bliźniaczy brat. Ten brat żył w jego ciele przez 30 lat!

Ten pół płód pół dorosły miał mózg, czyli jakaś tam świadomość może miał, ale nie był niezależny od ciała drugiej osoby. Wiec argumentuje ze nie miął praw. Nie było rzeczą niemoralna usunąć go z ciała brata, co spowodowało śmierć

Ci którzy twierdza ze aborcja jest niemoralna, w tym wypadku zmuszeni są twierdzić ze usuniecie tego płodu/dorosłego było niemoralne. Czy nie? A jak nie, jak to moralnie usprawiedliwią?
-
2008/07/24 23:05:45
Odpowiedź do powyższej wypowiedzi.
BIB napisała:
Masz jakies dane statystyczne czy to w kosciele uslyszales?

Odpowiedź ogólna do wątku o walce z HIV/AIDS.
www.tor.org.pl/prezerwatywa.htm
Tu się powołują na badania statystyczne, na co dzień nie siedzę w tym temacie i wyszukiwać wyników badań na które się tam powołano nie będę. Jak chcesz możesz sama spróbować bo pewnie nie będziesz ufać zapewne katolickim autorom tej strony. Teraz możesz się śmiać że to też prawie jak bym w kościele usłyszał : )
Dla jasności sprawy jeszcze raz powtórzę: Jak się nie opowiadam za czy przeciw prezerwatywom. Ja się opowiadam za taką metodą walki z HIV/AIDS jaka dla konkretnej społeczności przyniesie optymalny skutek. Dalekie mi są poglądy wszelkich fanatyków, zarówno takich radykałów, którzy zawsze będą krzyczeć prezerwatywom nie, bo to grzech choćby pół świata miało zapłacić za to życiem, jak i progumkowych fanatycznych antyklerykałów, którzy gotowi są zlekceważyć nawet badania statystyczne, bo albo nieograniczona swoboda seksualna jest dla nich wartością wyższą niż ludzkie życie i myślą że uszczęśliwią nią cały świat, albo nie mieści im się w głowie, że Kościół może mieć racje, a oni wielce postępowi mogę się mylić. To wszystko co w tej chwili mam do powiedzenia na ten temat.

BIB napisała:
To ludzi ktorzy mieszkaja na wsi uwazasz za dzikich!!!?????
Obrazliwe jest gdy ci ludzie nie sa dzikimi (wedlug mniej wiecej naukowej definicji tego slowa), a nazywasz ich dzikimi.

Obejrzyj chociaż kilka odcinków W. Cejrowskiego Boso przez świat a zobaczysz jak wyglądają niektóre przynajmniej wioski afrykańskie. Chyba że one nie mieszczą się w definicji wsi. Definicje te też są różnie formułowane. Jeżeli chcesz tak głęboko wnikać w ten temat to wiedz że określenie dziki w odniesieniu do człowieka jak znalazłem w Internecie oznacza niecywilizowany czyli przeciwieństwo człowieka cywilizowanego. Człowiek cywilizowany zaś to:
1. korzystający z osiągnięć cywilizacji, zwłaszcza w zakresie techniki i prawa
2. postępujący zgodnie z prawem i etyką
Jak widzisz jest to pojęcie bardzo względne. To raz, a dwa: Nie widzę nic obraźliwego w użyciu określenia dziki nawet w stosunku do osób cywilizowanych (względne pojęcie). Taki Afrykanin może z własnej woli nie korzystać z osiągnięć cywilizacji, łamać prawo i zasady etyczne przyjęte w danym kraju, bo np.: nie podoba mu się ta etyka (dział filozofii) i to prawo, które europejski kolonialista zostawił jego państwu w spadku. Ma własne zasady. Nie musi to świadczyć o jakiejkolwiek jego niedoskonałości, a nawet przeciwnie- może być przejawem samodzielnego myślenie bez ulegania wpływom. Poza tym jest bardzo zaradny skoro radzi sobie bez cywilizacji. Na takie określenie nikt nie ma powodu by się obrażać.
Nie ma sensu już o tym dyskutować bo wątek całkiem odszedł od tematu.

BiB napisała:
A wiec jestes rasista.
Nie, nie ma roznicy w charakterach ludzi. Wszystkie roznice sa powodem kultury lub srodowiska.

To już się staje irytujące, że nie mogę wypowiedzieć racjonalnego poglądu tak, byś nie przyczepiła mi łatki z napisem rasista.
-
2008/07/24 23:07:29
Ciąg dalszy:
No może w niczym nie ma różnic. Dlaczego na bieżni Murzyni osiągają najlepsze wyniki, dlaczego mają taki kolor skóry. Bo ich słońce tak przez całe życie opaliło???
Przecież, skoro ewolucja wyspecjalizowała poszczególne grupy ludzi do przetrwania w danym ekosystemie (a ekosystemy istnieją baaaardzo różne), skoro poszczególne części ciała, odporność immunologiczna itp. różnicują się dla zwiększenia szans na przetrwanie to z jakiej racji mózg ma być wyjątkiem. Ale to delikatny temat, na który zapewne wielu bo się szczerze wypowiadać bo ludzie Tobie podobni (bez obrazy) szybko posądzą ich o rasizm. Dla czego mózg ma być wyjątkiem, skoro w różnych ekosystemach potrzebny jest odpowiedni zestaw cech charakteru który zapewni optymalne szanse przetrwania? Poczytaj o różnych społecznościach ludzkich: Czukczach, Pigmejach, Indianach, Ajnach, Chińczykach, Aborygenach. Może dojdziesz do racjonalnych wniosków i przestaniesz ludziom przyklejać łatki jak mi.

Teraz o samoświadomości:
BIB napisała:
To czym bys byl? Komputerem lub inna maszyna?

Swiadomdwa napisal:
Tak!!! Właśnie tak! O to mi chodziło. Superskomplikowana maszyna, zlepek komórek. Cieszę się że zostałem dobrze zrozumiany, bo często ludzie nie wiedzą o co mi z takim momencie chodzi.


Maszyny nie maja swiadosmosci, wiec nie maja praw.

Zaraz, a z jakiej racji według Ciebie maszyna która by posiadała sztuczną inteligencje nie miałaby świadomości. Skoro twierdziłaś już wcześniej, że zwierzęta są samoświadome to może nie potrzebna jest maszynie inteligencja na wzór ludzkiej tylko pewne odtworzenie mózgu zwierzęcia aby maszyna ta była samoświadoma. Skoro, jak zauważyłem, źródło samoświadomości upatrujesz w samej konstrukcji materii/energii to dlaczego stworzone przez człowieka maszyny nie mają prawa jej uzyskać, mają być gorsze od tych biologicznych maszyn??? Bo ewentualny argument, że ludzi i zwierzęta to natura stworzyła specjalnie do mnie nie przemawia.
Według Ciebie pewna odpowiednia budowa mózgu jest zarówno warunkiem koniecznym by zlepek komórek nazywać już kimś a nie czymś, jak i dowodem na to że to ktoś nie coś. Według mnie to żaden dowód, ani też warunek konieczny. A dlaczego?
Według takich teorii fizycznych jak Teoria Wielu światów Hugh Everetta, bądź Teoria Względności każdy z nas ma wiele kopii swojego ciała i z każdą może dziać się co innego? I jak to pogodzić z faktem że przecież jesteś jako człowiek tylko jedną osobą i czujesz, widzisz i słyszysz tylko tym jednym ciałem, a nie tamtymi kopiami. A kopie powstają nowe bo wszechświat się rozgałęzia w każdej sekundzie. Ty jako byt ludzki "przechodzisz do którejś z nich. Przecież nie wiesz co się dzieje z pozostałymi. Zawsze będziesz wiedziała tylko to co się dzieje z jedną kopią Twojego ciała, a co z resztą? Jak więc możemy twierdzić że to nasze ciała jako "biologiczne maszyny", że się tak wyrażę generują nasz byt? To co z tymi pozostałymi kopiami, które nie generują Twojego istnienia. Dana cząstka istnieje w wielu światach, czy jak się też określa w gałęziach wszechświata, albo istnieje, jej odpowiednik jako energia z jej rozpadu. Twoje ciało żywe bądź martwe istnieje w wielu gałęziach wszechświata, a Ty tylko w jednej. Materia/energia istnieje w taki sposób w jaki Twój byt nie jest w stanie istnieć, więc kim Ty jest? Biologiczną maszyną? Jak widać niestety nie. A prawa fizyki oparte na matematyce oraz badania naukowe są bezlitosne dla filozofów. Nawet gdy podważyć teorią to wyniki badań i tak się nie zmienią. I bardzo się z tego cieszę. Dla mnie te poglądy filozoficzne, które lekceważą sobie zupełnie fizykę teoretyczną i nie da się ich w żaden sposób z nią pogodzić możemy do gabloty muzealnej zamknąć. I przyprowadzać wycieczki szkolne. :)
-
2008/07/24 23:14:43
Ciąg dalszy:
Jeszcze raz się zapytam: Co się dzieje z tymi pozostałymi kopiami? Są zwykłymi zlepkami materii (biologicznymi superdoskonałymi maszynami) czy w momencie gdy się wyodrębniają ktoś zaczyna przy ich pomocy czuć,. Słyszeć itp. ??? Jak widzisz nie masz żadnych dowodów by twierdzić, że zarodek ludzki to coś bo jak już wykazałem: To nie budowa Twojego mózgu czyni Cię kimś i odróżnia od czegoś. Budowa mózgu jedynie sugeruje taką możliwość że nie jesteś wyłącznie biologiczną maszyną. Nie ma żadnych dowodów na to że zarodek ludzik nie jest kimś tak jak człowiek np.: w stanie komy. Nie ma też żadnych dowodów na to że ciało dorosłego człowieka jest kimś nie czymś. Jedyny dowód jaki posiadasz to myślę więc jestem i to wszystko. Możesz jedynie przyjąć hipotezę że skoro Ty masz taką budowę ciała i jesteś samoświadoma to reszta gatunku ludzkiego pewnie też.
Co do kwestii czy o byciu kimś decyduje aktualna budowa mózgu i aktualne jego funkcjonowanie, czy też możliwość że ten mózg niedługo się rozwinie bo rozwój osobniczy już zachodzi i zachodzi właśnie w tym kierunku. (przypadek zarodka ludzkiego) nie wiemy nic. Różnica między nami polega na tym że ja wiem że nic nie wiem, a Ty (z całym szacunkiem) nie wiesz również tego. Już nie potrafię prościej tego opisać.

BIB napisała:
Uwazasz ze gdy w kobiecie jest plod, to ta kobieta traci prawo do swego ciala i do decydowaniu o swoim zyciu. Mozna ja zmusic do operacji na ktore one nie dala zgody (Cesarskie ciecie, np). Mozna ja zmusic do przezywania wielkich bolow wbrew jej woli. Mozna ja zmusic do ryzykowania swym zdrowiem i zyciem? Wiec czy uwazasz ze dalej jest czlowiekiem i ma ludzkie prawa? Nie. W takiej sytuacji nie jest czlowiek lecz przedmiotem, inkubatorem.

Skoro ja jestem kimś a nie czymś (zwykłym zlepkiem materii) to zakładam że ciała kobiety jak i płodu przechodzące rozwój osobniczy według niemal identycznego DNA co ja też prawdopodobnie są kimś. Co do wielkości tego prawdopodobieństwa mogę sobie tylko gdybać. Tak więc próbuję znaleźć kompromis między prawem do życia Jednego i Drugiego. Nikt nie powiedział że ten kompromis będzie łatwo znaleźć i że nie będą się wokół tego toczyć zaciekłe spory.
-
2008/07/24 23:16:32
Ciąg dalszy:
BIB napisała:
Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody
[]
To jest po prostu umowa w spoleczenstwie. Bez niej trudno by bylo danemu spoleczenstwu przetrwac. Jak by to bylo gdyby ludzie sie o byle co zabijali? Takie spoloczenstwo by zaginelo. To jest po prostu umowa. Ja mowie ze ja Cie nie zabije, a Ty w zamian mnie nie zabijesz. I tak mozemy spokojnie zyc.

Więc dlatego, że takie społeczeństwo by wyginęło to na skutek selekcji naturalnej przetrwali Ci którzy mają takie geny, że tego morału przestrzegają. Na tej podstawie nazywasz nie zabijaj uniwersalnym morałem niezależnym od religii i traktujesz jako takie prawo jak np.: sama selekcja naturalna. Więc jeżeli tak do tego podejść to mamy już nawet gotową interpretację tego prawa: Nie zabijaj w przypadku gdy obniżasz tym swoje szansę na przetrwanie i wydanie potomstwa na świat. Jak piszesz jest to wg Ciebie umowa, jak gdyby będąca uniwersalnym prawem przyrody bo w tym kierunku przebiega selekcja naturalna. Umowę zawiera się korzyści. Zawiera się ją kiedy jest to opłacalne. Jeśli zaś nie opłaca się to nam, wtedy nie zawieramy umowy. Wg tego co napisałaś mamy już gotową interpretację tego naturalnego prawa która mówiłaby że możemy zabijać: zwierzęta, ludzi bezbronnych których nikt nie pomści i wszystkie te organizmy biologiczne, których śmierć nie zaszkodzi nam a może będzie źródłem korzyści. Jak widzisz to twoje naturalne prawo w takim jego rozumieniu nie respektuje praw mniejszości jeżeli ta mniejszość nie może nam zagrozić. Wniosek: w takim rozumieniu nie zabijaj jakie przedstawiłaś, nie mieści się twoja interpretacja. Równie demokracja o której piszesz wraz ze swoimi zasadami Ty uznajesz za słuszne.
-
Gość: , byk165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/26 14:01:38
fake!
-
Gość: Karolina17lat, emi150.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/26 21:36:27
Seks jest dla dorosłych ludzi, którzy mają wyobraźnię i potrafią przewidzieć ewenualne skutki swojego postępowania. A co zrobisz jeśli znów zajdziesz w ciążę znowu usuniesz?
Bez obrazy, ale dla mnie to jest nienormalne. Jeśli nie chcesz miec dziecka- rezygnujesz ze współżycia , proste. Co roku umiera 100 tys. kobiet z powodu powikłań wywołanych przez aborcje, miliony ma infekcje i problemy z ponownym zajściem w ciąże, nie mówiąc już o depresji. Na razie wszystko jest wporządku i myslisz że dobrze zrobiłaś, ale to Ci może wyjść na złość za parę la, będziesz się wiecznie zastanawiała jakie by było Twoje dziecko. Twoje życie-Twój wybór. Mam nadzieje że "chciane dziecko" wychowasz mądrze, życzę Ci tego z całego serca.
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-191.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 18:14:32
Re: Odpowiedź ogólna do wątku o walce z HIV/AIDS.
--------------------
Kościół nie ma racji. Ludzie powinny miec wybór: albo żyć w monogamii, albo stosować prezerwatywy. Kościół nie daje wyboru. Kościół to dyktator.
---------------------
Swiadomdwa napisal:
Obejrzyj chociaż kilka odcinków W. Cejrowskiego Boso przez świat a zobaczysz jak wyglądają niektóre przynajmniej wioski afrykańskie. Chyba że one nie mieszczą się w definicji wsi. Definicje te też są różnie formułowane. Jeżeli chcesz tak głęboko wnikać w ten temat to wiedz że określenie dziki w odniesieniu do człowieka jak znalazłem w Internecie oznacza niecywilizowany czyli przeciwieństwo człowieka cywilizowanego. Człowiek cywilizowany zaś to:
1. korzystający z osiągnięć cywilizacji, zwłaszcza w zakresie techniki i prawa
------------------
Jakiej techniki? Czy uważasz w takim razie starożytny Rzym czy Egipt za cywilizacje?
--------------------
Swiadomdwa napisal:
2. postępujący zgodnie z prawem i etyką
---------------
Biorąc pod uwagę co sie wydażyło w Europie, i co europejczycy zrobili (dwie wojny swiatowe, bomby atomowe, obozy koncentracyjne), to wlasnie europejczycy sa dzikusy.
---------------
Swiadomdwa napisal:
Jak widzisz jest to pojęcie bardzo względne. To raz, a dwa: Nie widzę nic obraźliwego w użyciu określenia dziki nawet w stosunku do osób cywilizowanych (względne pojęcie). Taki Afrykanin może z własnej woli nie korzystać z osiągnięć cywilizacji, łamać prawo i zasady etyczne przyjęte w danym kraju, bo np.: nie podoba mu się ta etyka (dział filozofii) i to prawo, które europejski kolonialista zostawił jego państwu w spadku. Ma własne zasady. Nie musi to świadczyć o jakiejkolwiek jego niedoskonałości, a nawet przeciwnie- może być przejawem samodzielnego myślenie bez ulegania wpływom. Poza tym jest bardzo zaradny skoro radzi sobie bez cywilizacji. Na takie określenie nikt nie ma powodu by się obrażać.
Nie ma sensu już o tym dyskutować bo wątek całkiem odszedł od tematu.
-------------------
Wikipedia tak pisze o cywilizacji:
Cywilizacja - poziom rozwoju społeczeństwa w danym okresie historycznym, który charakteryzuje się określonym poziomem kultury materialnej, stopniem opanowania środowiska naturalnego i nagromadzeniem instytucji społecznych. Stanowi ona najwyższy poziom organizacji społeczeństw, z którymi jednostki identyfikują się.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-66.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 19:56:19
Ciąg dalszy
-----------------------
BiB napisała:
A wiec jestes rasista.
Nie, nie ma roznicy w charakterach ludzi. Wszystkie roznice sa powodem kultury lub srodowiska.
------------------------
Swiadomdwa napisal:
To już się staje irytujące, że nie mogę wypowiedzieć racjonalnego poglądu tak, byś nie przyczepiła mi łatki z napisem rasista.
-----------------------
To nie jest racjonalny pogląd. To jest rasizm.
---------------------
Swiadomdwa napisal:
No może w niczym nie ma różnic. Dlaczego na bieżni Murzyni osiągają najlepsze wyniki, dlaczego mają taki kolor skóry. Bo ich słońce tak przez całe życie opaliło???
Przecież, skoro ewolucja wyspecjalizowała poszczególne grupy ludzi do przetrwania w danym ekosystemie (a ekosystemy istnieją baaaardzo różne), skoro poszczególne części ciała, odporność immunologiczna itp. różnicują się dla zwiększenia szans na przetrwanie to z jakiej racji mózg ma być wyjątkiem. Ale to delikatny temat, na który zapewne wielu bo się szczerze wypowiadać bo ludzie Tobie podobni (bez obrazy) szybko posądzą ich o rasizm. Dla czego mózg ma być wyjątkiem, skoro w różnych ekosystemach potrzebny jest odpowiedni zestaw cech charakteru który zapewni optymalne szanse przetrwania? Poczytaj o różnych społecznościach ludzkich: Czukczach, Pigmejach, Indianach, Ajnach, Chińczykach, Aborygenach. Może dojdziesz do racjonalnych wniosków i przestaniesz ludziom przyklejać łatki jak mi.
------------------------
Widać że nigdy nie czytałeś Darwina. Nasz gatunek ma dopiero 40 000 lat. To zbyt krótki czas na ewolucje mózgu.
----------------------
Teraz o samoświadomości:
BIB napisała:
Maszyny nie maja swiadosmosci, wiec nie maja praw.
------------------------
Swiadomdwa napisal:
Zaraz, a z jakiej racji według Ciebie maszyna która by posiadała sztuczną inteligencje nie miałaby świadomości.
------------------------
Sztuczna inteligencja nie daje świadomości.
-------------------------
Swiadomdwa napisal:
Skoro twierdziłaś już wcześniej, że zwierzęta są samoświadome to może nie potrzebna jest maszynie inteligencja na wzór ludzkiej tylko pewne odtworzenie mózgu zwierzęcia aby maszyna ta była samoświadoma.
------------------------
Zwierzęta mają inteligencje podobna do ludzkiej. Czy Ty cos wiesz na temat teorii ewolucji, czy moze koscioł zabronił tego w szkołach uczyc? Polecam Ci poczytaj trochę Darwina.
--------------------------
Swiadomdwa napisal:
Skoro, jak zauważyłem, źródło samoświadomości upatrujesz w samej konstrukcji materii/energii to dlaczego stworzone przez człowieka maszyny nie mają prawa jej uzyskać, mają być gorsze od tych biologicznych maszyn??? Bo ewentualny argument, że ludzi i zwierzęta to natura stworzyła specjalnie do mnie nie przemawia.
--------------------------
Jeżeli wymyślimy maszynę która bedzie miała samoświadomość, to wtedy sobie o tym porozmawiamy. Jak do tej pory to nie zostało osiągniete, i w mojej opinii nigdy nie bedzie osiągnięte. Maszyna działa tak jak była zaprogramowana.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-66.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 19:57:02
Ciąg dalszy
--------------------------
Swiadomdwa napisal:
Według Ciebie pewna odpowiednia budowa mózgu jest zarówno warunkiem koniecznym by zlepek komórek nazywać już kimś a nie czymś, jak i dowodem na to że to ktoś nie coś. Według mnie to żaden dowód, ani też warunek konieczny. A dlaczego?
Według takich teorii fizycznych jak Teoria Wielu światów Hugh Everetta, bądź Teoria Względności każdy z nas ma wiele kopii swojego ciała i z każdą może dziać się co innego? I jak to pogodzić z faktem że przecież jesteś jako człowiek tylko jedną osobą i czujesz, widzisz i słyszysz tylko tym jednym ciałem, a nie tamtymi kopiami. A kopie powstają nowe bo wszechświat się rozgałęzia w każdej sekundzie. Ty jako byt ludzki "przechodzisz do którejś z nich. Przecież nie wiesz co się dzieje z pozostałymi. Zawsze będziesz wiedziała tylko to co się dzieje z jedną kopią Twojego ciała, a co z resztą? Jak więc możemy twierdzić że to nasze ciała jako "biologiczne maszyny", że się tak wyrażę generują nasz byt? To co z tymi pozostałymi kopiami, które nie generują Twojego istnienia. Dana cząstka istnieje w wielu światach, czy jak się też określa w gałęziach wszechświata, albo istnieje, jej odpowiednik jako energia z jej rozpadu. Twoje ciało żywe bądź martwe istnieje w wielu gałęziach wszechświata, a Ty tylko w jednej. Materia/energia istnieje w taki sposób w jaki Twój byt nie jest w stanie istnieć, więc kim Ty jest? Biologiczną maszyną? Jak widać niestety nie. A prawa fizyki oparte na matematyce oraz badania naukowe są bezlitosne dla filozofów. Nawet gdy podważyć teorią to wyniki badań i tak się nie zmienią. I bardzo się z tego cieszę. Dla mnie te poglądy filozoficzne, które lekceważą sobie zupełnie fizykę teoretyczną i nie da się ich w żaden sposób z nią pogodzić możemy do gabloty muzealnej zamknąć. I przyprowadzać wycieczki szkolne. :)
------------------------
Nie jestem zwolennikiem tak nieracjonalnych teorii.
Swiadomosć jest w mózgu. Jeżeli mózg umrze, zanika świadomość.
---------------------------
Swiadomdwa napisal:
Jeszcze raz się zapytam: Co się dzieje z tymi pozostałymi kopiami? Są zwykłymi zlepkami materii (biologicznymi superdoskonałymi maszynami) czy w momencie gdy się wyodrębniają ktoś zaczyna przy ich pomocy czuć,. Słyszeć itp. ??? Jak widzisz nie masz żadnych dowodów by twierdzić, że zarodek ludzki to coś bo jak już wykazałem: To nie budowa Twojego mózgu czyni Cię kimś i odróżnia od czegoś. Budowa mózgu jedynie sugeruje taką możliwość że nie jesteś wyłącznie biologiczną maszyną. Nie ma żadnych dowodów na to że zarodek ludzik nie jest kimś tak jak człowiek np.: w stanie komy.
-------------------------
Nie ma nic co by sugerowało że płód ma świadomość. To ludzie którzy są przeciwko aborji powinny znaleść dowód że płód ma świadomość. Do tej pory im się to nie udało.
-------------------------
Swiadomdwa napisal:
Nie ma też żadnych dowodów na to że ciało dorosłego człowieka jest kimś nie czymś. Jedyny dowód jaki posiadasz to myślę więc jestem i to wszystko.
-------------------------
A jaki dowód byś chciał? Dowedem może być ból. Jesteś bo cierpisz.
-------------------------
Swiadomdwa napisal:
Możesz jedynie przyjąć hipotezę że skoro Ty masz taką budowę ciała i jesteś samoświadoma to reszta gatunku ludzkiego pewnie też.
Co do kwestii czy o byciu kimś decyduje aktualna budowa mózgu i aktualne jego funkcjonowanie, czy też możliwość że ten mózg niedługo się rozwinie bo rozwój osobniczy już zachodzi i zachodzi właśnie w tym kierunku. (przypadek zarodka ludzkiego) nie wiemy nic. Różnica między nami polega na tym że ja wiem że nic nie wiem, a Ty (z całym szacunkiem) nie wiesz również tego. Już nie potrafię prościej tego opisać.
---------------------------
Jeżeli nic nie wiesz, to dlaczego używasz tą niewiedzę by gwałcić prawa kobiet? Powinniśmy się kierować tym co wiemy, a nie tym czego nie wiemy.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-66.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 19:58:29
Ciąg dalszy
-----------------------------
BIB napisała:
Uwazasz ze gdy w kobiecie jest plod, to ta kobieta traci prawo do swego ciala i do decydowaniu o swoim zyciu. Mozna ja zmusic do operacji na ktore one nie dala zgody (Cesarskie ciecie, np). Mozna ja zmusic do przezywania wielkich bolow wbrew jej woli. Mozna ja zmusic do ryzykowania swym zdrowiem i zyciem? Wiec czy uwazasz ze dalej jest czlowiekiem i ma ludzkie prawa? Nie. W takiej sytuacji nie jest czlowiek lecz przedmiotem, inkubatorem.
------------------------------
Swiadomdwa napisal:
Skoro ja jestem kimś a nie czymś (zwykłym zlepkiem materii) to zakładam że ciała kobiety jak i płodu przechodzące rozwój osobniczy według niemal identycznego DNA co ja też prawdopodobnie są kimś. Co do wielkości tego prawdopodobieństwa mogę sobie tylko gdybać. Tak więc próbuję znaleźć kompromis między prawem do życia Jednego i Drugiego. Nikt nie powiedział że ten kompromis będzie łatwo znaleźć i że nie będą się wokół tego toczyć zaciekłe spory.
----------------------------
A, to teraz szukasz kompromisu? To już jakiś progres!!!
Dalej nie udowodniłeś że jednostyka, która nie samoświadomości i jest zależna od ciała innej jednostki, powinna mieć prawa. A jednostka, od której ciała inna jednostka jest zależna, nie powinna mieć żadnych praw.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-66.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 19:58:56
Ciąg dalszy
----------------------
BIB napisała:
Nie zabijaj jest uniwersalnym morałem, niezależnym od religii Tu chodzi o interpretacje kogo nie można zabić Ja uważam ze nie można zabijać jednostek samoświadomych W te wchodzą dzieci urodzone, wszyscy ludzie dorośli, i zwierzęta Nie wchodzą w to ludzie nieświadomi i płody.
To jest po prostu umowa w spoleczenstwie. Bez niej trudno by bylo danemu spoleczenstwu przetrwac. Jak by to bylo gdyby ludzie sie o byle co zabijali? Takie spoloczenstwo by zaginelo. To jest po prostu umowa. Ja mowie ze ja Cie nie zabije, a Ty w zamian mnie nie zabijesz. I tak mozemy spokojnie zyc.
----------------------
Swiadomdwa napisal:
Więc dlatego, że takie społeczeństwo by wyginęło to na skutek selekcji naturalnej przetrwali Ci którzy mają takie geny, że tego morału przestrzegają. Na tej podstawie nazywasz nie zabijaj uniwersalnym morałem niezależnym od religii i traktujesz jako takie prawo jak np.: sama selekcja naturalna. Więc jeżeli tak do tego podejść to mamy już nawet gotową interpretację tego prawa: Nie zabijaj w przypadku gdy obniżasz tym swoje szansę na przetrwanie i wydanie potomstwa na świat. Jak piszesz jest to wg Ciebie umowa, jak gdyby będąca uniwersalnym prawem przyrody bo w tym kierunku przebiega selekcja naturalna. Umowę zawiera się korzyści. Zawiera się ją kiedy jest to opłacalne. Jeśli zaś nie opłaca się to nam, wtedy nie zawieramy umowy. Wg tego co napisałaś mamy już gotową interpretację tego naturalnego prawa która mówiłaby że możemy zabijać: zwierzęta, ludzi bezbronnych których nikt nie pomści i wszystkie te organizmy biologiczne, których śmierć nie zaszkodzi nam a może będzie źródłem korzyści. Jak widzisz to twoje naturalne prawo w takim jego rozumieniu nie respektuje praw mniejszości jeżeli ta mniejszość nie może nam zagrozić. Wniosek: w takim rozumieniu nie zabijaj jakie przedstawiłaś, nie mieści się twoja interpretacja. Równie demokracja o której piszesz wraz ze swoimi zasadami Ty uznajesz za słuszne.
---------------------
Re: Nie zabijaj w przypadku gdy obniżasz tym swoje szansę na przetrwanie i wydanie potomstwa na świat.
Jednostki robią tak aby przetrwać, a nie tak aby przetrwał gatunek. Często przetrwanie jednostki jest korzystne dla przetrwania gatunku.
Nie zabijanie bezbronnych jest korzystne, bo każdy możę kiedyś zostać sam bezbronnym. Tak jak mówiłam, umowa nie zabijaj, jest korzystna dla wszystkich. Nie trzeba się martwić że jeżeli coś mi się stanie i zostanę np. kaleką, że wtedy będę zabita.
Co do zabijania płodów, czyli swego potomstwa, mniejsza liczba potomstwa jest nieraz korzystna, i pozwala potomstwu przeżyć. Pomyśl, czy lepiej jest mieć 10 dzieci, i wszystkie zagłodzone, zaniedbane, i bez edukacji? Czy dwoje dzieci, dobrze odżywionych, zdrowych, dobrze wychowanych, i zapewnionych że dostaną najlepszą edukacje? Kto ma wieksze szanse przettwania?
------------------------

-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-66.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/27 20:17:47
Karolina17lat napisala: Seks jest dla dorosłych ludzi, którzy mają wyobraźnię i potrafią przewidzieć ewenualne skutki swojego postępowania. ---------------------------
Skutkiem seksu zawsze może być ciąża. Nawet nie ma antykoncepcyjnej metody która by była 100% pewna. Tu nie trezba mieć wyobraźni tylko zwykłą wiedzę.
---------------------------
Karolina17lat napisala: Jeśli nie chcesz miec dziecka- rezygnujesz ze współżycia , proste. ---------------------------
I co robisz? Idziesz do klasztoru? Dziewczyno, Ty dopoero masz 17 lat, co Ty wiesz o życiu lub o seksie? Jak Ty sobie wyobrażasz życie? Mówisz że jeżeli kobieta nie chce mieć dzieci to powinna zrezygnować ze współczycia? I jakie życie ta kobieta będzię miała? Kto się bedzie chciał z nią ożenic? W ogóle jaki mężczyżna z nią bedzie chciał byc? Chyba impotent lub wykastrowany. A nawet jeżeli by chciała mieć dzieci, to ile tych dzieci może mieć? Co roku ma rodzić?
Można zrezygnować z seksu, ale to nie jest zdrowe lub normalne życie. Brak seksu i normalmych stosunków może spowodować depresję. ------------------------------
Karolina17lat napisala: Co roku umiera 100 tys. kobiet z powodu powikłań wywołanych przez aborcje, miliony ma infekcje i problemy z ponownym zajściem w cią-------------------------------
Czy możesz powiedzieć jakie jest żródło tej informacji? Czy Ty to w kościele usłyszałas?
A jeżeli już szukasz statystyk, to też poszukaj ile kobiet traci życie lub zdrowie przez ciąże i ile traci życie lub zrdowie przez nielegalne aborcje.
--------------------------
Karolina17lat napisala: Na razie wszystko jest wporządku i myslisz że dobrze zrobiłaś, ale to Ci może wyjść na złość za parę la, będziesz się wiecznie zastanawiała jakie by było Twoje dziecko. Twoje życie-Twój wybór. Mam nadzieje że "chciane dziecko" wychowasz mądrze, życzę Ci tego z całego serca.
-------------------------
Co ona zrobiła to jest jej sprawa, nie Twoja. Nie masz prawa nakładać swych morałów na czyjeś ciało i życie. Kobiety, które nigdy nie miały dzieci ,(i nie miały aborcji) też się mogą zastanawiać jakie ich dzieci by były gdyby je miały. No i co z tego?
Jak mówiłam, jesteś jeszcze bardzo młoda. Przeczytaj co napisałaś za jakieś 7 lat i zobaczysz czy dalej tak myślisz.
-
Gość: 4abc, cqp149.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/28 00:47:57
Ja tak krótko chciałam się odnieść do tego "księdza katolickiego", który doradził aborcję.
Papież odpowiedział dosłownie: "Ekskomunika nie jest niczym arbitralnym, jest ona częścią prawa kanonicznego, a opiera się po prostu na zasadzie, że zabójstwo niewinnej osoby ludzkiej jest nie do pogodzenia z uczestnictwem w Komunii Świętej".
Zatem człowiek, który dokonuje zabójstwa dziecka poczętego, musi wiedzieć, że postawił się sam poza społecznością Kościoła.

A poza tym to może kiedyś przemyślcie; jakby tak wasza mama też stwierdziła że nie ma z czego żyć i że lepiej się was pozbyć (zabić) bo tak jej wygodniej...
-
Gość: BIB, adsl-75-35-187-236.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/07/28 01:18:51
4abc, cqp149.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a): Papież odpowiedział dosłownie: "Ekskomunika nie jest niczym arbitralnym, jest ona częścią prawa kanonicznego, a opiera się po prostu na zasadzie, że zabójstwo niewinnej osoby ludzkiej jest nie do pogodzenia z uczestnictwem w Komunii Świętej".
--------------------------
Płód to nie osoba! Gdzie w biblji coś pisze o płodzie? To Kościół sobie wymyślił ze aborcja jest niemoralna. Gdyby Kościół kobietom dał jakieś prawo do brania głosu, to sprawa aborcji wyglądałaby całkiem inaczej.
Po za tym Kościół się mylił nie raz (np. sprawa niewolnictwa, lub kwestia kobiet niemających dusze nieśmiertelne).
Trzeba myśleć za siebie jak Ci niby Bóg dał rozum, a nie kierować się bezmyślnie tym co w Kościełe mówią.
----------------------------
4abc, cqp149.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a): Zatem człowiek, który dokonuje zabójstwa dziecka poczętego, musi wiedzieć, że postawił się sam poza społecznością Kościoła.
--------------------------
Jak doszedłeś(aś) do tej konkluzji?
--------------------------
4abc, cqp149.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a): A poza tym to może kiedyś przemyślcie; jakby tak wasza mama też stwierdziła że nie ma z czego żyć i że lepiej się was pozbyć (zabić) bo tak jej wygodniej...
-------------------------
Ja, potencjalna mama, stwierdziłam że nie chcę mieć dzieci i się wysterylizowałam. A wiec czy też moje, nigdy niepoczęte dzieci, gdzieś fruwają i przemyślają o swoim losie? Według Twojej religijnej logiki, to lepiej poczynać dzieci i zabijać aborcją, bo bezpośrednio idą do raju, niż wcale ich nie poczynać, bo wtedy w ogóle nie istnieją. Ty może przemyśl swoja postawę.

-
Gość: Monika, cpk190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/30 09:33:14
Niestety w kwestii aborcji nie dojdziemy do porozumienia, tu nie ma kompromisu, jesteś za życiem albo przeciw i tyle.
Straszne jest to,że konsekwencje podnoszą niewinne istoty które maja prawo do życia, do miłości, do kochających rodziców.... Wychowałam się w ateistycznym domu, aborcja była uważana tam z racjonalne wyjście z niewygodnej sytuacji, dlatego nie mam rodzeństwa. Mam dwoje dzieci i nie wyobrażam sobie wydania wyroku na którekolwiek z nich... jeżeli będę miała ich więcej będę dziękować Bogu za każde. Jeżeli aborcja jest ok to może zaczniemy zabijać nasze nieco starsze dwu-trzy- ośmio letnie dzieci bo zaskoczy nas sytuacja życiowa, brak pracy, trudne warunki itp. Naprawdę takie tłumaczenie jest absurdalne i świadczy o niedojrzałości człowieka. Trzeba sobie zwyczajnie darować współżycie jeżeli nie jesteśmy w stanie wychować tego dziecka. Ups, już słyszę ten syk.......
-
Gość: ziarenko, chello087207255220.chello.pl
2008/07/31 23:26:12
sadze ze to jest osobista sprawa kazdej z nas...wiem tylko ze jezeli popelni sie ten blad to potem cholernie sie tego zaluje...to malenstwo co ma sie w sobe nie jest niczemu winne wiec dlaczego mamy je zabic?jego serduszko bije tak jak bija nasze serca....dziecko to najwiekszy skarb ktory powinnysmy bronic a nie skazywac na smierc....dziewczyny zastanowcie sie zanim to zrobicie(trzeba bylo myslec przed o antykoncepcji)moja psychika jest zniszczona i wiem kto tego nie zrobil to nie wie co sie czuje w tym momencie...pomysl zanim zniszczysz to male ziarenko co w tobie rosnie!!!!
-
2008/07/31 23:36:23
prosze to obejrzec dopiero zadecydowac czy aborcja to morderstwo czy mniejsze zlo...
prolifetraining.com/WMV/Abortion-Pictures-high.htm
-
Gość: damian, 236-194-149-91.cpe.marton.net.pl
2008/08/01 20:33:31
kłamstwo i tyle.Ona wymyśliła sobie te bajke.No bez przesady ksiądz-aborcjonista to śmieszne...
-
Gość: BIB, adsl-75-35-187-50.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/03 22:27:00
Gość: Monika, napisala: Niestety w kwestii aborcji nie dojdziemy do porozumienia, tu nie ma kompromisu, jesteś za życiem albo przeciw i tyle.
------------------------------
Ja uwazam ze prawo do zycia powinny miec tylko jednostki swiadome.
Na przyklad, rosliny to tez zycie, a prawo do zycia im sie nie nalezy bo nie maja swiadomosci, nie wiedza ze zyja. Tak samo jest z plodem.
Ty mowisz ze jestes za zyciem, a czy dajesz zwierzetom prawo do zycia, czy je mordujesz i jesz bo masz smak na mieso. Ty mowisz ze jestyes za zyciem, ale chodzi Ci wylacznie o zycie ludzkie. Zastanow sie logicznie. Kto wiecej cierpi jak jest zabijany: plod, ktory nie ma mozgu ani systemy nerwowego, czy krowa, ktora ma mozg, system nerwowy, i wie i czuje co sie dzieje?
-------------------------
Gość: Monika, napisala: Straszne jest to,że konsekwencje podnoszą niewinne istoty które maja prawo do życia, do miłości, do kochających rodziców.... Wychowałam się w ateistycznym domu, aborcja była uważana tam z racjonalne wyjście z niewygodnej sytuacji, dlatego nie mam rodzeństwa. Mam dwoje dzieci i nie wyobrażam sobie wydania wyroku na którekolwiek z nich... jeżeli będę miała ich więcej będę dziękować Bogu za każde.
--------------------------
Co miesiac produkujesz jajko, czyli zycie ludzkie. Dlaczego nie dajesz im szansy na zycie? Tak samo moge twierdzic ze zabijasz zycie.
--------------------------
Gość: Monika, napisala: Jeżeli aborcja jest ok to może zaczniemy zabijać nasze nieco starsze dwu-trzy- ośmio letnie dzieci bo zaskoczy nas sytuacja życiowa, brak pracy, trudne warunki itp. Naprawdę takie tłumaczenie jest absurdalne i świadczy o niedojrzałości człowieka. Trzeba sobie zwyczajnie darować współżycie jeżeli nie jesteśmy w stanie wychować tego dziecka. Ups, już słyszę ten syk.......
----------------------------
To co Ty powidzialas, swiadczy o tym ze niezdolna jestes myslec logicznie. Urodzone dzieci maja swiadomosc i sa niezalezne od cial matek. Jako takie maja prawo do zycia.
-------------------------

-
Gość: BIB, adsl-75-35-187-50.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/03 22:30:24
AL-14 2008/07/31 23:36:23 prosze to obejrzec dopiero zadecydowac czy aborcja to morderstwo czy mniejsze zlo...
prolifetraining.com/WMV/Abortion-Pictures-high.htm
-----------------------
Zadne zlo, nie mniejsze zlo. Ten plod nic nie czuje, nie wie ze zyje, nie cierpi, tak jakby nigdy nie istnial.
-
Gość: BIB, adsl-75-35-187-50.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/03 22:43:20
Gość: damian napisal: kłamstwo i tyle.Ona wymyśliła sobie te bajke.No bez przesady ksiądz-aborcjonista to śmieszne...
----------------------
Dlaczego klamstwo? Czy twierdzisz ze nie ma w calym katolickim kosciele ani jednego ksiedza ktory by myslal? Gdyby tak bylo, kosciol by sie nigdy nie zmienial, a jakis progres moralny w kosciele katolickim jednak jest, choc bardzo powolny bo ksieza nie sa zachecani do myslenia. Kosciol niegdys twierdzil ze kobiety nie maja duszy i ze niewolnictwo jest moralne. Ale jacys w kosciele mosieli myslec poniewaz te twierdzenia pozniej wycofano.
-
Gość: swiadomdwa, m130.c149.petrotel.pl
2008/08/04 04:14:23
BIB napisała:
Kościół nie ma racji. Ludzie powinny miec wybór: albo żyć w monogamii, albo stosować prezerwatywy. Kościół nie daje wyboru. Kościół to dyktator.

To zależy co wolisz dać ludziom w danym społeczeństwie: więcej wolności i niech umierają wolni, czy też większą przeżywalność (mniej zakażonych) ale kosztem częściowego ograniczenia swobody seksualnej. Dyktator czy nie dyktator to największe znaczenie i tak ma dla mnie to czy dobrze rządzi.

BIB napisała:
Cywilizacja - poziom rozwoju społeczeństwa w danym okresie historycznym, który charakteryzuje się określonym poziomem kultury materialnej, stopniem opanowania środowiska naturalnego i nagromadzeniem instytucji społecznych. Stanowi ona najwyższy poziom organizacji społeczeństw, z którymi jednostki identyfikują się.

Ja korzystałem w swojej wypowiedzi z definicji nie cywilizacji lecz człowieka cywilizowanego podanej (nie pamiętam dokładnie) chyba w internetowej PWN albo WIEM.
Jak chcesz to poszukaj.

BIB napisała:
To nie jest racjonalny pogląd. To jest rasizm.

Przeczytaj najpierw (ze zrozumieniem logicznym) definicję rasizmu w Wikipedii (najlepiej cały artykuł), oraz definicję rasy. Rasa zastała zastąpiona w biologii pojęciem podgatunek i teraz ma bardziej znaczenie geograficzne niż biologiczne. Jeżeli by przyjąć że rasa to to samo co podgatunek to biolodzy musieli by raczej stwierdzić że w przypadku ludzi nie istnieją jakiekolwiek rasy. A różnice genetyczne pomiędzy danymi społeczeństwami jednak istnieją ale są za małe by mówić o rasach w znaczeniu podgatunku. Jeżeli mówię o różnicach to nie o takich że w jednym społeczeństwie będą sami geniusze w drugim idioci bo nigdzie na świecie tak nie ma. Piszą tam że często genetyczne różnice między społeczeństwami są często mniejsze niż występujące u osób tej samej populacji (na pewno nikt tam nie miał na myśli koloru skóry Murzyna i rodowitego Polaka). Jednakże potwierdza to istnienie różnic genetycznych jako takich między społeczeństwami więc może napisz do właścicieli maila że się mylą i powinni poprawi błędy. To po pierwsze. A po drugie rasizm jest z definicji dyskryminacją rasową, ideologią której wyznawcy chcieliby znaleźć jak największe poparcie w nauce. Ja nikogo nie dyskryminuję z powodu różnic genetycznych, więc nie ma żadnej logiki w twoich oskarżeniach.

BIB napisała:
Nie jestem zwolennikiem tak nieracjonalnych teorii. Swiadomosć jest w mózgu. Jeżeli mózg umrze, zanika świadomość.

To mnie rozwaliło. Przepraszam że tak piszę. Jeżeli masz GPS w samochodzie to go przestań używać bo nie ma prawa działać wedle twoich wierzeń.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-69-100.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/05 02:12:44
-------------------------------------
BIB napisała: Kościół nie ma racji. Ludzie powinny miec wybór: albo żyć w monogamii, albo stosować prezerwatywy. Kościół nie daje wyboru. Kościół to dyktator.
------------------------------------
Swiadomdwa napisal: To zależy co wolisz dać ludziom w danym społeczeństwie: więcej wolności i niech umierają wolni, czy też większą przeżywalność (mniej zakażonych) ale kosztem częściowego ograniczenia swobody seksualnej. Dyktator czy nie dyktator to największe znaczenie i tak ma dla mnie to czy dobrze rządzi.
-------------------------------------
Cenie wolnosc i uwazam ze kazdy ma prawo decydowac o wlasnych sprawach prywatnych i o wlasnym ciele. Rzad ma tylko obowiazek informowac o niebezpieczenstwach i radzic jak ich unikac. Kosciolowi tylko wolno rzadzic swoimi poddanymi wierzacymi.
-------------------------------------
BIB napisała: Cywilizacja - poziom rozwoju społeczeństwa w danym okresie historycznym, który charakteryzuje się określonym poziomem kultury materialnej, stopniem opanowania środowiska naturalnego i nagromadzeniem instytucji społecznych. Stanowi ona najwyższy poziom organizacji społeczeństw, z którymi jednostki identyfikują się.
---------------------------------------
Swiadomdwa napisal: Ja korzystałem w swojej wypowiedzi z definicji nie cywilizacji lecz człowieka cywilizowanego podanej (nie pamiętam dokładnie) chyba w internetowej PWN albo WIEM. Jak chcesz to poszukaj.
---------------------------------------
Gdzie mam szukac Twojej definicji? Podaj ja. Na razie wydaje mi sie ze Ty uwazasz caly kontynent Afryki za niecywilizowany.
--------------------------------------
-
Gość: BIB, adsl-75-41-69-100.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/05 02:19:41
test
-
Gość: BIB, adsl-75-41-69-100.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/05 02:24:45
Ciag dalszy...
BIB napisała: Nie jestem zwolennikiem tak nieracjonalnych teorii. Swiadomosć jest w mózgu. Jeżeli mózg umrze, zanika świadomość.
------------------------------------------
Swiadomdwa napisal: To mnie rozwaliło. Przepraszam że tak piszę. Jeżeli masz GPS w samochodzie to go przestań używać bo nie ma prawa działać wedle twoich wierzeń.
-----------------------------------------
Czyli Ty tu mozesz jakakolwiek teorie podstawic, i ja to mam brac jako dowod Twojej slusznosci? A po za tym co ta teoria ma wspolnego z kwestia czy aborcja jest moralna czy nie?
Wracajac do kwestii aborcji. Jezeli uwazasz ze rzad ma prawo zmusic kobiety do rodzenia wrecz ich wolom, czyli ma prawo chronic zycie plodu, to czy rzad tak samo ma prawo chronic zdrowie plodu? Logicznie, z Twojego punktu widzenie, wydaje mi sie ze tak. W takim razie gdzie postawic granice? Czy kobiety ciezarne maja byc karane za picie alkoholu i palenie papierosow? Czy maja byc karane za niezdrowe odzywianie sie? Za nie wychodzenie na swieze powietrze? Za pracowanie za ciezko? I kto je ma pilnowac? Moze zbudowac obozy koncentracyjne dla kobiet ciezarnych, tak zeby byly obserwowane 24 godziny. A jezeli nie chca na przyklad jesc albo sie cwiczyc, to trzeba je zmusic.
Taka jest logiczna konkluzja Twojego argumentu.
----------------------------------
-
Gość: BIB, adsl-75-41-69-100.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/05 02:27:55
Jeszcze mam wiecej do powiedzenia na temat rasy i rasizmu, ale jest jakis problem techniczny:
"Komentarz został zatrzymany przez filtr antyspamowy i nie zostanie dodany."
Sprobuje jutro.
-
Gość: swiadomdwa, m130.c149.petrotel.pl
2008/08/05 02:42:04
przez najbliższe jakieś 2 miesiące nie dam Ci odpowiedzi BIB bo nie będę miał netu.
-
Gość: Rita, 212.106.27.10*
2008/08/13 16:33:43
Chore, po prostu chore... wypowiedziało się kilka katoliczek, że ten ksiądz to dar od Boga, że aborcja jest dobra, że powinno być więcej takich księży, że...ble ble ble. Przeciez to się kupy nie trzyma, jak można zabic własne dziecko i uważać, że ksiądz (człowiek, który swoja postawą przeczy poniekąd sam sobie i temu w co -jako ksiądz i katolik- wierzy), który namawia do aborcji jest darem od Boga. Aborcja nie jest żadnym wyborem, decyzją tylko morderstwem. Ciekawi mnie czy te kobiety, które są za aborcją potrafiłyby zabić kilkumiesięczne dziecko, które trzymałyby na rękach, tak oderwać mu rękę albo nogę...Może też by powiedziały, że to ich wybór. Człowiekiem jest się od poczęcia,a nie od narodzin czy jakiegoś miesiąca ciąży. W pierwszych dniach ciąży tych kilka komórek jest już CZłOWIEKIEM. Jak często mówi się o tym jaką wielką tragedia była II wojna światowa? Auschwits, Dachau, Raiwezbreak... ile ludzkich istnień to pochłonęło? Teraz jest to samo tylko z ta róznicą, że teraz ni ma wojny, że to nie wróg dokonuje takiego mordu tylko matki, na własnych dzieciach... Fakt, może czasami sytuacja w życiu jest na tyle beznadziejna, że nie widzi sie innego wyjścia. Tylko, że to, że się czegoś nie widzi, nie znaczy jeszcze, że tego nie ma. Przecież Bóg może wszystko (i nawet jeśli to tylko słowa, to katoliczki powinny w szczególności w te słowa wierzyć). No, ale przecież najłatwiej jest się poddać, pójść na łatwiznę i zabić. Bo "myśmy tego dziecka nie planowali..". To moim zdaniem jak dwoje dorosłych ludzi (zakładam, że odpowiedzialnych, aczkolwiek to tylko założenie) nie jest gotowych na to, że w ich życiu może pojawić się dziecko wogóle nie powinny "brać się za" seks.
-
Gość: ..., gw.slowianin.pl
2008/08/14 17:30:39
Człowiek który nie był w podobnej sytuacji jak Kobieta która pisała ten artykuł nie ma moim zdaniem się wypowiadać . Nigdy nie będziecie wiedzieć jak kobieta czuję się w takiej sytuacji ,większość z was jest po prostu żałosna .
-
Gość: kobieta, aie216.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/14 19:09:33
gratuluje inteligencji - gdzie ty kobieto zyjesz?chyba w jakims ciemnogrodzie?osoba ktora twierdzi ze aborcja nie jest grzechem, w takim razie pieprzyc dekalog...normalnie takie ociemnienie ,ze szok. Jezeli Ciebie nie stac na normalna antykoncepcje to sie nie pieprz,albo no nie wiem istnieje bezpieczny sex oralny,analny,peeting...! kuzwa glupia babo! mnie nie bedzie stac w zyciu na nowa porshawe to znaczy ze mam ja ukrasc?z twojego punktu widzenia nie bylo by w tym nic zlego, kradne bo mnie nie stac!jedyna jaka aborcja powinna byc dopuszczona to ciebie, nie powinnas sie rozmanazac,bo isnieje ryzyko ze splodzisz kogos tak glupiego jak ty! idz na spacer to moze wywietrzysz swoja glupote!
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:04:08
Rita napisała: wypowiedziało się kilka katoliczek, że ten ksiądz to dar od Boga, że aborcja jest dobra, że powinno być więcej takich księży, że...ble ble ble. Przeciez to się kupy nie trzyma, jak można zabic własne dziecko i uważać, że ksiądz (człowiek, który swoja postawą przeczy poniekąd sam sobie i temu w co -jako ksiądz i katolik- wierzy), który namawia do aborcji jest darem od Boga.
-----------------------------------
Rita, powinnaś się zapoznać z historią kościoła.
Z portalu www.racjonalista.pl :
Kościół w pierwszych wiekach swojego istnienia wcale nie zakazywał aborcji. W czasach św. Augustyna (354-430n.e.) biskupi zezwalali na aborcję do 3 miesiąca. Tomasz z Akwinu (1225 1274 n.e.), uważał, że płód w łonie kobiety staje się człowiekiem dopiero po 40 dniach (w przypadku płodu rodzaju męskiego) i po 80 dniach (w przypadku płodu rodzaju żeńskiego), i twierdził, że tylko człowiek ma duszę, a płód jej mieć nie może.
Czytaj więcej: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5380
----------------------------------------
Rita napisała: Aborcja nie jest żadnym wyborem, decyzją tylko morderstwem.
--------------------------------------
Masz jakiś argument żeby tą opinię poprzeć?
--------------------------------------
Rita napisała: Ciekawi mnie czy te kobiety, które są za aborcją potrafiłyby zabić kilkumiesięczne dziecko,
-------------------------------------
Kilkumiesięczne dziecko jest osobą która ma prawa. Ono ma świadomośc, czuje, i jest autonomiczne. Tego nie można powiedzieć o płodzie.
---------------------------------------
Rita napisała: Człowiekiem jest się od poczęcia,a nie od narodzin czy jakiegoś miesiąca ciąży.
---------------------------------------------
Masz jakiś argument żeby tą opinię poprzeć?
---------------------------------------
Rita napisała: W pierwszych dniach ciąży tych kilka komórek jest już CZłOWIEKIEM.
---------------------------------------
Jak to w pierwszych dniach? W którym dokładnie dniu? I czy w takim razie mówisz że w pierwszych godzinach można płod zabić przez zażycie tabletki aborcyjnej? Bądż dokładniejsza w swoich wypowiedziach. Coś mi się wydaje że nie jesteś bardzo pewna tego co mówisz.
---------------------------------------
Rita napisała: To moim zdaniem jak dwoje dorosłych ludzi (zakładam, że odpowiedzialnych, aczkolwiek to tylko założenie) nie jest gotowych na to, że w ich życiu może pojawić się dziecko wogóle nie powinny "brać się za" seks.
---------------------------------------
A co jeżeli te dwie osoby nie są dorosłe a wzięły się za seks? Co wtedy? Czy Twoim zdaniem aborcja jest dopuszczalna?
Seks to naturalny popęd. Nie każdy możę się go wyżec. A gdy się tego wyżeka, to się inne złe rzeczy dzieją (depresja, maltretowanie dzieci przez księży, itp.)
Czekam na argumenty. Wydaję mi się że nie myślisz tylko kierujesz się wyłacznie tym co z ambony usłyszysz. Jeżeli Ci to odpowiada, to dobrze, ale nie masz prawa do tego zmuszać innych.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:14:41
Kobieta napisała: osoba ktora twierdzi ze aborcja nie jest grzechem, w takim razie pieprzyc dekalog...normalnie takie ociemnienie ,ze szok.
-----------------------------
Mnie nie obchodzi czy aborcja jest grzechem czy nie, tylko czy jest moralna czy niemoralna, i czy rząd ma prawo zabronić aborcji. Jest dużo grzechów. Z dziesięciu przykazań tylko trzy (5,7,8) są nielegalne. Dyskusja jest o tym czy aborcja powinna być legalna czy nie. A jak ktoś chce grzeszyć to już jej lub jego prywatna sprawa.
-----------------------------
Kobieta napisała: z twojego punktu widzenia nie bylo by w tym nic zlego, kradne bo mnie nie stac!
------------------------------
60 procent polskiego społeczeństwa jest za zlegalizowaniem aborcji. Wątpię czy takim procentem popiera kradzież. Kradzież jest zabroniona w każdym kraju. Aborcja jest tylko zabroniona w krajach religijnych i regresywnych.
--------------------------------------
Kobieta napisała: jedyna jaka aborcja powinna byc dopuszczona to ciebie, nie powinnas sie rozmanazac,bo isnieje ryzyko ze splodzisz kogos tak glupiego jak ty! idz na spacer to moze wywietrzysz swoja glupote!
---------------------------------------
To jest bardzo dzicinna wypowiedz. I ty kobieto chwalisz się inteligencją? W takim razie przedstaw tutaj jakiś racjonalny argument zamiast kogoś wyzywać od głupich.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:18:28
Swiadomdwa napisal: Przeczytaj najpierw (ze zrozumieniem logicznym) definicję rasizmu w Wikipedii (najlepiej cały artykuł),
-------------------------------------
Z Wikipedii:
Rasizm, dyskryminacja rasowa pseudonaukowa ideologia oraz wypływające z niej zachowania przyjmujące założenie wyższości niektórych ras ludzi nad innymi.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:20:31
Ciąg dalszy z Wikipedii: (do Swiadomdwa)
Przetrwanie tych wyższych ras staje się wartością nadrzędną i z racji swej wyższości dążą do dominowania nad rasami niższymi. Rasizm opiera się na przekonaniu, że różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne .

Tak, to Ty. Uwazasz ze murzyni maja mniejsza inteligencje. To jest wlasnie rasizm.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:21:06
Ciąg dalszy
Swiadomdwa napisal: oraz definicję rasy.
---------------------------------------
Dalej z Wikipedii:
Część naukowców utrzymuje, że często, z punktu widzenia genetyki, różnice między dwiema osobami tej samej "rasy" (negroidalnej, kaukaskiej, itp.) są większe niż między przedstawicielami dwóch różnych ras, co dowodzi, że koncept rasy nie ma pokrycia w rzeczywistości i nie wiąże się z charakterystycznymi zdolnościami i cechami.
------------------------------------------
Swiadomdwa napisal: Rasa zastała zastąpiona w biologii pojęciem podgatunek i teraz ma bardziej znaczenie geograficzne niż biologiczne. Jeżeli by przyjąć że rasa to to samo co podgatunek to biolodzy musieli by raczej stwierdzić że w przypadku ludzi nie istnieją jakiekolwiek rasy. A różnice genetyczne pomiędzy danymi społeczeństwami jednak istnieją ale są za małe by mówić o rasach w znaczeniu podgatunku.
----------------------------------------
No wlasnie ze nie ma ras. Nie ma tez podgatunkow (w kazdym razie nie zyjacych teraz).
----------------------------------------
Swiadomdwa napisal: Jeżeli mówię o różnicach to nie o takich że w jednym społeczeństwie będą sami geniusze w drugim idioci bo nigdzie na świecie tak nie ma. Piszą tam że często genetyczne różnice między społeczeństwami są często mniejsze niż występujące u osób tej samej populacji (na pewno nikt tam nie miał na myśli koloru skóry Murzyna i rodowitego Polaka). Jednakże potwierdza to istnienie różnic genetycznych jako takich między społeczeństwami więc może napisz do właścicieli maila że się mylą i powinni poprawi błędy. To po pierwsze.
----------------------------------------
Wlasnie ze sie nie myla bo dobrze napisali (zobacz powyzej).
-----------------------------------------
Swiadomdwa napisal: A po drugie rasizm jest z definicji dyskryminacją rasową, ideologią której wyznawcy chcieliby znaleźć jak największe poparcie w nauce. Ja nikogo nie dyskryminuję z powodu różnic genetycznych, więc nie ma żadnej logiki w twoich oskarżeniach.
----------------------------------------
Ty dyskryminujesz na podstawie popularnego (nie naukowego) pojecia rasa.
----------------------------------------
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:24:39
Z portalu: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5494:
Ani w Starym ani w Nowym Testamencie nie ma żadnego potępienia aborcji i antykoncepcji, zabiegów znanych od czasów starożytnego Egiptu i powszechnie stosowanych w Ziemi Świętej. Nie jest nim zasada Dekalogu: Nie zabijaj", do której ani dawni Izraelici ani Kościół przez wieki całe raczej się nie stosowali. W Księdze Wyjścia tak oto sam Bóg objaśnia Mojżeszowi zasadę NIE ZABIJAJ: Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien być śmiercią ukarany", ale gdy ktoś, w bijatyce, spowoduje poronienie to zostanie ukarany grzywną, jaką nałoży mąż tej kobiety." A więc jest tu wyraźne rozróżnienie: czym innym jest zabicie człowieka narodzonego, za które Bóg nakazuje karać śmiercią, a zupełnie czymś innym poronienie płodu, za które należy się tylko grzywna, wypłacana mężowi.
Cały artykuł: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5494
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-21.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/17 02:30:10
15 argumentów na rzecz dopuszczalności przerywania ciąży: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5327/q,15.argumentow.na.rzecz.dopuszczalnosci.przerywania.ciazy
-
2008/08/18 20:57:02
mówicie o odpowiedzialności, o podejmowaniu dojrzałych decyzji itp osłabiające jest to po prostu, jak można podjąć dojrzałą, dobrą decyzję w sprawie aborcji???? kiedy kobieta nie jest na tyle odpowiedzialna aby pomyśleć o takiej możliwości przed tym jak już się z kimś prześpi, więc jak może w taki sposób o tym mówić? uprawiasz seks, więc licz się z konsekwencjami, ponieważ dziecko może być bezpośrednią konsekwencją tejże czynności.trzeba pomyśleć o tym wcześniej.w dodatku przyczyny zabieguu były trywialne. nikt jej nie zgwałcił, sama chciała się kochać, a potem uznała że dziecka to ona nie chce. to po co to robić??? nie chcesz dziecka, więc nie rozstawiaj nóg.aż brakuje słów, chore to jest po prostu, i głupie jest nawet to całe gadanie o katolicyzmie, wystarczy być człowiekiem. a że autorka artykułu nie żałuje tego co zrobiła po aborcji nie jest po prostu człowiekiem, jest samolubna i pusta.może to i dobrze że nie będzie niczyją matką, bo kto by taką chciał mieć!
-
Gość: , dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/18 23:16:30
W obliczu plagi naszych czasow- aborcji- kazdy powinien cieszyc sie, ze zyje, tak samo aborcjonisci i ci ktorzy krzycza hasla o tym jakim to aborcja jest dobrym wynalazkiem. W koncu kazdego moglo spotkac to samo co setki tych nienarodzonych i zabitych dzieci
-
Gość: kasia, azj70.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/19 13:16:25
ja moge tylko sie modlic kobieto o ciebie ... !!!! w tych czasach jest tyle informacji na ten temat , jak widac ty z nich nie skorzystałas moze jak bys to zrobiła to wiediałbys jak skrzywdziłas ta istote . twoja decyzja ale moza było inaczej . od ksiedza usłyszałas to co chciałas usłyszec i i dalej pewnie nie szukałas pomocy zeby nie miec poczucia winy . i jeszcze innym kobieta chcesz zrobic taka sama krzyde jak sobie piszczac takie bzdury . Napisałas ze chcesz miec dziecko i zycze ci zebys go nie miała ... nie jestes Bogiem zeby decydowac kto ma zyc a kto nie ...
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-124.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/20 02:28:45
Cirra napisała: mówicie o odpowiedzialności, o podejmowaniu dojrzałych decyzji itp osłabiające jest to po prostu, jak można podjąć dojrzałą, dobrą decyzję w sprawie aborcji????
---------------------------
Normalnie! Trzeba się zastanowić czy aborcja to dobre rozwiązanie problemu.
---------------------------
Cirra napisała: kiedy kobieta nie jest na tyle odpowiedzialna aby pomyśleć o takiej możliwości przed tym jak już się z kimś prześpi, więc jak może w taki sposób o tym mówić?
--------------------------
A, to tylko kobieta jest niby winna. Ona sama się zapłodniła!
-------------------------
Cirra: uprawiasz seks, więc licz się z konsekwencjami,
-------------------------
Seks jest naturalną potrzebą. Chyba każdy wie jakie mogą być konsekwencje, i jeżeli środki antykoncepcyjne zawiodą, powinno być inne rozwiązanie na niechcianą ciążę. Aborcja jest legalna we wszystkich progresywnych krajach.
-------------------------
Cirra napisała: ponieważ dziecko może być bezpośrednią konsekwencją tejże czynności.trzeba pomyśleć o tym wcześniej.
-----------------------
Nie dziecko tylko ciąża.
-----------------------
Cirra napisała: w dodatku przyczyny zabieguu były trywialne. nikt jej nie zgwałcił, sama chciała się kochać, a potem uznała że dziecka to ona nie chce.
-------------------------
Chciała się kochać, ale nie chciała mieć dziecka. Nie widzisz różnicy?
------------------------
Cirra napisała: to po co to robić???
-----------------------
A jakie w ogóle można mieć małżeństwo bez seksu?
--------------------
Cirra napisała: nie chcesz dziecka, więc nie rozstawiaj nóg.
--------------------
Ile Ty masz lat, jeżeli można zapytać? Jeżeli żona nie bedzie chciała mieć seksu z mężem to mąż sobie znajdzie seks gdzie indziej. Takie są fakty życia i natura człowieka.
--------------------
Cirra napisała: aż brakuje słów,
----------------------
Nie tylko słów Ci brakuje ale i też racjonalnego argumentu.
-----------------------
Cirra napisała: i głupie jest nawet to całe gadanie o katolicyzmie,
-----------------------
Mnie katolicyzm nie obchodzi a Ty nie masz prawa nażucać swoje wyznania na innych. Czy Polska to wolny kraj czy nie?
-------------------------
Cirra napisała: wystarczy być człowiekiem.
-------------------------
Nie wystarczy być człowiekiem, trzeba też racjonalnie myśleć. Widać że Ty wcale nie umiesz myśleć tylko bezmyślnie słuchasz co Ci ksiądz mówi. Dał Ci Bóg rozum czy nie? Jeżeli tak to go używaj. Przedstaw tu racjonalny argument dlaczego aborcja jest niemoralna.
------------------------
Cirra napisała: a że autorka artykułu nie żałuje tego co zrobiła po aborcji nie jest po prostu człowiekiem, jest samolubna i pusta.może to i dobrze że nie będzie niczyją matką, bo kto by taką chciał mieć!
------------------------
Dlaczego ma żałować jeżeli nic niemoralnego nie zrobiła? A z Twoją definicją człowieka się nie zgadzam. Człowiek to przede wszystkim istota myśląca. Ty widać jasno że wcale nie myślisz.
I tak jest, nie każda kobieta będzie dobrą matką. Te które czują że nie bedą dobrymi matkami nie powinny być do tego zmuszane.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-124.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/20 02:33:28
Gość napisał(a):W obliczu plagi naszych czasow- aborcji- kazdy powinien cieszyc sie, ze zyje, tak samo aborcjonisci i ci ktorzy krzycza hasla o tym jakim to aborcja jest dobrym wynalazkiem. W koncu kazdego moglo spotkac to samo co setki tych nienarodzonych i zabitych dzieci.
---------------------------
To nie są dzieci tylko płody. Płód po prostu był zniszczony. To to samo jakby nidgy nie istniał. Jeżeli nie masz seksu to też nie pozwalasz jakimś dzieciom się narodzić. Co za róznica?
Gdy się ktoś nigdy nie narodził to nie fruwa gdzieś w przestrzeni i nie myśli, Jaka szkoda że się nigdy nie narodziłem. Po prostu go nie ma. Tak jak nie ma tych którzy sie nigdy nie poczęli.

-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-124.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/20 02:45:09
Kasia napisała: ja moge tylko sie modlic kobieto o ciebie ... !!!!
-------------------------
A to się módl za nią. Nikt Ci nie zabroni. Polska to wolny kraj, czy nie?
---------------------
Kasia napisała: w tych czasach jest tyle informacji na ten temat ,
--------------------
Jakich informacji? Przecież chyba każdy wie co to jest aborcja. Rzecz w tym że nie wszyscy uważają aborcję za niemoralną. A do przekonania kogoś potrzeba nie tylko informacji ale też racjonalnego argumentu. Nikt, kto jest przeciwko aborcji, do tej pory nie przedstawił tu racjonalnego argumentu dlaczego aborcja jest niemoralna, ani też nie przedstawił kontrargumentu dlaczego aborcja nie jest niemoralna.
-------------------------
Kasia napisała: jak widac ty z nich nie skorzystałas moze jak bys to zrobiła to wiediałbys jak skrzywdziłas ta istote .
------------------------
Jak można skrzywdzić istotę która nic nie czuje i nie ma żadnej świadomości?
----------------------
Kasia napisała: twoja decyzja ale moza było inaczej . od ksiedza usłyszałas to co chciałas usłyszec i i dalej pewnie nie szukałas pomocy zeby nie miec poczucia winy .
----------------------
Ty też słuchasz księży bezmyślnie. Ona przynajmniej słuchała księdza myślącego.
Nie ma żadnej winy.
------------------------
Kasia napisała: i jeszcze innym kobieta chcesz zrobic taka sama krzyde jak sobie piszczac takie bzdury .
-------------------------
Jaką krzywdę? Jakie bzdury?
---------------------------
Kasia napisała: Napisałas ze chcesz miec dziecko i zycze ci zebys go nie miała ... nie jestes Bogiem zeby decydowac kto ma zyc a kto nie ...
--------------------------
Jakby nie mogła mieć (nie z winy Boga), a by chciała, to zaadoptuje. Mało to jest biednych dzieci w sierocińcach? A Ty przestań nakładać swoje religijne przesądy na innych.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-124.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/20 02:49:18
Wszyscy tu niemyślący i nie znający historię Kościoła katolicy powinny przeczytać ten artykuł:
Aborcja według św. Augustyna:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5380
-
Gość: kasia, abps248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 12:08:09
a skad ty wiesz ze to nie czuje . ja wieze w boga w kościół za to nie .... dlaczego aborcja jest nie moralna ? a dlatego ze pozbawiasz kogos zycia i nie pozwalasz mu na to zeby zobaczył to co ty widzisz i sie z tego cieszyc nie dajesz mu mozliwosci decydowania o sobie . co do adopcji to ci tez cos powiem nie dlugo przez aborcje nie bedzie kogo adoptowac . a swiadomosci to ty widocznie nie masz . nie trzeba byc katolikiem wystarczy byc człowiekiem ... ja rozumiem niektore przypadki kiedy kobieta moze stracic zycie albo jest zgwałcona ale nie rozumiem kobiet ktorym poprostu nie odpowiada czas ... jesli sie cos robi to sie bieze za to odpowiedzialnosc . zabiłabys dziecko stojace przed toba ?NIE !!!!! i wiem to ... a to co sie rozwija w tobie jestes w stanie ?? masz swoja moralnosc
-
Gość: kasia, abps248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 12:53:51
a poza tym cieszysz sie ze twoja mama dała ci szanse na zycie ????
-
Gość: , dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/20 13:21:21
jakie te czy moze ta BIB ma dziwne poglady na zycie. to co piszesz to nie argumenty, tylko zwykla ignorancja. skoro ci nie obchodzi co sie stanie z plodem po poczeciu, skoro mozna go sobie ot tak usunac to po coz sie tak trzesiesz i rozglaszasz swoje pouczajace madrosci na tym blogu? obronca ucisnionych sie znalazl. zrozum jedno: jesli dany czlowiek ma w swojej glowie jako takie granice moralnosci to twoje banaly ich nie zmienia chocby nie wiem co. i to juz nie chodzi o to co jakies tam ksiadz powiedzial czy nie powiedzial. chodzi o hierarchie wartosci. a jezeli ty ich nie masz, nie znaczy, ze mozesz pisac banaly o tym jaka to aborcja jest dobra i zbawienna. gwarantuje ci, ze mnie bys nie przekonal do tego, ze aborcja jest rzecza normalna, ktora robi sie na porzadku dziennym tak jak mycie zebow rano i wieczorem. a do Kosciola nie chodze, wiec twoje madrosci w tym przypadku mijaja sie z prawda. prawda jest taka, ze w dzisiejszych czasach latwo jest decydowac o tym kto ma zyc a kto nie, daje to pewnego rodzaju uczucie wladzy i kontroli nad swoim zyciem. preferuja to w szczegolnosci osoby ktore zycie wewnetrzne maja bardzo niepoukladane. proponuje wiec zaczac naprawianie swiata od siebie. dziekuj mamie ze myslala inaczej niz ty. pozdrawiam
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-83.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/21 02:33:41
Kasia napisała: a skad ty wiesz ze to nie czuje .
------------------------------
Bo nie ma pracującego mózgu ani systemu nerwowego.
-------------------------------
Kasia napisała: ja wieze w boga w kościół za to nie ....
----------------------------
A gdzie Bóg powiedział że aborcja jest niemoralna? Św. Augustyn do takiej konkluzji nie doszedł.
----------------------------
Kasia napisała: dlaczego aborcja jest nie moralna ? a dlatego ze pozbawiasz kogos zycia i nie pozwalasz mu na to zeby zobaczył to co ty widzisz i sie z tego cieszyc nie dajesz mu mozliwosci decydowania o sobie .
------------------------------
Tutaj jest sprzeczność między nami o definicję kogoś. Kogoś ja uważam za istotę świadomą i czującą. Istotę która wie że żyje i jej na swym życiu zależy (dlatego jestem też wegeterianką).
Według Twojej definicji (jaką się domyślam), ktoś to może być i nawet jajko.
----------------------------------
Kasia napisała: co do adopcji to ci tez cos powiem nie dlugo przez aborcje nie bedzie kogo adoptowac .
--------------------------------
Nie martw się o to. Aborcja trwa od wieków a sierot nie brakuje. A gdyby tak brakło w Europie, to w Afryce jest bardzo dużo.
--------------------------------
Kasia napisała: a swiadomosci to ty widocznie nie masz . nie trzeba byc katolikiem wystarczy byc człowiekiem ...
---------------------------------
O innej świadomości mówimy. Ty chyba masz na myśli jakąś świadomość moralną. Mi chodzi o zwykłą świadomość, po prostu o wiedzę że się żyje.
Z jakiej racji możesz twierdzić że każdy kto ma inną opinię niż Ty na temat aborcji to nie człowiek? Jeżeli nie jestem człowiekiem to kim jestem?
---------------------------------
Kasia mnapisała: ja rozumiem niektore przypadki kiedy kobieta moze stracic zycie albo jest zgwałcona ale nie rozumiem kobiet ktorym poprostu nie odpowiada czas ...
---------------------------------
A co za różnica? Według Twojego argumentu to i w takich przypadkach aborcja jest niemoralna bo odbiera komuś życie. Twój argument się coś nie skleja. W Polsce już trwa kampania zabronienia aborcji w wypadku gwałtu. Argumentem jest że to nie dziecka wina że jego ojciec jest kryminalistą. Ty się powinnaś zgodzić z tym argumentem.
-------------------------------
Kasia napisała: jesli sie cos robi to sie bieze za to odpowiedzialnosc .
-------------------------------
No to wzieła odpowiedzialność i rozwiązała problem tak jak myślała że bedzie najlepiej.
--------------------------------
Kasia napisała: zabiłabys dziecko stojace przed toba ?NIE !!!!! i wiem to ... a to co sie rozwija w tobie jestes w stanie ?? masz swoja moralnosc
------------------------------
Zabicie dziecka i zabicie płodu to dwie bardzo odmienne kwestje. Zabicie dziecka (narodzonego) jest niemoralne bo dziecko ma świadomość, czuje ból, i jest autonomiczne. Tego nie można powiedzieć o płodzie.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-83.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/21 03:26:50
Gość napisał(a): jakie te czy moze ta BIB ma dziwne poglady na zycie.
--------------------------------
Moje poglądy są racjonalne. Jeżeli widzisz jakiś błąd logiczny w nich, to go wykaż.
---------------------------------
Gość napisał(a): to co piszesz to nie argumenty, tylko zwykla ignorancja.
------------------------------
To co Ty napisałeś(aś) to nie jest refutacja. Jeżeli moje argumenty są tak błędne, to pokaż gdzie leżą te błedy.
------------------------------
Gość napisał(a): skoro ci nie obchodzi co sie stanie z plodem po poczeciu, skoro mozna go sobie ot tak usunac to po coz sie tak trzesiesz i rozglaszasz swoje pouczajace madrosci na tym blogu?
-------------------------------
Bo ja popieram prawa kobiet. Kobiety ciężarne w Polsce umierają bo lekarze nie chcą je leczyć bo się boją że uszkodzą płód. 14-letnie zgwałcone dziewczynki są zmuszane rodzić dzieci przestępców. Kobiety nie mają kontroli nad własnym ciałem i życiem. To skandal co się w Polsce stało. Wstyd przed światem.
--------------------------------
Gość napisał(a): obronca ucisnionych sie znalazl.
-----------------------------------
A żebyś wiedział(a). Bronić bezbronnych to jeden z najważniejszych celów mojego życia. Bronię też zwierząt.
--------------------------------
Gość napisał(a): zrozum jedno: jesli dany czlowiek ma w swojej glowie jako takie granice moralnosci to twoje banaly ich nie zmienia chocby nie wiem co.
-----------------------------------
To prawda jeżeli chodzi o ludzi bardzo religijnych i nie myślących. Z takimi ludżmi nawet się nie da dyskutować. Moją nadzieją jest że w Polce tacy ludzie to nie większość.
--------------------------------
Gość napisał(a): i to juz nie chodzi o to co jakies tam ksiadz powiedzial czy nie powiedzial.
------------------------------
Właśnie że o to chodzi. Prawie wszyscy tutaj którzy się wypowiedzieli przeciwko aborcji to ludzie religijni.
----------------------------
Gość napisał(a): chodzi o hierarchie wartosci.
-------------------------------
A skąd te wartości wzieli jak nie z kościoła? WC (Wartości Chrześcijańskie).
-------------------------------
Gość napisał(a): a jezeli ty ich nie masz,
-----------------------------
Nie mam wartości chrześcijańskich. Moja moralność opiera się na rozsądku.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-83.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/21 03:27:17
(ciąg dalszy)
Gość napisał(a): nie znaczy, ze mozesz pisac banaly o tym jaka to aborcja jest dobra i zbawienna.
-----------------------------
Udowodnij że to co napisałam to banały. Przedstaw racjonalny argument.
I nigdy nie twierdziłam że aborcja jest dobra (lub zbawienna (cokolwiek to znaczy)). O wiele lepsza od aborcji jest oczywiscie antykoncepcja. A i to niedługo będzie nielegalne w Polsce bo nie jest zgodne z wartościami chrześcijanskimi. Już kościół w szkołach publicznych uczy dzieci bzdur że środki antykoncepcyjne są szkodliwe dla zdrowia. No i jak ma nie być dużo aborcji?
-----------------------------
Gość napisał(a): gwarantuje ci, ze mnie bys nie przekonal do tego, ze aborcja jest rzecza normalna, ktora robi sie na porzadku dziennym tak jak mycie zebow rano i wieczorem.
-------------------------
Nigdy nie mówiłam że aborcja to jak mycie zębów. Podjęcie decyzji czy wybrać aborcję czy nie wymaga trochę zastanowienia.
A jeżeli ja Cię nie przekonam że aborcja nie jest niemoralna, to w takim razie ty mnie spróbuj przekonać ze aborcja jest niemoralna. Ja jestem bardzo otwarta na racjonalne argumenty.
----------------------------
Gość napisał(a): a do Kosciola nie chodze, wiec twoje madrosci w tym przypadku mijaja sie z prawda.
---------------------------
A czyja to sprawa że aborcja stała się nielegalna w Polsce? Kościoła. Obudż się i popatrz co kościół czyni w Polsce.
-----------------------------
Gość napisał(a): prawda jest taka, ze w dzisiejszych czasach latwo jest decydowac o tym kto ma zyc a kto nie,
-------------------------------
Jak to w dzisiejszych czasach? Przecież aborcja jest w Polsce nielegalna w dzisiejszych czasach.
A aborcję robiono nawet w czasach Chrystusa.
----------------------------
Gość napisał(a): daje to pewnego rodzaju uczucie wladzy i kontroli nad swoim zyciem.
-------------------------
Legalna aborcja nie daje tylko uczucia wolnosci i kontroli, legalna aborcja jest wolnością i kontrolą nad własnym życiem. Jeżeli nie masz kontroli nad własnym ciałem, jeżeli rząd może robić z twym ciałem co chce, to nie możesz twierdzić że masz prawa człowieka.
-----------------------------
Gość napisał(a):preferuja to w szczegolnosci osoby ktore zycie wewnetrzne maja bardzo niepoukladane. proponuje wiec zaczac naprawianie swiata od siebie.
----------------------------
A co Ciebie obchodzi jakie kto ma życie? To nie jest twoja sprawa.
-------------------------------
Gość napisał(a): dziekuj mamie ze myslala inaczej niz ty. Pozdrawiam
-------------------------------
I jeszcze za to że zdecydowała sie na seks w tej własnie sekundzie kiedy się zdecydowała, bo inaczej też by mnie nie było. Albo by był ktos inny albo nikt. A te biedne moje siostry i bracia którym mama niegdy nie dała szansy bo nie chciało jej się mieć seksu. Co oni mają powiedzieć? Biedne jajka nienarodzone. Pewno fruwają gdzieś w przestrzeni i płaczą że się im nie dało szansy narodzenia. Czy nie widzisz jak absurdalne jest Twoje myślenie?
-
Gość: kasia, azf15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/21 12:13:50
a czy ty dasz komus swobode wypowiadania sie ???!!!!!! to twoje myslenie jest idiotyyczne i sama jestes nie dorozwinientym jajkiem . szkoda ze ktos cie nie zbił jak
miał jeszcze okazje . ty chyba nie piszesz tu zeby wyrazic swoja opinie na jakis temat tylko zeby kazdego krytykowac . szkoda gadac . dla ciebie to tylko nie narodzone jajka a dla kogos innego nowe zycie .
Bidne jajka nienarodzone. Pewno fruwają gdzieś w przestrzeni i płaczą że się im nie dało szansy narodzenia. Czy nie widzisz jak absurdalne jest Twoje myślenie?
a ten tekst świadczy tylko o twoim braku poszanowania 2 człowieka . rezygnuje z pisania na tym blogu . wciskaj komus innemu te twoje banały i krytykuj dalej innych

-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/21 12:50:58
dziwne BIB to co mowisz.. bo wg twojej filozofii dziecko, ktore sie jeszcze nie narodzilo nie czuje bolu a zaraz po porodzie juz go czuje tak? to jak to sie dzieje?? przechodzac przez drogi rodne tworza mu sie nagle wszystkie nerwy? wytlumacz bo bardzo nurtuje mnie ta kwestia. a wogole skad ty to mozesz wiedziec, kiedy dziecko zaczyna czuc bol? powiedzialas ze ma mni nie obchodzic zycie innych.a moze''bronic bezbronnych to jeden z najwazniejszych celow mojego zycia, ze o zwierzetach juz nie wspomne''. zupelnie jak u ciebie, tyle, ze dla mnie czlowiek nienarodzony(wg ciebie plod- okreslenie raczej medyczne, tak jak siki to mocz, mysle, ze my-ludzie humanitarni, ktorzy deklaruja, iz glownym celem ich zycia to pomoc bezbronnym, powinnismy uzywac bardziej ludzkich stwierdzen, bo czasem mozna zapomniec, ze ow plod to nic innego jak dziecko. a co za tym idzie nic innego jak czlowiek.) z tym twoim inteligentnym rozumowaniem, ze osobno jajeczka i osobno plemniki, to juz czlowiek poczety, to nic bardziej bzdurnego. no bo wez sobie takie jajeczko kobiece i poczekaj 9 miesiecy, zobaczysz, czy bedzie z niego dziecko. za Chiny Ludowe nie bedzie, nawet zebys go prosil. to tak jak wziac sam sos do spaghetti i wmawiac kazdemu, ze sie spaghetti wlasnie konsumuje. ktos jakby z boku patrzyl, popukalby sie tylko w glowe. mowisz, ze wkrotce wogole zakaze sie stosowania srodkow antykoncepcyjnych w Polsce- szczerze watpie. pomimo duzego wplywu Kosciola sa na to zerowe szanse- ze wzgledow spolecznych to raz, a dwa- duza czesc przemyslu medycznego stanowia srodki antykoncepcyjne (tak tak kochani, Polska wcale nie jest gorsza pod tym wzgledem od krajow zachodu, mamy bardzo duzy wybor metod antykoncepcyjnych- tylko ludzie zwyczajnie na nich oszczedzaja i mysla co bedzie to bedzie. a poznie aborcja, a wszystkim wmawiamy, ze mysmy nie wiedzieli jak sie prezerwatywe zaklada. Przepraszam za szczerosc, ale taka jest prawda), a jak wiadomopanstwo ma zysk ze wszystkich sprzedanych rzeczy, tzw. podatek, wiec nie zrezygnuje z takiego zysku zeby nie wiem co. jesli, tak jak mowisz, panstwo mialoby zakazac uzywania sr. antykoncepcyjnych poniewaz liczy sie ze zdaniem Kosciola w kazdej sprawie, to juz dawno zakazanoby produkcji i sprzedazy alkoholu, a wystarzcy tylko wyjsc pod pierwszy lepszy wiejski sklep, zeby sie przekonac czy tak nie jest.
to co sie dzieje w Polsce, jak sie domyslam dotyczy to usatwy antyaborcyjnej, to wg ciebie "wstyd przed swiatem". ja szczerze powiedziawszy mam to gdzies, co mowia o Polsce inne kraje. ze jest zacofana? mozliwe, ale przynajmniej ma mniej na sumieniu, poza tym, jesli zalegalizowanoby aborcje to Polska od razu stalaby sie krajem wysoko rozwinietym? a tak na marginesie, z takiego wlasnie poczucia wstydu, wiele dziewczym poddaje sie aborcji, bo co ludzie powiedza, takze twoje haslo ''wstyd przed swiatem'' jest calkowicie bez sensu.
a to, ze lekarze wola ratowac zycie nienarodzonych dzieci, niz matki to bzdura (ale ze chca to male zycie wogole ratowac to juz o czyms swiadczy, czyli cale szczescie aborcja nie dla wszystkich jest taka rzecza oczywista, wykonywana na porzadku dziennym). otoz znam historie 16 letniej dziewczyny, ktora bedac w 2 miesiacu, dostala krwawienie i gdy przyjechala do szpitala lekarz zapytal od razu: ale plodu chyba nie bedziemy ratowac? dziwne wogole pytanie, bo z tego co wiem, glownym zadaniem lekarza jest ratowanie zycia, czy jest ono jeszcze brzuchu matki czy ma 100 lat- bez roznicy. no bo gdyby dziecko nienarodzone nie bylo wazne to czy matka bedac w ciazy musialaby chodzic co tydzien na wizyty ?(nie wiem jak to w Polsce funkcjonuje, ale ja w Holandii musialam chodzic co tydzien do lekarza przymusowo, zeby mogli sprawdzic, czy z dzieckiem w szystko w porzadku). moglaby pojsc dopiero po porodzie, jak dziecko bedzie juz wiadac, bo po coz chodzic do lekarza z jakims tam plodem, ktory moze byc ale nie ma roznicy jak go nie bedzie- tak podsumowujac jest wg ciebie. a nawiasem mowiac, porozmawiaj sobie z kobietami, ktore maja za soba poronienia, zapytaj co czuja i czy (ciag dalszy nastapi)
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/21 13:17:37
ciag dalszy: dla nich miec lub nie miec dziecka to rzecz obojetna. porozmawiaj najpierw z ludzmi, jezeli ot tak przychodzi ci pisanie takich madrosci.
ja mam w rodzinie osobe, ktora poddala sie aborcji, choc nie chciala. niestety presja ze strony rodziny okazala sie bardzo silna. nawet nie chcialabys wiedziec, co ta osoba przeszla po zabiegu. bylo to 6 lat temu, a ona przezywa to jakby bylo to wczoraj. coz mowic- skrzywienie pozostanie do konca zycia, tak wiec czasem wydaje sie, ze aborcja jest ok, a dopiero gdy to zrobisz, czujesz jak sprawdza sie to w twoim przypadku. i moja ciotka nie miala wyrzutow sumienia, bo ksiadz w Kosciele mowil ze aborcja jest zla,otoz moja ciotka do Kosciola nie chodzi i nie wierzy w Boga, jak wiec wytlumaczyc to co przeszla?
mowisz''14-letnie zgwalcone dziewczynki sa zmuszane rodzic dzieci przestepcow''. o ile wiem polskie prawo mowi, ze jesli ciaza jest wynikiem przestepstwa, aborcja jest legalna, o czym wiec mowisz? a poza tym albo nie oceniasz swiata tak realnie jak mowisz albo po prostu nie znasz realiow, ale usuwane ciaze to nie w wiekszosci wyniki gwaltow tylko wynik tego ze nie chce mi sie wychowac. jestempewna, ze nie jedna 14-latka wie o seksie wiecej od ciebie. jednak, prawda, gwalty sie zdarzaja, ale nikt nikomu w tej sytuacji nie kaze rodzic. pewnie powiedzialabys ze dla mnie dziecko z gwaltu jest gorsze niz poczete z woli obojga rodzicow. nie- uwazam, ze dla dziewczyny sam gwalt o juz jest wielka tragedia, wiec w tym jednym jedynym przypadku abarcja jest jakimkolwiek rozwiazaniem. ale mowienie, ze nie chce mi sie wychowac, kiedy dziecko bylo poczete z woli obydwu rodzicow, to nie wymowka
-
Gość: kasia, azf15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/21 14:16:20
po przeczytaniu tego co napisała Natalia jednak napisze , bo sie z nia zgadzam i bije jej brawo .... ! moze sprawisz ze ta BIB bedzie miała bardziej ludzkie myslenie .pozdrawiam
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/21 15:24:18
do Kasi: niestety bib nie zacznie myslec inaczej bo jest mocno przekonana o slusznosci swojej filozofii a poza tym pojecia " realnosc"i "moralnosc" myla jej sie. dla niej to jedno i to samo, a i jedno i drugie ma troche skrzywionwe. rowniez pozdrawiam
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 02:08:37
Kasia napisała:a czy ty dasz komus swobode wypowiadania sie ???!!!!!!
------------------------
A czy ja komu zabraniam sie wypowiadać? Wręcz przeciwnie. I wszystko czytam dokładnie.
------------------------
Kasia napisała: to twoje myslenie jest idiotyyczne
-------------------------
A dlaczego moje myślenie jest idiotyczne?
-------------------------
Kasia napisała: i sama jestes nie dorozwinientym jajkiem . szkoda ze ktos cie nie zbił jak miał jeszcze okazje .
-------------------------
Masz swobodę wypowiadania się. Ten komentarz nie zasługuje na odpowiedż. Pokazałaś jaki masz charakter.
-------------------------
Kasia napisała: ty chyba nie piszesz tu zeby wyrazic swoja opinie na jakis temat tylko zeby kazdego krytykowac .
--------------------------
Ja nie krytykuję nikogo tylko krytykuję argumenty. To się nazywa dyskusja. Widać że Ty się do dyskusji nie nadajesz. Ty tylko umiesz ludzi wyzywać i życzyc im żle.
---------------------
Kasia napisała: szkoda gadac .
-----------------------
No jeszcze nic mądrego nie powiedziałaś.
------------------------
Kasia napisała: dla ciebie to tylko nie narodzone jajka a dla kogos innego nowe zycie .
----------------------
A jajko to nie jest nowe życie?
------------------------
BIB (ja) napisałam: Bidne jajka nienarodzone. Pewno fruwają gdzieś w przestrzeni i płaczą że się im nie dało szansy narodzenia. Czy nie widzisz jak absurdalne jest Twoje myślenie?
Kasia napisała: a ten tekst świadczy tylko o twoim braku poszanowania 2 człowieka . rezygnuje z pisania na tym blogu . wciskaj komus innemu te twoje banały i krytykuj dalej innych
-------------------------
Czyli nie umiesz przedstawić refutacji do moich argumentów i kapitulujesz. Przegrałaś debatę. Żegnam i życzę miłego życia!
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 02:48:30
Natalia napisała: dziwne BIB to co mowisz.. bo wg twojej filozofii dziecko, ktore sie jeszcze nie narodzilo nie czuje bolu a zaraz po porodzie juz go czuje tak? to jak to sie dzieje?? przechodzac przez drogi rodne tworza mu sie nagle wszystkie nerwy? wytlumacz bo bardzo nurtuje mnie ta kwestia.
------------------------
Nie. System nerwowy dopiero zaczyna działać gdzieś w 6 miesiacu ciąży, ale nie jestem tego pewna. To Ty powinnaś znać te fakty bo są ważne dla Twojego argumentu, nie dla mojego.
----------------------------
Natalia napisała: a wogole skad ty to mozesz wiedziec, kiedy dziecko zaczyna czuc bol?
--------------------------
No miniej więcej wtedy gdy już pracuje system nerwowy.
------------------------
Natalia napisała: powiedzialas ze ma mni nie obchodzic zycie innych.a moze''bronic bezbronnych to jeden z najwazniejszych celow mojego zycia, ze o zwierzetach juz nie wspomne''. zupelnie jak u ciebie, tyle, ze dla mnie czlowiek nienarodzony(wg ciebie plod- okreslenie raczej medyczne, tak jak siki to mocz, mysle, ze my-ludzie humanitarni, ktorzy deklaruja, iz glownym celem ich zycia to pomoc bezbronnym, powinnismy uzywac bardziej ludzkich stwierdzen, bo czasem mozna zapomniec, ze ow plod to nic innego jak dziecko. a co za tym idzie nic innego jak czlowiek.)
----------------------
Nie ważne jaki to jest gatunek, czy człowiek, czy pies, czy krowa. Ja nie uznaje szowizmu gatunkowego. Ważne jest czy ta jednostka (jakiegokolwiek gatunku) ma świadomość (czyli wie że żyje i jej na życiu zależy), czuje ból, i jest autonomiczna. Płód nie ma żadnej z tych cech. Czyli płód nie ma praw.
----------------------
Natalia napisała: z tym twoim inteligentnym rozumowaniem, ze osobno jajeczka i osobno plemniki, to juz czlowiek poczety, to nic bardziej bzdurnego. no bo wez sobie takie jajeczko kobiece i poczekaj 9 miesiecy, zobaczysz, czy bedzie z niego dziecko. za Chiny Ludowe nie bedzie, nawet zebys go prosil.
----------------------
No pewno że będzie jeżeli jajko zostanie zapłodnione. W tym że ja nie twierdzę że jajko powinno mieć prawa. Podałam tylko to do porównania żeby zailustrować asurdalność pogładów przeciwko aborcji.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 02:49:14
(Ciąg dalszy)
Natalia napisała: to tak jak wziac sam sos do spaghetti i wmawiac kazdemu, ze sie spaghetti wlasnie konsumuje. ktos jakby z boku patrzyl, popukalby sie tylko w glowe.
----------------------
Co to w ogóle ma wspólnego z kwestią czy aborcja jest moralna czy nie?
----------------------
Natalia napisała: mowisz, ze wkrotce wogole zakaze sie stosowania srodkow antykoncepcyjnych w Polsce- szczerze watpie. pomimo duzego wplywu Kosciola sa na to zerowe szanse- ze wzgledow spolecznych to raz, a dwa- duza czesc przemyslu medycznego stanowia srodki antykoncepcyjne (tak tak kochani, Polska wcale nie jest gorsza pod tym wzgledem od krajow zachodu, mamy bardzo duzy wybor metod antykoncepcyjnych-
-----------------------
Mylisz się bardzo. Jest bardzo dużo, zwłaszca nowych, środków anty-koncepcyjnych których w Polce nie można dostać. Jeżeli chcesz więcej informacji na ten temat, to Ci je dam. Ale mam nadzieję że to co mówisz jest prawdą, choć ja nie jestem taka optymistyczna jak Ty.
-----------------------
Natalia napisała: tylko ludzie zwyczajnie na nich oszczedzaja i mysla co bedzie to bedzie. a poznie aborcja, a wszystkim wmawiamy, ze mysmy nie wiedzieli jak sie prezerwatywe zaklada. Przepraszam za szczerosc, ale taka jest prawda), a jak wiadomopanstwo ma zysk ze wszystkich sprzedanych rzeczy, tzw. podatek, wiec nie zrezygnuje z takiego zysku zeby nie wiem co. jesli, tak jak mowisz, panstwo mialoby zakazac uzywania sr. antykoncepcyjnych poniewaz liczy sie ze zdaniem Kosciola w kazdej sprawie, to juz dawno zakazanoby produkcji i sprzedazy alkoholu, a wystarzcy tylko wyjsc pod pierwszy lepszy wiejski sklep, zeby sie przekonac czy tak nie jest.
-------------------------
W Polsce jest brak edukacji seksualnej. Ten program który obecnie jest w szkołach jest z punktu widzenia kościoła. Uczą młodzież że seks to tylko w małżenstwie, a środki antykoncepcyjne są szkodliwe dla zdrowia.
W dodatku środki antykoncepcyjne w Polsce są drogie i nie każdego stać.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 02:50:42
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: to co sie dzieje w Polsce, jak sie domyslam dotyczy to usatwy antyaborcyjnej, to wg ciebie "wstyd przed swiatem". ja szczerze powiedziawszy mam to gdzies, co mowia o Polsce inne kraje.
-------------------------
Ale ja nie mam tego gdzieś bo mieszkam w innym kraju i mi wstyd. Wstyd mi że pokrzywdzone kobiety muszą składać skargi w sądzie Unii Europejskie za gwałcenie ich praw człowieka. Np. niedawno była sprawa kobiety której odmówiono aborcji mimo tego że lekarz jej powiedział że po urodzeniu dziecka straci wzrok. I straciła. Podała sprawę do sądu Unii, i wygrała. Polska to normalnie jak jakis kraj muzułmanski.
---------------------------
Natalia napisała: ze jest zacofana? mozliwe, ale przynajmniej ma mniej na sumieniu, poza tym,
-------------------------
Zacofana moralnie.
---------------------------
Natalia napisała: jesli zalegalizowanoby aborcje to Polska od razu stalaby sie krajem wysoko rozwinietym?
--------------------------
Stała by się krajem moralnie progresywnym, jak inne kraje rozwinięte.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 02:51:09
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: a tak na marginesie, z takiego wlasnie poczucia wstydu, wiele dziewczym poddaje sie aborcji, bo co ludzie powiedza, takze twoje haslo ''wstyd przed swiatem'' jest calkowicie bez sensu.
------------------------
Jacy ludzie? Chyba ludzie moralnie niedorozwinięci. A co się takich wstydzic?
--------------------
Natalia napisała: a to, ze lekarze wola ratowac zycie nienarodzonych dzieci, niz matki to bzdura
-------------------
Były wypadki że kobiety ciężarne zachorowały, a lekarze się bali je leczyć bo mogliby przypadkowo zranić płód i być oskarżeni o przeprowadzenie nielegalnej aborcji. Rezulta jest taki że i kobieta i płód umierają.
------------------
Natalia napisała: (ale ze chca to male zycie wogole ratowac to juz o czyms swiadczy, czyli cale szczescie aborcja nie dla wszystkich jest taka rzecza oczywista, wykonywana na porzadku dziennym).
-----------------
Też się mylisz. Dużo lekarzy odmawia przeprowadzanie badań prenatalnych bo się boją że uszkodzą płód, i w taki sposób jeżeli płód ma jakieś problemy, nie da go się leczyć.
--------------------
Natalia napisała: otoz znam historie 16 letniej dziewczyny, ktora bedac w 2 miesiacu, dostala krwawienie i gdy przyjechala do szpitala lekarz zapytal od razu: ale plodu chyba nie bedziemy ratowac? dziwne wogole pytanie, bo z tego co wiem, glownym zadaniem lekarza jest ratowanie zycia, czy jest ono jeszcze brzuchu matki czy ma 100 lat- bez roznicy.
---------------------
Obowiązkiem lekarza jest przede wszystkim ratowanie życia kobiety. Płód jest w drugim rzędzie.
-------------------------
Natalia napisała: no bo gdyby dziecko nienarodzone nie bylo wazne to czy matka bedac w ciazy musialaby chodzic co tydzien na wizyty ?(nie wiem jak to w Polsce funkcjonuje, ale ja w Holandii musialam chodzic co tydzien do lekarza przymusowo, zeby mogli sprawdzic, czy z dzieckiem w szystko w porzadku). moglaby pojsc dopiero po porodzie, jak dziecko bedzie juz wiadac, bo po coz chodzic do lekarza z jakims tam plodem, ktory moze byc ale nie ma roznicy jak go nie bedzie- tak podsumowujac jest wg ciebie. a nawiasem mowiac, porozmawiaj sobie z kobietami, ktore maja za soba poronienia, zapytaj co czuja i czy (ciag dalszy nastapi)
---------------------------
W Polsce byś takiej opieki nie otrzymała. Badania prenetalne są podejmowane tylko w bardzo żadkich przypadkach. (Jeżeli chcesz więcej informacji o tym, to Ci dam).
Zgadzam się że jeżeli kobieta się zdecydowała urodzić dziecko, to powinna wszytko robić żeby urodzić zdrowe dziecko. Uważam że picie i palenie podczas ciąży jest niemoralne. Uważam że szkodzenie płodu, i póżniej rodzenie kalek, które będą cierpeć całe życie, jest niemoralne.
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 03:17:16
Natalia napisała: tak podsumowujac jest wg ciebie. a nawiasem mowiac, porozmawiaj sobie z kobietami, ktore maja za soba poronienia, zapytaj co czuja i czy dla nich miec lub nie miec dziecka to rzecz obojetna. porozmawiaj najpierw z ludzmi, jezeli ot tak przychodzi ci pisanie takich madrosci.
---------------------------
Co to w ogóle ma wspólnego z aborcją? Wiadomo że jeżeli kobieta chciała mieć dziecko, a to się nie udało, to się chyba żle czuje. Ale to sama jest jeżeli kobieta nie chciała mieć dziecka, a zmuszona została do rodzenia. To też jest tragedia, i to tragedia dłuzej trwająca.
-------------------------
Natalia napisała: ja mam w rodzinie osobe, ktora poddala sie aborcji, choc nie chciala. niestety presja ze strony rodziny okazala sie bardzo silna. nawet nie chcialabys wiedziec, co ta osoba przeszla po zabiegu. bylo to 6 lat temu, a ona przezywa to jakby bylo to wczoraj. coz mowic- skrzywienie pozostanie do konca zycia,
--------------------------
To jest nie w pożądku. To powinna być decyzja wyłącznie kobiety. Żadna kobieta nie powinna być zmuszona do aborcji, i żadna kobieta nie powinna być zmuszona do rodzenia dziecka.
--------------------------
Natalia napisała: tak wiec czasem wydaje sie, ze aborcja jest ok, a dopiero gdy to zrobisz, czujesz jak sprawdza sie to w twoim przypadku.
------------------------
Jak widać aborcja nie była prawidłową decyzją w wypadku tej kobiety o której mówisz, ale to nie była jej decyzja.
------------------------
Natalia napisała: i moja ciotka nie miala wyrzutow sumienia, bo ksiadz w Kosciele mowil ze aborcja jest zla,otoz moja ciotka do Kosciola nie chodzi i nie wierzy w Boga, jak wiec wytlumaczyc to co przeszla?
-------------------------
Nie rozumiem. To ciotka miała aborcje czy ciotka kogoś do aborcji zmusiła? Jak już mówiłam, żadna kobieta nie powinna być do niczego zmuszona.
Wiara w Boga, czy niewiara, nic tu nie ma do rzeczy. Moralność istnieje poza religią.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 03:17:41
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: mowisz''14-letnie zgwalcone dziewczynki sa zmuszane rodzic dzieci przestepcow''. o ile wiem polskie prawo mowi, ze jesli ciaza jest wynikiem przestepstwa, aborcja jest legalna, o czym wiec mowisz?
-------------------------
Tak prawo mówi, ale co innego robią. Jeżeli mi nie wierzysz to spróbuję znaleść o tym artykuł.
------------------------
Natalia napisała: a poza tym albo nie oceniasz swiata tak realnie jak mowisz albo po prostu nie znasz realiow, ale usuwane ciaze to nie w wiekszosci wyniki gwaltow tylko wynik tego ze nie chce mi sie wychowac.
------------------------
Przecież nie mówiłam że aborcje w większości się dokonuje w wypadku gwaltu. Podałam tylko jeden przykład.
-----------------------
Natalia napisała: jestempewna, ze nie jedna 14-latka wie o seksie wiecej od ciebie. jednak, prawda, gwalty sie zdarzaja, ale nikt nikomu w tej sytuacji nie kaze rodzic.
----------------------
Ona została zgwałcona, więc nie ma nic do rzeczy czy wiedziała o seksie czy nie. Widać że się nie orientujesz jaka jest sytuacja w Polsce. Nieraz są bardzo duże przeszkody zanim sąd udowodni że to był gwałt, i zajmuje to dużo czasu, tak dużo że za póżno jest na aborcję. To wszystko robi się celowo żeby kobiecie zgwałconej uniemożliwić legalną aborcję.
-------------------------
Natalia napisała: pewnie powiedzialabys ze dla mnie dziecko z gwaltu jest gorsze niz poczete z woli obojga rodzicow.
---------------------------
Przecież nic takiego nie powiedziałam, ale nie jest to wykluczone. Ktoś kto się dopuszcza gwałtu musi mieć dużo agresywności, a to jest możliwe charakter dziedziczny. Ale to nie ma nic wspólnego z moim argumentem.
-----------------------------
Natalia napisała: nie- uwazam, ze dla dziewczyny sam gwalt o juz jest wielka tragedia, wiec w tym jednym jedynym przypadku abarcja jest jakimkolwiek rozwiazaniem. ale mowienie, ze nie chce mi sie wychowac, kiedy dziecko bylo poczete z woli obydwu rodzicow, to nie wymowka
-------------------------
To nie dość że została zgwałcona, to jeszcze musi ponosić karę ciąży, porodu, i wychowywania dziecka przestępcy, które jej będzie przypominało o zbrodni na niej dokonanej? Jeżeli jest taka kobieta co się tak chce poświęcać, to proszę bardzo, ale żeby zmuszać zgwałcone kobiety do rodzenia dzieci to popełnianie na nich dodatkowej zbrodni.
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 03:25:39
Natalia napisała: (do Kasi: )niestety bib nie zacznie myslec inaczej bo jest mocno przekonana o slusznosci swojej filozofii
------------------------
Gdybym nie była przekonana o słuszności mojego poglądu, nie zabierałabym głosu. I Ty też jesteś pewna swojej pozycji. Nie widzę nic w tym złego jeżeli jesteś otwarta na kontrargumenty (bo ja jestem). Twoim zadaniem jest przedstawienie takiego argumentu którego ja nie będę mogła obalić. Jak dotąd Ci się to nie udało. Ale dam Ci kredyt że próbujesz i zachowujesz się jak cywilizowany człowiek. Tego nie mogę powiedzieć o Kasi.
-------------------------
Natalia napisała: a poza tym pojecia " realnosc"i "moralnosc" myla jej sie. dla niej to jedno i to samo, a i jedno i drugie ma troche skrzywionwe.
-------------------------
Jeżeli tak uważasz to podaj definicje obu tych pojęć. Tak się przeważnie robi w dyskusjach żeby nie było nieporozumienia.
-
Gość: BIB, adsl-75-37-238-63.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/22 03:28:51
15 argumentów na rzecz dopuszczalności przerywania ciąży:

www.racjonalista.pl/kk.php/s,5327/q,15.argumentow.na.rzecz.dopuszczalnosci.przerywania.ciazy
-
-
Gość: kasia, aze177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/22 10:47:33
BIB - ja nie bede sie z toba spierac bo jestem za bardzo nerwowa i moze masz racje nie nadaje sie do takich dyskusji . za to myśle ze Natali sie to uda. I jak sama napisała natalia ma w rodzinie dziewczyne ktora to przeszła i dziecko ktore bardzo kocha i z pewnoscia nie nazwała by go zwyczajnie płodem . i to wystarczy zeby miała nad toba przewage. bo z tego co piszesz za soba masz tylko wiele przeczytanych histori , ksiazek itp. i ty tego nie doswiadczyłas za to natalia sie z tym zetkneła w prawdziwym zyciu .... ! i przyznaje ze nigdy ani nie dokonałam aborcji, ani nikt z moich bliskich tego nie zrobił,i tez nie mam dziecka ktore z pewnoscia bym kochała i nie traktowałabym go tak przedmiotowo ale nie stety nie bede miała nigdy okazji sie o tym przekonac poniewaz miec dzieci nie moge. dlatego moze tak mnie denerwuje bezmyslnosc i brak jakiej kolwiek odpowiedzialnosci kobiet ktore sie decyduja na taki zabieg z takich powodów . Jestem po stronie Natali i bede obserwowała wasze zmagania ....
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/22 14:29:29
na wstepie zaznaczam, iz dla mnie ta dyskusja nie ma formy jakiejs walki. pisze co uwazam za sluszne.
jezeli juz przyjmujesz Bib, ze jestes tak mocno obeznana w kwestii aborcji i praw kobiet, to czemu do tej pory nie wspomnialas, ze ustawa antyaborcyjna obowiazuje tylko i wylacznie na papierze? mysle, ze od tego powinnysmy zaczac. ustawa ta jest wylacznie teoretyczna, poniewaz w praktyce, jesli tylko zechcemy, mozemy bez problemu ow zabieg przeprowadzic. a prawo? prawo, nie dosc , ze nie jest konsekwentne w stosunku do aborcji, to jesli juz, sciga tylko lekarzy dokonujacych zabiegu, nie kobiety. natomiast patrzac na sprawe z logicznego punktu widzenia, gdyby kobieta nie chciala aborcji to po prostu by jej nie bylo.
aha i jeszcze jedno, co do twojej ''obrony bezbronnych''- kto wg ciebie jest bardziej bezbronny? dziecko(nawet jesli wg ciebie jest to tylko plod) czy kobieta udajaca sie na zabieg? kobieta, ktora chce, zeby ow plod z niej ""wyciagnieto", pozbawiono mozliwosci rozwoju i zycia. no coz, mi w tym przypadku kobieta nie wydaje sie az taka bezbronna.
ja naprawde nie mam nic do feministek, jak dla mnie moga sobie istniec i glosic nadal swoje poglady (jak wiadomo, kazdy ma prawo miec inne), ale jesli chodzi o zycie innych, jestem stanowczo na NIE! bo wg mnie kobieta nie decyduje o jakims tam plodzie, tylko o dziecku. i nie ludzmy sie, ze jesli kobieta wybiera aborcje to decyduje wtedy tylko o sobie. bzdura! przeczytaj sobie historie Gianny Jessen- dziecku ( wlasciwie doroslej teraz kobiecie), ktorej matka probowala dokonac aborcji, bedac z nia w ciazy. na szczescie ta pani przezyla i jest przykladem na to, iz aborcja nie jest decyzja dotyczaca tylko i wylacznie kobiety. otoz owa pani do konca zycia pokutowac bedzie za decyzje swojej matki. dlaczego? dowiesz sie czytajac jej niezwykle ciekawa historie. chyba jednak nie czytasz wypowiedzi tak dokladnie jak deklarujesz, poniewaz pojawilo sie dziwne pytanie z twojej strony. cytuje"nie rozumiem, to ciotka miala aborcje, czy ciotka kogos do aborcji zmusila?" chyba faktycznie nie rozumiesz, jezeli myslisz, ze tylko matki zmuszaja swoje nastoletnie corki do zabiegu, jezeli ciaza pojawi sie "nie w pore". w przypadku opisanym przeze mnie bylo odwrotnie. ciotka bedac w ciazy byla nagabywana przez swoje corki i meza do zabiegu. bo potrzebne byly pieniadze an budowe domu, bo co ludzie powiedza, bo jestes za stara. czy dla ciebie zawsze wszystko jest takie proste? mam cos, nie chce tego, wyrzucam to? niewazne co to jest? no i najwazniejsze- nie mam zadnych wyrzutow sumienia. czasami jednak rakcja na to co sie dzieje jest w naszej glowie zupelnie inna niz sie spodziewalismy. wtedy pozostaje tylko zamknac buzie, a nie glosic nadal na lewo i prawo, ze aborcja to rzecz normalna. moglibysmy wtedy zwyczajnie kogos zranic. inna rzecz- niewazne kiedy zaczyna dzialac uklad nerwowy. w praktyce, w krajach, w ktorych aborcja jest dopuszczalna , nawet jesli sa jakies ograniczenia, przeprowadza sie aj na zyczenie, czyli jesli pojde do lekarza nawet w 9 miesiacu, bo jednak uswiadomilam sobie, ze dziecka nie chce, lekarz aborcje przeprowadzi. dlaczego? bo nikt nie interesuje sie, kiedy aborcja zostala przeprowadzona. nikt nie prowadzi tak dokladnych statystyk. komu jest potrzebny jakis plod, ktory moze sobie byc ale nie ma roznicy jesli go nie bedzie. w USA aborcja do bodajze 98 roku byla calkowicie legalna do 9 miesiaca. czyli jesli kobieta miala w sobie juz w pelni rozwiniete dziecko, ale nagle odechcialo sie jej je urodzic, mogla je legalnie zabic. to wg ciebie jeszcze plod czy juz dziecko? dla mnie dziecko jak najbardziej i to w dodatku calkowicie bezbronne, wiec ty- obronca bezbronnych- powinnas zabrac w tym odpowiedni glos. wg mnie kazdy, kto nie moze sie sam obronic jest bezbronny i trzeba jemu pomoc, czy bylby to kot, wiewiorka czy wllasnie dziecko, a nie wszystko ale dziecko akurat nie. co do "wstydu przed swiatem". ja mieszkam w Holandii i jakos zadnego wstydu przed swiatem nie czuje, iz w moim rodzinnym kraju aborcja jest zakazana
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/22 17:32:33
Ciag dalszy: (jezeli nawet tylko na papierze). co wiecej, jezeli ktos pyta mnie skad pochodze, odpowiadam bez zazenowania, ze z Polski. powiem ci, ze pomimo, jak to nazwalas "wstydu przed swiatem" nie widze w oczach rozmowcow jakiegokolwiek szyderzcego usmiechu. nie wiem jak ty, ale ja jakos specjelnie nieprzejmuje sie takiemi rzeczami. moze dlatego, ze w zyciu staram sie odrozniac rzeczy wazne od tych mniej waznych. jest jescze kwestia "jajek". otoz w poprzednich wypowiedziach trzeslas sie, ze plod jest dokladnie tym samym co pojedyncze jajo kobiety. ewidentnie stawialas miedzy tym a tym znak rownosci i obstawalas przy tym twardo. dla mnie jednak jajo to jajo a plod to plod. z samego jaja jako tako dzieci nie bedzie. gdy to napisalam zaraz zmienilas zdanie i przyznalas, ze z samego jaja dziecka jednak nie bedzie. czyli wyszlo jednak na to, co powiedzialam na poczatku.
a co ma spaghetti do aborcji? tyle samo co jajo do plodu. to byl przyklad-wiesz pewnie co to jest.
mowisz teraz tyle o moralnosci(jak sama chyba zauwazylas nie da sie kwestii aborcji rozwazac nie patrzac na nia z moralnego punktu widzenia) a przeciez wczesniej twierdzilas, ze nie patrzysz na aborcje moralnie a realnie. a definicje moralnosci i realnosci - o ktora prosisz-to chyba pisac nie musze, bo nawet dziecko z zerowki zna roznice i swoimi slowami zdefiniowaloby ja. w Polsce mniej srodkow antykoncepcyjnych? jak widac niektorzy potrafia sie bardzo dobrze zabezpieczac tymi ktore sa dostepne (a i tak jest ich bardzo duzo i sa dobrej jakosci, chyba nie potrzebujemy jeszcze lepszych i jeszcze wiekszego wyboru, bo niedlugo zaczniemy mowic, ze zaszlismy w niechciana ciaze bo akurat na polskim rynku nie bylo zadnego srodka, ktory nam nie odpowiadal, wiec wcale sie nie zabezpieczalismy, nie popadajmy w absurd. sa zabiezpieczenia takie takie a nie inne i nie mamy co narzekac). no ale jak sie zacznie na nich oszczedzac, jak autorka listu przewodniego, to juz zle sie konczy. ach co do wspomnianej autrki listu, wspomniala, ze stosowala najtansze srodki antykoncepcyjne i dletego zaszla w ciaze. najtansze metody jakie znam to metody naturalne, czyli wlasciwie zadna antykoncepcja. wspomnialas, ze ksieza ucza w szkolachiz metody antykoncepcyjne maja zly wplyw na zdrowie. i to prawda poniekad, przeczytaj sobie skutki uboczne pierwszej lepszej tabletki antykoncepcyjnej. takze terapia hormonalna moze sie skonczyc nawet rakiem jednak ja w zadnym razie nie jestem przeciwna. ale fakt to fakt.
co do mojego stwierdzenia, ze "niejedna 14latka wie o seksie wiecej od ciebie": Naprawde nie wiesz o co mi chodzi? czas pozbyc sie bzdurnego przekonania, ze tylko kobiety 20letnie i wzwyz uprawiaja seks a 14latka, jesli zajdzie w ciaze to jest to napewno wynik gwaltu. czasy sie troszeczke zmienily i teraz 14latka idzie swiadomie do lozka z chlopakiem, mimo, iz nie ma ona zadnej wlasciwie wiedzy at, antykoncepcji. wg mnie jest to jeszcze dziecko nie bardzo swiadome tego co robi, jednak to co robi to juz jej prywatna sprawa. to tylko ona bedzie ponosic konsekwencje swoich czynow, bo facet zapewne wezmie tylek w troki i zwieje gdzie pieprz rosnie (dlatego tez przydaloby sie w przypadku tej dziewczyny myslec poki mozna). natomiast jesli owa dziewczyna szla do lozka i byla swiadoma, ze w ciaze zajsc moze, zachodi i usuwa to juz nie jest dobre. bo to, ze idzie do lozka to jej sprawa, a, ze ma prawo decydowac o czyims zyciu to juz nie (nawet jesli jest to wg ciebie tylko plod), bo wg mnie taki plod nalezy juz chronic. piszesz, ze jesli plod bedacy w brzuchu matki ma jakies problemy to nie da sie go leczyc. a przepraszam, nie slyszalas czasem o operacjach na plodach bedacych jeszcze w lonie matki? wspomniana przeze mnie historie szesnastolatki, ktora zaczela krwawic i lekarz stwierdzil, ze nie bedzie ratowal plodu zle zrozumialas. tej dziewczynie nic procz krwawienia nie bylo, lekarz nie chcial ratowac plodu, poniewaz sam stwierdzil, iz dziewczyna nie powinna miec dzieci bo jest za mloda. na szczescie trafila do innego lekarza i teraz cieszy sie swoim dzieckiem. no i
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/22 17:35:57
przy okazji nie potwierdza sie twoje twierdzenie, ze lekarze ponad wszystko ratuja plody.
no i ostatnie, napisalas (do Kasi): pokazalas jaki masz charakter. a co cie obchodzi jej charakter? to jest dyskusja i charakter jest ostatnia wazna rzecza tutaj. dla mnie osobiscie najwazniejsze jest, ze zabijanie nienarodzonych nie jest dla niej na porzadku dziennym. dziekuje za uwage
-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:57:03
Kasia napisała: BIB - ja nie bede sie z toba spierac bo jestem za bardzo nerwowa i moze masz racje nie nadaje sie do takich dyskusji .
-----------------------------
Dobrze że chociaż masz odwagę się do tego przyznać.
----------------------------
Kasia napisała: za to myśle ze Natali sie to uda.
--------------------------
No zobaczymy.
-------------------------
Kasia napisała: I jak sama napisała natalia ma w rodzinie dziewczyne ktora to przeszła
--------------------------
Tak, ale nie z własnej woli. Tu chodzi o to że kobieta powinna mieć własny wybór. Wymuszonych aborcji nie popieram, tak samo jak nie popieram wymuszonych porodów.
---------------------------
Kasia napisała: i dziecko ktore bardzo kocha
-----------------------------
No bo chciała dziecko. Ale nie możesz powiedzieć że kobieta która była zmuszona rodzić dziecko będzie to dziecko kochać albo stanie się dobrą matką.
-------------------------------
Kasia napisała: i z pewnoscia nie nazwała by go zwyczajnie płodem .
-------------------------------
Przecież dziecko to nie płód, to dlaczego by go miała płodem nazywać? Czy nie wiesz co to znaczy słowo płód? To zobacz w słowniku (najlepiej w słowniku medycznym).
------------------------------
Kasia napisała: i to wystarczy zeby miała nad toba przewage.
--------------------------------
Bo kocha swoje dziecko to ma przewagę? Może ma przewagę w byciu matką, ale nie ma przewagi w tej dyskusji.
----------------------------------
Kasia napisała: bo z tego co piszesz za soba masz tylko wiele przeczytanych histori , ksiazek itp.
--------------------------------
A Ty skąd wiedze czerpiesz? Pewno z Biblii albo z kościoła.
--------------------------------
Kasia napisała: i ty tego nie doswiadczyłas
----------------------------------
No i mam nadzieję że nie doświadczę bo nie mam do tego najmniejszej chęci. I ani Ty, ani Natalia, ani rząd, ani kościół nie mają prawa mnie do tego zmusić.
Ale się nie martw, nie będę miała aborcji. Na szczęscie nie mieszkam w zacofanej Polsce, gdzie nawet sterelizacja jest zabroniona. Ja nigdy nie chciałam mieć dzieci i się wysterelizowałam gdy miałam 23 lata. To jest najlepsza decyzja jaką w życiu podjełam.
---------------------------------
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:57:30
(ciąg dalszy)

Kasia napisała: za to natalia sie z tym zetkneła w prawdziwym zyciu .... !
----------------------------------
Dla mnie byłoby to wielkim nieszczęściem. A dla niej było szczęściem. Każdy powinien mieć prawo robić to co uważa że go uszczęśliwi. Ją uszczęśliwiła ciąża, mnie sterelizacja.
-------------------------------------
Kasia napisała: i przyznaje ze nigdy ani nie dokonałam aborcji,
-----------------------------------
Ja też nie, ale nie mam prawa tego zabraniać innej kobiecie.
-------------------------------------
Kasia napisała: ani nikt z moich bliskich tego nie zrobił,
------------------------------------
Bo akurat by Ci się przyznali, żebyś ich wyzwała od najgorszych i życzyła im śmierci. I może jeszcze podała na policję żeby ją zamknęli. Ale jesteś naiwna.
--------------------------------------
Kasia napisała: i tez nie mam dziecka ktore z pewnoscia bym kochała
-----------------------------------
Ja też nie mam dziecka i z pewnością bym je nie kochała.
----------------------------------
Kasia napisała: i nie traktowałabym go tak przedmiotowo
-----------------------------------
Ale prawa dzieci popieram i jestem przeciwko jakiemu kolwiek znęcania się i lub wyzyskiwania dzieci.
----------------------------
Kasia napisała: ale nie stety nie bede miała nigdy okazji sie o tym przekonac poniewaz miec dzieci nie moge.
---------------------------
Wielki problem! Tak jakby mało było dzieci do adoptacji.
Ale ten fakt coś mówi o Tobie. Tak tu bronisz zakazu aborcji, a to pewno dlatego że dobrze wiesz że Ci się to nie stanie. To jest trochę hipokryzja a Twojej strony. Dobrze wiesz że nawet gdyby Cię zgwałcono, nie musiałabyś rodzić dziecka zbrodniarza. A więc wydałaś się.
---------------------------
Kasia napisała: dlatego moze tak mnie denerwuje bezmyslnosc i brak jakiej kolwiek odpowiedzialnosci kobiet ktore sie decyduja na taki zabieg z takich powodów . Jestem po stronie Natali i bede obserwowała wasze zmagania ....
--------------------------
Bardzo się mylisz. Kobiety które podejmują się aborcji długo nad tym myślą.

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:58:04
Natalia napisała: na wstepie zaznaczam, iz dla mnie ta dyskusja nie ma formy jakiejs walki. pisze co uwazam za sluszne.
---------------------------------
Przecież dyskusja to nie jest walka. I mam nadzieję że jesteś szczera i piszesz to co naprawdę uważasz za słuszne.
-----------------------------
Natalia napisała: jezeli juz przyjmujesz Bib, ze jestes tak mocno obeznana w kwestii aborcji i praw kobiet, to czemu do tej pory nie wspomnialas, ze ustawa antyaborcyjna obowiazuje tylko i wylacznie na papierze?
------------------------------
Jak to na papierze? Nie rozumiem. Jeżeli nie da się otrzymać legalnej aborcji to znaczy że jest zakaz i lekarze tego się trzymają. Oczywiście nie wszyscy. W prywatnych klinikach można otrzymać NIELEGALNĄ aborcję.
-----------------------------
Natalia napisała: mysle, ze od tego powinnysmy zaczac. ustawa ta jest wylacznie teoretyczna, poniewaz w praktyce, jesli tylko zechcemy, mozemy bez problemu ow zabieg przeprowadzic. a prawo? prawo, nie dosc , ze nie jest konsekwentne w stosunku do aborcji, to jesli juz, sciga tylko lekarzy dokonujacych zabiegu, nie kobiety. natomiast patrzac na sprawe z logicznego punktu widzenia, gdyby kobieta nie chciala aborcji to po prostu by jej nie bylo.
------------------------------
Co Ty mówisz? Gdzieś Ty to wyczytała? Tutaj sobie przeczytaj:
PRAWA KOBIET W SFERZE PROKREACJI
temida.free.ngo.pl/rapro.htm

Ale my dyskutujemy o tym czy rząd ma prawo zabronić aborcji.
----------------------------
Natalia napisała: aha i jeszcze jedno, co do twojej ''obrony bezbronnych''- kto wg ciebie jest bardziej bezbronny? dziecko(nawet jesli wg ciebie jest to tylko plod) czy kobieta udajaca sie na zabieg? kobieta, ktora chce, zeby ow plod z niej ""wyciagnieto", pozbawiono mozliwosci rozwoju i zycia. no coz, mi w tym przypadku kobieta nie wydaje sie az taka bezbronna.
---------------------------
Bronię bezbronnych którym się należą podstawowe prawa. Tak więc bronię kobiet, które znalazły się w niechcianej ciąży, dzieci (dzieci urodzonych), ludzi kalekich, i zwierząt. Nie bronię jednostek które nie można nazwać osobami, które nie mają świadomości że żyją, nie czują, i nie mają woli. Tak więc nie bronię płodów, roślin, lub ludzi w komie (z której nie mają szansy wyjść).
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:58:40
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: ja naprawde nie mam nic do feministek, jak dla mnie moga sobie istniec i glosic nadal swoje poglady (jak wiadomo, kazdy ma prawo miec inne), ale jesli chodzi o zycie innych, jestem stanowczo na NIE! bo wg mnie kobieta nie decyduje o jakims tam plodzie, tylko o dziecku.
--------------------------
I ma prawo decydować bo to się dzieje w jej ciele i bedzię miało efekt na jej życiu.
Płód to nie jest dziecko tylko POTENCJALNE dziecko.
---------------------------
Natalia napisała: i nie ludzmy sie, ze jesli kobieta wybiera aborcje to decyduje wtedy tylko o sobie. bzdura!
----------------------------
Ma prawo decydować o płodzie bo płód, że nie jest osobą, nie ma praw.
----------------------------
Natalia napisała: przeczytaj sobie historie Gianny Jessen- dziecku ( wlasciwie doroslej teraz kobiecie), ktorej matka probowala dokonac aborcji, bedac z nia w ciazy. na szczescie ta pani przezyla i jest przykladem na to, iz aborcja nie jest decyzja dotyczaca tylko i wylacznie kobiety.
----------------------------
Tak samo się decyduje o jajkach. Jeżeli kobieta nie chce mieć dziecka to zapobiega zapłodnieniu jajka. Tak samo można powiedzieć: wiedziała że jest płodna, a użyła prezerwatywy i zrobiła decyzje nie tylko o sobie ale i też o jajku. Takie jest Twoje myślenie.
--------------------------
Natalia napisała: otoz owa pani do konca zycia pokutowac bedzie za decyzje swojej matki. dlaczego?
-------------------------
Przecież już mówiłam że każda kobieta powinna robić za siebie decyzje, a nie ktoś inny powinien za nią robić taką decyzję.
-----------------------
Natalia napisała: dowiesz sie czytajac jej niezwykle ciekawa historie. chyba jednak nie czytasz wypowiedzi tak dokladnie jak deklarujesz, poniewaz pojawilo sie dziwne pytanie z twojej strony. cytuje"nie rozumiem, to ciotka miala aborcje, czy ciotka kogos do aborcji zmusila?" chyba faktycznie nie rozumiesz, jezeli myslisz, ze tylko matki zmuszaja swoje nastoletnie corki do zabiegu, jezeli ciaza pojawi sie "nie w pore". w przypadku opisanym przeze mnie bylo odwrotnie. ciotka bedac w ciazy byla nagabywana przez swoje corki i meza do zabiegu. bo potrzebne byly pieniadze an budowe domu, bo co ludzie powiedza, bo jestes za stara. czy dla ciebie zawsze wszystko jest takie proste?
--------------------------
Czytałam dokładnie, ale coś nie jasno się wyraziłas. Wszystko jedno kto miał aborcję. I jeszcze raz powtarzam: każda kobieta powinna podejmować własną decyzję. Jest rzeczą niemoralną zmuszać kobietę do aborcji lub do rodzenia dziecka.
-------------------------
Natalia napisała: mam cos, nie chce tego, wyrzucam to? niewazne co to jest? no i najwazniejsze- nie mam zadnych wyrzutow sumienia.
-------------------------
Ja wyżucam swoje jajka co miesiąc. I też z nich mogły być dzieci. Czyli też niemoralnie się zachowuję? Wytłumacz mi to.
--------------------------
Natalia napisała: czasami jednak rakcja na to co sie dzieje jest w naszej glowie zupelnie inna niz sie spodziewalismy. wtedy pozostaje tylko zamknac buzie, a nie glosic nadal na lewo i prawo, ze aborcja to rzecz normalna. moglibysmy wtedy zwyczajnie kogos zranic.
-------------------------
Czyli Ty mi chcesz odebrać prawo wyrażenia moich poglądów dlatego że mogę kogoś zranić? I w ten sposób chcesz wygrać tą debatę? Co to za reguła? Możę Twoje anty-feministyczne poglądy mnie ranią. Może Ty się też w takim razie powinnaś zamknąć. Czy Ty popierasz demokrację? W demokracji każdy powinien mieć prawo wyrazić swoje poglądy i dojść do poruzumienia z innymi.
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:59:08
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: inna rzecz- niewazne kiedy zaczyna dzialac uklad nerwowy. w praktyce, w krajach, w ktorych aborcja jest dopuszczalna , nawet jesli sa jakies ograniczenia, przeprowadza sie aj na zyczenie, czyli jesli pojde do lekarza nawet w 9 miesiacu, bo jednak uswiadomilam sobie, ze dziecka nie chce, lekarz aborcje przeprowadzi. dlaczego? bo nikt nie interesuje sie, kiedy aborcja zostala przeprowadzona. nikt nie prowadzi tak dokladnych statystyk. komu jest potrzebny jakis plod, ktory moze sobie byc ale nie ma roznicy jesli go nie bedzie. w USA aborcja do bodajze 98 roku byla calkowicie legalna do 9 miesiaca. czyli jesli kobieta miala w sobie juz w pelni rozwiniete dziecko, ale nagle odechcialo sie jej je urodzic, mogla je legalnie zabic. to wg ciebie jeszcze plod czy juz dziecko?
--------------------------
Widać że jesteś napojona kłamstwami pochodzącymi od organizacji anty-aborcyjnych. Aborcję w 9 miesiącu robi się tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matce, lub gdy płód jest wielce uszkodzony. Żadna kobieta, przy dobrych zmysłach, nie czekała 9 miesięcy żeby się podjąć takiej decyzji. Aborcja w tak póżnym terminie jest trudna i ryzykowna.
Ale masz rację, nie ważne jest kiedy płód zaczyna czuć, jedynie może tylko bym powiedziała że jeżeli wszystko wskazuje na to że płód czuje ból, to jestem za wstrzyknięciem jakiegoś środku znieczulającego. Ale na pewno płód nie czuje do przynajmniej 6-tego miesiąca.
----------------------------
Natalia napisała: dla mnie dziecko jak najbardziej i to w dodatku calkowicie bezbronne, wiec ty- obronca bezbronnych- powinnas zabrac w tym odpowiedni glos. wg mnie kazdy, kto nie moze sie sam obronic jest bezbronny i trzeba jemu pomoc, czy bylby to kot, wiewiorka czy wllasnie dziecko, a nie wszystko ale dziecko akurat nie.
-----------------------------
Jak już pisałam, popieram prawa dzieci, ale nie prawa płodów.
Czy to co powyżej napisałaś to naprawdę uważasz za słuszne? Coś mi się nie chce w to wierzyć? Zwierzęta zabijane w rzeźniach są bezbronne, a w dodatku, nie tak jak płód, czują strach, ból, i chcą żyć. Czy Ty jesz mięso?
---------------------------
Natalia napisała: co do "wstydu przed swiatem". ja mieszkam w Holandii i jakos zadnego wstydu przed swiatem nie czuje, iz w moim rodzinnym kraju aborcja jest zakazana
------------------------
Ponieważ Ty uważasz że zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci jest słuszne i dlatego nie wstydzisz się tego co się dzieje w Polsce. Ja popieram prawa kobiet, i chciałabym żeby Polska była na tak wysokim poziomie moralnym jak inne kraje progresyne, jak Holandia, jak USA.

(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 02:59:33
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: (jezeli nawet tylko na papierze). co wiecej, jezeli ktos pyta mnie skad pochodze, odpowiadam bez zazenowania, ze z Polski. powiem ci, ze pomimo, jak to nazwalas "wstydu przed swiatem" nie widze w oczach rozmowcow jakiegokolwiek szyderzcego usmiechu.
---------------------
Ja też się przyznaję że jestem polką, ale gdy ktoś mnie spyta o to jak jest w Polsce, to ja zwalam wszystką winę na kościół katolicki, i w taki sposób bronię polaków, którzy w 60% popierają prawo kobiety do legalnej aborcji.
Że nie widzisz szyderczego uśmiechu to albo dlatego że rozmawiasz z kimś z prawicy, albo z kimś kto nie wie jaka w Polsce jest sytuacja.
-----------------------
Natalia napisała: nie wiem jak ty, ale ja jakos specjelnie nieprzejmuje sie takiemi rzeczami.
-------------------------
Ja się przejmuję bo Polska to moja ojczyzna i zależy mi na niej.
------------------------
Natalia napisała: moze dlatego, ze w zyciu staram sie odrozniac rzeczy wazne od tych mniej waznych.
----------------------
Ja uważam prawa kobiet i reputacje mojej ojczyzny za bardzo ważne.
-----------------------
Natalia napisała: jest jescze kwestia "jajek". otoz w poprzednich wypowiedziach trzeslas sie, ze plod jest dokladnie tym samym co pojedyncze jajo kobiety. ewidentnie stawialas miedzy tym a tym znak rownosci i obstawalas przy tym twardo. dla mnie jednak jajo to jajo a plod to plod. z samego jaja jako tako dzieci nie bedzie. gdy to napisalam zaraz zmienilas zdanie i przyznalas, ze z samego jaja dziecka jednak nie bedzie. czyli wyszlo jednak na to, co powiedzialam na poczatku.
-------------------------
Z jajka dziecka nie będzie jeżeli czegoś nie zrobisz. I z płodu dziecka nie będzie jeżeli czegoś nie zrobisz (nie dasz mu schronienia, pożywienia, itd). I nawet z narodzonego dziecka nie będzie dorosłego człowieka jeżeli czegoś nie zrobisz (nie nakarmisz, nie napoisz, itd.) . Co to za rozumowanie?
---------------------------
Natalia napisała: a co ma spaghetti do aborcji? tyle samo co jajo do plodu. to byl przyklad-wiesz pewnie co to jest.
-------------------------
To ze spaghetti się robi płód? Pierwsze słyszę!

(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 03:00:01
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: mowisz teraz tyle o moralnosci(jak sama chyba zauwazylas nie da sie kwestii aborcji rozwazac nie patrzac na nia z moralnego punktu widzenia) a przeciez wczesniej twierdzilas, ze nie patrzysz na aborcje moralnie a realnie.
--------------------------
Oczywiście że na aborcję trzeba patrzyć z moralnego punktu widzenia. Ja uważam że sprawy moralne można racjonalnie rozwiązać lub udowodnić. Doszłam do wniosku że aborcja nie jest niemoralna.
--------------------------
Natalia napisała: a definicje moralnosci i realnosci - o ktora prosisz-to chyba pisac nie musze, bo nawet dziecko z zerowki zna roznice i swoimi slowami zdefiniowaloby ja.
-------------------------
Dalej nie rozumiem. Co ma realność wspólnego z moralnością?
--------------------------
Natalia napisała: w Polsce mniej srodkow antykoncepcyjnych? jak widac niektorzy potrafia sie bardzo dobrze zabezpieczac tymi ktore sa dostepne (a i tak jest ich bardzo duzo i sa dobrej jakosci, chyba nie potrzebujemy jeszcze lepszych i jeszcze wiekszego wyboru, bo niedlugo zaczniemy mowic, ze zaszlismy w niechciana ciaze bo akurat na polskim rynku nie bylo zadnego srodka, ktory nam nie odpowiadal, wiec wcale sie nie zabezpieczalismy, nie popadajmy w absurd. sa zabiezpieczenia takie takie a nie inne i nie mamy co narzekac). no ale jak sie zacznie na nich oszczedzac, jak autorka listu przewodniego, to juz zle sie konczy.
-------------------------
Mylisz się. Oto z powyżej wspomnianego artykułu:
O skutecznym korzystaniu z antykoncepcji decyduje dostęp do metod i środków planowania rodziny, ich koszt oraz dostęp do odpowiednich informacji i poradnictwa. Pomimo że artykuł 2. Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z dnia 1 marca 1993 r.) zobowiązuje organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego do zapewnienia obywatelom swobodnego dostępu do metod i środków służących świadomej prokreacji, w praktyce nie wywiązują się one ze swoich obowiązków.
W marcu 1998 roku rząd wycofał dotację do pięciu spośród ośmiu hormonalnych środków antykoncepcyjnych. Decyzją Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej na liście hormonalnych środków antykoncepcyjnych wydawanych za odpłatnością 30% pozostały jedynie 3 preparaty Microgynon 21, Rigevidon, Stediril 30. W rzeczywistości jest to właściwie jeden preparat o różnych nazwach. Nadto są to środki przestarzałe w porównaniu z całą gamą środków antykoncepcyjnych nowej generacji, jak Cilest, Minulet, Femoden, Mercilon, Marvelon. Wspomniana regulacja powoduje znaczne ograniczenia w dostępie do skutecznej i prostej antykoncepcji, co narusza prawa kobiet w dostępie do środków i metod planowania rodziny. Widoczna jest niezgodność ministerialnych decyzji z przepisami prawa polskiego i międzynarodowego w zakresie ochrony i pomocy rodzinie, dostępu do służby zdrowia, planowania rodziny (art. 2, § 2 Ustawy z dnia 7.01.1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży Dz.U. Nr 17, poz. 78 ze zm.; art. 10 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych Dz.U. z 1997 r. Nr 38, poz.169, art. 12 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 lit.; Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet Dz.U. z 1982 r. Nr 10, poz.71).
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 03:00:26
(ciąg dalszy)
Opinię tę podziela obecny rzecznik praw obywatelskich, lecz Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej stoi na stanowisku, że z uwagi na ograniczone możliwości finansowe nie może być mowy o zmianie decyzji, a środki objęte dopłatą mogą być używane zarówno w antykoncepcji, jak i w leczeniu hormonalnym (Informacja Rzecznika Praw Obywatelskich prof. A. Zielińskiego, za okres 1.01.1998 r. 31.12.1998 r.).
Znacznym utrudnieniem w korzystaniu z antykoncepcji jest fakt, że dotowane środki antykoncepcyjne nie są w tym samym stopniu odpowiednie dla wszystkich kobiet. Zdaniem ginekologów, nie powinny ich stosować zwłaszcza nastolatki i młode kobiety. Środki nowej generacji nie tylko nie otrzymały dotacji, ale są też znacznie droższe od dotowanych. Ich zakup może być znaczącym wydatkiem w comiesięcznym budżecie licznej grupy kobiet, zaś charakter kuracji hormonalnej nie pozwala na ciągłe zmiany leku. Traktowanie tabletek antykoncepcyjnych jako towaru luksusowego ogranicza prawo kobiet do korzystania ze środków o optymalnej skuteczności w kontrolowaniu płodności (najniższy wskaźnik Pearla). Według informacji resortu zdrowia z 1995 roku liczba sprzedanych doustnych środków antykoncepcyjnych wskazuje, że regularnie stosuje je tylko ok. 3,4% kobiet, co w porównaniu ze standardami zachodnimi jest liczbą bardzo niską.
Nie wszystkie środki antykoncepcyjne stosowane na świecie są dostępne w Polsce. Mechanicznym środkiem antykoncepcyjnym nieobecnym na polskim rynku jest np. damska prezerwatywa (zmniejsza ryzyko zakażenia wirusem HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową). Zastrzyk hormonalny o dwunastogodzinnym działaniu (Depo-Provera) jest wprawdzie dostępny, ale nie zarejestrowany. Mało rozpowszechniona w Polsce jest antykoncepcja stosowana w sytuacjach nagłych.
Polskie prawo nie zezwala na wykonywanie zabiegów pozbawiających człowieka zdolności płodzenia (art.156, §1, pkt 1 k.k.). Wykonanie zabiegu sterylizacji nawet za zgodą osoby zainteresowanej podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat dochodzi jednak do licznych naruszeń tego prawa. Nielegalnych zabiegów sterylizacji dokonuje się w Polsce pod rozmaitymi pozorami, podczas gdy rzeczywistą przyczyną tych działań często bywa np. choroba psychiczna pacjentki lub inne przesłanki, które w ocenie lekarzy stanowią przeciwwskazanie do narodzin dalszego potomstwa. Polskie ustawodawstwo jest w tym względzie bardzo restrykcyjne; nie bierze pod uwagę wielu sytuacji, w których pozbawienie zdolności płodzenia byłoby wskazane ze względu na dobro społeczne, dobro matki, ojca czy zdrowie ewentualnego potomstwa, nie mówiąc już o prawie do świadomej i dobrowolnej rezygnacji z własnej płodności.
Utrudnienia w dostępie do skutecznych metod i środków planowania rodziny są szczególnie rażące w kraju takim jak Polska, gdzie ustawodawstwo w zakresie przerywania ciąży jest bardzo restrykcyjne i gdzie tylko niewielka część społeczeństwa stosuje nowoczesne środki antykoncepcyjne.
(Przeczytaj cały artykuł: temida.free.ngo.pl/rapro.htm )
----------------------------------------
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 03:00:48
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: ach co do wspomnianej autrki listu, wspomniala, ze stosowala najtansze srodki antykoncepcyjne i dletego zaszla w ciaze. najtansze metody jakie znam to metody naturalne, czyli wlasciwie zadna antykoncepcja. wspomnialas, ze ksieza ucza w szkolachiz metody antykoncepcyjne maja zly wplyw na zdrowie. i to prawda poniekad, przeczytaj sobie skutki uboczne pierwszej lepszej tabletki antykoncepcyjnej. takze terapia hormonalna moze sie skonczyc nawet rakiem jednak ja w zadnym razie nie jestem przeciwna. ale fakt to fakt.
-------------------------------------
W nowoczesnych metodach, skutki uboczne są minimalne, a nawet niektóre metody zmniejszają ryzyko zachorowania na raka piersi. Każdy powinien mieć dostęp do odpowiedniej jej metody i kobieta powinna być informowana jakie są ryzyka. To powinna być rozmowa między kobietą i jej lekarzem, a nie miedzy kobietą a księdzem.
-------------------------------------
Natalia napisała: co do mojego stwierdzenia, ze "niejedna 14latka wie o seksie wiecej od ciebie": Naprawde nie wiesz o co mi chodzi? czas pozbyc sie bzdurnego przekonania, ze tylko kobiety 20letnie i wzwyz uprawiaja seks a 14latka, jesli zajdzie w ciaze to jest to napewno wynik gwaltu. czasy sie troszeczke zmienily i teraz 14latka idzie swiadomie do lozka z chlopakiem, mimo, iz nie ma ona zadnej wlasciwie wiedzy at, antykoncepcji. wg mnie jest to jeszcze dziecko nie bardzo swiadome tego co robi, jednak to co robi to juz jej prywatna sprawa. to tylko ona bedzie ponosic konsekwencje swoich czynow, bo facet zapewne wezmie tylek w troki i zwieje gdzie pieprz rosnie (dlatego tez przydaloby sie w przypadku tej dziewczyny myslec poki mozna). natomiast jesli owa dziewczyna szla do lozka i byla swiadoma, ze w ciaze zajsc moze, zachodi i usuwa to juz nie jest dobre. bo to, ze idzie do lozka to jej sprawa, a, ze ma prawo decydowac o czyims zyciu to juz nie (nawet jesli jest to wg ciebie tylko plod), bo wg mnie taki plod nalezy juz chronic.
-----------------------------------
Wiem że 14-latki wiedzą o seksie, ale nie o tym była mowa. O tym wypadku o którym mówiłam to był gwałt. To było udowodnione w sądzie.
Po za tym, seks z nieletnią (lub nieletnim) jest przestępstwem, nawet jezeli nieletnia lub nieletni się na to zgodził.
Edukacja seksulna w Polsce jest w żałobnym stanie. Już nie będę o tym pisać. Przeczytaj ten artykuł, który Ci poleciłam.
Nie da się legalnie chronić czegoś, co znajduje się w ciele osoby mającej prawa, bez gwałcenia praw tej osoby.
------------------------------------
Natalia napisała: piszesz, ze jesli plod bedacy w brzuchu matki ma jakies problemy to nie da sie go leczyc. a przepraszam, nie slyszalas czasem o operacjach na plodach bedacych jeszcze w lonie matki?
--------------------------------------
Pewno że słyszałam, ale w Polsce się tego nie robi. Badania prenatalne są dozwolone tylko w wyjątkowych wypadkach. (Przeczytaj ten artykuł).
--------------------------------
Natalia napisała: wspomniana przeze mnie historie szesnastolatki, ktora zaczela krwawic i lekarz stwierdzil, ze nie bedzie ratowal plodu zle zrozumialas. tej dziewczynie nic procz krwawienia nie bylo, lekarz nie chcial ratowac plodu, poniewaz sam stwierdzil, iz dziewczyna nie powinna miec dzieci bo jest za mloda. na szczescie trafila do innego lekarza i teraz cieszy sie swoim dzieckiem. no i
--------------------------------
No to to jest w takim razie nie w pożądku. Takiego lekarza może wziąść do sądu.
--------------------------
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-37-239-127.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/23 03:01:11
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: przy okazji nie potwierdza sie twoje twierdzenie, ze lekarze ponad wszystko ratuja plody.
------------------------
Nie mówiłam że wszyscy lekarze tak postępują.
-------------------------
Natalia napisała: no i ostatnie, napisalas (do Kasi): pokazalas jaki masz charakter. a co cie obchodzi jej charakter? to jest dyskusja i charakter jest ostatnia wazna rzecza tutaj. dla mnie osobiscie najwazniejsze jest, ze zabijanie nienarodzonych nie jest dla niej na porzadku dziennym. dziekuje za uwage
---------------------------
Tyle mnie obchodzi jej charakter że z takim nerwowym charakrerem nie da się prowadzić dyskusji.
To Twoje powtarzanie, zabijanie, nienarodzone dzieci idt, to nic nie znaczy jeżeli nie poprzesz tego racjonalnym argumentem.
Przeczytałaś te argumenty do których podałam link? To jeszcze raz:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5327/q,15.argumentow.na.rzecz.dopuszczalnosci.przerywania.ciazy
Weź któryś z tych argumentów i przedstaw refutację. To wtedy się może zacznie pożądna dyskusja. Jak do tej pory słabo Ci to idzie.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/23 10:59:28
doczytalam tylko do twojego kontrargumentu nt., Gianny Jenssen. jak mozesz sie wypowiadac skoro nie znasz jej historii. i nie zrozumialas w dodatku. ta kobieta nie byla zmuszona przez matke do aborcji a jej matka dokonala aborcji, bedac z nia w ciazy. dziecko jednak przezylo, ale zostal mu uraz i ma teraz duze problemy ze zdrowiem. jak widac jej decyzja nie byla decyzja dotyczaca tylko i wylacznie jej, cierpi teraz tylko to dziecko. wg mnie w przypadku kazdej aborcji matka bardziej decyduje o byc czy nie byc dziecka niz swoim.
dalej nie czytalam poniewaz nie bardzo mam czas na takie konwersacje, tym bardziej, ze ja mam inne poglady niz twoje i ich nie zmienie. mam male dziecko, ktore kocham ponad zycie i jakos przebywanie z nim jest dla mnie wazniejsze niz wymiana racji na pierwszym lepszym blogu feministycznym. totez nie bede wiecej pisac. ty masz swoje racje a ja swoje i niespecjalnie zalezy mi na ich zmianie. pozdrawiam
-
Gość: kasia, aacm49.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/23 14:06:52
BIM CZY TY TO OGLADAŁAS!!!!!!! CHYBA NIE .... BEZ KOMENTARZA!!!! prolifetraining.com/WMV/Abortion-Pictures-high.htm
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/24 20:40:34
Do Kasi:
Obejżałm. Nie pierwszy raz takie coś widzę. Widziałam też film jak robią aborcję (Lake of Fire tytuł filmu).

Żadnego wrażenia to na mnie nie zrobiło. Wiesz dlaczego? Bo te płody, wszak że wyglądają jak malutkie ludzie, nie są osobami, czyli nic nie czują i nic nie wiedzą. Nie słychać żeby płakały, nie widać żeby drgały z bólu lub strachu, lub żeby się broniły. Czyli nie cierpią.

Ja obejżałam Twój film, to Ty obejżyj mój:

www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=mym2002

(wybież albo Windows Media albo Quick Time, i kliknij Watch It)

Wiesz dlaczego ten film mnie przeszywa horrorem a nie Twój film? Dlatego że te istoty wiedzą co się z nimi robi. One czują wszystko, i ból fizyczny i strach. One cierpią niesamowicie. I dlatego takie jednostki bronię a płodów nie bronię.
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/24 21:02:22
Natalia napisała: doczytalam tylko do twojego kontrargumentu nt., Gianny Jenssen.
-------------------------
Jak możemy prowadzić debatę jeżeli nawet nie chcesz przeczytać odpowiedzi przeciwnika?
--------------------------
Natalia napisała: jak mozesz sie wypowiadac skoro nie znasz jej historii.
------------------------
A to gdzie mam tej historii szukać? Nie podałaś żadnego linku. I w ogóle co to ma wspólnego z naszą dyskusją? Chyba nie oprzesz całej swej pozycji na jednej (nieudanej) aborcji?
-------------------------
Natalia napisała: i nie zrozumialas w dodatku. ta kobieta nie byla zmuszona przez matke do aborcji a jej matka dokonala aborcji, bedac z nia w ciazy. dziecko jednak przezylo, ale zostal mu uraz i ma teraz duze problemy ze zdrowiem. jak widac jej decyzja nie byla decyzja dotyczaca tylko i wylacznie jej, cierpi teraz tylko to dziecko.
------------------------
No to prezcież ja takiego czegoś nie popieram. Popieram prawo kobiet to legalnej, profesjonalnej i bezpiecznej aborcji. Ale gdy aborcja jest zakazana, tak jak w Polsce, takie wypadki się będą zdażać.
------------------------
Natalia napisała: wg mnie w przypadku kazdej aborcji matka bardziej decyduje o byc czy nie byc dziecka niz swoim.
----------------------
Jeżeli tak uważasz to powinnaś popierać jakiś system w którym tylko kobieta w ciąży będzie mogła robić decyzję. W USA ruch anti-choice, czyli ci którzy chcą żeby aborcja była nielegalna, mieli kampanię że w przypadku nieletniej w ciąży, musi mieć zgodę rodziców lub legalnych opiekunów. I wygrali tą sprawę. Wydaje mi się że to jest przeciwko tego co Ty byś chciała żeby się stalo.
------------------------
Natalia napisała: dalej nie czytalam poniewaz nie bardzo mam czas na takie konwersacje, tym bardziej, ze ja mam inne poglady niz twoje i ich nie zmienie.
-------------------------
Czyli kapitulujesz. W takim razie wygrałam debatę.
I przecież wiem że mamy inne poglądy. Gdybyśmy miały takie same, nie miałybyśmy o czym dyskutować.
-------------------------
Natalia napisała: mam male dziecko, ktore kocham ponad zycie i jakos przebywanie z nim jest dla mnie wazniejsze niz wymiana racji na pierwszym lepszym blogu feministycznym. totez nie bede wiecej pisac. ty masz swoje racje a ja swoje i niespecjalnie zalezy mi na ich zmianie. Pozdrawiam
-------------------------
Gdybym ja miała dziecko (oczywiście jakoś ktoś by mnie do tego musiał zmusić), na pewno bym go nie kochała. Nie można na przymus z kogoś robić matki, i jeszcze wymagać żeby była dobrą i kochającą matką.
Ty racji nie masz, jak ja to udowodniłam. Ty nawet nie masz racjonalnego argumentu żeby poprzezć te twoje racje. Ty masz tylko prywatną opinię, do której chcesz zmusic wszystkich, i to pod grożbą więzienia. Tak się nie postępuje w kraju demokratycznym. Tak się postępuje w krajach totalitarnych. Stalin i Hitler też zabronili aborcji.
W dodatku Ty nawet nie wiesz jaka jest sytuacja polek w Polsce. Dałam Ci link do artykułu, to nawet go nie przezczytałaś. Nie jesteś na nic otwarta. Boisz się chyba że ktoś logicznie podważy Twoją postawę. Niestety już to zrobiłam. A Ty ze strachu nawet tego nie przeczytałaś.
Przykro mi, Kasia, że Natalia Cię zawiodła. Jeżeli się uspokoisz nerwowo, to możesz za nią dalej prowadzić dyskusję, ale ostreżgam, bez przezwisk i bez grożenia smiercią.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/24 22:10:23
kochana nikt nikomu smiercia nie grozil, a poza tym porownywanie kogos do Hitlera lub Stalina jest przynajmniej nie na miejscu, chyba rozumiesz dlaczego, tamci ludzie maja na sumieniu miliony istnien i porownywanie kogokolwiek do tychze osob moze sie skonczyc nawet w sadzie, nie zebym grozila, ale znajmy jakies granice. jezeli wymagasz kultury od wspolrozmowcy, sama kultura tez mozesz sie pochwalic. szanujesz kury i kaczki a drugiego czlowieka nie?
jesli juz mowimy o Hitlerze, z tego co wiem, prowadzil on eksperymenty na ludziach przebywajacych w obozach koncentracyjnych, takze na kobietach w ciazy, takze ide o zaklad, ze robil z nimi wszystko, z aborcja wlacznie. co do kaczek i kur wlasnie, zawsze denerwowalo mnie porownywanie czlowieka do zwierzecia. pewnie, szkoda tych zwierzatek, mnie zawsze przerazal widok konwojow przewozacych konie, ale w zaden absolutnie zaden sposob nie potrafilabym porownac ludzkiego zycia do zycia kury, kaczki czy krowy. te ziwrzeta napewno cierpia, aleczy sa swiadome cos sie z nimi dzieje to nie bylabym taka pewna. boja sie po prostu i sa otumanione. wiesz dlaczego zwierze nie jest takie madre, zeby byc swiadome co sie z nim dzieje? bo nie maja tylu szarych komorek co czlowiek. i owszem sa zwierzeta madre, jak psy czy konie, ale kury nigdy bym do czlowieka nie porownywala. jajek tez nie jesz bo sa aborcja na kurze, a aborcja na ludziach jest dla ciebie ok?
co do Gianny Jenssen, nie usze podawac linku, chyba umiesz szukac w internecie potrzebne informacje, wystarczy, ze wpiszesz w wyszukiwarke jej imie i nazwisko i juz masz pelno informacji. i ta aborcja nie zostala przeprowadzona w Polsce, jak myslisz tylko w USA. a to, ze nie czytalam dalej twoich argumentw nie oznacza, ze przegralam debate (bo jak na poczatku powiedzialam, nie traktuje jej jak jakiejs walki, wiec nie ma wygranych czy przegranych, na co sie zgodzilas, wiec o co teraz ci chodzi?)
i nie zmuszam, jak twierdzisz, nikogo do swojego myslenia pod zadna grozba wiezienia. powiedz mi w takim razie GDZIE ja napisalam, ze kazdy ma myslec tak jak ja, a jesli nie to trafi do wiezienia? GDZIE? pokaz mi to! bo dokladnie tak napisalam podobno. druga sprawa: o co ci wogole chodzi? wiadomo, ze aborcja istnieje w Polsce (nie bez powodu mowi sie o podziemiu aborcyjnym) wiec i tak na jedno wychodzi. aborcja Jest. legalna czy nielegalna, dla tych dzieci (wg ciebie tylko plodow) nie ma roznicy jak zgina. czy chodzi ci tylko o to, zeby nie bylo ""wstydu przed swiatem" ze w Polsce aborcja jest nielegalna, bo tak sie bardzo wstydzisz, ze boisz sie sasiadom pokazac. i skad wogole wiesz, ze nie przeczytalam twoich argumentw ze strachu? jakiego wogole strachu? to co mam sie ciebie bac? a moze po prostu ze zwyklego braku czasu? nie przyszlo ci do glowki?
to co napisalas do Kasi: nie widac, zeby plody plakaly, drzaly czy cokolwiek.. takze nie czuja bolu. mylisz sie, ogladalas film Niemy Krzyk? lekarz, ktory robil ta aborcje az usiadl z wrazenia, nie zrobil tego nigdy wiecej. milego ogladania.
powiem ci tyle, bez obrazy, ale to, ze nie chce prowadzic z toba tej dyskusji, nie swiadczy, jak napisalas o moim braku argumentow, strachu, czy czymkolwiek innym, ja po prostu nie mam czasu ani ochoty jej prowadzic, a ty obracasz to przeciwko mnie, i robisz nawet z tego dowod, ze aborcja jest ok (nie chce ze mna rozmawaic, bo nie ma argumentow, wiec mam racje). ty w dodatku nie jestes ani troche otwarta na to co mowie, wiec jak mam z toba rozmawiac? powiedzialas, ze zmuszam wszystkich do mojego zdania pod grozba wiezienia.. ale to ja powiedzialam, ze nie chce juz tej dyskusji ciagnac a nie ty. i to ja powiedzialam ok ty masz swoje zdanie a ja swoje, niech tak bedzie. czyli zmuszam kogokolwiek? zegnam
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/25 01:05:15
Natalia napisała: kochana nikt nikomu smiercia nie grozil,
---------------------------------
Gość: kasia, azf15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/21 12:13:50
szkoda ze ktos cie nie zbił jak miał jeszcze okazje .
-------------------------------------
Natalia napisała: a poza tym porownywanie kogos do Hitlera lub Stalina jest przynajmniej nie na miejscu, chyba rozumiesz dlaczego, tamci ludzie maja na sumieniu miliony istnien i porownywanie kogokolwiek do tychze osob moze sie skonczyc nawet w sadzie, nie zebym grozila, ale znajmy jakies granice. jezeli wymagasz kultury od wspolrozmowcy, sama kultura tez mozesz sie pochwalic. szanujesz kury i kaczki a drugiego czlowieka nie?
-------------------------------------
Przecież niekogo nie porównywałam do Hitlera ani do Stalina tylko stwierdziłam fakt że oni znieśli legalne aborcje. A idż zdaj sprawę do sądu jak chcesz.
-------------------------------------
Natalia napisała: jesli juz mowimy o Hitlerze, z tego co wiem, prowadzil on eksperymenty na ludziach przebywajacych w obozach koncentracyjnych, takze na kobietach w ciazy, takze ide o zaklad, ze robil z nimi wszystko, z aborcja wlacznie.
---------------------------------------
Według filozofii Hitlera, to nie byli ludzie.
----------------------------------------
Natalia napisała: co do kaczek i kur wlasnie, zawsze denerwowalo mnie porownywanie czlowieka do zwierzecia.
---------------------------------------
Przecież człowiek to też zwierze. Należy do tej samej rodziny co małpy człekokształtne. Ty uczyłaś się kiedyś biologii? A jeżeli człowiek to nie zwierze to co? Roślina? Minerał?
-------------------------------------
Natalia napisała: pewnie, szkoda tych zwierzatek, mnie zawsze przerazal widok konwojow przewozacych konie,
-------------------------------------
A jesz mięso? Jeżeli tak to ich cierpienie i śmierć są na Twoim sumieniu.
---------------------------------------
Natalia napisała: ale w zaden absolutnie zaden sposob nie potrafilabym porownac ludzkiego zycia do zycia kury, kaczki czy krowy. te ziwrzeta napewno cierpia, aleczy sa swiadome cos sie z nimi dzieje to nie bylabym taka pewna. boja sie po prostu i sa otumanione. wiesz dlaczego zwierze nie jest takie madre, zeby byc swiadome co sie z nim dzieje? bo nie maja tylu szarych komorek co czlowiek. i owszem sa zwierzeta madre, jak psy czy konie, ale kury nigdy bym do czlowieka nie porownywala.
-------------------------------------
To już jest szczyt Twojej iracjonalności. To dorosła kura czy kaczka ma mniej świadomości co płód, który nawet nie ma pracującego mózgu ani systemu nerwowego? To się nazywa szowizm gatunkowy. Ryszard Dawkins się bardzo dobrze wyraził na ten temat, że aborcja jednej ludzkiej zygoty (których większość i tak ulega spontanicznemu poronieniu) wzbudza więcej niepokoju moralnego i oburzenia niż wiwisekcja dowolnie dużej liczby dorosłych i inteligentnych szympansów!". Ty po prostu dyskryminujesz na podstawie gatunku. To nie jest nic innego niż dyskryminacja płociowa lub rasowa.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/25 01:05:41
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: jajek tez nie jesz bo sa aborcja na kurze, a aborcja na ludziach jest dla ciebie ok?
------------------------------------
Jajek nie jem bo produkcja jajek powoduje wielkie cierpienie dla kur, które są trzymane w tak małych klatkach, że nawet nie mogą wyprostować skrzydła. Tak to wygląda: www.upc-online.org/chickens/chickensbro.html (przed ostatnie zdjęcie)
---------------------------------------
Natalia napisała: co do Gianny Jenssen, nie usze podawac linku, chyba umiesz szukac w internecie potrzebne informacje, wystarczy, ze wpiszesz w wyszukiwarke jej imie i nazwisko i juz masz pelno informacji. i ta aborcja nie zostala przeprowadzona w Polsce, jak myslisz tylko w USA.
-------------------------------------
Dlaczego ja mam szukać informacji popierających niby Twój punkt widzenia? To Twoja robota. I jeszcze raz powtarzam, nie popieram takich aborcji. Aborcja powinna być zrobiona przez lekarza. W USA są jeszcze inne problemy, jak brak ubezpieczenia medycznego i wysokie koszty leczenia i zabiegów. To mógł być powód dlaczego tak zrobiła. Ale powinna za to siedzieć w więzieniu. Jeżeli się nie jest lekarzem, nie wolno wykonywać żadnych operacji.
--------------------------------
Natalia napisała: a to, ze nie czytalam dalej twoich argumentw nie oznacza, ze przegralam debate (bo jak na poczatku powiedzialam, nie traktuje jej jak jakiejs walki, wiec nie ma wygranych czy przegranych, na co sie zgodzilas, wiec o co teraz ci chodzi?)
------------------------------
Jak to nie ma wygranych lub prezgranych? Chyba po to sie prowadzi debatę. A jaki dowód mam na to że nie czytałaś moich argumentów? Może czytałaś, ale Cię tak zatkały że nie wiesz co odpowiedzieć. Więc teraz kłamiesz że nie czytałaś.
----------------------------
Natalia napisała: i nie zmuszam, jak twierdzisz, nikogo do swojego myslenia pod zadna grozba wiezienia.
-----------------------------
Czy nie jesteś za zniesieniem legalnych aborcji, i nie popierasz sytuacji w Polsce? W Polsce się za aborcje siedzi w więzieniu.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/25 01:07:03
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: powiedz mi w takim razie GDZIE ja napisalam, ze kazdy ma myslec tak jak ja, a jesli nie to trafi do wiezienia? GDZIE? pokaz mi to! bo dokladnie tak napisalam podobno.
-------------------------
Więc w ogóle jaka jest twoja pozycja? Jeżeli uważasz że aborcja powinna być legalna, to się zgadzamy, i nie ma już więcej o czym dyskutować.
-------------------------
Natalia napisała: druga sprawa: o co ci wogole chodzi? wiadomo, ze aborcja istnieje w Polsce (nie bez powodu mowi sie o podziemiu aborcyjnym) wiec i tak na j-----------------------------
Chodzi mi o to żeby aborcja była legalna i dostępna dla każdej kobiety, która sobie tego życzy. Przeczytaj ten artykuł który Ci poleciłam.
-----------------------------
Natalia napisała: czy chodzi ci tylko o to, zeby nie bylo ""wstydu przed swiatem" ze w Polsce aborcja jest nielegalna, bo tak sie bardzo wstydzisz, ze boisz sie sasiadom pokazac.
----------------------------
O to też, ale to na to samo wychodzi.
------------------------------
Natalia napisała: i skad wogole wiesz, ze nie przeczytalam twoich argumentw ze strachu? jakiego wogole strachu? to co mam sie ciebie bac?
-------------------------------
Nie mnie się boisz tylko moich argumentów. Boisz się że one podważą Twoją postawę w sprawie aborcji.
------------------------------
Natalia napisała: a moze po prostu ze zwyklego braku czasu? nie przyszlo ci do glowki?
--------------------------------
Jak tak Ci brak czasu, to po co w ogóle się do dyskusji zabierałaś, i po co teraz odpowiadasz?
------------------------------------
Natalia napisała: to co napisalas do Kasi: nie widac, zeby plody plakaly, drzaly czy cokolwiek.. takze nie czuja bolu. mylisz sie, ogladalas film Niemy Krzyk? lekarz, ktory robil ta aborcje az usiadl z wrazenia, nie zrobil tego nigdy wiecej. milego ogladania.
----------------------------------
Nie, nie oglądalam tego filmu. Gdzie go można zobaczyć? Ile miesięcy miał płód? Jak już mówiłam, aborcje w póżnym terminie robi się w wyjątkowych wypadkach, gdy życie lub zrdowie matki jest w niebezpieczeństwie, lub gdy płód jest wielce uszkodzony. I już mówiłam, że gdy są jakieś powody by myśleć że płód będzie coś czuł, to można wstrzyknąć jakiś środek znieczulający.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, 76.208.249.18*
2008/08/25 01:07:30
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: powiem ci tyle, bez obrazy, ale to, ze nie chce prowadzic z toba tej dyskusji, nie swiadczy, jak napisalas o moim braku argumentow, strachu, czy czymkolwiek innym, ja po prostu nie mam czasu ani ochoty jej prowadzic, a ty obracasz to przeciwko mnie,
--------------------------------
Jeżeli nie masz czasu, to dlaczego się w ogóle zabierałaś do dyskusji? Co, myślałaś że napiszesz tu kilka komentarzy, i mnie zatka? Niestety, nie udało Ci się i się wycofujesz.
----------------------------------
Natalia napisała: i robisz nawet z tego dowod, ze aborcja jest ok (nie chce ze mna rozmawaic, bo nie ma argumentow, wiec mam racje).
---------------------------------
Jeżeli nie obalisz moich argumentów, to moje argumety stoją. Taka jest reguła debaty. Ja jej nie wymyśliłam.
----------------------------------
Natalia napisała: ty w dodatku nie jestes ani troche otwarta na to co mowie, wiec jak mam z toba rozmawiac?
---------------------------------
Ja nie jestem otwarta???!!!! Ja czytam wszystko i odpowiadam prawie zdanie po zdaniu! Jak śmiesz tak mówić?
-------------------------------
Natalia napisała: powiedzialas, ze zmuszam wszystkich do mojego zdania pod grozba wiezienia.. ale to ja powiedzialam, ze nie chce juz tej dyskusji ciagnac a nie ty. i to ja powiedzialam ok ty masz swoje zdanie a ja swoje, niech tak bedzie. czyli zmuszam kogokolwiek? Zegnam
-------------------------------
W Polsce aborcja jest aktualnie nielegalna. Więc stoi na Twoim. W takim razie nie musisz się wdawac w żadną dyskusję. Wszyscy w Polsce są zmuszeni akceptować Twoją opinię, a jeżeli się sprzeciwią, i uda im się załatwić gdzieś aborcję, mogą za to iść do więzienia. I nie ma dyskusji. Nie ma też demokracji. Jest totalizm. I to Ci się podoba.
-
Gość: , 212.244.122.22*
2008/08/25 22:12:10
Chciała bym trafić na takiego księdza...
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-131.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/28 03:10:14
Gość: napisala : Chciała bym trafić na takiego księdza...
------------------------------

Poczytaj sobie filozofię Św. Augustyna. A po drugie, nie szukaj księdza tylko używaj własnego rozumu.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-131.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/28 03:15:40
No, widać że Kasia też skapitulowała. Nie trudne było podważyć wasz system moralny. Kasia i Natalia, macie dużo do przemyślenia.

Polecam jeszcze jeden artykuł: Aborcja, głos kobiety:

www.racjonalista.pl/kk.php/s,3143/q,Aborcja.Glos.kobiety
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/28 13:28:01
haha skapitulowalam! wiec jednak traktujesz ta rozmowe jako walke (czemu reaz zaprzeczasz a raz nie), wbij sobie raz na zawsze do swojej malej, nierozumnej glowki, ze moze ktos po prostu nie ma czasu ani ochoty wymieniac z toba poglady. a swoje madrosci glos feministkim, chyba, ze juz nawet one juz nie chca sluchac takiego natreta! niech ci bedzie, ze skapitulowalam, jesli to ma cie ucieszyc
-
Gość: BIB, adsl-75-41-68-131.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/28 16:26:31
Natalia napisała: haha skapitulowalam! wiec jednak traktujesz ta rozmowe jako walke (czemu reaz zaprzeczasz a raz nie),
-----------------------------
Jaką walkę? Chyba nikt nie został fizycznie pobity.
--------------------------
Natalia napisała: wbij sobie raz na zawsze do swojej malej, nierozumnej glowki,
----------------------------
Ładnie się zachowujesz.
----------------------------
Natalia napisała: ze moze ktos po prostu nie ma czasu ani ochoty wymieniac z toba poglady.
----------------------------
To po co tu jeszcze przychodzisz i się odzywasz?
Ja Ci nie muszę wierzyć.
---------------------------------
Natalia napisała: a swoje madrosci glos feministkim, chyba, ze juz nawet one juz nie chca sluchac takiego natreta!
-------------------------------
Gdyby nie feministki to byś była chołopa własnością i byś była bita codziennie za przesolenie zupy! Więc trochę szacunku dla feminstek.
---------------------------------
Natalia napisała: niech ci bedzie, ze skapitulowalam, jesli to ma cie ucieszyc
----------------------------------
Stwierdziłam fakt. Ani mnie to nie cieszy ani nie smuci. Smuci mnie natomiast fakt że w Polsce kobiety są traktowanie nie jak ludzie tylko jak inkubatory.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/08/28 19:48:58
mysle ze jednak nie mam czego zawdzieczac feministkom, iz mojemu mezowi uderzenie kobiety do glowy by nie przyszlo. moze bardziej jego mamie, ktora go wychowala na normalnego czlowieka i nauczyla, ze kobiet sie nie bije. a podkreslam iz feministka moja tesciowa napewno nie byla i nie jest. poza tym gdzie wg ciebie okazalam brak szacunku do grupy kobiet zwanej feministkami? no prosze pokaz mi gdzie, bo sama jestem ciekawa, gdyz jak juz wczesniej podkreslalam, nie mam do feministek ZUPELNIE NIC.
po drugie jesli jest kapitulacja (wg ciebie) to musi byc i walka, nie ma znaczenia fizyczna, slowna czy jakakolwiek inna. kapitulacja to kapitulacja a walka to walka.
trzecia sprawa: a co cie obchodzi jak ja sie zachowuje? od ciebie juz o wiele gorsze stwierdzenia wyszly, np w stosunku do Kasi. no ale wiadomo, siebie sie nie widzi..
-
Gość: BIB, 75.44.220.12*
2008/08/28 21:04:43
Natalia napisała: mysle ze jednak nie mam czego zawdzieczac feministkom, iz mojemu mezowi uderzenie kobiety do glowy by nie przyszlo. moze bardziej jego mamie, ktora go wychowala na normalnego czlowieka i nauczyla, ze kobiet sie nie bije. a podkreslam iz feministka moja tesciowa napewno nie byla i nie jest.
------------------------------------
Nie tylko o bicie chodzi. Nie będę Ci tu całą historię opresji kobiet pisać. Sama się coś o tym dowiedz.
------------------------------------
Natalia napisała: poza tym gdzie wg ciebie okazalam brak szacunku do grupy kobiet zwanej feministkami? no prosze pokaz mi gdzie, bo sama jestem ciekawa, gdyz jak juz wczesniej podkreslalam, nie mam do feministek ZUPELNIE NIC.
--------------------------------------
Gość: Natalia, dhcp-077-250-182-157.chello.nl
2008/04/25 14:42:53
czysta manipulacja ze strony feministek.
-----------------------------------------
Po za tym cała Twoja postawa jest anty-feministyczna. Ty uważasz że kobiety nie powinny mieć tych samych praw co mężczyżni, tylko powinny być traktowane jak inkubatory, nie posiadające zadnych praw człowieczych. Ty chcesz zniszczyć wszystko co ruch feministyczny wywalczył dla kobiet.
-------------------------------------------
Natalia napisała: po drugie jesli jest kapitulacja (wg ciebie) to musi byc i walka, nie ma znaczenia fizyczna, slowna czy jakakolwiek inna. kapitulacja to kapitulacja a walka to walka.
--------------------------------------------
Debata to nie walka.
-------------------------------------------
Natalia napisała: trzecia sprawa: a co cie obchodzi jak ja sie zachowuje?
-------------------------------------------
Jeżeli przezwiska są skierowane w moją stronę, to chyba mnie to obchodzi.
--------------------------------------------
Natalia napisała: od ciebie juz o wiele gorsze stwierdzenia wyszly, np w stosunku do Kasi. no ale wiadomo, siebie sie nie widzi..
-------------------------------------------
Pokaż mi gdzie.
No i co? Nagle masz tyle czasu żeby spoglądać tu co parę godzin i się wypowiadać? Jak tak to przedstaw refutacje do argumentów popierających prawo wyboru aborcji.
-
Gość: BIB, 75.44.220.12*
2008/08/28 21:10:01
Do Natalji: Przeczytaj sobie tu o feminiżmie i co mu zawdzięczasz, niewdzięcznico.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5011/q,Historia.baby.z.wasami.czyli.feminizm.wczoraj.i.dzis
Masz córkę? To się ciesz że nie musisz ją wydawać za mąż za bogatego starca, lub zamykać w klasztorze, i że możesz ją wysłać na studia.
-
Gość: izolka, 46-39.89-161.tel.tkb.net.pl
2008/08/29 20:06:55
Kobieto !!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ty ju naprawde postradalas wsystkie zmysly ?! Ja mam dopiero 14 lat ale wiele rzeczy rozumiem , ogladalam zdjecia z aborci , film o zabiegach i duzo o niej cczytalam . Wiem ze niepowinnam cie osadzac bo to byl twoj wybor i teraz jest to twoje SUMIENIE ... ale wedlug mnie to co zrobilas , ty i ten ksiadz to poprostu okrucienstwo , a nawet za ladnie powidzane . Ty uwazasz sie za katoliczke a pokierowalas sie SZATANEM . Pomysl , przypomnij sobie mile chwile w swoim zyciu , przypomnij ile widzialas ciekawych rzeczy , zapytaj sie mamy jaka bylas rozesmiana kiedy widzialas cos pierwszy raz w soim zyciu (kiedy blas malutka) ,wtedy bylo fajnie .... prawd ? Ale niedalas juz tego dla innego czlowieka , innego dziecka , TWOJEGO DZIECKA !!!!!!!! Czy ty wiesz ze dzieciaczki podczas aborcji placza ? A jak ty bys sie czula zeby w tej chwili na zywca zaczeli wyrywac ci rece , nogi , glowe , obcinac palcce , wydlubywac oczy itp , ZANIM COS ZROBISZ POMYSL EGOISTKO O TYM ZE ZABRALAS ZYCIE WLASNEMU , NIEWINNEMU , BEZBRONNEMU DZIECKU .... NIEDALAS MU SZANSY .... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-162.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/30 17:03:17
Izolka napisała: Kobieto !!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ty ju naprawde postradalas wsystkie zmysly ?! Ja mam dopiero 14 lat ale wiele rzeczy rozumiem , ogladalam zdjecia z aborci , film o zabiegach i duzo o niej cczytalam .
----------------------------------------------
No i co z tych filmów wywnioskowałaś? Widziałaś jak te płody płaczą lub się wiją z bólu? Napewno nie. Płody nic nie czują i nic nie wiedzą. Tyle czytałaś, ale chyba kłamstw. Przeczytaj sobie tutaj:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5327/q,15.argumentow.na.rzecz.dopuszczalnosci.przerywania.ciazy
----------------------------------------------------------
Izolka napisała: Wiem ze niepowinnam cie osadzac bo to byl twoj wybor i teraz jest to twoje SUMIENIE ... ale wedlug mnie to co zrobilas , ty i ten ksiadz to poprostu okrucienstwo , a nawet za ladnie powidzane .
---------------------------------------------
Dlaczego okrucieństwo? Możesz to racjonalnie wytłumaczyc?
---------------------------------------------
Izolka napisała: Ty uwazasz sie za katoliczke a pokierowalas sie SZATANEM .
----------------------------------------------
Nie wszyscy w Kościele katolickim byli lub są przeciwko aborcji. Jeden z najwybitniejszych filozofów chrześcijańskich nie był prezciwko aborcji. Przeczytaj
Aborcja według Św. Augustyna:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5380/q,Aborcja.wedlug.sw.Augustyna
Aborcja w czasach Chrystusa:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5494/q,Aborcja.w.czasach.Chrystusa
----------------------------------------------
Izolka napisała: Pomysl , przypomnij sobie mile chwile w swoim zyciu , przypomnij ile widzialas ciekawych rzeczy , zapytaj sie mamy jaka bylas rozesmiana kiedy widzialas cos pierwszy raz w soim zyciu (kiedy blas malutka) ,wtedy bylo fajnie .... prawd ? Ale niedalas juz tego dla innego czlowieka , innego dziecka , TWOJEGO DZIECKA !!!!!!!!
---------------------------------------------
Pomyśl ile dzieci się nigdy nie narodzi. Za każdą razą co miesiąc, jeżeli kobieta nie chce mieć seksu, odbiera szanse życia jakiemuś dziecku. Ty masz 14 lat, to już powinnaś się brać za seks. W każdy miesiąc zabijasz jajka, które mogłyby żyć.
Czy nie widziesz absurdu w Twoim myśleniu?
---------------------------------------------
Izolka napisała: Czy ty wiesz ze dzieciaczki podczas aborcji placza ? A jak ty bys sie czula zeby w tej chwili na zywca zaczeli wyrywac ci rece , nogi , glowe , obcinac palcce , wydlubywac oczy itp , ZANIM COS ZROBISZ POMYSL EGOISTKO O TYM ZE ZABRALAS ZYCIE WLASNEMU , NIEWINNEMU , BEZBRONNEMU DZIECKU .... NIEDALAS MU SZANSY .... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
----------------------------------------------
Kto Ci takich bzdur naopowiadał? 12 tygodniowy płód nie ma wykształconego mózgu ani systemu nerwowego. Więc jak może coś czuć lub wiedzieć co się dzieje? Aborcje po 6 miesiącu dokonuje się tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, jeżeli ciąża zagraża życiu matki lub jeżeli płód jest wielce uszkodzony.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-162.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/08/30 22:38:43
Swiatowa mapa zakazań aborcji:

www.reproductiverights.org/pdf/WAP2007_printable.pdf

czerwony-zezwolone żeby uratować życie matki
ciemno czerwony- zezwolone gdy zagrożone jest fizyczne zdrowie matki
żółty- zezwolone gdy zagrożone jest psychiczne zdrowie matki
niebieski-zezwolone z powodów socjalno-ekonomicznych
zielony-zezwolone w każdym przypadku
-------------
Ta mapa mówi dużo. Najbardziej rozwinięte i postępowe kraje są zielone. A gdzie się Polska znajduje? Z krajami Afryki i Ameryki Połódniwej. To skandal!
-
2008/09/02 00:22:39
Nawet w Meksyku zaczeto juz liberalizowac usuniecie ciazy:

tierralatina.blox.pl/2008/08/Aborcja-legalna-w-Meksyku.html
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/09/05 10:10:04
droga BIB, jezeli tak jak deklarujesz, jestes obronca ucisnionych oraz feministka a takze wrazliwa na cierpienie osoba to zalecam pojechac do Afryki. bedziesz miala szanse, zeby sie wykazac w prawdziwym zyciu a nie na blogu. nie tak dawno, przedwczoraj bodajze, na holenderskim National Geographic ogladalam przerazajace sceny z zycia codziennego pewnego plemienia afrykanskiego. wiesz jaka jest tam glowna rozrywka mezczyzn? bicie kobiet cieniutkimi pretami i patrzenie na to jak sie te kobiety ich boja i cierpia. oczywiscie ci mezczyzni funduja sobie ta rozrywke tak co dwa dni, zeby rany na kobiecych plecach nie zdazyly sie jeszcze zagoic i zeby bardziej bolalo. i chodza sobie te kobiety obolale przez cale zycie a faceci uchachani, ze to taki smieszne. jak sie to oglada to najpierw jest niedowierzanie, pozniej zal, zlosc i zly. wiec pytam, gdzie sa feministki walczace o prawa kobiet na CALYM SWIECIE??? jedna to wiem, walczy o zycie kurczakow oraz aborcje dla kobiet, ktore i tak gdy zechca to ta aborcje otrzymaja, no i zapomnialabym, wypisuja tez swoje madrosci na jakichs blogach. i nie wciskaj mi, ze mam cokolwiek do feministek, bo nie mam. ja tylko pytam co z tymi kobietami afrykanskimi??? bo wierz mi, ze po tym co zobaczylam, wiem, iz w Europie niejedna krowa ma lepiej niz tamte kobiety. i to jest napewno bardziej przerazajace niz zycie kurczakow
-
Gość: ..., bws64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/05 20:35:46
jeju - od kiedy smierć mózgu bada się elektrowstrząsami - radzę się douczyć
-
Gość: , public-gprs40486.centertel.pl
2008/09/06 12:05:04
ludzie komentujecie usuniecie tej ciazy zabicie dziecka a pomysleliscie jakie to ziecko miało by zycie byliscie kiedys w takiej sytuacji popieram ksiadz ów był naprawde inteligetny miał własne zdanie i to sie liczy Jestem katoliczka wierze w baga lecz nie popieram nauk koscioła kosciół to nie jest dobro ani wiedza to jest Bóg kosciół przeczy nauce boga zadzi sie swoimi prawami jak nie umie nad czyms zapanowac zabrania tego dla koscioła licza sie pieniadze nie zycie czy dobro
twierdzicie ze ta kobieta zle postapiła jak mogła zabic własne dziecko moze dali byscie jej pieniadze na jego utrzymanie znalezli tej kobiecie dop prace jej mezowi jakim prawem ja oceniacie
-
Gość: BIB, adsl-75-43-128-203.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/06 19:22:17
Droga Natalio, Widzę że znalazłaś trochę wolnego czasu, ale nie widzę Twoich refutacji do argumentów przeze mnie przedstawionych Nagle zmieniłaś całkiem temat. Ciekawa jestem dlaczego. Może dlatego że nie potrafisz obalić moich argumentów.

Ja popieram prawa kobiet na całym świecie. Nie musze tego robić podróżując po świecie. Jestem członką kilku feministycznych organizacji (Centrum Praw Kobiet, National Organization for Women, Femminist Majority). Pisze listy i uczęszczam na protesty.

Problem w Afryce jest trudny ponieważ kobiety nie mogą być niezależne. Jest brak edukacji, jest dyskryminacja, jest bieda, brak środków antykoncepcyjnych, aborcja jest nielegalna, brak prezerwatywów i stąd duża liczba kobiet jest zarażana na wirusa HIV a także wychowytują dzieci zarażone na wirusa HIV. Te wszystkie problemy nie jest tak łatwo rozwiązać.

Nie masz nic do feministek, mówisz, ale chcesz odebrać prawa kobiet do ich własnych ciał, do decydowaniu o ich własnych życiu. Jesteś anty-feministką. Chcesz kobietom odebrać prawa i zamienić kobiety w inkubatory.

Widać że nawet nie przeczytałaś tego artykułu, który Ci poleciłam. Nie znasz wcale sytuacji kobiet w Polsce.

Co Ty wiesz o losie krów? Byłaś kiedy na farmie mleka? Byłaś kiedyś w rzeźni? Polecam żebyś odwiedziła te miejsca i wtedy dopiero zabierała głos w tej sprawie. Krowy hodowane na mleko są gwałcone przynajmniej raz w roku. Ich dzieci są im odbierane i zamykane w ciasnych klatkach, a później mordowane. Krowy gdy po kilku lat już produkują mniej mleka, też są mordowane.
Kliknij tutaj na zdjęcia i pooglądaj:
www.milksucks.com/more.asp

-
Gość: BIB, adsl-75-43-128-203.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/06 19:32:06
Gość: , public-gprs40486.centertel.pl napisała:ludzie komentujecie usuniecie tej ciazy zabicie dziecka a pomysleliscie jakie to ziecko miało by zycie byliscie kiedys w takiej sytuacji popieram ksiadz ów był naprawde inteligetny miał własne zdanie i to sie liczy Jestem katoliczka wierze w baga lecz nie popieram nauk koscioła kosciół to nie jest dobro ani wiedza to jest Bóg kosciół przeczy nauce boga zadzi sie swoimi prawami jak nie umie nad czyms zapanowac zabrania tego dla koscioła licza sie pieniadze nie zycie czy dobro
-----------------------------------------
Wielka racja! Kościół mylił się nie raz. Kościół kiedyś twierdził że kobiety nie mają dusz. Kobiety dalej są dyskryminowane w Kościele Katolickim. Kościół popierał niewolnictwo.
W mojej opnii kobiety nie powinny popierać Kościoła aż ten zacznie traktować kobiety jako równe mężczyznom.
Ciekawostki o Kościele:
Kościół w PRL-u:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,96/q,Kosciol.w.PRLu
Kościół a faszyzm:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,101/q,Kosciol.i.faszyzm
Swięta inkwizycja:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,102/q,Swieta.Inkwizycja
-
2008/09/07 12:30:44
Po pierwsze-zastanow sie co by bylo gdyby Twoja mama Cie zabila??decydowalabys o swoim zyciu tak??czemu uwazasz ze mozesz decydowac o czyims zyciu??o swoim to prosze bardzo ale gdy drugi czlowiek pojawia sie na swiecie(Twoje dziecko ktore od momentu poczecia do naturalnej smierci jest czlowiekiem i ma prawo do zycia)to czemu decydujesz o jego zyciu?? nie ma mozgu? ale bedzie go miec-Ty rowniez na poczatku nie mialas a teraz masz...wytniemy Ci mozg i tez Cie zabijemy? co z tego ze masz juz tyle lat? tamto dziecko nie mialo tyle i juz nie bedzie mialo...juz nie powie do Ciebie MAMO...juz nie zrobi pierwszego kroku juz nic nie zrobi...moze sie tylko modlic za Ciebie w Niebie...
Bog zdecydowal ze ten wlasnie czlowiek ma sie pojawic na swiecie...skad wiesz ze byl nie potrzebny...NIE TY MYSLALAS ZE WADZI...JAK BYS SIE CZULA WIEDZADZ ZE TWOI RODZICE CIE ZABILI BO NIE WIEDZIELI JAK SOBIE PORADZA...WIESZ...DZIECKO NIE JEST WTEDY SZCZESLIWE KIEDY MA DUZO PIENIEDZY TYLKO WTEDY KIEDY JEST KOCHANE...TY NIE KOCHASZ SWOJEGO DZIECKA BO JAK BYS JE KOCHALA TO BTS GO NIE ZABILA...
a ten ksiadz...no coz-duzo jest ksiezy nie z powolania-niestety:( szatan robi swoje na tm swiecie-pamietaj My nie jestemy z tego swiata-toczy sie ciagla walak miedzy dobrem i zlem...ten ksiadz na pewo nie byl wtedy po dobrej stronie:( Bog wyraznie mowi NIE ZABIJAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A ABORCJA JEST ZABOJSTWEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
BEDE SIE MODLIC ZA CIEBIE.MAM NADZIEJE ZE ZROZUMIESZ SWOJ STRASZNY BLAD...ZE TWOJE SERCE WKONCU ZOBACZY JAK STRASZNEGO CZYNU DOKONALAS...ALE PAMIETAJ BOG EST MILOSCIA-GDY WYZNASZ SWOJE GRZECHY I PRZYZNASZ SIE DO NICH I BEDZIESZ ZALOWAC WBACZY CI TE STRASNA ZBRODNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!BOG JEST MILOSCIA!!!!!!!!!!!!
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-182-139.chello.nl
2008/09/07 16:05:14
no skoro pisze, znaczy, ze znalazlam czas, to chyba proste i logiczne. tak, pewnie, najlepiej dzialac tam gdzie latwiej a jesli sa jakies przeciwnosci to na tym sie nasza pomoc konczy. haha to sie wlasnie nazywa hipokryzja, taa idz na manifestacje, napewno ktos cie poslucha i poprawisz czyjs los. a moze uznaja cie za bohaterke, mierz sily na zamiary. no nie wazne, mowisz, ze zmieniam temat? a co ty robisz mowiac o krowach? i w koncu czlowieku co ty mowisz? gwalcone krowy? zwierze odczuwa naturalna potrzebe rozmnazania sie! co ty mialas z biologii? zaraz powiesz, ze krowa nie chce miec dzieci i potrzebna jest jej aborcja.. zwierzeta (poza delfinami) nie odczuwaja ZADNEJ przyjemnosci podczas zblizenia. watpie czy taka krowa wogole zdaje sobie sprawe co sie wokol niej dzieje gdy do tego zblizenia dochodzi. ty wez juz lepiej nic nie pisz bo nie wiem czy sie smiac czy plakac jak to czytam. i nie plec glupot, ze zagladam na ten blog codziennie (jak twierdzisz) bo z tego co zauwazylam sama tak robisz, ale nie martw sie, juz tu wiecej nie wejde bo slabo mi sie robi jak czytam te twoja filozofie. walcz sobie dalej z Kosciolem i niesprawiedliwoscia ogolnonarodowa.
-
Gość: , staticline17005.toya.net.pl
2008/09/08 14:12:42
PŁÓD TO NIE CZŁOWIEK, ABORCJA TO NIE MORDERSTWO. KAŻDA KOBIETA MA WOLNOŚĆ WYBORU.ZAJMIJCIE SIĘ SOBĄ, FANATYCY I HIPOKRYCI.
-
Gość: BIB, 75.44.221.16*
2008/09/09 02:05:13
Reafaello napisal(a): Po pierwsze-zastanow sie co by bylo gdyby Twoja mama Cie zabila??decydowalabys o swoim zyciu tak??
-----------------------------------
A Ty sie zastanow co by bylo gdyby Twoja mama miala seks o minute pozniej lub z innym facetem, lub wcale w tym miesiacu w ktorym sie poczales(las). Tak samo by Cie nie bylo i tyle. Jak mozna rozwazac nad nieistnieniem? Gdybym nie istniala to bym sie nad niczym nie zastanawiala.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): czemu uwazasz ze mozesz decydowac o czyims zyciu??
---------------------------------
Bo jest moje. I decyduje. Wysterelizowalam sie i nie bedzie zadnych dzieci. Pewno wedlug Twojej logiki to te nienarodzone moje dzieci gdzies fruwaja w oblokach i placza ze sie niegdy nie narodzily. Co za absurd!
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): o swoim to prosze bardzo ale gdy drugi czlowiek pojawia sie na swiecie(Twoje dziecko ktore od momentu poczecia do naturalnej smierci jest czlowiekiem i ma prawo do zycia)to czemu decydujesz o jego zyciu??
-------------------------------------
Czyli uwazasz ze jajko to nie czlowiek, ale w sekundzie gdy sie dotknie z nasieniem, to juz czlowiek! Co za absurd! Przedstaw tu jakis racjonalny argument.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): nie ma mozgu? ale bedzie go miec-
-----------------------------------
Moze bedzie a moze nie. Moga byc jakies komplikacje. Wazne jest ze w czasie aborcji mozgu nie ma.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): Ty rowniez na poczatku nie mialas a teraz masz...
----------------------------------
No i co z tego?
(ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, 75.44.221.16*
2008/09/09 02:05:47
(ciag dalszy)
Reafaello napisal(a): wytniemy Ci mozg i tez Cie zabijemy? co z tego ze masz juz tyle lat?
-----------------------------------
Nie bo wtedy bys gwalcil(a) moje prawa. Jako osoba autonomiczna (nie zalezna od niczyjego ciala) i ze swiadomoscia, mam prawo do zycia.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): tamto dziecko nie mialo tyle i juz nie bedzie mialo...
-----------------------------------
Nidgy nie mialo. Nidgy nie mialo mozgu, a wiec nie wiedzialo ze zyje, i zniklo, tak jakby nidgy nie istnialo. To samo dzieje sie z jajkami i nasieniem. A wiesz ze plody sie na wzajem zabijaja w lonie?
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): juz nie powie do Ciebie MAMO...juz nie zrobi pierwszego kroku juz nic nie zrobi...moze sie tylko modlic za Ciebie w Niebie...
----------------------------------
To zwykla sentymentalnosc. To nie jest racjonalne myslenie. Miliardy i miliardy ludzi nigdy sie nie narodza bo kobiety nie zawsze gdy sa plodne maja seks.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): Bog zdecydowal ze ten wlasnie czlowiek ma sie pojawic na swiecie...skad wiesz ze byl nie potrzebny...
---------------------------------
Jezeli w rozmowe wlaczasz Boga, to juz calkiem nie sposob z Toba racjonalnie rozmawiac. Przeciez nawet nie wiesz czy mowisz do wierzacych, lub czy do do wyznawcow wiary katolickiej. Po za tym przeciez ten Twoj Bog to wszelkomocny, a tu nagle mu ktos plany popsul! Daj spokoj, co za bezsens.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): NIE TY MYSLALAS ZE WADZI...JAK BYS SIE CZULA WIEDZADZ ZE TWOI RODZICE CIE ZABILI BO NIE WIEDZIELI JAK SOBIE PORADZA...
---------------------------------
Ja bym sie wcale nie czula bo by mnie nie bylo, po prostu nie istnialabym. Na prawde, co za absurdalne myslenie.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): WIESZ...DZIECKO NIE JEST WTEDY SZCZESLIWE KIEDY MA DUZO PIENIEDZY TYLKO WTEDY KIEDY JEST KOCHANE...TY NIE KOCHASZ SWOJEGO DZIECKA BO JAK BYS JE KOCHALA TO BTS GO NIE ZABILA...
-----------------------------------
To nie dosc ze chcesz zmusic kogos zostac rodzicami to jeszcze chcesz zmusic kogos do milosci???!!! Niektorzy ludzie nie sa zdolni milowac dzieci ani byc dobrymi rodzicami. Niektorzy o tym dobrze wiedza i dlatego sie decyduja na anty-koncepcje, a jak to zawiedzie to na aborcje.
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): a ten ksiadz...no coz-duzo jest ksiezy nie z powolania-niestety:( szatan robi swoje na tm swiecie-pamietaj My nie jestemy z tego swiata-toczy sie ciagla walak miedzy dobrem i zlem...ten ksiadz na pewo nie byl wtedy po dobrej stronie:( Bog wyraznie mowi NIE ZABIJAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A ABORCJA JEST ZABOJSTWEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
----------------------------------
Sw. Augustyn tez nie byl przeciwko aborcji. Czy w nim szatan tez siedzial? Pomyslec, szatan siedzial w swietym!
-----------------------------------
Reafaello napisal(a): BEDE SIE MODLIC ZA CIEBIE.MAM NADZIEJE ZE ZROZUMIESZ SWOJ STRASZNY BLAD...ZE TWOJE SERCE WKONCU ZOBACZY JAK STRASZNEGO CZYNU DOKONALAS...ALE PAMIETAJ BOG EST MILOSCIA-GDY WYZNASZ SWOJE GRZECHY I PRZYZNASZ SIE DO NICH I BEDZIESZ ZALOWAC WBACZY CI TE STRASNA ZBRODNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!BOG JEST MILOSCIA!!!!!!!!!!!!
---------------------------------
Modl sie za nia jak nic lepszego nie masz do roboty. I tak udowodniono przez statystyke ze modlitwy nie dzialaja. Zamiast tracic czas na modlitwie, moze bys zaadoptowal(a) lub sie zajal(a) jakas sierota, ktora nie miala istniec ale kobieta byla zmuszona do rodzenia, i teraz dziecko cierpi w sierocincu.

-
Gość: BIB, 75.44.221.16*
2008/09/09 02:41:15
Natalia napisala: no skoro pisze, znaczy, ze znalazlam czas, to chyba proste i logiczne.
---------------------------------------
To dlaczego nie przedstawisz refutacji do moich argumentow? Bo nie potrafisz. To jest proste i logiczne.
-------------------------------------------
Natalia napisala: tak, pewnie, najlepiej dzialac tam gdzie latwiej a jesli sa jakies przeciwnosci to na tym sie nasza pomoc konczy.
-----------------------------------------
Daj spokoj. To ja mam jechac do Afryki? I co ja tam mam robic? A po za tym moze mnie nie stac na taka podroz. Zafundujesz mi?
----------------------------------------
Natalia napisala: haha to sie wlasnie nazywa hipokryzja, taa idz na manifestacje, napewno ktos cie poslucha i poprawisz czyjs los.
--------------------------------------
Czyli nie wierzysz w demokracje. Manifestami kobiety wywalczyly sobie prawa (oczywiscie Ty nic o tym nie wiesz). Pomysl, gdyby kazda kobieta w wolnym swiecie wyslala list do rzadu tego kraju w Afryce, i jeszcze grozila bojkotem, czy na prawde sadzisz ze nic by to nie dalo? A jak tak, to jakie masz lepsze pomysly?
----------------------------------
Natalia napisala: a moze uznaja cie za bohaterke, mierz sily na zamiary. no nie wazne, mowisz, ze zmieniam temat?
----------------------------------
Nie, nie dla siebie dzialam politycznie (chyba ze chodzi o prawa kobiet w kraju w ktorym mieszkam). Nie chce byc zadna bohaterka. Chce dobrze zyc, bez cierpienia i w wolnosci. I chce zeby kazda swiadoma i czujaca jednostka miala takie zycie.
--------------------------------------
Natalia napisala: a co ty robisz mowiac o krowach?
--------------------------------------
Porownywalam plod do zwierzat, argumentujac ze zwierzeta maja swiadomosc jak sie je zabija, a plod nie.
(ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, 75.44.221.16*
2008/09/09 02:41:49
(ciag dalszy)
Natalia napisala: i w koncu czlowieku co ty mowisz? gwalcone krowy? zwierze odczuwa naturalna potrzebe rozmnazania sie! co ty mialas z biologii?
-----------------------------------
Krowy na takich farmach nie rozmnazaja sie naturalnie. Sa gwalcone przez takich ktorzy sie nazywaja weterynarzami.
-------------------------------------
Natalia napisala: zaraz powiesz, ze krowa nie chce miec dzieci i potrzebna jest jej aborcja..
-----------------------------------
Gdyby krowa miala na tyle skomplikowany mozg i znala przyszlosc, na pewno by nie chciala miec dziecka zeby je jej odebrano i zamordowano. Krowy cierpia bardzo gdy sie im zabierze ciele.
--------------------------------------
Natalia napisala: zwierzeta (poza delfinami) nie odczuwaja ZADNEJ przyjemnosci podczas zblizenia.
-------------------------------------
Mylisz sie. Krowy to ssaki, tak samo jak czlowiek. Krowy maja te same chormony co kobiety po narodzeniu dziecka. Te same chormony powoduja ze powstaje wielka milosc matki do dziecka (i dziecka do matki). To jest naukowo udowodnione.
A dlaczego wymienilas delfiny? To szympansy sa nam najblizsi genetycznie.
---------------------------------
Natalia napisala: watpie czy taka krowa wogole zdaje sobie sprawe co sie wokol niej dzieje gdy do tego zblizenia dochodzi.
---------------------------------
Jezeli nie wierzysz to sprawdz to na wlasnej skorze. Znajdz jakas tradycyjna farme gdzie krowy pasa sie ze swoimi cieletam. Sprobuj wziasc ciele. Gwarantuje ze Cie krowa zaatakuje.
---------------------------------
Natalia napisala: ty wez juz lepiej nic nie pisz bo nie wiem czy sie smiac czy plakac jak to czytam.
------------------------------------
Mi sie chce plakac nad Twoja ignorancja. Czy Ty w ogole uczylas sie kiedy terorii Darwina? Jaka Ty masz edukacje? Myslisz ze wszystkie instynkty i chormony zwiazane z maciezynstwem nadle sie pojawily gdzy Homo sapiens sie pojawil jakies 40 000 lat temu na tej planecie? A moze nie wierzysz w ewolucje? Moze myslisz ze kobiety powstaly z zebra mezczyzny (co by tlumaczylo Twoj anty-feminizm)? Pojdz do biblioteki i pozycz jakies ksiazki. Ja Cie tu nie bede wszystkiego uczyla. Tyle czasu to nie mam. A i tak bylabys bardzo zla uczennica, bo nie chce Ci sie ani jednego artykulu nawet przeczytac, i nie jestes otwarta na zadna wiedze.
------------------------------------
Natalia napisala: i nie plec glupot, ze zagladam na ten blog codziennie (jak twierdzisz) bo z tego co zauwazylam sama tak robisz, ale nie martw sie, juz tu wiecej nie wejde bo slabo mi sie robi jak czytam te twoja filozofie. walcz sobie dalej z Kosciolem i niesprawiedliwoscia ogolnonarodowa.
-------------------------------------
Nie pamietam czy mowilam ze codziennie tu zagladasz. Przypuszcza tylko ze czytalas moje argumenty. A co Ciebie obchodzi ile razy ja tu zagladam? Nie mowilam ze mi brak czasu, wiec robie to co mi sie podoba. I tak, bede dalej walczyc z niesprawiedliwoscia. Nie wiem co lepszego mozna w zyciu uczynic.
-
Gość: BIB, 76.208.248.*
2008/09/10 01:20:29
I jeszcze jedno, Natalio. Tak Ci żal płodów, a dzieci urodzonych Ci nie żal. Dzieci, które czują i cierpią są niczym dla Ciebie, a za płodami, które są jedynie kawałkiem mięsa, płaczesz. Związek Narodów Zjednoczonych mówi że 18 000 dzieci umiera zgłodu dziennie:
www.usatoday.com/news/world/2007-02-17-un-hunger_x.htm
i 5 milionów rocznie: findarticles.com/p/articles/mi_kmens/is_200412/ai_n8609012
A Ty co robisz? Nie dość że im nie pomagasz, to jeszcze jesteś przeciwko aborcji (żeby jeszcze więcej dzieci się rodziło i umierało z głodu), i jeszcze sama dodajesz do tego problemu przez Twoje produkowanie dzieci. Dlaczego nie zaadoptowałaś głodującego dziecka, i w ten sposób nie uratowałaś je od okrutnej śmierci głodowej, zamiast się sama rozmnażać bezsensownie? I kto tu jest hipokrytą?
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/12 05:37:50
wez ty lepiej dziewczyno zastanow sie co mowisz! ze ja sie rozmnazam bezsensownie? to moje ukochane i wymarzone dziecko jest tylko wynikiem bezsensownego rozmnazania??? to wg ciebie jak zaszlam w ciaze lepiej bylo usunac bo na swiecie dzieci gloduja??? a moze mialam zrobic aborcje bo tobie byloby lepiej?? a tak poza tym od kiedy to mozesz mi mowic co mam zrobic? ze dla ciebie ciaza bylaby wielka tragedia to nie znaczy, ze masz mowic MI co dla mnie byloby najlepsze! a moje dziecko kocham najbardziej na swiecie i jeszcze nikt mnie tak nie uklul jak ty stwierdzeniem, iz rozmnazam sie bezsensownie. lepiej zamknij swoja gebe bo pierdoly opowiadasz. poza tym nie znasz mnie i skad mozesz wiedziec ze nie obchodzi mnie los glodujacych dzieci na swiecie??? skad ty to wiesz??? moze ty masz mylne wyobrazenie o sobie jako o jedynej obronczyni ucisnionych na calym swiecie??? mylisz sie. zawsze ale to zawsze kiedy widze glodne dziecko, obojetnie, glodnego czlowieka dam mu jedzenie. poza tym mam zamiar wziac udzial w akcji "adopcja na odleglosc" pomagajacej glodnym dzieciom w Afryce. regularnie wplacam pieniadze na zakup szczepionek dla ludzi w Afryce i (o jakze sie mylisz) mialam zamiar adoptowac dziecko, zeby poprawic komus los bo okropnie zal mi dzieci z domow dziecka. na przeszkodzie stoi mi tylko to, iz moj maz nie chce tego zrobic. jak wiadomo na sile nie da sie kogos pokochac i jego tez rozumiem, ale mam nadzieje, ze moze kiedys oswoi sie z ta mysla bo ja bardzo chcialabym adoptowac dziecko. i wiem, ze pokochalabym je jak swoje. ale coz ci mam opowiadac? nie zalezy mi, zeby zrozumial mnie czlowiek, ktory uwaza, ze moje biologiczne dziecko to tylko efekt glupiego rozmnazania. nie wiesz jak jest miec swoje dziecko i nigdy tego nie zrozumiesz wiec niech dla ciebie dalej to bedzie tylko jakies rozmnazanie, moze przypadek.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/12 11:21:49
a tak na marginesie Bib, twierdzisz ze swojego biologicznego dziecka bys nie kochala a do mnie masz pretensje o to ze sie ''bezsensownie rozmnazam'' zamiast adoptowac? pomysl chwile, a jesli ja na przyklad nie potrafilabym pokochac dziecka adoptowanego? przypuscmy, bo napewno jesli bym je miala kochalabym je jak swoje biologiczne. ty zas nie kochalabys swojego biologicznego dziecka a komus kazesz kochac dziecko adoptowane??? czysty absurd i niedorzecznosc! znam wiele malzenstw ktore chociaz nie moga miec dzieci to nie chca adoptowac, ja chociaz adopcje popieram to tez calkiem rozumiem owe malzenstwa bo do milosci nikogo nie zmusisz
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-108.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/13 21:46:23
Tak Natalio, Twoje rozmnazanie sie jest calkiem bezsensownie. 18 000 dzieci z glodu umiera codziennie, a Ty zamiast jakies uratowac to jescze wiecej produkujesz. I malo tego, jeszce twierdzisz ze Ci na dzieciach zalezy. To jest bezsensowna reprodukcja i dla wlasnej przyjemnosci, bez zastanowienia sie nad losem glodujacych dzieci na tym swiecie.Nie trzeba bylo zachodzic w ciaze. Ale tak, jezeli to byl przypadek (choc w to watpie, napewno zrobilas to celowo), to szlachetniejsze byloby usunac plod a uratowac dziecko juz zyjace i skazane na smierc glodowa. Jezeli cos w tym mysleniu jest nielogiczne to mi powiedz co, bo ja nie widze tu zadnego bezsensu. Ja Ci nie mowie co Ty masz robic, mowie tylko co powinnas robic gdybys sie kierowala logika Twojego myslenia o plodach i moralnoscia. Widac ze kierujesz sie wlasnym interesem. Mowie, Ty robisz to co dla CIEBIE jest najlepsze, nie to co jest moralne. Zrobilas sobie dziecko zeby miec kogo kochac, a nie obchodzi Cie to ze miliony dzieci z glodu umiera. Jezeli takie "pierdoly" opowiadam, to dlaczego te "pierdoly" nie zrefutujesz?
-------------------------------
Natalia napisala: poza tym nie znasz mnie i skad mozesz wiedziec ze nie obchodzi mnie los glodujacych dzieci na swiecie??? skad ty to wiesz???
-------------------------------
Nie obchodzi Cie bo gdyby Cie obchodzilo to bys chciala choc jedno uratowac. A Ty co robisz? Jeszcze wiecej produkujesz.
-------------------------------
Natalia napisala: moze ty masz mylne wyobrazenie o sobie jako o jedynej obronczyni ucisnionych na calym swiecie??? mylisz sie.
--------------------------------
Nie, nie jestem sama na swiecie. Gdybym byla sama to bym chyba popelnila samobostwo z rozpaczy.
-------------------------------
Natalia napisala: zawsze ale to zawsze kiedy widze glodne dziecko, obojetnie, glodnego czlowieka dam mu jedzenie.
-------------------------------
Czy ty nie mieszkasz w Holandii? Jakie glodujace dzieci tam widzisz? Jedz do Afryki.
-------------------------------
Natalia napisala: poza tym mam zamiar wziac udzial w akcji "adopcja na odleglosc" pomagajacej glodnym dzieciom w Afryce. regularnie wplacam pieniadze na zakup szczepionek dla ludzi w Afryce i (o jakze sie mylisz) mialam zamiar adoptowac dziecko, zeby poprawic komus los bo okropnie zal mi dzieci z domow dziecka.
------------------------------
A kiedy ten zamiar podjelas? Czy nie po tym jak przeczytalas co do Ciebie napisalam? No, moze wreszcie cos do Ciebie dociera. Ale i to malo. Ile wydajesz na swoje dziecko (lub dzieci)? Za to moglas uratowac napewno drugie tyle dzieci w Afryce.
(ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-108.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/13 21:46:49
(ciag dalszy)
Natalia napisala: na przeszkodzie stoi mi tylko to, iz moj maz nie chce tego zrobic.
--------------------------------
No wiadomo, jak nie jestes feministka to jestes zalezna od mezczyzny. A co jeszcze on Ci nie pozwala? Czy zawsze musisz go o zgode pytac?
-------------------------------
Natalia napisala: jak wiadomo na sile nie da sie kogos pokochac i jego tez rozumiem,
---------------------------------
Przeciez Ty mialabys je kochac, a nie on.
-------------------------------
Natalia napisala: ale mam nadzieje, ze moze kiedys oswoi sie z ta mysla bo ja bardzo chcialabym adoptowac dziecko.
-----------------------------
I mezczyzna Ci stoi na przeszkodzie zrobic to co by Cie uszczesliwilo? Naprawde, az mi Ciebie zal. O wiele lepiej by Ci bylo na swiecie gdybys sie troche wyzwolila od mezczyzn, ale wiem, Ty sie feministek brzydzisz.
-------------------------------
Natalia napisala: i wiem, ze pokochalabym je jak swoje. ale coz ci mam opowiadac?
--------------------------------
No pewno, co tu opowiadac. Jezeli to zrobisz to wtedy mi dopiero poopowiadaj.
-------------------------------
Natalia napisala: nie zalezy mi, zeby zrozumial mnie czlowiek, ktory uwaza, ze moje biologiczne dziecko to tylko efekt glupiego rozmnazania. nie wiesz jak jest miec swoje dziecko i nigdy tego nie zrozumiesz wiec niech dla ciebie dalej to bedzie tylko jakies rozmnazanie, moze przypadek.
----------------------------
Wiem, wiem, zrobilas to dla wlasnego szczescia. Tylko nie argumentuj ze to nie jest egoizm.
-------------------------------
Natalia napisala: a tak na marginesie Bib, twierdzisz ze swojego biologicznego dziecka bys nie kochala a do mnie masz pretensje o to ze sie ''bezsensownie rozmnazam'' zamiast adoptowac? pomysl chwile, a jesli ja na przyklad nie potrafilabym pokochac dziecka adoptowanego? przypuscmy, bo napewno jesli bym je miala kochalabym je jak swoje biologiczne. ty zas nie kochalabys swojego biologicznego dziecka a komus kazesz kochac dziecko adoptowane??? czysty absurd i niedorzecznosc! znam wiele malzenstw ktore chociaz nie moga miec dzieci to nie chca adoptowac, ja chociaz adopcje popieram to tez calkiem rozumiem owe malzenstwa bo do milosci nikogo nie zmusisz.
-----------------------------
Jezeli kochasz dzieci (tak mysle, bo po co tak bronilabys plodow), to dlaczego nie zdolna bylabys kochac czyjes dziecko? A jak nie, to nie adoptuj tylko te pieniadze ktore wydalabys na wlasne dziecko, daj dla glodujacych dzieci (nie musisz je adoptowac zeby uratowac od smierci glodowej). Ale wracajac do kwestii nie zdolnosci kochania zadnego dziecka tylko swojego biologicznego, czy Ty uwazasz ze to jest dobra cecha, cecha godna pochwaly? Ja uwazam ze to jest najgorszego typu egoizm.
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-108.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/14 02:56:29
Sprawa Alicji Tysiąc:
www.neutrum.racjonalista.pl/kk.php/s,5483
-
Gość: BIB, adsl-75-42-156-108.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/14 03:37:49
Natalia napisała: ale nie martw się, już tu więcej nie wejdę bo słabo mi się robi jak czytam te twoja filozofie.
-------------
A jednak jeszcze weszłaś. Jeżeli Ci się słabo robi to znaczy że jesteś w ogóle słaba i nie tolerujesz krytyki swych opinii. Ja nie chcę żeby Ci się słabo robiło tylko żebyś się zabrała do porządnego, racjonalnego myślenia. Już się przekonałam że nie zależy Ci na prawach kobiet (choć sama jesteś kobietą, co robi Twój pogląd jeszcze bardziej absurdalny). Ale nie zależy Ci na cierpieniach dzieci. Jeżeli 18 000 dzieci umiera z głodu codziennie na tej planecie, a Ty i tak twierdzisz że aborcja jest niemoralna chociażby zmniejszyłaby liczbę dzieci umierających z głodu, to jaka jest Twoja moralność? Czy nie lepiej jeżeli się zniszczy płód, który nic nie wie ani nie czuje, czy dać mu się urodzić tylko po to by dziecko (czujące) umierało w wielkich mękach? Przynajmniej mogłabyś przyznać że aborcja w krajach trzeciego świata, gdzie panuje głód, powinna być dopuszczalna.

-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/14 11:52:26
jeszcze raz ci powtorze bo widze, ze naprawde do ciebie nie dociera Bib: ja nie jestem przeciwko feministkom, tylko przeciwko organizacjom, ktore walczac o swoje przetrwanie i wyrazajac swoje poglady, nie szanuja innych jednostek (w tym wypadku plodow-bo dla mnie plod to tez jakas jednostka, dla ciebie nie, dla mnie tak)
tak mieszkam w Holandii. ale to co napisalas to naprawde dla mnie jest smieszne. w Holandii nie ma biednych ludzi???to jak myslisz, czemu jak jestes w Rotterdamie czy Amsterdamie mozesz zobaczyc na parkingu dziewczyne, ktora "robi loda" facetowi za 5 euro? dlatego, ze chce? nie! dlatego, ze jest glodna albo nie ma na narkotyki. a dlaczego wytlumacz mi droga Bib, do moich drzwi pukaja czasem wolontariusze i zbieraja pieniadze na chore dziecko? (ostatnio zbierali na dziecko chore na serce, wczesniej na chlopczyka po wypadku, ktory stracil reke) dlaczego zbieraja? bo maja za duzo pieniedzy? wytlumacz mi jeszcze dlaczego moja sasiadka ma w swoim salonie tylko kanape i stara mebloscianke? i jezdzi starym rozwalajacym sie peugeotem a zakupy robi w najtanszym lidlu. chyba nie ma za duzo pieniedzy.. ty masz jakies zle wyobrazenie o Holandii. zapamietaj, ze nie ma spoleczenstwa gdzie sa tylko ludzie bogaci lub tylko biedni. tam gdzie sa ludzie bogaci tam sa i biedni. aha piszesz jeszcze, ze skoro mieszkam w Hol. to nie dawalam nigdy jedzenia glodnym ludziom. a gdzie ja mieszkalam przez 19 lat swojego zycia? jak myslisz? czy moze myslisz, ze moje sumienie obudzilo sie dopiero w Holandii a tu nawet sladu po biednych ludziach.. haha a to dobre.
co d mojego meza.. hmm wydaje mi sie, ze ty nigdy nie kochalas zadnego faceta wiec co ty mozesz o tym wiedziec. ty masz w zyciu inne priorytety a ja inne. moj maz nic zlego mi nie zrobil, zebym miala go zostawic jak mi radzisz czy dokonac tak waznej dla nas decyzji jaka jest adopcja sama. wyobraz sobie ze ty jestes dzieckiem adoptowanym, twoja matka cie kocha a ojciec nie. i zawsze zastanawiasz sie czemu on cie nie kocha. czy robisz cos zle? czy moze nie jestes wystarczajaco dobrym dzieckiem? chcesz zyc w poczuciu niespelnienia, niedowartosciowania i poczuciu winy? tego chcesz dla mojego dziecka? ja chcialabym, zeby bylo szczesliwe. i jeszcze co do mojego meza, nie potrafilabym go zostawic bo jest on bardzo dobrym czlowiekiem i daje mi duzo szczescia, wiec zaklucz z laski swojej usta na jego temat. nie jest on niestety typowym przykladem mezczyzny, na ktorym feministki trenuja swoja nienawisc, ale nie bede co tego opowiadac bo i tak nie zrozumiesz. roznica priorytetow w zyciu.
poza tym skoncz juz z tym "bezsensownym produkowaniem" bo nie wiesz jak to jest, kiedy widzisz swoje dziecko, ktore nosilas w sobie przez kilka miesiecy, czastke siebie. powiem tylko jedno: wielkie szczescie- to wlasnie czulam.
aha co do Afryki, mylisz sie, bylam w Afryce. zapewniam cie, ze tam ludzie maja o wiele wiele wiele gorzej niz ludzie w Europie. brak aborcji w ich przypadku to pikus a nie problem, wierz mi oni tam maja gorsze problemy. tam jak lezy na ulicy umarly czlowiek, to nikt nawet sie nie wzrusza. a nawet jesli wprowadzic w Afryce legalna aborcje to powiedz mi kogo byloby na nia stac, lub kto by ja refundowal. ty?
piszesz, ze pomysl adopcji na odleglosc wzial mi sie napewno po przeczytaniu twoich madrych mysli.. powiem jedno nie rob z siebie bohaterki. troszke skromnosci. i wyprowadze cie z bledu, ten pomysl wzial mi sie okolo miesiac temu, moja kolezanka powiedziala mi o tej akcji, wczesniej nie slyszalam o tym. a szkoda
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/14 18:07:58
ach i jeszcze cos droga Bib, te swoje feministyczne porady co mam zrobic lub czego nie zostaw dla swoich kolezanek, czy ja ci gdziekolwiek powiedzialam co ty masz robic ze swoim zyciem?
troche odbieglysmy od tematu mowiac o glodnych dzieciach, bo jak myslisz w kraju gdzie aborcja jest legalna a ludzi nie stac nawet na chleb dla dzieci to czy bedzie ich stac na aborcje??? pomysl tylko
chcesz z Polski zrobic druga Holandie? ok, ale chyba nie byals w Holandii jesli myslisz, ze tu jest tak super. widzialas kiedy w Polsce dziesiecioletnie cpajace dzieci? oczywiscie papierosy sa tu wsrod dzieci na porzadku dziennym i o tym sie nawet nie mowi, kto zwracalby uwage? a widzialas, zeby w Polsce w czasie przerwy cala klasa jak jeden maz brala amfetamine? a widzialas moze zeby w pierwszej lepszej knajpie tureckiej sprzedawali koks? tak w tej Holandii wspaniale-aborcja legalna, tolerancja.. poki nie sprobujesz czegos na swojej skorze to zawsze ladnie wyglada.a tak wyglada postep i szczescie w rozwinietych panstwach zachodu:)
-
Gość: BIB, adsl-75-42-157-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/14 18:22:40
Do Natalii:
Wszystkie organizacje feministyczne walczą o prawo kobiet do decydowaniu o swoim życiu, czyli jesteś anty-feministką.
W Holandii, w Amsterdamie, prostytucja jest legalna, to wiadomo ze są prostytutki. Byłam tam i je widziałam. Wcale biednie nie wyglądały Ale mówiłyśmy o głodujących dzieciach. A jak ktoś do Ciebie do domu puka to lepiej nie otwierać bo nie wiadomo kto to jest. Może zbierają na narkotyki. Wiadomo ze biedni są wszędzie, ale chyba przesadzasz ze w Holandii dzieci na ulicach umierają z głodu. Jeżeli się mylę, to podaj jakieś dane statystyczne. Ile dzieci umiera z głodu w Holandii?
Co do mężów i mężczyzn, kochać to jest co innego niż być komuś poddanym, jak sługa panu. Nie radziłam Ci żebyś zostawiała męża tylko żebyś przestała się go pytać o zgodę. Dużo kobiet samotnych adoptuje dzieci. Co w tym złego? A i tak głodującym dzieciom bardziej zależy żeby dostać pożywienie i dom niż miłość Jeden rodzic wystarczy.
Skąd Ci przyszło do głowy ze feministki nienawidzą mężczyzn? Niektórzy mężczyźni bardziej popierają prawa kobiet niż niektóre kobiety.
Już nie musisz powtarzać ze Twoje dziecko Ci przynosi szczęście Przecież Ci już to przyznałam. Zrobiłaś sobie dziecko żeby się uszczęśliwić Czy to nie jest hedonizm?. Nie rób z tego jakiegoś altruizmu.
Co może być większym problemem niż dzieci umierające z głodu? Aborcja nie jest taka droga, zwłaszcza tabletka aborcyjna. A jeszcze tańsze są prezerwatywy, ale z tym Kościół walczy w Afryce.
Ty kierujesz się tym co przyniesie Ci szczęście Kierujesz się irracjonalną moralnością, która pozwala milionom dzieci umierać z głodu Jesteś przeciwna prawom kobiet. Uważasz że kobiety powinny być poddane mężczyznom, tak jak Ty jesteś poddana swojemu mężowi. Pewno gdyby on chciał żebyś mu urodziła 10 dzieci to bez słowa byś się zgodziła.
Nigdy się nie zgodzimy. Ja uważam że kobiety to też ludzie i powinny mieć prawo do własnego ciała i do decydowaniu o własnym życiu. Żadna kobieta nie powinna być zmuszona rodzić dzieci jeżeli tego nie chce. Uważam że powinniśmy robić wszystko żeby zapobiec cierpienion. Nie uznaje praw płodów nad prawami kobiet i dzieci.
Co tu więcej mówić? I tak nie potrafisz przedstawić żadnej refutacji do moich argumentów, a Twoja moralność nie poddaje się racjonalnej analizie. Twoja moralność jest pewno oparta na religii tylko wstydzisz się do tego przyznać. Innego wytłumaczenia nie ma.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/14 21:45:27
haha moja moralnosc oparta jest na religii.. no nie wiem, 2 razy w zyciu bylam w kosciele, raz szukalam kolezanki a raz zbieralam informacje na historie na temat pewnego zabytkowego kosciola, to bylo, gdy mialam 12 lat:) tak moje przekonania napewno opieraja sie na religii, napewno masz racje. a w kosciol nie wierze ale to na marginesie.
druga sprawa- ja tez widzialam te kobiety w rotterdamie i zareczam ci, ze prostytutkami to one nie byly. byly brudne i smierdzace i jak mowilam robily loda na parkingu podziemnym, a wlasciwie jedna, druga na chodniku jednej z ulic na obzerzach Amsterdamu. a prostytucja jest legalna ale nie na ulicy, chyba ze na ulicy czerwonych latarnii w hadze. chyba jednak nie bylas w tej holandii jesli myslisz ze tu prostytutki na ulicy stoja. mylne wyobrazenie. to juz bardziej w polsce przy autostradzie. a wlasnie-prostytutki. nie masz nic do prostytutek? a jestes feministka czy sie myle? gdzie kobieta jest bardziej uprzedmiotowiona niz w burdelu? czy moze nazwiesz to kobieta niezalezna?
nylisz sie mowiac ze jezeli moj maz kazalby mi , tak na marginesie co to znaczy kazal?,urodzic mi 10 dzieci to bym je urodzila. oj nawet nie wiesz jak sie mylisz. nie wiem jak wygladaja twoje zwiazki ale w naszym sie rozmawia a nie stawia zadania.
gdzie ja powiedzialam, ze w holandii dzieci umieraja zglodu na ulicy? wskaz mi ten zekomy fragment prosze.
aha nie zwalczam feministek tylko nie popieram aborcji. jest przeciez wsrod 3 grup fem. taka ktora nie popiera aborcji. to feministki tez sa antyfeministkami? jakies to nieskladne, ale tak wedlug ciebie jest.
prezerwatywy w afryce? tych ludzi nie stac na chleb a ty zadasz zeby kupowali prezerwatywy? to kup im
a ja uwazam ze plody to zycie, zaczatki czlowieka i uwazam, ze kazdy powinien miec szanse na istnienie
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/14 21:48:29
a ze sie nie dogadamy to ameryki nie odkrylas, juz dawno ci mowilam
-
Gość: BIB, adsl-75-42-157-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/15 00:05:10
Dogadalysmy sie. Ja zrozumialam ja Ty myslisz i sie kategorycznie nie zgadzam. Tobie tylko zal plodow, wiecej nikogo. Kobietymozna je zmuszac i lamac ich prawa. Zwierzetanic nie czuja i nie maja emocji. Dzieci umierajace z gloduprzynajmniej dal im ktos szanse sie urodzic. Srodowisko i problem nadmiernej populacjinie istnieje. Przede wszystkim i za kazda cene trzeba ratowac plody. To w skrocie jest Twoja etyka. Tak jakby wyjeta prosto z Biblii.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/15 12:51:07
gdzie ja powiedzialam, ze kobiety mozna do czegokolwiek zmuszac? czy ja danej kobiecie kaze uprawiac seks?(jak wiadomo seks jest bezposrednia przyczyna zaplodnienia) czy ja moze zabraniam kobiecie uzywac srodkow antykoncepcyjnych zeby zaszla w ciaze i urodzila dziecko nawet jesli tego nie chce? powiedzialam tak? uprawiaj sobie seks prosze bardzo nawet 20 razy dziennie ale z glowa- zabezpieczaj sie. dodatkowo jesli robisz to z prezerwtywa zapobiegasz AIDS i chorobom wenerycznym. to dodatkowy plus, ze na swiecie mniej osob umiera na AIDS nie uwazasz?
kiedys powiedzialas, ze jestem egoistka. a przepraszam czy to ja wysterylizowalam sie, zeby nie miec dzieci? mowilas, ze dla ciebie posiadanie dziecka byloby tragedia, wiec dla swojego szczescia i dobra wysterylizowalas sie. czy to nie jest egoizm? rob z soba co chcesz, nic mi do tego ale nie mow mi, ze jestem egoistka podczas gdy sama myslisz o swoim dobru. poza tym kazesz mi adoptowac dziecko"zebym byla szczesliwa". czy adoptowanie dziecka tylko i wylacznie dla swojego szczescia nie jest egoizmem? ja raczej chcialabym adoptowac, zeby poprawic takiemu dziecku los.
co jeszcze.. moja etyka wyjeta z Biblii.. ja nie dociekam skad wyjeta jest twoja etyka, ty masz etyke taka jaka wszczepia ci feministki. ja to akceptuje, wiec jesli moja etyka pochodzilaby (choc nie pochodzi) z Biblii to co ci do tego?
tak mi wmawiasz, ze jestem przeciwko feministkom wiec powtorze po raz setny- NIE JESTEM. zgadzam sie, feministki popieram we wszystkim tylko nie w temacie aborcji. nie uwazasz, z jesli tobie ktos pozwolil zyc to ty nie powinnas odmawiac prawa do zycia innym? to jest moja filozofia- prosta i logiczna, nie wyjeta z Biblii lecz z mojej glowy, bo ja oprocz bezkrytycznego sluchania innych wyciagam wnioski i mysle zanim przyznam racje.
acha i poprawka z mojej strony, napisalam wczoraj, ze tylko na ulicy czerwonych latarnii w Hadze prostytutki moga wykonywac swoj zawod na ulicy. otoz dowiedzialam sie, ze nie. nawet tam jest zakaz stania na ulicy. ty twierdzisz, ze bedac w Holandii widzialas prostytutki stojace na ulicy. zdziwialm sie, bo jak tu zyje kilka lat to ja ich na ulicy nie widzialam. i mam racje, prostytucja jest tu legalna ale w zadnym wypadku na ulicy. jesli panie do towarzystwa wyszlyby na ulice to prawdopodobnie w Holandii nie byloby prostyutek, bo jedna po drugiej dostawalaby takie mandaty, ze po prostu zawod przestalby im sie oplacac. w zwiazku z powyzszym, nie klam, ze byals w Holandii i widzialas prostytutki na ulicy mowiace w dodatku o szczesciu i zlym losie dzieci na swiecie.
-
Gość: natalia, dhcp-077-250-181-106.chello.nl
2008/09/15 21:31:11
dac komus zycie- znasz wiekszy przyklad altruizmu? zabrac komus zycie- znasz wiekszy przyklad egoizmu?
-
Gość: BIB, adsl-75-39-122-236.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/19 01:53:46
Natalia napisała: gdzie ja powiedzialam, ze kobiety mozna do czegokolwiek zmuszac?
--------------------------------
Przecież nie popierasz wonego wyboru, czyli chcesz żeby kobiety były zmuszane rodzić dzieci.
-----------------------------
Natalia napisała: czy ja danej kobiecie kaze uprawiac seks?(jak wiadomo seks jest bezposrednia przyczyna zaplodnienia) czy ja moze zabraniam kobiecie uzywac srodkow antykoncepcyjnych zeby zaszla w ciaze i urodzila dziecko nawet jesli tego nie chce? powiedzialam tak? uprawiaj sobie seks prosze bardzo nawet 20 razy dziennie ale z glowa- zabezpieczaj sie. dodatkowo jesli robisz to z prezerwtywa zapobiegasz AIDS i chorobom wenerycznym. to dodatkowy plus, ze na swiecie mniej osob umiera na AIDS nie uwazasz?
---------------------------
Nie przeczytałaś artykułu który Ci poleciłam. Środki anty-koncepcyjne nie są łatwo dostarczalne w Polsce. To jest wszystko sprawa tych samych ludzi co zabronili aborcję.
---------------------------
Natalia napisała: kiedys powiedzialas, ze jestem egoistka. a przepraszam czy to ja wysterylizowalam sie, zeby nie miec dzieci?
--------------------------
A czy sterylizacja to jest egoizm? Właśnie że nie. Nie dodaję do problemu przeludnienia tej planety i możliwej katastrofy ekologicznej (która może zgładzić nas wszystkich). Nie rozmnażanie się to altruizm. Rozmnażanie się to egoizm, zwłaszcza że tysiące dzieci dziennie umiera z głodu.
------------------------
Natalia napisała: mowilas, ze dla ciebie posiadanie dziecka byloby tragedia, wiec dla swojego szczescia i dobra wysterylizowalas sie.
-----------------------
Dla swojego dobra i dla dobra tej planety. I dla dobra moich dzieci bo wiem że nie byłabym dobrą matką. Ja się po prostu do tego nie nadaję.
-----------------------
Natalia napisała: czy to nie jest egoizm?
------------------------
Nie. To jest altruizm.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-39-122-236.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/19 01:54:25
(ciąg dalszy)
Natalia napisała: rob z soba co chcesz, nic mi do tego
----------------------
Nie tylko ja mam prawo robić z sabą co chcę, ale każda kobieta powinna mieć to prawa, i kobiety w Polsce też.
----------------------
Natalia napisała: ale nie mow mi, ze jestem egoistka podczas gdy sama myslisz o swoim dobru.
---------------------
Każdy ma prawo myśleć o swoim dobru, ale to dobro nie powinno krzywdzić innych. To co ja zrobiłam nikogo nie skrzywdziło. To co Ty zrobiłaś dodało do problemu nadmiernej populacji, a Twoje dzieci jedzą żywność która mogła uratować inne dzieci, już żyjące, od śmierci głodowej.
-----------------
Natalia napisała: poza tym kazesz mi adoptowac dziecko"zebym byla szczesliwa". czy adoptowanie dziecka tylko i wylacznie dla swojego szczescia nie jest egoizmem? ja raczej chcialabym adoptowac, zeby poprawic takiemu dziecku los.
-----------------
Przecież to Ty mówiłaś że byś była szczęśliwa. Ja Cię tylko w tym popierałam z powodu że byś uratowała jakiemuś dziecku życie. Twoje szczęście mnie nie obchodzi. To jest Twoja sprawa.
------------------
Natalia napisała: co jeszcze.. moja etyka wyjeta z Biblii..
------------------
A skąd? Skąd mogła się wziąść tak irracjonalna etyka jak nie z Biblii.
-------------------
Natalia napisała: ja nie dociekam skad wyjeta jest twoja etyka, ty masz etyke taka jaka wszczepia ci feministki. ja to akceptuje, wiec jesli moja etyka pochodzilaby (choc nie pochodzi) z Biblii to co ci do tego?
--------------------
Moja etyka oparta jest na racjonaliźmie. Twoja etyka jest szkodliwa dla kobiet, dzieci i całej planety. To mi do tego.
---------------------
Natalia napisała: tak mi wmawiasz, ze jestem przeciwko feministkom wiec powtorze po raz setny- NIE JESTEM. zgadzam sie, feministki popieram we wszystkim tylko nie w temacie aborcji.
-----------------------
Prawo do własnego ciała i do decydowaniu o własnym życiu to fundamentalne prawa. Odbieżesz to prawo i nie pozostaje nic. Cały ruch feministyczny na marne.
-------------------------
Natalia napisała: nie uwazasz, z jesli tobie ktos pozwolil zyc to ty nie powinnas odmawiac prawa do zycia innym?
--------------------------
To co? Chcesz żebym co roku dzieci rodziła?
------------------------
Natalia napisała: to jest moja filozofia- prosta i logiczna, nie wyjeta z Biblii lecz z mojej glowy, bo ja oprocz bezkrytycznego sluchania innych wyciagam wnioski i mysle zanim przyznam racje.
--------------------------
Powyżej wyjaśnienia jaka ta Twoja etyka jest niemoralna i bezsensowna.
-------------------------
Natalia napisała: acha i poprawka z mojej strony, napisalam wczoraj, ze tylko na ulicy czerwonych latarnii w Hadze prostytutki moga wykonywac swoj zawod na ulicy. otoz dowiedzialam sie, ze nie. nawet tam jest zakaz stania na ulicy. ty twierdzisz, ze bedac w Holandii widzialas prostytutki stojace na ulicy. zdziwialm sie, bo jak tu zyje kilka lat to ja ich na ulicy nie widzialam. i mam racje, prostytucja jest tu legalna ale w zadnym wypadku na ulicy. jesli panie do towarzystwa wyszlyby na ulice to prawdopodobnie w Holandii nie byloby prostyutek, bo jedna po drugiej dostawalaby takie mandaty, ze po prostu zawod przestalby im sie oplacac. w zwiazku z powyzszym, nie klam, ze byals w Holandii i widzialas prostytutki na ulicy mowiace w dodatku o szczesciu i zlym losie dzieci na swiecie.
---------------------------
Nie pamiętam co powiedziałam. Widziałam je stojące w bieliżnie w oknach.
-------------------------
Natalia napisała: dac komus zycie- znasz wiekszy przyklad altruizmu? zabrac komus zycie- znasz wiekszy przyklad egoizmu?
------------------------
Tak znam. URATOWAĆ komuś życie to altruizm. Bezsensownie dodawać do probplemu przeludnienia i skazywać dzieci w biedniejszych krajach na śmierć głodową to egoizm.

-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/20 09:00:23
mam do ciebie ptanie: zrobilo ci cos moje dziecko, ze sie go tak czepilas? coz takiego moglo ci zrobic, ze tak otwarcie wyrazasz nichec do tego iz moje dziecko zyje? tyle kobiet na swiecie rodzi codziennie dzieci a tys sie akurat mojego czepilas. faktycznie musialo ci cos zlego zrobic. mam prosbe, wez sie juz z laski swojej na temat mojego dziecka nie wypowiadaj. nie tobie jest oceniac czy dobrze, ze ono zyje i jaka w zwiazku z tym jego zycie niesie "szkode" dla swiata.
druga sprawa: co do "aborcji dla poprawy swiata i rzeczywistosci", czyli w skrocie "trzeba zabic kogos, aby innym zylo sie dobrze". czy naprawde uwazasz, ze jesli kobieta, przypuscmy Gienia dokona aborcji to ta Gienia bedzie co miesiac wplacala pieniadze na glodne dzieci z Afryki, poniewaz "te pieniadze musialabym i tak wydac na moje dziecko, a ze juz go nie ma to sie innym nalezy".tak uwazasz? w takim razie bez urazy ale jestes najwieksza naiwniaczka jaka znam. wiesz co by wtedy bylo? z uwagi na fakt iz wychowanie dziecka pochlania duze sumy, to mysle, ze aborcjonisci nie przekazywaliby calych tych duzych sum na glodne dzieci. bylby jeszcze wiekszy rozlam miedzy krajami rozwinietymi a rozwijajacymi sie. w Europie i USA ludzie byliby bardzo bogaci a Afryka jaka jest, taka by zostala. bo na potrzeby chocby wyzywienia afrykanskich dzieci nie pomoze milion dolarow dziennie, tam potrzeba miliardy dolarow. wiec o czym wogole mowisz? nie probuj robic z kogos glupka. no chyba, ze zdola ci sie przekonac kobiety nawiecie, zeby zamiast szminek od diora czy channela pieniadze przekazywalyby na organizacje humanitarne. tak swoja droga to ciekawe ktora by cie w tej kwestii posluchala. no bo aborcja to rzecz normalna- pozbycie sie problemu (wg ciebie dziecko to juz problem na skale swiatowa, wiec moze ktos przyzna ci medal za odwage, za ratowanie swiata), no ale jak mozna odmowic sobie zakupu markowej szminki,??? to juz jest problem dla niektorych. takze apel do ciebie: moze naucz sie najpierw odrozniac rzeczy wazne od mniej waznych. ty jak rozumiem jesz codziennie sam chleb ze smalcem bo na swiecie dzieci takie glodne.. no powiedz ile przeznaczasz dziennie na jedzenie, wiesz ile zamiast twojego zarcia moznaby bylo nakarmic glodnych dzieci? czepiasz sie o to samo mojego dziecka a poki co, ono pije tylko moje mleko z mojej piersi, wiec koszty utrzymania ciebie a mojego dziecka to niebo a ziemia. krzyczysz tyle, ze aborcja powinna byc dodtepna dla kazdej kobiety, ze kazda kobieta powinna miec wybor, a do tego czy bedzie miala dziecko czy nie nie ma wyboru? wg ciebie kobiety nie powinny juz rodzic dzieci bo mamy ich nadprodukcje. zabronisz tego kobietom? nie kazda kobieta to feministka i niektore marza o dzieciach. zabronisz im tego? aha i jeszcze jedno, piszesz, ze bezsensownie sie produkuje.. poczecie dziecka to byla najbardziej przemyslana i odpowiedzialna decyzja w moim zyciu. no i przede wszystkim myslalam o tym czy bedzie mnie stac na wychowanie dziecka, tak wiec nie dodaje dzieci do problemu glodnych dzieci na swiecie jakmowisz.dlaczego wiec mialam je zabic zanim sie urodzilo? bo BIB mi tak mowi? bo w domach dziecka sa dzieci do adopcji? zgoda, sa ale to chyba nie jest moja wina i nie ja powinnam ponosic tego konsekwencje tylko ich nieodpowiedzialni rodzice, ktorzy to wlasnie plodzili bezmyslnie. czy ja moze mam za to cierpiec, obarczac sie wina i myslec o tym do konca zycia? szkoda tych dzieciakow bardzo ale czy to bezposrednio moja wina? bardzo chcialabym adoptowac takie dziecko a moze dwojke. a tak na marginesie, jestes ostatnia osoba ktorej powinnam i ktorej zamierzam sluchac biorac pod uwage MOJE DZIECKO lub w przyszlosci moze moje dzieci. w zwiazku z tym nie udzielaj mi juz swoich porad dotyczacych adopcji rodzenia czy plodzenia. uwazam, ze tak jak nie nalezy sluchac w tej kwestii ksiezy tak i matek tore nie maja dzieci. bo tak na dobra sprawe, co ty mozesz o tym wiedziec? nie obchodzi mnie dlaczego zrobilas sobie sterylizacje, twoja decyzja, ale nie mow,ze zrobilas to dla czyjegos dobra: dobra dziecka konkretnie. nie oszukuj siebie i kogos.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/20 09:25:09
jak powiedzialas wczesniej posiadanie dziecka byloby dla ciebie tragedia wiec nie tlumacz,ze wycielas sobie macice dla dobra dziecka.
tak chwalisz Holandie, myslisz, ze tu jest mniej dzieci niz w Polsce? tu kobieta ma 2-3 dzieci. i nie mowi, ze rodzenie dzieci to problem na skale swiatowa. kobietaz Rotterdamu, ktorej niedawno oddawalismy psy, miala szescioro dzieci. i jakos nie plakala ztego powodu. ja sama mam do najblizszego supermarketu okolo 1 km i mijam po drodze 3 przedszkola. nie takie jak w polsce po 10-cioro dzieci w klasie. tam jedno przedszkole sklada sie z dwoch lub trzech budynkow bo tyle jest dzieco. takze czep sie Holenderek o "nadprodukcje" dzieci jak juz musiszsie kogos czepiac.
mowisz ze nie czytam artykulow ktore mi poolecasz, a przepraszam mam jakis obowiazek czytac artykuly feministyczne? moze mnie one kompletnie nie interesuja.
nie mow, ze powinnam byc wdzieczna feministkom za to co robia o nie powinnam. nie zgadzam sie, zebyscie walczyly o mnie. walczcie o siebie.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/20 09:40:07
jeszcze jedno: sa popierajace feministki nie popierajace aborcji, zcyzbys o tym nie wiedziala droga BIB? wiec juz bardziej uzasadnione byloby gdybys tamtych sie czepila a nie mnie. ja do zadnej organizacji feministycznej nie naleze wiec moge miec takie podlady jakie chce. na szczescie
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/20 09:41:49
haha popierajace feministki, chodzilo mi oczywiscie o feministki, bez "popierajace" moj blad
-
Gość: , apn-77-113-93-242.gprs.plus.pl
2008/09/20 12:13:03
Naprawdę głupia z Ciebie kobieta........ morderczyni!!!!.......a ksiądz jeszcze głupszy......
-
Gość: , apn-77-113-93-242.gprs.plus.pl
2008/09/20 12:14:25
pl.youtube.com/watch?v=Mv8N2ck6X8Q proszę obejrzyj !!!!!!
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/20 19:45:13
DROGA BIB, OTO SA WSPOMNIENIA BYLEGO LEKARZA ABORCJONISTY Z USA:
"(...)KOLEJNYM KROKIEM W MOICH "PRAKTYKACH" BYLO UCZESTNICZENIE W TAK ZWANYCH ABORCJACH POLEGAJACYCH NA SZTUCZNYM PORONIENIU W WYNIKU WSTRZYKIWANIA ROZTWORU SOLNEGO. JEDNEJ NOCY LEKARZ BYL W STANIE WYKONAC 5 TAKICH "ZABIEGOW".
PODCZAS MOJEGO NOCNEGO DYZURU PIELEGNIARKA WEZWALA MNIE DO SALI, GDZIE BYLY "PACJETKI" OCZEKUJACE NA "ZABIEG". JEDNA Z KOBIET, KTORA DOKONALA ABORCJI BYLA W STRASZNYM SZOKU. BIEGALA PO SALI KRZYCZAC I PLACZAC. PRZEBYWAJACE TAM PIELEGNIARKI I "PACJENTKI" BYLY PRZERAZONE. W SALI ZOBACZYLEM MATKE I JEJ "PORONIONE" W WYNIKU TZW. ABORCJI CIAGLE ZYJACE JESZCZE DZIECKO. WIDZIALEM, ZE DZIECKO RUSZALO JESZCZE NOZKAMI, ZANIM ZMARLO Z POWODU PALENIA W PLUCACH. SLONA SUBSTANCJA DOSTAJE SIE DO PLUC I JE PALI(..)
KOLEJNYM KROKIEM BYLA POMOC PRZY DOKONYWANIU ABORCJI PRZEZ CESARSKIE CIECIE. KOBIETA BYLA JUZ W ZAAWANSOWANEJ, CZTERO- ,PIECIOMEISIECZNEJ CIAZY. BYLO JUZ ZA POZNO BY DOKONAC AORCJI TZW. METODA WYSYSANIA. GDY LEKARZ DOKONAL NACIECIA, ZOBACZYLISMY MALE DZIECKO W WODACH PLODOWYCH. KIEDY LEKARZ SPUSCIL WODY PLODOWE, BEZ KTORYCH DZIECKO NIE MOGLO PRZECIEZ ZYC, CZULEM STRASZNY BOL W SERCU, TAK JAK PRZY OBSERWOWANIU PIERWSZEJ TZW. ABORCJI. "LEKARZ" WYJAL DZIECKO Z LONA MATKI. NIE BYLEM W STENIE GO DOTKNAC, TYLKO STALEM OBOK. RZECZYWISTOSC TEGO CO TAM SIE DZIALO, ZACZELA PRZEIKAC PRZEZ GRUBA ZASLONE OBOJETNOSCI MOJEGO SUMIENIA. PROWADZACY POLOZYL ZYJACE JESZCZE DZIECKO DO METALOWEJ MISY LEZACEJ NA STOLE. ZA KAZDYM RAZEM GDY SPOGLADALEM NA DZIECKO, WIDZIALEM JAK SIEPORUSZA I KOPIE NOZKAMI. Z UPLYWEM CZASU RUCHY DZIECKA SLABLY. KIEDY SKONCZYLISMY OPERACJE CESARSKIEGO CIECIA U MATKI, DZIECKO JESZCZE ZYLO. WIDZIALEM RUCHY KLATKI PIERSIOWEJ, POWODOWANE BIJACYM JESZCZE SERCEM, DZIECKO PRUBOWALO NABIERAC POWIETRZA I CHCIALO ODDYCHAC(..)"
JESLI CIE TO NIE RUSZA TO NIE KLAMCHOCIAZ, ZE POSIADASZ SUMIENIE.TWOJE KURCZAKI TO NIC W POROWNANIU DO ZABIJANIA DZIECI.
DODAM TYLKO, ZE LEKARZ BYL NIEWIERZACY.
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 18:28:31
Natalia napisala: mam do ciebie ptanie: zrobilo ci cos moje dziecko, ze sie go tak czepilas? coz takiego moglo ci zrobic, ze tak otwarcie wyrazasz nichec do tego iz moje dziecko zyje? tyle kobiet na swiecie rodzi codziennie dzieci a tys sie akurat mojego czepilas. faktycznie musialo ci cos zlego zrobic. mam prosbe, wez sie juz z laski swojej na temat mojego dziecka nie wypowiadaj. nie tobie jest oceniac czy dobrze, ze ono zyje i jaka w zwiazku z tym jego zycie niesie "szkode" dla swiata.
---------------------
Czy ja z Twoim dzieckiem rozmawiam czy z tobą? Nie mam nic do Twojego dziecka. Mam do Ciebie to że zrobiłaś coś dla swojego szczęścia a teraz twierdzisz że to był altruizm. Inne kobiety tak nie mówią, a gdyby mówiły to to samo bym im powiedziała.
--------------------
Natalia napisala: druga sprawa: co do "aborcji dla poprawy swiata i rzeczywistosci", czyli w skrocie "trzeba zabic kogos, aby innym zylo sie dobrze".
---------------------
Płód nie jest ktoś tylko coś. Żeby innym żyło się dobrze trzeba żeby ta ziemia nie była przeludniona, tak żeby nikt z głodu nie umierał. Trzeba żeby każdy miał prawa do decydowaniu o swoim życiu i o swoim ciele.
----------------------
Natalia napisala: czy naprawde uwazasz, ze jesli kobieta, przypuscmy Gienia dokona aborcji to ta Gienia bedzie co miesiac wplacala pieniadze na glodne dzieci z Afryki, poniewaz "te pieniadze musialabym i tak wydac na moje dziecko, a ze juz go nie ma to sie innym nalezy".tak uwazasz? w takim razie bez urazy ale jestes najwieksza naiwniaczka jaka znam. wiesz co by wtedy bylo? z uwagi na fakt iz wychowanie dziecka pochlania duze sumy, to mysle, ze aborcjonisci nie przekazywaliby calych tych duzych sum na glodne dzieci. bylby jeszcze wiekszy rozlam miedzy krajami rozwinietymi a rozwijajacymi sie. w Europie i USA ludzie byliby bardzo bogaci a Afryka jaka jest, taka by zostala. bo na potrzeby chocby wyzywienia afrykanskich dzieci nie pomoze milion dolarow dziennie, tam potrzeba miliardy dolarow. wiec o czym wogole mowisz? nie probuj robic z kogos glupka. no chyba, ze zdola ci sie przekonac kobiety nawiecie, zeby zamiast szminek od diora czy channela pieniadze przekazywalyby na organizacje humanitarne. tak swoja droga to ciekawe ktora by cie w tej kwestii posluchala.
----------------------
Nie uważam tak. Uważam tylko że jeżeli jest mniej ludzi na świecie to jest mniejszy głód. Aborcja powinna być dostępna każdej kobiecie, i kobietom w Afryce.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 18:29:27
(ciąg dalszy)
---------------------
Natalia napisala: no bo aborcja to rzecz normalna- pozbycie sie problemu (wg ciebie dziecko to juz problem na skale swiatowa, wiec moze ktos przyzna ci medal za odwage, za ratowanie swiata), no ale jak mozna odmowic sobie zakupu markowej szminki,??? to juz jest problem dla niektorych. takze apel do ciebie: moze naucz sie najpierw odrozniac rzeczy wazne od mniej waznych.
--------------------
Czy myślisz że cena szminki pokryje wyżywienie, ubrabnie, i wykształcenie dziecka? I nie mów tu że sobie szminki odmawiasz (czy czegoś tam) dla swojego dziecka i jaka to z ciebie altruistyczna kobieta. Sama się przyznałas że Twoje dziecko przynosi Ci szczęście. Pewno przynosi Ci większe szczeście niż szminka. Więc się niczego nie wyżekasz. Robisz to co Cię uszcześliwy.
A choćby była kobieta którą bardziej cieszą szminki niż dzieci, to co Ci do tego? Każdy człowiek powinien mieć prawo do szukania własnego szczęścia. Ciebie nikt nie zmusza do kupowania szminek, nie zmuszaj więc nikogo do rodzenia dzieci.
-------------------------
Natalia napisala: ty jak rozumiem jesz codziennie sam chleb ze smalcem bo na swiecie dzieci takie glodne..
------------------------
Nie jem chleba z żadnym tłuszczem zwierzęcym. Już mówiłam że jestem wegetarianką. Moja dieta jest najbardziej ekonomiczna. Gdyby wszyscy byli wegetarianami, nie byłoby głodu na świecie.
www.viva.org.pl/index.php?id=badz_wege pisze:
Twoja decyzja (do zostania wegeterianinem)przyczyni się do zmniejszenia plagi głodu. Obecnie pożywienia na świecie wystarcza dla 2,5 miliarda ludzi - dietą opartą na pokarmach roślinnych można wyżywić ponad 6 miliardów. Ilość zboża potrzebna, by położyć kres głodowi na świecie, to 40 mln ton, a ilość zboża, które w ciągu roku zjadają zwierzęta hodowlane na Zachodzie, to 540 mln ton.
Przemysłowy chów zwierząt, a także połowy i hodowla ryb są w ogromnej mierze powodem dewastacji środowiska naturalnego naszej planety. Twoja decyzja o byciu wegetarianinem przyczynia się do zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza, wody i gleby oraz zahamowania niszczących Ziemię procesów, takich jak ocieplanie się klimatu, pustynnienie, erozja gleb i wycinanie lasów.
-----------------------------
Natalia napisala: no powiedz ile przeznaczasz dziennie na jedzenie, wiesz ile zamiast twojego zarcia moznaby bylo nakarmic glodnych dzieci?
---------------------------
Nie wiem ile ale nie dużo. Jem tanie jedzenie: groch, kapusta, ziemniaki, makaron, ryż, warzywa i owoce.
---------------------------
Natalia napisala: czepiasz sie o to samo mojego dziecka a poki co, ono pije tylko moje mleko z mojej piersi, wiec koszty utrzymania ciebie a mojego dziecka to niebo a ziemia.
------------------------
Nie czepiam się Twojego dziecka tylko Ciebie, a właściwie Twojej moralności.
Twoje mleko chyba się z czegoś robi. Coś musisz jeść.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 18:31:08
(ciąg dalszy)
Natalia napisala: krzyczysz tyle, ze aborcja powinna byc dodtepna dla kazdej kobiety, ze kazda kobieta powinna miec wybor, a do tego czy bedzie miala dziecko czy nie nie ma wyboru? wg ciebie kobiety nie powinny juz rodzic dzieci bo mamy ich nadprodukcje. zabronisz tego kobietom? nie kazda kobieta to feministka i niektore marza o dzieciach. zabronisz im tego?
--------------------------
Przyjdą czasy że będzie trzeba zrobić nakaz ile można będzie mieć dzieci, bo inaczej wszystkie systemy ekologiczne się obalą a z nimi cała ludzkość. Chyba nie twierdzisz że populacja może sie powiększać w nieskończoność? Ale to jest całkiem inny problem niż problem aborcji.
----------------------
Natalia napisala: aha i jeszcze jedno, piszesz, ze bezsensownie sie produkuje.. poczecie dziecka to byla najbardziej przemyslana i odpowiedzialna decyzja w moim zyciu. no i przede wszystkim myslalam o tym czy bedzie mnie stac na wychowanie dziecka, tak wiec nie dodaje dzieci do problemu glodnych dzieci na swiecie jakmowisz.dlaczego wiec mialam je zabic zanim sie urodzilo? ----------------------
Trzeba myśleć o całej planecie, a nie o jednej jej części.
Nigdy Ci nie mówiłam co masz robić. Przecież jeżeli nie chcesz mieć aborcji to Cię do tego nie zmuszam. Tak samo Ty nie powinnaś zmuszać inne kobiety do rodzenia dzieci.
----------------------
Natalia napisala: bo BIB mi tak mowi? ---------------------
Gdzie ja tak powiedziałam? Pokaż mi to?
---------------------
Natalia napisala: bo w domach dziecka sa dzieci do adopcji? zgoda, sa ale to chyba nie jest moja wina i nie ja powinnam ponosic tego konsekwencje tylko ich nieodpowiedzialni rodzice, ktorzy to wlasnie plodzili bezmyslnie. czy ja moze mam za to cierpiec, obarczac sie wina i myslec o tym do konca zycia? szkoda tych dzieciakow bardzo ale czy to bezposrednio moja wina? bardzo chcialabym adoptowac takie dziecko a moze dwojke. Natalia napisala: a tak na marginesie, jestes ostatnia osoba ktorej powinnam i ktorej zamierzam sluchac biorac pod uwage MOJE DZIECKO lub w przyszlosci moze moje dzieci. w zwiazku z tym nie udzielaj mi juz swoich porad dotyczacych adopcji rodzenia czy plodzenia. uwazam, ze tak jak nie nalezy sluchac w tej kwestii ksiezy tak i matek tore nie maja dzieci. bo tak na dobra sprawe, co ty mozesz o tym wiedziec? nie obchodzi mnie dlaczego zrobilas sobie sterylizacje, twoja decyzja, ale nie mow,ze zrobilas to dla czyjegos dobra: dobra dziecka konkretnie. nie oszukuj siebie i kogos. ----------------------
Jeszcze raz: NIE MÓWIĘ CI CO MASZ ROBIĆ.
Ty argumentowałaś że to co zrobiłaś jest największym altruizmem. Ja kontr-argumentowałam że adoptowanie dziecka byłoby altruizmem. Rodzenie własnego jest egoizmem.
P.S. Nie jestem matką i nie nazywaj mnie tak.
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 18:48:33
Natalia napisala: jak powiedzialas wczesniej posiadanie dziecka byloby dla ciebie tragedia wiec nie tlumacz,ze wycielas sobie macice dla dobra dziecka. ---------------------------
Zrobiłam to przede wszystkim dla własnego szczęścia. Ale uboczne korzyści to to że nie dodaje do przeludnienia tej planety i nie męcze jakiegoś dziecka.
I nie wyciełam sobie macicy. To się tak nie robi. Ale Ty mało wiesz.
--------------------------
Natalia napisala: tak chwalisz Holandie, myslisz, ze tu jest mniej dzieci niz w Polsce? tu kobieta ma 2-3 dzieci. i nie mowi, ze rodzenie dzieci to problem na skale swiatowa. kobietaz Rotterdamu, ktorej niedawno oddawalismy psy, miala szescioro dzieci. i jakos nie plakala ztego powodu. ja sama mam do najblizszego supermarketu okolo 1 km i mijam po drodze 3 przedszkola. nie takie jak w polsce po 10-cioro dzieci w klasie. tam jedno przedszkole sklada sie z dwoch lub trzech budynkow bo tyle jest dzieco. takze czep sie Holenderek o "nadprodukcje" dzieci jak juz musiszsie kogos czepiac. -------------------------
Nie znam systuacji demograficznej Holandii. Twierdzę tylko że rodzenie takiej dużej liczby dzieci to ja uważam jako zbrodnia przeciwko ludzkości i przeciwko tej planecie.
Holandię chwalę że jest liberalna i rozłącza kościół od rządu. Traktuje kobiety z takim samym szacunkiem jak mężczyzn. Tego niestety nie mogę powiedzieć o Polsce.
--------------------------
Natalia napisala: mowisz ze nie czytam artykulow ktore mi poolecasz, a przepraszam mam jakis obowiazek czytac artykuly feministyczne? moze mnie one kompletnie nie interesuja. -------------------------
To były artykuły o sytuacji kobiet w Polsce. Jeżeli nie znasz tej sytuacji to nie wypowiadaj się na ten temat. Wszystko co powiedziałas na ten temat jest błędne.
-----------------------
Natalia napisala: nie mow, ze powinnam byc wdzieczna feministkom za to co robia o nie powinnam. nie zgadzam sie, zebyscie walczyly o mnie. walczcie o siebie. -----------------------
Nie da się walczyć o prawa kobiet i wykluczyć jakąś kobietę. Ale jak nie chcesz praw jakie wywalczyły (i dla Ciebie) feministki, to nikt nie zmusza Cie z nich kożystać. Nie posiadaj nic. Nie głosuj. Nie kształć się. Nie zabieraj głosu w żadnych rządach. Nie skarż się gdybyś się stała ofiarą dyskryminacji. Nie zabieraj głosu gdy mężczyżni mówią. Nie skarż się gdy mężczyzna zarabia więcej robiąc tą samą pracę. Bądź oddana swojemu mężowi i wykonuj wszystkie jego rozkazy. Itd, itd.
-----------------------
Natalia napisala: jeszcze jedno: sa popierajace feministki nie popierajace aborcji, zcyzbys o tym nie wiedziala droga BIB? wiec juz bardziej uzasadnione byloby gdybys tamtych sie czepila a nie mnie. ja do zadnej organizacji feministycznej nie naleze wiec moge miec takie podlady jakie chce. na szczescie haha popierajace feministki, chodzilo mi oczywiscie o feministki, bez "popierajace" moj blad
----------------------
Że się nazywają feministkami to nie znaczy że nimi są. Wszystkie najważniejsze i największe organizacje feministyczne popierają prawo wyboru. Zabieranie kobietom prawa do decydowania o własnym życiu jest niezgodne z ideologią feministyczną.
--------------------
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 18:54:46
Gość: , apn-77-113-93-242.gprs.plus.pl napisał(a): Naprawdę głupia z Ciebie kobieta........ morderczyni!!!!.......a ksiądz jeszcze głupszy......
----------------------
A Ty taka jesteś mądra/mądry że nawet nie potrafisz przedstawić argumetu tylko przezywasz jak dzieci w piaskownicy.
------------------------
Gość: , apn-77-113-93-242.gprs.plus.pl napisał(a): www.pl.youtube.com/watch?v=Mv8N2ck6X8Q proszę obejrzyj !!!!!!
-----------------------
Ale to przekonywujące!!! Daj spokój! Ile Ty masz lat?
Poczytaj wyżej. Już o tym wszyskim dyskutowaliśmy. Masz coś do dodania? Jakiś racjonalny argument?

-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-153.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/21 19:05:44
Re: wspomnienia lekarza
Nie porusza mnie to bo moje sumienie opiera sie na racjonalnym rozumie, a nie na bezmyślnych emocjach.
Płody nic nie czują i nie wiedzą. Do 12 tygodnia nie mają pracującego mózgu ani systemu nerwowego. Aborcje w póżnym etapie wykonuje się gdy płód jest bardzo uszkodzony albo gdy życie lub zdrowie kobiety jest w niebezpieczeństwie. Chyba nie twierdzisz że kobietom powinno się odmawiać pomocy lekarskiej żeby uratować im zdrowie lub życie? Czasami aborcja to jedyne wyjście. Chyba nie argumentujesz że powinno się rodzić dzieci tak chore że albo umrą w mękach zaraz po urodzeniu albo się będą całe życie męczyć? Jeżeli tak argumentujesz to z Twoim sumieniem jest coś nie tak.
Kurczaki czują i wiedzą. One cierpią. To jest udowodnione naukowo. Twierdzić inaczej to bezsens i szowizm gatunkowy. Jeżeli chcesz porównywać to porównuj jajko od kury do płodu ludzkiego.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/22 09:42:31
No to w takim razie gratuluje, wychodzi na to, ze jestes madrzejsza od Wikipedii BiB. otoz Wikipedia podaje, ze Jest grupa kobiet niepopierajacych aborcji i rzeczywiscie sa one feministkami. jakos bardziej wierz encyklopedii niz komus kto wmawia ludowi, ze wg jego moralnocsi aborcja jest ok. a wlasciwie powinno byc "moralnosci" bo ty nie wiesz nawet co to slowo znaczy. nie oszukuj sie, moralnosc nie polega na racjonalizmie. przeciwnie, raczej na sumieniu. nie da sie bowiem podjac zadnej konkretnej decyzji dotyczacej aborcji, opierajac sie tylko na racjonalimie, raczej na sumieniu. no chyba, ze tego sumienia sie nie ma, co za tym idzie moralnosci takze.
nie pokochalabys swoich dzieci, ba, nawt bys ich nie polubila a nagle zapalalas miloscia do dzieci afrykanskich?
jak to nie czepiasz sie mojego dziecka? czy mowienie wprost 'ile moznabybylo dzieci nakarmic za pieniadze na jego wychowanie' nie jest sugestia, ze powinnam za wczasu pomyslec o tym, iz moje dziecko usmiercic? w koncu tez mowimy o aborcji, wiec sprawa jest jasna.
nie robie altruizmu z mojego macierzynstwa. gdzie ja to powiedzialam? mowilam o altruizmie ogolnie, nie w swoim przypadku. poza tym twierdze, ze skoro krzyczysz hasla o tym iz kazda kobieta powinna miec wybor, to chyba nie powinnas sama sobie zaprzeczac ikrytykowac, jesli kobieta zechce urodzic. w koncu to jej wybor. czy nie jest to zgodne z feminizmem? wybor to wybor!
a tak na marginesie,gdybys Bib wiedziala, jak trudne jest wychowywanie dzieci, nie wspomnialabys juz nawet o jakimkolwiek egoizmie matki. zapytaj swoja mame czy bylo jej dobrze gdy plakalas czasem przez cala noc. wtedy napewno nie odwracala sie na bok i spala jak gdyby nigdy nic tylko brala cie i przez cala noc nianczyla. lub twoj tata. a nocne wstawanie, uwierz mi, to nie jest najwiekszy problem, jaki moze pojawic sie w czasie wychowania dziecka. czy to jest wg ciebie egoizm? wg mnie to raczej odpowiedzialnosc. niech ci bedzie, ze jak to okreslasz "zrobilam sobie dziecko" dla wlasnego szczescia, ale moje dziecko bedzie tez szczesliwe ze mna.
masz racje, nie wiem jak przeprowadza sie zabieg sterylizacji. i nawet nie potrzebna mi jest ta wiedza. ale mysle , ze nie ma to znaczenia jesli mowimy o aborcji.
ty jesz tylko produkty pochodzenia roslinnego, skad wiesz, ze ja tak nie robie? i moze wlasnie moje dziecko w mleku, ktore pije ma to samo. czemu od razu zakladasz, ze jem tony miesa i tym samym moje dziecko przyczynia sie do glodu na swiecie? moze moja dieta tez jest ekonomiczna? powiem ci, ze nie wazne co jesz (moze twoj organizm potrzebuje dzis akurat wlasnie miesa czy mleka) wazne, zebys jedzenia nie marnowala bo inni za kromke chleba daliby wszystko. aha, jesz makaron, a czy nie wiesz, ze w makaronie sa jajka pochodzace wlasnie od kur?
co do szminek.. nie chodzi mi o to, zeby zakazac uzywania szminek(to byl jedynie przyklad), sama uzywam szminki diora i wlasciwie tym podobnych firm innych kosmetykow wiec mnie bys nie przekonala z rezygnacji. chcialam przez ten przyklad pokazac irracjonalinosc twojego myslenia. zrezygnowac z czegos, zeby miec cos. ciekawe kogo zdolasz przekonac, zeby zamiast zakupu ekskluzywnego kosmetyku wplacili pieniadze na konto UNICEFU? 3% ludzi? chodzi o to, ze skoro wyliczasz mojemu dziecku ile to pieniedzy idzie na jego utrzymanie, to policz sobie ile pieniedzy wydawaych jest na tym podobne elskluzywne rzeczy bez ktorych ludzie mogliby sie obejsc. czy nie lepiej byloby zrezygnowac z cpania na rzecz glodujacych? moze i stosujesz ekonomiczna diete, ale czy to co zaoszczedzisz przekazujesz na glodujacych? jesli nie to to jest tylko skapstwo, raczej zalujesz sobie ale nie przejmujesz sie losem swiata.
co do twoich refleksji nad cytowanymi przeze mnie slowami ze wspomnien lekarza po aborcji: nie twoerdze, ze kobiecie powinno sie odmowic aborcji, jesli ciaza zagraza jej zyciu (akurat we wspomnianym przeze mnie przypadku ciaza nie zagrazala zyciu kobiety). dlaczego podpierasz sie tylko argumentami o zagrozeniu zycia kobiety? w takim razie ty nie znasz realiow zwiazanych z aborcja. myslisz, ze aborcje
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/22 10:25:41
robi sie tylko wtedy, gdy kobiecie cos zagraza? nie! robi sie ja wtedy, gdy kobieta po prostu nie chce dziecka. to jest najczestszy powod. czemu o tym nie wspomnisz tylko wykrecasz sie uszkodzonymi i chorymi plodami, ktore to lepie j zeby wogole nie zyly. pewnie, ze to jest powod. sama mam w polsce znajomych ktorzy maja dziecko z wada genetyczna wiec wiem cos na ten temat. ale dlaczego maja ginac dzieci zdrowe? bo kobieta musi miec wybor? tak ma wybor- moze przeciez zalozyc gumke! wtedy nie ucierpi nikt. nie byloby lepiej? moze swoja feministyczna batalie wzbogac o uswiadamianie kobiet jak nie zajsc w ciaze, zwlaszcza 13-, lub 14-latek bo coraz czesciej i takie matki sie zdarzaja. napewno slyszalas o syndromie poaborcyjnym. czy chcesz, zeby coraz wiecej kobiet po aborcji odbieralo sobie zycie? naukowcy udowodnili, ze wiekszosc samobojstw szacuje sie wlasnie wsrod kobiet dokonujacych aborcji. nie szokuje cie to? wiec nie tlumacz sie dobrem kogokolwiek kiedy krzyczysz hasla pro aborcyjne. powiedz, ze tu chodzi tylko o feministyczna zasade wyboru, nawet jesli ma sie to pozniej odbic na dziewczynie i jej otoczeniu.
i no wlasnie co do feministek i ich zaslug. a wlasnie, czy nie uwazasz ze przypisujesz wiekszosc zaslug feministkom? czy to nie egoizm i samouwielbienie? to co robisz, robisz dla poklasku? czy moze dla dobra ogolu? kiedy opisujesz feministyczne zaslugi, dajesz jasno do zrozumienia, ze tylko feinistki na tym swiecie sa z wszch miar madre, maja zawsze racje, cierpia i walcza o dobro innych, i sa altruistkami. haha a reszta to biedne, zakrzyczane i ucisnione kobiety, nic nie wiedzace, ciemnogrod. no i mezczyzni. prawda jest taka, ze kadza kobieta, kazdy czlowiek walczy codziennie o siebie (tak tak, nie feministki sa glownymi bohaterkami kobiet, ale kazda kobieta jest swoja wlasna bohaterka). prawda jest taka, ze jesli kobieta chce zadbac o wlasne dobro, to nawet jesli nie ma nic wspolnego z feminitkami zrobi to. kazda kobieta, ba kadzy czlowiek powinien dbac o wlasne dobro i miec leb na karku, jesli cos robi. feministki nie chca rownych praw, one chca wiekszych praw niz faceci. i mysle, ze w wielu dziedzinach juz je uzyskaly.
mowilas kiedys, ze w ktoryms tam wieku, bardzo dawno temu faceci zle raktowali kobiety (mniej wiecej tak to brzmialo, nie chcem juz cytowac bo nie bede do tego wracac).w XXI w rozliczasz ludzi za glupoty jakie robili? kiedys ludzie uwazali, ze ziemia jest plaska i co? mam sie teraz buntowac? jesli juz rozliczasz z przeszlosci to walcz z neonazizmem, bo to sie moze powtorzyc. wtedy nie bedzie rozroznienia na plec i nikt nie bedzie mogl wiecej, wszyscy beda rowni i wszyscy beda ginac. to jest dopiero tragedia a nie wyssany z palca problem, ze kobieta ma mniej do gadania. kobieta sama sobie na to pozwolila jesli dana kobieta chce miec wiecej do gadania to bedzie miala,jesli nie bedzie chcila lub nie bedzie miala to jej do tego nie zmusisz i nie zmusisz nikogo by jej sluchali. nie jestem ani za kobietami ani za mezczyznami bo kult jakiejs jednostki jest dla mnie chory. trzeba podejsc do tego racjonalnie, do kazdego czlowieka trzeba tak podejsc bo ludzie sa rozni. jedni zli drudzy dobrzy i nie zalezy to od tego czy jest sie kobieta czy mezczyzna.
a wlasnie a propos I i II wojny swiatowej. nie uwazasz, ze to byla kleska ludzkosci? tyle niewinnych ludzi zginelo. w dzisiejszych czasach takze gina ludzie, aborcja jest tego przykladem. tylko ci ludzie dodatkowo nie moga sie bronic.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/22 11:51:25
chcesz dobra kobiet? oto kilka faktow doyczacych aborcji:
Psychiatra prof. Philip Ney powiedzial: "z moich klinicznych i badawczych obserwacji, wywnioskowalem, ze przerwanie ciazy jest najglebiej krzywdzaca trauma, ktora nie powinna wydarzyc sie zadnemu czlowiekowi"

Czlonkini Brytyjskich Ofiar Aborcji (British Victims of Abortion), Grace Kircham pisze o matkach nienarodzonych dzieci: "Muszaone wmowic sobie, iz podejmuja wlasciwy krok zarowno dla nich jak i dla dziecka. Wiele kobiet przechodzi pozniej przez etap samozniszczenia. Mysla: "jak moge byc czegokolwiek warta, skoro zabilam wlasne dziecko?"
Jesli te uczucia nagromadzaja sie, moze to prowadzic do nowych problemow i zalamania nerwowego. Na szczescie coraj czesciej wzrasta swiadomosc, iz sa one ofiarami efektow aborcji. Cierpienie to nazywamy syndromem poaborcyjnym."

"ZAdna aborcja nie jest bezpieczna dla zdrowia kobiety.Na podstawie danych uzyskanych w krajach, gdzie aborcja jest legalna stworzono liste potencjalnych konsekwencji aborcji dla zdrowia kobiety. Dziela sie one na wczesne powiklania po aborcji (komplkacja wymagajaca interwencji chirurgicznej, krwotok z nastepowa transfuzja, zakazenie, zatrzymanie serca, wstrzas toksyczny, drgawki i omdlenia, smierc). powiklania poznie pojawiaja sie w kilka dni lub tygodni po aborcji, ktore stanowia powazne zagrozenie dla zdrowia kobiety, a nawet nieleczone odpowiednio lub wcale, moga byc bezposrednia przyczyna smierci (infekcje w macicy lub jajowodach, zapalenie otrzewnej miednicy, zakrzepy), odlegle powiklania poaborcyjne, tore pojawiaja sie i sa szczegolnie odczuwalne w kilka lat po zabiegu (komplikacje podczas kolejnej ciazy-poronienia i przedwczesne porody, niewydolnosc szyjki macicy, ciaze pozamaciczne, lozysko przodujace, konflikt serologiczny, nieplodnosc, rak piersi)."

"Brytyjscy psychiatrzydowiedli, ze kobieta, ktora zgodzila sie na zabicie wlasnego dziecka jest narazona na depresje, a nawet chorobe psychiczna w wyniku szoku poaborcyjnego. Jak na ironie, 90% z 200 tys przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii aborcji uzasadnia sie "psychicznym zdrowiem" matki."

"ZAZWYCZAJ PRZED DOKONANIEM ABORCJI KOBIETA JEST W STANIE WYMYSLIC STO I JEDEN DOSKONALYCH UZASADNIEN, DLACZEGO ABORCJA TO NIC ZLEGO. NIEKTORE Z NICH POTRAFIA SOBIE NAWET SKUTECZNIE WMOWIC, ZE USUWAJA CIAZE DLA DOBRA DZIECKA ("BO NIE MIALOBY OJCA, BO JESTEM ZA MLODA, ZEBY SIE NIM ZAJMOWAC", ITD.)
RZADKO KIEDY KOBIETA MOZE LICZYC NA POMOC MEZCZYZNY, KTOREGO NA MYSL O ALIMENTACH PRYSKA WSZELKI CZAR I UROK OSOBISTY. ZAJMUJE SIE GLOWNIE PODSYCANIEM WSZELKICH KOBIECYCH LEKOW ZWIAZANYCH Z CIAZA I NAMAWIANIEM JEJ DO ABORCJI (TO DLA TWOJEGO DOBRA KOCHANIE). W WARUNKACH TAKIEGO NACISKU EMOCJONALNEGO BARDZO LATWO WYKSZTALCIC W SOBIE PRZEKONANIE, ZE TO PRZECIEZ NIE JEST DZIECKO, TYLKO "TKANKA CIAZOWA"', KTORA BEDZIEMY "USUWAC".
DZIALANIE TEJ AUTOSUGESTII KONCZY SIE DOPIERO WTEDY, KIEDY JEST JUZ ZA POZNO ZEBY COS ZMIENIC. GDY JEST SIE W PIATYM ALBO SZOSTYM TYGODNIU CIAZY, LATWO SOBIE POWIEDZIEC, ZE POLD NIE MYSLI, NIE CZUJE, JEST MU WSZYSTKO JEDNO. GORZEJ JEST KILKA MIESIECY POTEM, KIEDY USILUJESZ USUNAC MYSL O TYM, ZE TEN "PLOD", BYLBY WLASNIE RODZACYM SIE SYNEM ALBO CORKA.
"ZABIEG", KTORY BYL PRZEPROWADZONY ZUPELNIE BEZSTRESOWO I NA LUZIE, DOPIERO TERAZ ZACZYNA WYWOLYWAC SILNE UCZUCIA. POL ROKU "PO" MYSLISZ O NIM WIECEJ NIZ TEGO DNIA, KIEDY BYLAS U LEKARZA. CZUJESZ WTEDY, JAK GDYBY TWOJE CALEZYCIE PEKLO NA DWIE POLOWY: "PRZED" I "PO".
W ULOTKACH ORGANIZACJI POPIERAJACYCH ABORCJE MOZNA PRZECZYTAC, ZE "OPIERAJAC SIE NA BADANIACH BARDZIEJ WIARYGODNYCH UZNANO, ZE CHOCIAZ PROBLEMY PSYCHOLOGICZNE MOGA WYSTAPIC PO ABORCJI, NALEZA JEDNAK DO RZADKOSCI"
NO COZ, WYGLADA NA TO, ZE JESTES JEDNA Z TYCH RZEKOMYCH "RZADKOSCI".
NIE TY JEDNA.
W PSYCHOLOGII NAZWANE JEST TO ''SYNDROMEM POABORCYJNYM".OPRACOWANE ZOSTALY ROZNE TECHNIKI POZWALAJACE POZBYC SIE KOBIECIE TEGO UCZUCIA.
ALE POZBYWANIE SIE GO ZAWSZELKA CENE NIE JEST DOBRYM POMYSLEM. PRZEDE WSZYSTKIM MUSISZ WIEDZIEC, ZE TO UCZUCIE JEST CALKIEM SPRAWIEDLIWA OCENA, JAKA SAMA SOBIE WYSTAWILAS. MOZNA SOBIE
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/22 12:38:23
OBIECYWAC, ZE JUZ NIGDY TEGO NIE ZROBISZ- ALE NIE MOZNA ODWROCIC TEGO CO JUZ SIE STALO. MOZNA INNE DZIECI OBDARZYC MILOSCIA. NIE MOZNA ZYCIA PRZYWROCIC TAMTEMU.

ZROBILAS COS PODLEGO, WIEC CZUJESZ SIE PODLE.

NAJPROSTSZA METODA, ZEBY SIE TAK NIE CZUC- TO NIE ROBIC RZECZY PO KTORYCH TAK SIE CZUJESZ. ZAMIAST ZASTANAWIAC SIE JAK POZBYC SIE POCZUCIA WINY- NIE ROB RZECZY PO KTORYCH CZUJESZ SIE WINNA. TA BANALNA RADA SKUTKUJE BARDZIEJ NIZ TABLETKI ANTYDEPRESYJNE.

BYWA TAK, ZE ABORCJA JEST CALKOWICIE EFEKTEM OKOLICZNOSCI ZEWNETRZNYCH, NA KTORE KOBIETA NIE MIALA WPLYWU, NP.POBICIA ZE STRONY MEZCZYZNY. WTEDY JEST ROWNIEZ CALKOWICIE NIEWINNA TEGO CO SIE STALO.

JEDNAK ZA KAZDM RAZEM, KIEDY ABORCJA JEST SWIADOMA DECYZJA WYBORU KOBIETY, TO SYNDROM POABORCYJNY STANOWI NATURALNA KONSEKWENCJE JEJ WOLNEGO WYBORU."



"ODBYLY SIE BADANIA PRZEPROWADZONE W POLSCE PRZEZ ANDRZEJA KOKOSZKE Z II KLINIKI PSYCHIATRII AM W WARSZAWIE W ROKU 1965. WYKAZALY ONE, ZE NA 105 KOBIET PODDAJACYCH SIE "ZABIEGOWI"PRZERYWANIA CIAZY TYLKO W 3 PRZYPADKACH NIE STWIERDZONO ZADNYCH REAKCJI NERWOWYCH.
ROWNIEZ BADAIA NAUKOWE Z ROKU 1976 WYKAZUJA WYSTEPOWANIE U DOSC LICZNEJ GRUPY KOBIET PSYCHICZNYCH NASTEPSTW "ZABIEGU", MAJACYCH PRZEWAZNIE CHARAKTER NERWICOWY I DEPRESYJNY."

"W SPORZADZONYM PRZEZ SIEBIE RAPORCIE LEKARZE ZRZESZENIE W KROLEWSKIEJ AKADEMII PSYCHIATRII ZWROCILI UWAGE ROWNIEZ NA NIEDOINFORMOWANIE KOBIET O PSYCHICZNYCH KONSEKWENCJACH ABORCJI. PODKRESLILI, IZ KAZDA KOBIETA, KTORA ZAMIERZA DOPUSCIC SIE TEGO CZYNU, POWINNA ZOSTAC BARDZO DOKLADNIE POINFORMOWANA O SKUTKCH PODJETEJ DECYZJI ZAROWNO DLA DZIECKA JAK I DLA NIEJ SAMEJ.
PODCZAS GDY LEKARZE STARAJA SIE UZMYSLAWIAC SPUSTOSZENIE, JAKIE W LUDZKIEJ PSYCHICE CZYNI ZABICIE WLASNEGO DZIECKA, POLITYCZNI ZWOLENNICY ABORCJI, NADAL PRZEKONUJA IZ JEDYNA REAKCJA NA TO JEST "ZAL". LOBBY PROABORCYJNE ZA WSZELKA CENE USILUJE PRZEFORSOWAC KORZYSTNE DLA SIEBIE PRAWO, NAWET KOSZTEM ZYCIA I ZDROWIA LUDZKIEGO.
W JAKI SPOSOB LEKARZ MOZE UZASADNIC ABORCJE ZE WZGLEDU NA ZDROWIE PSYCHICZNE, SKORO SAMI PSYCHIATRZY ZADAJA SOBIE PYTANIE, CZY ISTNIEJE JAKIKOLWIEK JASNY DOWOD, ZE DONOSZENIE CIAZY PROWADZI DO PROBLEMOW ZE ZDROWIEM PSYCHICZNYM- ZASTANAWIA SIE DR PETER SAUNDERS, KOMENTUJAC WYNIKI ANALIZ."


OPUBLIKOWANO RAPORT Z BADAN, KTORE-PO RAZ KOLEJNY- POKAZALY ZWIAZEK MIEDZY MOKONANIEM ABORCJI A WYSTAPIENIEM SYNDROMU POABORCYJNEGO. GEORGETTE FORNEY, WSPOLORGANIZATORKA SPOLECZNEJ KAMPANII "SILENT NO MORE AWARENESS RUCH NA RZECZ UJAWNIENIA ZRANIEN ABORCJI) POWIEDZIA DZIENNIKARZOM, ZE ARTYKUL PUBLIKOWANY W "BMC PSYCHIATRY" W LIPCU 2007 R. POTWIERDZIL TO, CZEGO DOSWIADCZYLO WIELE CZLONKIN GRUP DZIALAJACYCH NA RZECZ KOBIET- OFIAR ABORCJI."NAM WYSTARCZAL ZDROWY ROZSADEK, ZEBY STWIERDZIC, ZE MATKA, KTORA UTRACI WLASNE DZIECKO NA WLASNE ZADANIE LUB ZADANIE PARTNERA, BEDZIE BARDZ CIERPIALA Z TEGO POWODU." OKOLO 20 PROC. ODCZUWA SYMPTOMY STRESU POABORCYJNEGO JUZ W MIESIAC PO PRZERWANIU CIAZY. PO 3 MIESIACAH AZ 61 PROC. DOSWIADCZA OBJAWOW CHARAKTERYZUJCYCH ZESPOL STRESU. KOBIETY- OFIARY ABORCJI POTRZEBUJA SPECJALISTYCZNEJ POMOCY"

NIE TLUMACZ SIE WIEC DOBREM KOGOKOLWIEK JESLI KRZYCZYSZ HASLA PROABORCYJNE
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:22:41
Natalia napisala: No to w takim razie gratuluje, wychodzi na to, ze jestes madrzejsza od Wikipedii BiB. otoz Wikipedia podaje, ze Jest grupa kobiet niepopierajacych aborcji i rzeczywiscie sa one feministkami. jakos bardziej wierz encyklopedii niz komus kto wmawia ludowi, ze wg jego moralnocsi aborcja jest ok.
-----------------------------
Moja opinia w spawie aborcji nie ma nic wspolnego z tym co jest ideologja feministyczna. Wikipedia nie jest autorytetem. Wszystkie glowne postacie ruchu feministycznego popieraja prawa kobiet do aborcji. Zakaz aborcji gwalci fundamentalne prawo kobiet i jest niezgodny z ideologja feministyczna.
-------------------------
Natalia napisala: a wlasciwie powinno byc "moralnosci" bo ty nie wiesz nawet co to slowo znaczy.
--------------------------
Wikipedia: Moralność zbiór zasad (norm), które określają co jest dobre (prawidłowe, nieszkodliwe), a co złe (nieprawidłowe, szkodliwe).

Nie udawaj glupia. Nie o definicje sie sprzeczamy.
-------------------------------
Natalia napisala: nie oszukuj sie, moralnosc nie polega na racjonalizmie. przeciwnie, raczej na sumieniu. nie da sie bowiem podjac zadnej konkretnej decyzji dotyczacej aborcji, opierajac sie tylko na racjonalimie, raczej na sumieniu. no chyba, ze tego sumienia sie nie ma, co za tym idzie moralnosci takze.
------------------------------
Podaj mi Twoja definicje sumienia. Czy mialabys sumienie gdybys nie miala racjonalnego mozgu? Czy ludzie umyslowo niedorozwinieci miaja sumienie? Gdzie sie znajduje sumienie?
-----------------------------
Natalia napisala: nie pokochalabys swoich dzieci, ba, nawt bys ich nie polubila a nagle zapalalas miloscia do dzieci afrykanskich?
---------------------------
Jaka miloscia? Przeciez ich nawet nie znam. Po prostu mi ich zal.
---------------------------
Natalia napisala: jak to nie czepiasz sie mojego dziecka? czy mowienie wprost 'ile moznabybylo dzieci nakarmic za pieniadze na jego wychowanie' nie jest sugestia, ze powinnam za wczasu pomyslec o tym, iz moje dziecko usmiercic? w koncu tez mowimy o aborcji, wiec sprawa jest jasna.
------------------------------
To nie ma nic wspolnego z Twoim dzieckiem tylko z Twoim postepowaniem. Nigdy Ci nie proponowalam zebys sie poddala aborcji.
(Ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:23:08
(ciag dalszy)
Natalia napisala: nie robie altruizmu z mojego macierzynstwa. gdzie ja to powiedzialam? : mowilam o altruizmie ogolnie, nie w swoim przypadku. poza tym twierdze, ze skoro krzyczysz hasla o tym iz kazda kobieta powinna miec wybor, to chyba nie powinnas sama sobie zaprzeczac ikrytykowac, jesli kobieta zechce urodzic. w koncu to jej wybor. czy nie jest to zgodne z feminizmem? wybor to wybor!
--------------------------
Cytuje z pamieci: Czy jest cos wiekszym altruizmem niz dac komus zycie.
Ja krytykuje jezeli kobieta twierdzi ze maciezynstwo to altruizm.
--------------------------
Natalia napisala: a tak na marginesie,gdybys Bib wiedziala, jak trudne jest wychowywanie dzieci, nie wspomnialabys juz nawet o jakimkolwiek egoizmie matki.
-------------------------
Chcesz zebym Cie zalowala? Chyba zartujesz. Prezciez to byl TWOJ wybor. TY TEGO CHCIALAS. Wiec teraz nie skarz sie.
--------------------------
Natalia napisala: zapytaj swoja mame czy bylo jej dobrze gdy plakalas czasem przez cala noc. wtedy napewno nie odwracala sie na bok i spala jak gdyby nigdy nic tylko brala cie i przez cala noc nianczyla. lub twoj tata. a nocne wstawanie, uwierz mi, to nie jest najwiekszy problem, jaki moze pojawic sie w czasie wychowania dziecka. czy to jest wg ciebie egoizm?
-------------------------
A czy ja ja prosilam zeby mnie rodzila? To byla jej decyzja.
I tak, to jest egoizm. Ludzie chca dzieci dla wlasnego szczescia. A dlaczego dzieci czsem nazywa sie pociechami? Jezeli tak jest jak mowisz to sie powinno je nazywac przygnebami.
--------------------------
Natalia napisala: wg mnie to raczej odpowiedzialnosc. niech ci bedzie, ze jak to okreslasz "zrobilam sobie dziecko" dla wlasnego szczescia, ale moje dziecko bedzie tez szczesliwe ze mna.
---------------------------
Tak bedzie szczesliwe z Toba. Ale Ty jestes naiwna. Jezeli tylko bedzie moglo to sie wyprowadzi od Ciebie i zacznie swoje zycie (zreszta Ty tak samo zrobilaschyba z mama nie mieszkasz?).
----------------------------
Natalia napisala: masz racje, nie wiem jak przeprowadza sie zabieg sterylizacji. i nawet nie potrzebna mi jest ta wiedza. ale mysle , ze nie ma to znaczenia jesli mowimy o aborcji.
----------------------------
Jezeli tak bardzo jestes przeciwna aborcji to Cie powinny interesowac metody jej zapobiegania.
----------------------------
Natalia napisala: ty jesz tylko produkty pochodzenia roslinnego, skad wiesz, ze ja tak nie robie? i moze wlasnie moje dziecko w mleku, ktore pije ma to samo. czemu od razu zakladasz, ze jem tony miesa i tym samym moje dziecko przyczynia sie do glodu na swiecie? moze moja dieta tez jest ekonomiczna?
----------------------------
A czy ja Cie pytalam o Twoja diete albo cos o niej mowilam?
Faktem jest ze ludzie z glodu umieraja. Czym jest wiecej ludzi, tym wiecej umiera z glodu.
-----------------------------
Natalia napisala: powiem ci, ze nie wazne co jesz (moze twoj organizm potrzebuje dzis akurat wlasnie miesa czy mleka) wazne, zebys jedzenia nie marnowala bo inni za kromke chleba daliby wszystko. aha, jesz makaron, a czy nie wiesz, ze w makaronie sa jajka pochodzace wlasnie od kur?
---------------------------
Wazne jest co sie je. Produkcja miesa jest bardzo marnotrawna bo trzeba najpierw wyprodukowac pokarm roslinny, nakarmic nim zwierzeta, zabic zwierzeta, i otrzymac mieso, ktorego ilosc jest o wiele mniejsza niz pokarm roslinny uzyty to tluczenia zwierzat.
Jem makaron w ktorym nie ma jajek. Czytam skladniki na pudelku.
(Ciag dalszy ponizej)

-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:23:34
(Ciag dalszy)
Natalia napisala: co do szminek.. nie chodzi mi o to, zeby zakazac uzywania szminek(to byl jedynie przyklad), sama uzywam szminki diora i wlasciwie tym podobnych firm innych kosmetykow wiec mnie bys nie przekonala z rezygnacji. chcialam przez ten przyklad pokazac irracjonalinosc twojego myslenia. zrezygnowac z czegos, zeby miec cos. ciekawe kogo zdolasz przekonac, zeby zamiast zakupu ekskluzywnego kosmetyku wplacili pieniadze na konto UNICEFU? 3% ludzi? chodzi o to, ze skoro wyliczasz mojemu dziecku ile to pieniedzy idzie na jego utrzymanie, to policz sobie ile pieniedzy wydawaych jest na tym podobne elskluzywne rzeczy bez ktorych ludzie mogliby sie obejsc. czy nie lepiej byloby zrezygnowac z cpania na rzecz glodujacych? moze i stosujesz ekonomiczna diete, ale czy to co zaoszczedzisz przekazujesz na glodujacych? jesli nie to to jest tylko skapstwo, raczej zalujesz sobie ale nie przejmujesz sie losem swiata.
--------------------------------
Wcale nie zrozumialas mojego argumentu. Moim argumentem bylo:dlaczego produkowac wiecej dzieci skoro 18 000 dzieci juz urodzonych codziennie umiera z glodu? Ja dzieci nie produkuje. Ty je produkujesz i jeszcze nazywasz to altruizmem.
-------------------------------
Natalia napisala: co do twoich refleksji nad cytowanymi przeze mnie slowami ze wspomnien lekarza po aborcji: nie twoerdze, ze kobiecie powinno sie odmowic aborcji, jesli ciaza zagraza jej zyciu (akurat we wspomnianym przeze mnie przypadku ciaza nie zagrazala zyciu kobiety). dlaczego podpierasz sie tylko argumentami o zagrozeniu zycia kobiety? w takim razie ty nie znasz realiow zwiazanych z aborcja. myslisz, ze aborcje
-----------------------------
Pisalam ze ABORCJE W POZNYM OKRESIE robi sie w przypadkach gdy ciaza zagraza zyciu kobiety lub gdy plod jest bardzo uszkodzony. Nie mowilam ze wszystkie aborcje sie tylko wtedy robi. Przyznam ze kobiety ktore poddaja sie aborcji w tak poznym etapie nie postepuja najmadrzej, ale nie znam ich powodow lub okolicznosci, wiec nie jestem w stanie je sadzic.
-----------------------------
Natalia napisala: robi sie tylko wtedy, gdy kobiecie cos zagraza? nie! robi sie ja wtedy, gdy kobieta po prostu nie chce dziecka. to jest najczestszy powod. czemu o tym nie wspomnisz tylko wykrecasz sie uszkodzonymi i chorymi plodami, ktore to lepie j zeby wogole nie zyly. pewnie, ze to jest powod. sama mam w polsce znajomych ktorzy maja dziecko z wada genetyczna wiec wiem cos na ten temat. ale dlaczego maja ginac dzieci zdrowe? bo kobieta musi miec wybor?
----------------------------
Skad masz takie informacje? Jaka kobieta by tak dlugo czekala jezeli nie chce miec dziecka? Po co sie poddawac tak ciezkiej operacji jakie jest cesarskie ciecie i ryzykowac wlasnym zyciem gdy mozna latwo i bezpiecznie dokonac aborcji o wiele wczesniej? To jest bez sensu.
-------------------------
Natalia napisala: tak ma wybor- moze przeciez zalozyc gumke! wtedy nie ucierpi nikt. nie byloby lepiej?
------------------------
No pewno ze lepiej. Problem w tym ze gumki nieraz zawioda.
-----------------------
Natalia napisala: moze swoja feministyczna batalie wzbogac o uswiadamianie kobiet jak nie zajsc w ciaze, zwlaszcza 13-, lub 14-latek bo coraz czesciej i takie matki sie zdarzaja.
-----------------------
Ja jak najbardziej popieram edukacje seksualna i dostep do tanich i skutecznych srodkow anty-koncepcyjnych. Ale niestety w Polsce i jedno i drugie jest niedostepne. A czyja to sprawa? Wlasnie tych po prawej co zabronili aborcji.
(Ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:24:00
(Ciag dalszy )
Natalia napisala: napewno slyszalas o syndromie poaborcyjnym. czy chcesz, zeby coraz wiecej kobiet po aborcji odbieralo sobie zycie? naukowcy udowodnili, ze wiekszosc samobojstw szacuje sie wlasnie wsrod kobiet dokonujacych aborcji. nie szokuje cie to?
----------------------
Mozliwe ze niektore kobiety zrobily nieodpowiednia dla nich decyzje, ale zabronienie robienia decyzji to nie jest rozwiazanie tego problemu. Jak myslisz czuja sie kobiety ktore byly zmuszone rodzic dzieci ktorych nie chcialy? Na pewno nie lepiej.
----------------------
Natalia napisala: wiec nie tlumacz sie dobrem kogokolwiek kiedy krzyczysz hasla pro aborcyjne.
----------------------
Ja nie glosze hasel pro-aborcyjnych tylko pro-wolno-wyborowych.
------------------------
Natalia napisala: powiedz, ze tu chodzi tylko o feministyczna zasade wyboru,
-------------------------
Tak, wlasnie o to chodzi. Dopiero teraz sie spostrzeglas po tak dlugiej dyskusji!???
-------------------------
Natalia napisala: nawet jesli ma sie to pozniej odbic na dziewczynie i jej otoczeniu.
-------------------------
Jak sie to odbije to bedzie jej sprawa. To byla jej decyzja. Przeciez nikt nie jest zmuszony poddawac sie aborcji.
A jak sie to odbije jezeli kobieta bedzie zmuszona rodzic dziecko ktore nie chce?
-----------------------
Natalia napisala: i no wlasnie co do feministek i ich zaslug. a wlasnie, czy nie uwazasz ze przypisujesz wiekszosc zaslug feministkom?
-----------------------
A komu?
------------------------
Natalia napisala: czy to nie egoizm i samouwielbienie? to co robisz, robisz dla poklasku? czy moze dla dobra ogolu? kiedy opisujesz feministyczne zaslugi,
-----------------------
Samouwielbienie? Przeciez mnie jeszcze na swiecie nie bylo gdy kobiety osiagnely prawa ktore wymienilam. Przeciez to nie moja zasluga.
----------------------
Natalia napisala: dajesz jasno do zrozumienia, ze tylko feinistki na tym swiecie sa z wszch miar madre, maja zawsze racje, cierpia i walcza o dobro innych, i sa altruistkami. Haha
--------------------
Gdzie ja tak twierdzilam? Murzyni tez walczyli o swoje prawa. Feministki nie sa sprawcami wszelkiego progresu moralnego.
---------------------
Natalia napisala: a reszta to biedne, zakrzyczane i ucisnione kobiety, nic nie wiedzace, ciemnogrod. no i mezczyzni. prawda jest taka, ze kadza kobieta, kazdy czlowiek walczy codziennie o siebie (tak tak, nie feministki sa glownymi bohaterkami kobiet, ale kazda kobieta jest swoja wlasna bohaterka). prawda jest taka, ze jesli kobieta chce zadbac o wlasne dobro, to nawet jesli nie ma nic wspolnego z feminitkami zrobi to. kazda kobieta, ba kadzy czlowiek powinien dbac o wlasne dobro i miec leb na karku, jesli cos robi.
--------------------
Oczywiscie ze kazdy walczy o swoje dobro, ale sa (byly) tez zorganizowane ruchy takie jak ruch feministyczny, ruch o rownouprawnienie murzynow, ruch o zniesienie pracy dzieci, ruch o wyzwolenie zwierzat, ruch o ochrone srodowiska, itp.
----------------------
Natalia napisala: feministki nie chca rownych praw, one chca wiekszych praw niz faceci. i mysle, ze w wielu dziedzinach juz je uzyskaly.
----------------------
?????????? Wytlumacz to.
(Ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:24:25
(Ciag dalszy)
Natalia napisala: mowilas kiedys, ze w ktoryms tam wieku, bardzo dawno temu faceci zle raktowali kobiety (mniej wiecej tak to brzmialo, nie chcem juz cytowac bo nie bede do tego wracac).w XXI w rozliczasz ludzi za glupoty jakie robili? kiedys ludzie uwazali, ze ziemia jest plaska i co? mam sie teraz buntowac? jesli juz rozliczasz z przeszlosci to walcz z neonazizmem, bo to sie moze powtorzyc. wtedy nie bedzie rozroznienia na plec i nikt nie bedzie mogl wiecej, wszyscy beda rowni i wszyscy beda ginac. to jest dopiero tragedia
---------------------
Dalej jest przemoc wobec kobiet, nawet w dzisiejszej Polsce. Ale co Ci bede o tym pisac lub podawac statystyki jak i tak powiesz ze to feministyczna propaganda i klamstwo. I tez twierdzisz ze w krajach muzulmanskich nie ma przemocy wobec kobiet?
--------------------
Natalia napisala: a nie wyssany z palca problem, ze kobieta ma mniej do gadania. kobieta sama sobie na to pozwolila jesli dana kobieta chce miec wiecej do gadania to bedzie miala,jesli nie bedzie chcila lub nie bedzie miala to jej do tego nie zmusisz i nie zmusisz nikogo by jej sluchali. nie jestem ani za kobietami ani za mezczyznami bo kult jakiejs jednostki jest dla mnie chory. trzeba podejsc do tego racjonalnie, do kazdego czlowieka trzeba tak podejsc bo ludzie sa rozni. jedni zli drudzy dobrzy i nie zalezy to od tego czy jest sie kobieta czy mezczyzna.
-----------------------
I znow Twoja niewiedza sie pokazuje. Np. w Polsce kobiety ostatnio stracily wladze. Procent kobiet w sejmie zmalal od 1989. czyli decyzje o kobietach, ich sprawach, ich zyciu, ich prokreacji, ich ochrony, w Polsce podejmuja mezczyzni. Czy to jest w porzadku wedlug Ciebie?
-----------------------
Natalia napisala: a wlasnie a propos I i II wojny swiatowej. nie uwazasz, ze to byla kleska ludzkosci? tyle niewinnych ludzi zginelo. w dzisiejszych czasach takze gina ludzie, aborcja jest tego przykladem. tylko ci ludzie dodatkowo nie moga sie bronic.
---------------------
Kleska ludzkosci dalej trwa. Traktowanie kobiet jako nieludzi to jest tez kleska ludzkosci.
Plody to nie sa ludzie. Plody nie maja mozgu ani swiadomosci. Ile razy to musze powtarzac? Przedstaw kontrargument a nie glos dogmaty.
----------------------
Natalia napisala: chcesz dobra kobiet? oto kilka faktow doyczacych aborcji:
Psychiatra prof. Philip Ney powiedzial: "z moich klinicznych i badawczych obserwacji, wywnioskowalem, ze przerwanie ciazy jest najglebiej krzywdzaca trauma, ktora nie powinna wydarzyc sie zadnemu czlowiekowi"
---------------------
Bo on sie poddal aborcji i on wie. A jak on mysli czuje sie kobieta ktora byla zmuszona rodzic dziecko wbrew jej woli?
--------------------
Natalia napisala: Czlonkini Brytyjskich Ofiar Aborcji (British Victims of Abortion), Grace Kircham pisze o matkach nienarodzonych dzieci: "Muszaone wmowic sobie, iz podejmuja wlasciwy krok zarowno dla nich jak i dla dziecka. Wiele kobiet przechodzi pozniej przez etap samozniszczenia. Mysla: "jak moge byc czegokolwiek warta, skoro zabilam wlasne dziecko?" Jesli te uczucia nagromadzaja sie, moze to prowadzic do nowych problemow i zalamania nerwowego. Na szczescie coraj czesciej wzrasta swiadomosc, iz sa one ofiarami efektow aborcji. Cierpienie to nazywamy syndromem poaborcyjnym."
----------------------------
Jezeli te kobiety maja taka opinie o aborcji to po co poddawaly sie aborcji? Chyba nikt je nie zmusil.
Nie wszystkie kobiety dziela ich opinie na temat aborcji. Znam przynajmniej dwie kobiety ktore mialy aborcje i one nie maja zadnych wyzutow sumienia. To jest sprawa indywidualna. Zaden rzad nie powinien robic takich decyzji.
(Ciag dalszy ponizej)
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-64.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/24 04:24:54
(Ciag dalszy)
Natalia cytuje: "ZAdna aborcja nie jest bezpieczna dla zdrowia kobiety. Na podstawie danych uzyskanych w krajach, gdzie aborcja jest legalna stworzono liste potencjalnych konsekwencji aborcji dla zdrowia kobiety. Dziela sie one na wczesne powiklania po aborcji (komplkacja wymagajaca interwencji chirurgicznej, krwotok z nastepowa transfuzja, zakazenie, zatrzymanie serca, wstrzas toksyczny, drgawki i omdlenia, smierc). powiklania poznie pojawiaja sie w kilka dni lub tygodni po aborcji, ktore stanowia powazne zagrozenie dla zdrowia kobiety, a nawet nieleczone odpowiednio lub wcale, moga byc bezposrednia przyczyna smierci (infekcje w macicy lub jajowodach, zapalenie otrzewnej miednicy, zakrzepy), odlegle powiklania poaborcyjne, tore pojawiaja sie i sa szczegolnie odczuwalne w kilka lat po zabiegu (komplikacje podczas kolejnej ciazy-poronienia i przedwczesne porody, niewydolnosc szyjki macicy, ciaze pozamaciczne, lozysko przodujace, konflikt serologiczny, nieplodnosc, rak piersi)." "Brytyjscy psychiatrzydowiedli, ze kobieta, ktora zgodzila sie na zabicie wlasnego dziecka jest narazona na depresje, a nawet chorobe psychiczna w wyniku szoku poaborcyjnego. Jak na ironie, 90% z 200 tys przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii aborcji uzasadnia sie "psychicznym zdrowiem" matki."
-------------------------
Aborcja, zwlaszcza we wczesnym etapie jest o wiele bezpieczniejsza niz ciaza i porod. Znam np.kobiete ktora podczas porodu rozprula sie od jednego otworu do drugiego. I bez znieczulenia ja musieli zszywac! A ile kobiet umiera przy porodzie. A ile kobiet popada w depresje po porodzie i nawet dokonuje samobujstwa lub zabija dziecko.

I moze powiesz ze aborcja jest grozniejsza niz ciaza i porod dla 13-sto lub 14-sto letniej dziewczynki albo dla kobiety chorej?

Aborcja powoduje rak piersi??? Co za bzdury! Gdzie jest poparcie tego twierdzenia?
------------------------
Natalia cytuje: LATWO SOBIE POWIEDZIEC, ZE POLD NIE MYSLI, NIE CZUJE, JEST MU WSZYSTKO JEDNO
-----------------------
Plod mysli!!!!!????? I ty chcesz zebym Cie brala na serio? Powiedz mi jak moze plod myslec jezeli nie ma jeszcze mozgu? Czym mysli? Palcami? Nogami? A moze sumieniem, ktore znajduje sie nie wiadomo gdzie? Slyszalam rozne argumenty przeciwko aborcji, ale z takimi absurdalnymi jakie Ty przedstawiasz to sie jeszcze nie spotkalam: plod mysli, plod wiecej czuje niz dorosla kura. Czy Ty naprawde myslisz ze nauka i medycyna (nie mowiac juz o racjonalizmie) sa po Twojej stronie?

Co do skutkow aborcji, nie zaprzeczam ze moga takie byc w niektorych przypadkach. W koncu kazdy jest sklonny do pomylek. Ale w demokratycznym kraju kazdy powinnien byc wolny podejmowac decyzje ktore bede mialy efekt na jej wlasnym zyciu prywatnym. Rzad nie ma prawa nakladac swoja wole na obywateli. Rzad tak samo moze zapobiec raka pluc zakazujac sprzedaz papierosow? Ale tego nie robi. Dlaczego wiec ma prawo zabronic aborcji?

-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/24 14:36:43
NA WSTEPIE BIB, NIE ZYCZE SOBIE ABYS WYRYWALA MOJE ZDANIE Z KONTEKSTU I DOPIERO WTEDY JE ARGUMENTOWALA. MOWISZ, ZE JUZ DAWNO WIEDZIALAS IZ SIE NIE DOGADAMY.. TO PO JAKIEGO DIABLA DALEJ PISZESZ I WCISKASZ MI SWOJE FEMINISTYCZNE FILOZOFIE?
ZAL CI, ZE W RZADZIE ZASIADAJA SAMO MEZCZYZNI?PO PIERWSZE UWAZAM, ZE TEMAT TEN ZA BARDZO ODBIEGL OD TEMATU PRZEWODNIEGO. ALE JESLI JUZ PYTASZ CZY MI TO NIE PRZESZKADZA TO CI ODPOWIEM. OTOZ NIE, NIE PRZESZKADZA MI. JAK TO POWIEDZIAL MOJ ULUBIONY BOHATER FILMOWY: SWIAT NIE DZIELI SIE NA LEPSZYCH I GORSZYCH TYLKO NA MADRYCH I GLUPKOW. NIE MA DLA MNIE ZNACZENIA CZY O KRAJU DECYDUJA KOBIETY CZY MEZCZYZNI, WAZNE ZEBY BYLI TO LUDZIE MADRZY I ZEBY WYDAWALI MADRE DECYZJE. O TO CHYBA CHODZI NIE UWAZASZ? A MOZE MYSLISZ, ZE TYLKO KOBIETA MOZE TAKOWA DECYZJE PODJAC?
DRUGA SPRAWA, ODNOSNIE TWOJEJ KOLEZANKI, KTORA "PEKLA OD JEDNEGO OTWORU DO DRUGIEGO" PODCZAS PORODU. A KTO PRZEPRASZAM POWIEDZIAL, ZE POROD JEST LATWY MILY I PRZYJEMNY? JA PRZY PORODZIE TRACILAM PRZYTOMNOSC Z BOLU I JAKOS NIE PLACZE. NO I CO? ZSZYLI TA TWOJA KOLEZANKE I JAKOS ZYJE PRAWDA? TO CO? SUGERUJESZ, ZE JESLI POROD JEST BOLESNY TO KOBIETY MAJA SOBIE GO OSZCZEDZIC? O WIDZISZ, A PROPOS EGOIZMU, NIE MUSZISZ DALEKO SZUKAC, NA PRZYKLADZIE TWOJEJ KOLEZANKI WIDAC, ZE MACIERZYNSTWO TO NIE ZADEN EGOIZM.
CO DO DEPRESJI POPORODOWEJ.. UWAZAM ZE AKURT TY JESTES OSTATNIA OSOBA KTORA MOZE SIE NA TEN TEMAT WYPOWIADAC. NO I WIDAC, ZE NIE ZNASZ SIE NA RZECZY PONIEWAZ KOBIETA, GDY ZABIJA SWOJE DZIECKO PO PORODZIE NIE JEST SKUTKIEM DEPRESJI A SZOKU POPORODOWEGO. TYLKO I WYLACZNIE. TEZ MIALAM DEPRESJE POPORODOWA WIEC MYSLE, ZE WIAZ SIE ONA NIE TYLE Z TYM IZ RODZIMY DZIECKO KTOREGO NIE CHCEMY ALE Z TYM, ZE PO PORODZIE NASTEPUJE BARDZO DUZO ZMIAN, KTORYCH KOBIETA WCZESNIEJ MOGLA SIE NIE SPODZIEWAC. JEDNAK DEPRESJA POPORODOWA MIJA, NIE TAK JAK SYNDROM POABORCYJNY, KTORY MOZE TRWAC DO KONCA ZYCIA I Z KTORYM JAKOS TRZEBA NAUCZYC SIE ZYC. I MYLISZ SIE, TO NIE JEST TAK, ZE TOWARZYSZY ON TYLKO OSOBOM, KTORE NIE PRZEMYSLALY DECYZJI O ABORCJI, SKUTKOW ABORCJI NIGDY NIE PRZEWIDZISZ.
A PROPOS SKUTKOW WLASNIE, MOWISZ, ZE PO POROD JEST GORSZA RZECZA DLA ZDROWIA KOBIETY NIZ ABORCJA. A PRZEPRASZAM DLACZEGO WIEC KOBIETA PO ABORCJI MA TRUDNOSCI Z ZAJSCIEM W CIAZE? LUB ZOSTAJE CALKIEM BEZPLODNA? POROD JAKBY NIE PATRZEC JEST NATURALNA CZESCIA RZEYCIA KOBIRTY, NATURA JA DO TEGO PRZYSTOSOWALA, ABORCJA JUZ TAK NATURALNA NIE JEST. O SKUTKACH PSYCHICZNYCH ABORCJI DLA ZDROWIA KOBIETY NIE WSPOMNE- ZROBILAM TO WCZORAJ.
A GDZIE JA CI SIE SKARZE, ZE TAK MI ZLE Z MOIM MACIERZYNSTWEM??? PEWNIE, ZE TO BYL MOJ WYBOR. TO BYL WYBOR NAJLEPSZY NA SWIECIE WIEC NA CO MAM SIE SKARZYC??????
MOWISZ,ZE ABORCJA W POZNYM OKRESIE TO NIE NAJLEPSZY POMYSL, W KONCU GADASZ DO RZECZY. WCZESNIEJ BOWIEM TWIERDZILAS, ZE GDY PRZEPROWADZA SIE ABORCJE W POZNYM OKRESIE, KIEDY DZIECKO JUZ CZUJE, NAJLEPIEJ DAC MU JAKIS ZASTRZYK PRZECIWBOLOWY I ABORCJE WYKONAC. POMYSL CHWILE, KIEDY KOBIETA CHCE ABORCJI I LEKARZ MA ZAMIAR ZABIC TO DIECKO, TO CZY OBCHODZI GO CZY ONO CZUJE BOL CZY NIE? PRZECIEZ I TAK ZARAZ ZGINIE. JAK MYSLISZ? BO JA STAWIAM NA TO, ZE TEN LEKARZ JEST OSTATNIA OSOBA, KTORA BY W TEJ CHWILI OBCHODZILO CO CZUJE DZIECKO.
CZY TY MYSLISZ, ZE ABORCJE WYKONUJE SIE TYLKO NA DZIECIACH Z TZW. "WPADEK"? NIE SADZE. SAMA ZABEZPIECZALAM SIE PRZEZ 9 LAT SRODKAMI ANTYKONCEPCYJNYMI DOSTEPNYMI W POLSCE(WG CIEBIE CALKOWICIE NIESKUTECZNE)I PODCZAS TYCH 9 LAT W CIAZE NIE ZASZLAM. JA UWAZAM, ZE ABORCJA WYKONYWANA NA DZIECIAC Z "WPADEK" NIE JEST TAK CZESTA JAK ABORCJA WYKONYWANA Z POWODU "BO MI SIE NIE CHCE" ALE NIC DZIWNEGO JESLI KOBIETY NACZYTAJA SIE NA JAKIMS BLOGU, ZE ABORCJA TO NIC ZLEGO I TAK WLASNIE ZACZYNA MYSLEC. OGLADALAM KIEDYS PROGRAM W KTORYM KOBIETA CHWALILA SIE, ZE DALA JUZ WYSKROBAC OSMIORO SWOICH DZIECI I JEST Z TEGO DUMNA. DOKLADNIE TAK POWIEDZIALA "JESTEM Z TEGO DUMNA". NO, JEZELI KOBIETY MAJA DZIS TYLKO TAKIE POWODY DO DUMY TO GRATULUJE, SWIAT FAKTYCZNIE IDZIE DO PRZODU.
TY ZNASZ 2 KBIETY PO ABORCJI BEZ WYRZUTOW SUMIENIA. A JA ZNAM WIELE KOBIET, KTORE URODZILY
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/24 15:16:55
CHOCIAZ WCALE NIE CHCIALY I BALY SIE MACIERZYNSTWA POKOCHALY SWOJE DZIECI JAK NIKOGO INNEGO. ZNAM TEZ KILKA KOBIET KTORE USUNELY CIAZE I CIERPIA. MOWISZ, ZE MOJE DZIECKO KIEDYS SIE ODE MNIE WYPROWADZI WIEC TO OZNACZA, ZE NIE BEDZIE ZE MNA SZCZESLIWE. PRZECIEZ WIEM, ZE SIE ODE MNIE WYPROWADZI A COS TY MYSLALA? MIALAM NA MYSLI TO, ZE BEDZIE ONO MIALO SZCZESLIWE DZIECINSTWO , BEDZIE MIALO MILOSC I WSPARCIE OD RODZICOW. A ZE SIE KIEDYS USAMODZIELNI TO SWOJA DROGA, NIE ROZUMIEM TWOJEGO ARGUMENTU W ZWIAZKU Z TYM. CZEMU KOBIETA ZWLEKA Z ABORCJA DO CIAZY ZAAWANSOWANEJ? JEST WIELE POWODOW. CHOCIAZBY BRAK FUNDUSZY NA WYKONANIE ZABIEGU WCZESNIEJ LUB TO, ZE OJCIEC DZIECKA ZOSTAWIA KOBIETE NP. W 4 LUB 5 MIESIACU. GDYBY POPYTAC KOBIETY PO ABORCJI MOZNABY BYLO DOWIEDZIEC SIE WUIECEJ, MNIE NIE PYTAJ, JA ABORCJI NIE MIALAM. JAKIE PRAWA MAJA KOBIETY, KTORYCH NIE MAJA MEZCZYZNI? CHOCIAZBY PRAWO OPIEKI NAD DZIECMI W RAZIE ROZSTANIA RODZICOW. DLACZEGO TO WLASNIE KOBIETOMPRZYZNAJE SIE W PIERWSZYM RZEDZIE OPIEKE NAD DZIECMI W RAZIE ROZPADU MALZENSTWA? GDY DOSTAJE TAKIE PRAWO MEZCZYZNA JEST TO NAPRAWDE RZADKOSC I MUSI TO BYC BARDZO ALE TO BARDZO UZASADNIONE. CO DO SKUTKOW ABORCJI. PISZESZ, ZE KAZD SKLONNY JEST DO POMYLEK. HALLO! KOBIETA MA GLEBOKA DEPRESJE, ZAL, PRZECHODZI PIEKLO DO KONCA ZYCIA, A NIERZADKO SOBIE TO ZYCIE ODBIERA A TY PISZESZ TYLKO ZE KAZDY JEST SKLONNY DO POMYLEK??? TO NIE JEST W TAKIM RAZIE POMYLKA TYLKO WIELKI WIELKI BLAD. TO MOWISZ, ZE TRUDNO, STALO SIE TAK? OTO WLASNIE KONSEKWENCJE DOSTEPNOSCI ABORCJI DLA WSZYSTKICH. I MA RACJE TEN KTO POWIEDZIAL, ZE KOBIETY PODDAJACE SIE ABORCJI SA NIEDOINFORMOWANE O SKUTKAC PSYCHICZNYCH I FIZYCZNYCH. NO BO CO POWIESZ JEZELI KOBIETA UDAJACA SIE NA ZABIEG (ZE SWIADOMOSCIA, ZE JEST TO TYLKO USUNIECIE TKANKI CIAZOWEJ, NIC STRASZNEGO) UMIERA. BO SA I TAKIE PRZYPADKI. CO POWIESZ WTEDY? SZKODA ALE TO BYL JEJ WYBOR? TAK POWIESZ?
CO DO 14 LUB 15 LATKI RODZACEJ DZIECKO, PYTASZ CZY WIEKSZA SZKODE NIESIE DLA NIEJ ABORCJA CZY URODZENIE. NIE WIEM JAK ODPOWIEDZIEC CI NA TO PYTANIE. MOZE ZLOTYM SRODKIEM JEST ZABEZPIECZANIE SIE I MYSLENIE, A WOGOLE UWAZAM , ZE SAM SEKS DLA TEKIEJ DZIEWCZYNKI JEST JESZCZE NIEWSKAZANY, PONIEWAZ TO JESZCZE DZIECKO TAK NA DOBRA SPRAWE. MOJ KOLEGA BYL 2 CZY MOZE 3 TYGODNIE TEMU NA POGRZEBIE SWOJEJ CHRZESNICY, KTORA JAKIS CZAS TEMU PODDALA SIE ABORCJI I POWIESILA SIE NIE DAWNO. CALA RODZINA ODCZUWA TERAZ SKUTEK JEJ WYBORU..
-
Gość: BIB, adsl-75-40-136-139.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/26 02:52:59
Do Natalii:

Jakie Twoje zdanie wyrwałam z kontekstu?

Po co odpowiadam? A choćby po to żeby Twoje absurdalne argumenty zostały publicznie obalone. Po to żeby skłonić polki do walki o swoje prawa. Ja nie wciskam nikomu moich filozofii tylko przedstawiam racjonalne argumenty. Każdy może te argumenty albo przyjąć albo obalić. Mam nadzieję że kobiety myślą za siebie. Ty przedstawiasz argumenty i ja przedstawiam argumenty. Jeżeli jakieś kobiety te argumenty czytają, to mają wolność pomyśleć i zadecydować czyje argumenty są racjonalne a czyje są bez sensu.

Co do rządów dominowanych przez mężczyzn: w państwie demokratycznym wszyscy powinni być reprezentowani w Sejmie. Jeżeli w państwie jest 50% mężczyzn i 50% kobiet to Sejm powinien mniej więcej tak samo wyglądać. W Polsce tak nie jest. Kobiety stanowią mniej niż 30% Sejmu. W rezultacie mężczyźni podejmują decyzje które mają skutki na życiu kobiet w Polsce. To mężczyźni znieśli prawo do aborcji. Oni nie ponoszą konsekwencji z takiej polityki. Ich polityka krzywdzi jedynie kobiety. To samo jest w sprawach zdrowia kobiet, przemocy wobec kobiet, i dyskryminacji

W sprawie porodów: Po co się wypowiadasz o swoim porodzie? Przecież Cię nie pytałam. Czy nie zdajesz sobie sprawy z tego jak takie wypowiedzi szkodzą Twojej pozycji? Ja nie sugeruje że jeżeli poród jest bolesny (i zawsze jest bolesny) to kobiety mają sobie go oszczędzić, ja tak TWIERDZĘ. Poród to męka i tortury (jak sama o tym napisałaś). W XXI wieku wszystkie postępowe kraje potępiły tortury. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka głosi że podstawowymi prawami są równość każdego człowieka, nienaruszalność fizyczna jego ciała i prawo do samostanowienia. Znielegalizowanie aborcji gwałci wszystkie te prawa. Ty chcesz żeby rząd skazywał kobiety na tortury wymuszoną ciążą i porodem! Ty byś nawet dzieci, 13-letnie dziewczynki, na tortury skazała!

Jeżeli sama wybierasz ból (i robisz to dla wlanego szczęścia jakie ten ból ma przynieść) to nie jest to altruizm ani bohaterstwo. Bardzo łatwo mogłaś zaadoptować dziecko i miałabyś bez bólu, i w dodatku uratowałabyś jakieś dziecko od śmierci głodowej. Podobno tak chciałaś zrobić, ale Ci mąż nie pozwolił. Widocznie on chciał żebyś cierpiała. Fajnego masz męża! Tylko mu zależy na tym żeby swoje geny kontynuować. To jest egoizm i sadyzm

Co do depresji po porodowej, nie trzeba to osobiście przejść żeby wiedzieć że coś takiego istnieje:
babyonline.pl/niemowle_noworodek_artykul,1529.html
(Ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-40-136-139.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/26 02:54:21
(Ciąg dalszy)
Szok, depresja, jakkolwiek to nazwiesz, z pewnością nie jest to przyjemne. Jakim prawem rząd może do tego zmuszać kobiety?

Gdzie są źródła Twoich informacji? Gdzie są naukowe pisma na temat tego syndromu po aborcyjnemu, niepłodności po zabiegu aborcyjnym? Wydaje mi się że to wszystko kłamstwa ruchu przeciwko wolnym wyborze. Faktem jest ze aborcja dokonana przed 20-tym tygodniem jest o wiele mniej niebezpieczna niż ciąża i poród. Kobieta ma 10 razy większe ryzyko umrzeć z powodu ciąży i porodu niż z powodu aborcji (źródło informacji: Statement of the court (majority decision), Hope Clinic v. Ryan, U.S. District Court, Northern District of Illinois (Eastern Division), 995 F. Supp. 847; 1998 U.S. Dist. ) Ciąża może też spowodować permamentalne uszkodzenie kręgosłupa, kolan, stóp, a także niektórych organów takich jak nerki.

Poród nie jest naturalny u człowieka (w zależności co rozumiesz przez określenie naturalny). Homo sapiens ma bardzo duży mózg, co sprawia poród bardzo trudny i bolesny. Człowiek właściwie się rodzi przed czasem, bo gdyby się urodził wtedy kiedy powinien się urodzić, to by już głowa wcale nie wyszła. Dlatego człowiek się rodzi za wcześnie i jest taki bezradny. Inne zwierzęta rodzą się łatwo i od razu pływają lub na nogi stają. Noworodek ludzki to się nawet podnieś nie umie ani usiąść
(Ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-40-136-139.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/26 02:56:08
(Ciąg dalszy)
Przerywanie ciąży po 21-szym tygodniu to właściwie nawet nie nazywa się aborcją. Wszystkie autorytety medyczne są w zgodzie że taki zabieg jest bardzo niebezpieczny i powinien być wykonany tylko gdy płód jest uszkodzony lub gdy zdrowie lub życie matki jest w niebezpieczeństwie. W Polsce oczywiście trudno o jakiekolwiek statystyki ponieważ aborcja jest nielegalna, ale w Stanach Zjednoczonych tylko 1,4% aborcji dokonuje się po 21-szym tygodniu (co jest 17 000 aborcji na rok) (źródło informacji: "Abortion Surveillance -- United States, 1995," The National Center for Chronic Disease Prevention and Health Promotion.). Po 24-tym tygodniu na całe Stany Zjednoczone takich zabiegów dokonuje się mniej niż 5 000 (źródło informacji: "Partial Truths: In the PR War Over a Form of Late-Term Abortions, Both Sides Are Guilty of Manipulating the Facts: Here's What They Are (and Aren't) Saying," Los Angeles Times, Apr. 2, 1997, Wed. (Home Ed.) E-1.)).
Tak, popieram wstrzykanie płodowi środka przeciw bólowego, jeżeli płód ma już pracujący mózg i system nerwowy, ale jest to niepotrzebne bo metoda jest bezbolesna. Czaszka płodu jest miażdżona, co powoduje natychmiastową śmierć. Jestem przeciwko powodowaniu niepotrzebnych cierpień.
(Ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-40-136-139.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/26 02:56:46
(Ciąg dalszy)
Nigdy nie twierdziłam że aborcje robi się tylko w przypadkach kiedy środki anty-koncepcyjne zawiodły. Są różne powody. Jaki kobieta ma powód to jest jej sprawą.

Nie twierdziłam ze w Polsce są tylko nieskuteczne środki antykoncepcyjne. Pisałam, i dałam artykuł na poparcie, że w Polsce nie wszystkie środki są dostępne, a te które są dostępne nie są dla wszystkich odpowiednie. Jest też dużo nowych środków które są w Polsce niedostępne.

Kobietę, która miała 8 aborcji i jest z tego dumna, to ja bym nazwała bardzo głupią. Żeby tyle się w końcu nie nauczyć jak się zapobiega ciąży to trzeba być naprawdę strasznie ciemną. Czyli ta kobieta dumna jest ze swojej głupoty.

Już mnie zaczynasz denerwować Twoim twierdzeniem że z każdej kobiety, nawet na przymus, można zrobić kochającą matkę. Ze mnie na pewno byś nie zrobiła. Jest dużo kobiet które są okropnymi matkami (czy chciały być matkami czy nie, nie ma znaczenia). Zrozum że nie każda kobieta może być dobrą matką. Jak śmiesz swoje ideę szczęścia i swoje cechy nakładać na inne kobiety!

Aborcja powinna być pokryta przez ubezpieczenie zdrowotne. Wtedy nie byłoby finansowych powodów zwlekać z aborcją. Oczywiście w kraju w którym aborcja jest nielegalna, to jest niemożliwe. Często kobietom zejdzie długo zanim uda im się uzyskać nielegalnąą aborcję.

Prawa kobiet i prawa mężczyzn.
Mężczyźni nie muszą opiekować się dziećmi w razie rozstania. Ten obowiązek najczęściej spada na kobiety. Mężczyźni za to mogą odwiedzać dzieci i się z nimi barwić. Uważam że mężczyźni mają lepiej.

Nie każdej kobiecie jest żal po aborcji. Gdzie masz dowody ze każda kobieta po aborcji ma depresje? Te kobiety które mają depresję to zrobiły pomyłkę, czy tam wielki błąd, jakkolwiek chcesz to nazwać. Mój argument jest że każdy powinien mieć prawo popełniać własne WIELKIE błędy życiowe. Rząd nie ma prawa się wtrącać do spraw prywatnych. Każdy powinien mięć prawo decydować o swoim własnym życiu, i żyć z konsekwencjami tych decyzji.

Jeżeli myślisz że kobiety są niedoinformowane na temat aborcji, to możesz je informować, jest przecież wolność słowa (przynajmniej w Holandii, nie w Polsce). Na pewno będziesz im mówiła kłamstwa i bzdury że będą miały depresje i się powieszą albo że dostaną raka piersi.

Co do 13 letniej w ciąży. Może została zgwałcona? I co wtedy? Może popełniła głupotę? I co? Przez całe życie ma za ta głupotę płacić? Coś niedobrego stało się z dojrzewaniem człowieka. Niegdyś 13 letnie nie zachodziły w ciąże. Były jeszcze niedojrzałe. Niektórzy naukowcy twierdzą że tak wczesne dojrzewanie było spowodowane dietą bogatą w tłuszcze zwierzęce. Ewolucja stworzyła nastolatki takie żeby mogły w tych latach uczyć się żyć i eksperymentować, eksperymentować też w sprawach seksualnych, bez niebezpieczeństwa ciąży. Możliwe że naszym nienasyconym apetytem na mięso coś dobrego zepsuliśmy. Tak czy inaczej, pytaniem jest jak teraz rozwiązać problem nastolatek zachodzących w ciąże.

Chciałam jeszcze przedstawić nowy, dodatkowy argument. Jeżeli aborcja to zniszczenie zapłodnionego jajka, to prawie wszystkie metody anty-koncepcyjne to czasem powodują. Powoduje to pigułka anty-koncepcyjna, hormonalne zastrzyki, i spirale. Nie powodują tego prezerwatywy i sterylizacja (moja metoda). Jaką metodę Ty używasz? Jeżeli pigułkę, zastrzyk lub spiralę, to nie wiesz nawet ile aborcji w sobie spowodowałaś. Czy według Ciebie te metody też powinny być nielegalne bo powodują niemoralne aborcje?
(Ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-40-136-139.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/09/26 02:57:11
(Ciąg dalszy)
Nie udało Ci się udowodnić że niemoralność aborcji to jest uniwersalna moralna prawda. Jest to tylko Twoja prywatna moralność, i jako taką, nie masz prawa nakładać jej na innych, i to pod groźbą więzienia lub innej kary. Nie masz prawa zmuszać wszystkich do życia według Twojego wzoru tylko dlatego że Tobie się wydaje że tylko takie życie prowadzi do prawdziwego szczęścia Według Ciebie, każda kobieta o niczym nie marzy tylko o zostaniu matką. I każda kobieta będzie kochającą i najlepsza na świecie matka, taką jaką jesteś Ty. Ty myślisz że kobiety nie powinny mieć żadnych innych aspiracji prócz macierzyństwa A jeżeli tego nie chcą, to powinny być zmuszone przez rząd. Powinny być zmuszone do podjęcia jedynej dobrej decyzji: urodzenie dziecka. Wiesz co? Gdybym ja w takim kraju żyła to bym popełniła samobójstwo. Co to za życie by było? Być kukłą rządu? I jak rząd ma zmusić kobiety do rodzenia? Widać dokładnie że znielegalizowanie aborcji nie działa bo kobiety i tak znajdą wyjście, poddadzą się nielegalnej aborcji. A ile więzienia powinna kobieta dostać za aborcję? Jeżeli nie długo, powiedzmy rok czy dwa, to ja i tak bym wybrała aborcję. Wolałabym sobie posiedzieć w więzieniu niż się męczyć przez 9 miesięcy żeby później przechodzić największe tortury i ryzykować moim zdrowiem i życiem. A może zamknąć wszystkie kobiety ciężarne w więzieniu i je mieć na obserwacji? A co jak jakaś zacznie strajk głodowy? Pąpować jej żywność przez rurkę? Jak to sobie wszystko wyobrażasz? Bardzo mnie to ciekawi.


P.S. Przestań dużymi literami pisać bo strasznie się źle czyta. Przecież i tak jasno widać że jesteś okropnie zdenerwowana. A jesteś zdenerwowana bo przegrywasz debatę.
P.S.2 Zmieniłam mój styl pisania. Wątpię że Ci to coś pomoże. Dalej będziesz zdenerwowana.

-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/26 08:18:31
HAHAHA JESTEM OKROPNIE ZDENERWOWANA:) NIECH CI BEDZIE GDZIEKOLWIEK TO WYCZYTALAS PANI WSZYSTKOWIEDZACA LEPIEJ. PRAWDA JEST TAKA, ZE WLASNIE PODCHODZE DO TEJ SPRAWY NA LUZIE. WIDAC TO TOBIE ZALEZY ZEBY WSZYSCY CZYTALI TWOJE DYRDYMALY I POWIELALI TWOJ SYSTEM "MORALNY" MI TO OSOBISCIE WISI BO CZYJEGOS MYSLENIA NIE ZMIENISZ JEZELI CZLOWIEK NIE JEST JAK CHORAGIEWKA I MA SWOJ MOZG. TAAA JESTEM OKROPNIE ZDENERWOWANA. TAKIE WRAZENIE ODNOSZE RACZEJ O TOBIE, ZRESZTA SAMA TO PRZYZNALAS. TAKA ROZMOWA MOZE TRWAC W NIESKONCZONOSC, OSZCZEDZE SOBIE TYCH JAK TO MOWISZ WIELKICH NERWOW I JA ZAKONCZE. ZAKONCZE DLATEGO BO SZKODA CZASU, MYSL SOBIE JAK CHCESZ MAM TO OSOBISCIE DALEKO I GLEBOKO. GRYZ SOBIE DALEJ PAZNOKCIE PATRZAC JAKI TO NASZ KRAJ JEST NIESPRAWIEDLIWY.
Z POWAZANIEM
ZDENERWOWANA NATALIA:)

P.S A CO CIE OBCHODZI JAKIMI LITERAMI PISZE I CZY CIEZKO SIE TO CZYTA. TWOJA FILOZOFIE TOSIE DOPIERO CIEZKO CZYTA. WCISNIECIE CAPS LOCKA TO BYL MOJ WOLNY WYBOR WIEC CO CI DO TEGO?:):):)
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/09/26 09:44:14
aha i jeszcze jedno, faktycznie nie pytalas mnie o moj porod wiec nie musialam mowic, ale czy ja pytalam cie o twoja kolezanke ktora ""pekla od otworu do otworu"?
-
Gość: BIB, 76.208.248.10*
2008/09/30 02:19:39
lewica.pl/?id=17336
Ministerstwo Zdrowia planuje rejestrację ciąż
[2008-09-11 20:10:50]
Ministerstwo Zdrowia, by walczyć z podziemiem aborcyjnym, zamierza wprowadzić rejestrację kobiet w ciąży. Powstać ma również specjalny Departament Matki i Dziecka. Lekarze dostać mają wytyczne, zgodnie z którymi po stwierdzeniu ciąży u kobiety, będą mieli obowiązek wpisywać to do specjalnego rejestru.
-
Gość: BIB, 76.208.248.10*
2008/09/30 02:20:05
Partia Kobiet wystosowała list otwarty do minister zdrowia Ewy Kopacz. Działaczki PK protestują przeciwko zapowiadanemu przez Ministerstwo Zdrowia zakazowi przeprowadzania porodów metodą cesarskiego cięcia na życzenie kobiety.
Autorki listu obawiają się, że wprowadzenie zakazu wykonywania cesarskiego cięcia na życzenie kobiety może doprowadzić do całkowitego zaniechania przeprowadzania tych zabiegów. Zdaniem Partii Kobiet, istnieje ryzyko, że lekarze pod naciskiem środowisk konserwatywnych i kościelnych na naturalność porodu, nie będą przeprowadzać cesarskiego cięcia nawet mimo istnienia medycznych wskazań dla jego wykonania.
Więcej: lewica.pl/?id=17188
-
Gość: BIB, 76.208.248.10*
2008/09/30 02:30:14
Jak spowodowac aborcje:
Do 72 godzin po stosunku wziąść podwójną lub nawet potrójną dawkę pigułki antykoncepcyjnej zawierającej dwa hormony: estrogen i progestin.
Nie działa to na 100% ale jest bezpieczne.
-
Gość: jol, aca177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/30 22:38:23
To jest straszne co pisze autorka Anita... jak tak można.... przecież Ty zabiłaś swoje dziecko... wiem, że już nie jeden raz to słowo zostało napisane, ale muszę je jeszcze raz powtórzyć ZABIŁAŚ DZIECKO, to dziecko, które powstało z miłości... czy z tej samej miłości zabiłaś tą bezbronną maleńką istotę?? Jeśli nie chciałaś tego dzieciątka mogłaś je urodzić i zostawić w szpitalu... tyle małżeństw nie może mieć dzieci... Co do tego księdza to nie będę się wypowiadać... po prostu szkoda słów... Mówisz, że nie masz środków do życia... a skąd pieniądze na aborcje?? ehh.... biedne maleńkie dzieciątko.... bo człowiek jest człowiekiem od poczęcia... nie jakimś "embrionem z wodą" jak to ktoś napisał.... każdy z nas przeszedł kolejne trymestry...
toś też pisał o dziewczynach w wieku 10 - 16 lat, które zachodzą w ciąże... po pierwsze dzieci powinny się uczyć, a nie "próbować jak to jest", po drugie trzea być odpowiedzialnym za to co się robi, jak się nie myśli co się robi i jak się robi.... to trzeba wziąć za to odpowiedzialność, a nie zabijać własne dziecko!! Jak się jest na tyle dojrzałym dorosłym aby się kochać, to należy również wywiązać się z tych swoich poczynań... a nie zabijać dziecko, które Bogu ducha winne!!
-
Gość: BIB, adsl-75-37-237-218.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/01 04:18:12
Do Natalii,

Pisanie dużymi literami to znaczy krzyczeć.

To dlatego piszesz dużymi literami żeby wszyscy czytali Twoje wypowiedzi? To jest bardzo dziecinne. Argument nie jest mocniejszy bo jest napisany dużymi literami.

Tak, chciałabym żeby czytano moje argumenty i zastanawiano się nad nimi. Co w tym złego? Jeżeli ktoś ma rozum i go używa to jest w stanie zanalizować czyjeś argumenty i albo je przyjąć albo obalić. Ty tego nie potrafisz. Nie potrafisz obalić moich argumentów ale swoich się trzymasz. To co Ty robisz nie można nazwać myśleniem.

Ty mnie denerwujesz gdy swój styl życia chcesz na mnie nałożyć. Ja nie chcę mieć dzieci! Ile razy to musze Ci mówić? Nie zmusisz mnie do tego. Ja mam prawo żyć tak jak mi się podoba. Każdy ma do tego prawo. Ty nie możesz nakładać swojej idei szczęścia na innych. A Ty właśnie to chcesz robić, i to pod groźbą wiezienia.

Ty masz tak mózg w chmurach że nawet się nie orientujesz co szkodzi Twojej pozycji. Twoje komentarze na temat jak to bolesny jest poród szkodzą Twojej pozycji a wzmacniają moją.

W ogóle mam wstręt do Twojej moralności. Nie interesuje Cię ani cierpienie zwierząt, ani trudna sytuacja kobiet w Polsce, ani głodujące dzieci, ani środowisko naturalne i problem nadmiernej populacji. Interesują Cię jedynie płody, które są niczym tylko pustymi skorupami potencjalnych ludzi. I w dodatku wszystkim chcesz mówić jak mają żyć i zmuszać wszystkich do życia na Twój styl. Ty jesteś jakaś fanatyczka, i w moje opinii, moralnie niedorozwinięta.

-
Gość: BIB, adsl-75-37-237-218.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/01 04:30:06
Jol napisała:
To jest straszne co pisze autorka Anita... jak tak można.... przecież Ty zabiłaś swoje dziecko... wiem, że już nie jeden raz to słowo zostało napisane, ale muszę je jeszcze raz powtórzyć ZABIŁAŚ DZIECKO, to dziecko, które powstało z miłości... czy z tej samej miłości zabiłaś tą bezbronną maleńką istotę?
---------------------------------------------
To samo fanatycy powtażają w kółko. Ale żeby choć jeden z nich przedstawił racjonalny argument.
Płód to nie jest dziecko. Płód nie ma mózgu ani systemu nerwowego. Nic nie wie, nic nie czuje. To jest pusta skorupa. Twierzdić inaczej to twierdzić nieracjonalnie i nienaukowo.
--------------------------------------------
Jol napisała:
Jeśli nie chciałaś tego dzieciątka mogłaś je urodzić i zostawić w szpitalu... tyle małżeństw nie może mieć dzieci...
-------------------------------------------
18 000 dzieci umiera z głodu na tym świecie codziennie. Po co jeszcze więcej dodawać? Żeby się męczyły i w tortutrach umierały?
--------------------------------------------
Jol napisała: Co do tego księdza to nie będę się wypowiadać... po prostu szkoda słów...
--------------------------------------------
To jest ksiądz racjonalnie myślący. Św. Augustyn też nie miał nic przeciwko aborcji.
--------------------------------------------
Jol napisała: Mówisz, że nie masz środków do życia... a skąd pieniądze na aborcje??
---------------------------------------------
A co Cię to obchodzi? To jest jej sprawa.
--------------------------------------------
Jol napisała: ehh.... biedne maleńkie dzieciątko.... bo człowiek jest człowiekiem od poczęcia... nie jakimś "embrionem z wodą" jak to ktoś napisał.... każdy z nas przeszedł kolejne trymestry...
---------------------------------------------
Człowiek musi mieć mózg żeby był człowiekiem. Jeżeli nie ma mózgu to jest tylko kawałkiem mięsa.
---------------------------------------------
Jol napisała: toś też pisał o dziewczynach w wieku 10 - 16 lat, które zachodzą w ciąże... po pierwsze dzieci powinny się uczyć, a nie "próbować jak to jest", po drugie trzea być odpowiedzialnym za to co się robi, jak się nie myśli co się robi i jak się robi.... to trzeba wziąć za to odpowiedzialność, a nie zabijać własne dziecko!! Jak się jest na tyle dojrzałym dorosłym aby się kochać, to należy również wywiązać się z tych swoich poczynań... a nie zabijać dziecko, które Bogu ducha winne!!
---------------------------------------------
Jak mają się uczyć jak Kościół w Polsce zabronił uczyć o tym dzieci w szkole? 13 letnie nie mają odpowiedzialności. A co jak zostały zgwałcone?
Widać że nie kierujesz się racjonalnym myśleniem tylko religją. Jakim prawem nakładasz swoją religję na innych?
-
Gość: BIB, adsl-75-37-237-218.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/01 04:32:20
Bardzo dobry artykuł:

Chcemy chcianych dzieci

www.polskajestkobieta.org/index.php/?page_id=422
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/10/02 12:47:39
TY CHYBA JESTES STRASZNIE SAMOTNA OSOBA, Z KTORA NIKT NIE CHCE NAWET POROZMAWIAC SKORO CIGLE MUSISZ PROWOKOWAC ROZMOWE. TWOIM WIELKIM PROBLEMEM JEST TO, ZE PISZE DUZYMI LITERAMI, WIEC CI TO WYJASNIE. NIE PISZE PO TO BY KTOS MNIE PRZECZYTAL, PONIEWAZ JESLI KTOS MA TO PRZECZYTAC TO I TAK PRZECZYTA. POZA TYM NIE MIERZ WSZYSTKICH SWOJA MIARA, SAMA PRZYZNALAS, ZE ZALEZY CI NA TYM ABY CZYTANO CO TUTAJ PISZESZ. JA NATOMIAST PISZE DUZYMI LITERAMI PONIEWAZ DENERWUJE MNIE CIAGLE WCISKANIE SHIFTA LUB CAPS LOCKA PO KAZDEJ KROPCE, KIEDY CHCE ROZPOCZAC NOWE ZDANIE. OT I TO CALY PROBLEM, NIE OZNACZA TO WCALE KRZYKU JAK MYLNIE ZAUWAZYLAS. NO ALE JAK PUSTYM TRZEBA BYC, ZEBY W ROZMOWIE NA DANY TEMAT PODPIERAC SIE TAKIM "ARGUMENTEM". FAKT, PISZE SOBIE DUZYMI LITERAMI I CO Z TEGO? JAK CHCESZ TO TEZ MOZESZ PISAC DUZYMI, JA NIC DO TEGO NIE MAM.

MOWISZ, ZE MAM "MOZG W CHMURACH" CZY COS W TEN DESEN, BO NAPISALAM, PODOBNO NA SWOJA NIEKORZYSC, ZE POROD JEST BOLESNY. A CO MIALAM NAPISAC? KLAMAC, ZE JEST FAJNY I PRZYJEMNY? NIE JEST, ALE O TYM CHYBA WSZYSCY SLYSZELI WIEC TO NIE JEST ZADNA NOWOSC, ACZKOLWIEK UWAZAM, ZE BOLESNOSC PORODU NIE JEST POWODEM DO WYKONYWANIA ABORCJI. JA RODZILAM DZIECKO I COS O TYM WIEM, PRZECIEZ NIE MOWILABYM, ZE KOBIETY MAJA RODZIC DZIECI, JEZELI POROD BYLBY CZYMS NAPRAWDE STRASZNYM, CO POZOSTAWIA TRAUME DO KONCA ZYCIA. (TO JUZ ZDECYDOWANIE BARDZIEJ ABORCJA). GDYBY POROD BYL TAKA TRAGEDIA WTEDY ZAPEWNE ZADNA KOBIETA NIE DECYDOWALABY SIE NA NIEGO POWTORNIE, A PRZECIEZ WIELE KOBIET MA PO KILKORO DZIECI.

MYLISZ SIE, NA NIKOGO NIE CHCE NAKLADAC SWOJEGO SZCZESCIA. JEZELI KOBIETA NIE CHCE MIEC DZIECI TO OK. A PROPOS, TY JUZ ZE STO RAZY POWIEDZIALAS O SOWJEJ STERYLIZACJI I NIECHECI DO POSIADANIA POTOMSTWA. PO CO POWTARZASZ TO JESZCZE RAZ? PRZECIEZ CIE NIE POTEPIAM ANI NIE ZMUSZAM, CO WIECEJ NIE ZROZUMIALAS MNIE. MOIM ZDANIEM JESLI WIESZ, ZE DZIECI MIEC NIE CHCESZ TO BARDZO DOBRZE ZROBILAS STERYLIZUJAC SIE. PRZYNAJMNIEJ NIE ZAJDZIESZ W CIAZE I NIE BEDZIESZ MUSIALA DOKONYWAC ABORCJI. STERYLIZACJA TO DOBRE ROZWIAZANIE DLA TAKICH KOBIET- NIGDY NIE MOWILAM, ZE NIE.
AHA I CO DO TEGO, ZE NAKLADAM NA INNYCH MOJE SZCZESCIE. NIE NALKADAM. KOBIETA ZAWSZE MA WYBOR- ZABEZPIECZAC SIE CZY NIE. WIEKSZOSC CIAZ WYNIKA Z GLUPOTY- A NOZ SIE UDA, CO BEDZIE TO BEDZIE ITD.. A POZNIEJ JEST JAK JEST. NAWET MOJA GINEKOLOZKA MOWILA MI, ZE DUZO OSOB WCALE NIE ZABEZPIECZA SIE PO PORODZIE, MYSLAC, ZE DZIECKA MIEC NIE MOGA, STOSUJA METODE "CO BEDZIE TO BEDZIE" I CZESTO REZULTAT JEST TAKI, JAKIEGO SIE NIE SPODZIEWALI. WIEC NIE JESTEM ZA NARZUCANIEM SZCZESCIA INNYM A ZA RACJONALNYM MYLENIEM I POSIADANIEM GLOWY NA KARKU. TRUDNO, WYNIKIEM SEKSU JEST CIAZA -KAZDY, WIEC NIC NIE JEST TAK SKUTECZNE JAK MYSLENIE ZANIM SIE COS ZROBI.
PEWNIE, SA SYTUACJE WYJATKOWE, TRZEBA TO ZROZUMIEC I NIE WRZUCAC WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORKA, ALE POWTARZAM- SA TO SYTUACJE WYJATKOWE JAK GWALT CHOROBA CZY INNE PRZECIWNOSCI, WTEDY INACZEJ SIE NA TO PATRZY. ZYCIE TO ZYCIE- ZAWSZE GDY COS ROBISZ, PONOSISZ KONSEKWENCJE. NIE ZMIENIA TO FAKTU, ZE SIE MYLISZ, JA NIE STOJE JAK KAT NAD TA CZY TAMTA KOBIETA I NIE OSADZAM.KOBIETA I TAK CIERPI PO ABORCJI I OCENIANIE W TAKIM PRZYPADKU BYLOBY CONAJMNIEJ NIE NA MIEJSCU. I MYLISZ SIE TEZ, ZE ZMUSZAM KOGOKOLWIEK DO RODZENIA POD GROZBA WIEZIENIA. POKAZ MI PARAGRAF, KTORY MOWI, ZE KOBIETA KTORA PODDA SIE ABORCJI PONOSI JAKAKOLWIEK ODPOWIEDZIALNOSC PRAWNA. NIE PONOSI ZADNEJ ODPOWIEDZIALNOSCI TOTEZ TAKIEGO ARTYKULU NIE MA. NIKT, POZA LEKARZEM ABORCJONISTA I OSOBA BADZ OSOBAMI, KTORE DO ABORCJI NAGABYWALY NIE PONOSI ZADNEJ ODPOWIEDZIALNOSCI PRAWNEJ. TYM BARDZIEJ KOBIETA.
MOWISZ, ZE NIE INTERESUJE MNIE CIERPIENIE ZWIERZAT, LUDZI ANI KOGOKOLWIEK NA SWIECIE. A SKAD TY TO MOZESZ WIEDZIEC? OCENIASZ MNIE WG SWOJEJ MORALNOSCI A POJECIE MORALNOSCI TO TY MASZ CONAJMNIEJ ROZNE OD MOJEGO. DLA CIEBIE MORALNE JEST WSZYSTKO CO JEST ZGODNE Z FEMINIZMEM I CO JEST DOBRE DLA KOBIETY. MOJA MORALNOSC WYKRACZA NIECO PONAD TO. NIE BEDE TERAZ SPRZECZAC SIE CZYJA MORALNOSC JEST LEPSZA BO TO PO PROSTU DZIECINNE I JAK ZNAM ZYCIE TO TY
-
Gość: , dhcp-077-250-179-056.chello.nl
2008/10/02 12:56:26
TAKOWEJ ANALIZY DOKONASZ.

A CO DO TEJ "ABORCJI" JAK TO OKRESLILAS, POPRZEZ ZAZYCIE 3 DAWEK TABLETKI ANTYKONCEPCYJNEJ.. NIE JEST TO ZADNA ABORCJA. WIESZ CZEMU WLASNIE 72 GODZINY? BO W CIAGU TEGO CZASU PLEMNIK I KOMORKA JAJOWA MOGA SIE POLACZYC. WLASCIWIE DO TEGO CZASU MUSZA SIE POLACZYC, JESLI ZAZYJESZ TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE LUB TABLETKE "PO" WTEDY ZAPOBIEGASZ TEMU POLACZENIU.
ABORCJE NATOMIAST DEFINIUJE SIE JAKO SZTUCZNE PORONIENIE PLODU. O JAKIEJ ABORCJI WIEC MOWISZ, SKORO TEN PLOD JESZCZE NIE ISTNIEJE?
TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.
W MOIM PRZEKONANIU TA METODA NIE JEST ZADNA ABORCJA, JEST TO RACZEJ ZAPOBIEGANIE CIAZY. A TY NIE PISZ TU O ABORCJI BO MLODA DZIEWCZYNA, KTORA O TEJ METODZIE NIEWIELE JESZCZE WIE, BEDZIE PO JEJ WYKONANIU ZYLA W PRZEKONANIU, ZE DOPUSCILA SIE ABORCJI. A UWIERZ MI, WIEKSZOSC LUDZI MA PO JEJ WYKONANIU NAPRAWDE DUZE WYRZUTY SUMIENIA WIEC BEZPIECZNIEJ BEDZIE UZYWAC REALNYCHSFORMULOWAN
-
Gość: , xdsl.138.c72.petrotel.pl
2008/10/02 21:08:42
Chciłabym zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz. Wypowiadające się tu osoby, będące przeciwne aborcji często wykorzystują w swoich komentarzach cytat autorki, w którym stwierdza, że jest KATOLICKĄ. Zarzucacie tej kobiecie, że skoro usunęła ciążę nie ma prawa nazywać sie tym mianem, ale ja się pytam, kogo w takim razie można nazwać katolikiem? Was? Ludzi, których wypowiedzi są przepełnione nienawiśią? Ludzi, którzy nie potrafią chociaż postarać się zrozumieć bliżniego, bo nie użyję słowa kochać, jak to zostało sformułowane w przykazaniach- w waszym przypadku jest to z całą pewnością niemozliwe. Mam tylko taką prośbę: nie oceniajie innych skoro sami nazwać się katolikami nie możecie. To, że ktoś jest przeciwny aborcji, nie daje mu prawa nazywać się lepszym katolikiem od innych. Wyznacznikami tego pojęcia są inne rzeczy. Skąd wiesz drogi samozwańczy KATOLIKU, że kobieta popałniająca aborcję nie jest lepszym człowiekiem od Ciebie? Powiesz: wiem, bo zabiła własne dziecko, ja nigdy bym tego nie zrobił. A pewnie wielu z Was inicjację seksualną rozpoczęło przed sakramentem małżeństwa, na pewno wielu z Was miało w swoim życiu więcej niż jednego partnera seksualnego,a to także są czyny potępiane przez Kościół. Przypominając w tym miejscu, że aborcja wykonana na ebrionie nie jest zabiciem człowieka, ponieważ to jeszcze nie jest człowiek. Nie można więc nazwać tego czynu morderstwem własnego dziecka! Jest to może w pewny sensie uniemożliwienie rozpoczęcia życia czemuś, co człowiekiem mogło się stać, ale to jest tak jak zabrać kurze jajko, następne życie również nie powstanie, a krzywdy nie robisz nikomu, bo żywego organizmu tam jeszce nie ma... Bez względu na to jakie stanowiska pzryjmą kolejne wypowiadające się tu osoby, o ile będziecie uważac się za katolików, nie oceniajcie autori takstu, ale wypowiedzcie się na temat swojego stanowiska w sprawie aborcji, bo każdy z nas zostanie osądzony,a nikt z nas nie ma prawa osądzać na własną rękę
-
Gość: BIB, adsl-75-37-237-183.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/05 19:41:07
Bardzo dobre wypowiedzi, Gość: , xdsl.138.c72.petrotel.pl ! W mojej opinii katolikiem jest każdy kto oficjalnie należy do Kościoła katolickiego i popiera go finansowo. Czy jest dobrym katolikiem czy złym, to już mnie nie obchodzi. Obchodzi mnie jednak to że katolicy chcą wszystkich zmusić żyć według ich moralności. To się nie godzi z demokracją liberalną. Każdy powinien mieć prawo podejmować własne decyzje moralne. (Mowa tu oczywiście o moralności prywatnej, nie o uniwersalnej).

Aborcja to nie jest jak zabranie kurze jajka. Zabranie kurze jajka nie jest morderstwem, ale jest kradzieżą. Krzywda jest robiona kurze, która na pewno chciała mieć kurczęta. W dodatku kury są trzymane w ciasnych klatkach w obozach koncentracyjnych. Dlatego twierdzę że aborcja, jeżeli kobieta nie była do tego zmuszona, nie jest złem, natomiast zabranie kurze jajka jest złem.
-
Gość: agata, wintikk2.t16.ds.pwr.wroc.pl
2008/10/06 14:44:09
nie mialam czasu czytac innych komentarzy..kilka zaledwie przejrzalam..

natomiast musze skomentowac to wyznanie katoliczki..

nasuwa sie jeden wniosek:nie myslisz samodzielnie.nie bylas pewna co myslisz,czulas ze aborcja jest zlem..ktos powiedzial ze nie,przedstwail swoj sposob myslenia a Ty przyjelas ze taki jest najlepszy.

w ten sposob najlatwiej jest popelnic blad,postapic wbrew sobie..szczegolnie gdy to co ktos mowi jest wygodne..w danej sytuacji.

nie chce Cie osadzac,tylko plakac mi sie chce na mysl o konsekwencjach Twojej decyzji..jest mi przykro ze Twoje zycie potoczylo sie tak ze wlasnie taka a nie inna decyzje podjelas.

i 1 pytanie:
czy chcialabys aby Twoja matka usunela ciaze?by zdecydowala o zyciu badz smierci Twojego rodzenstwa?co bys czula gdybys w tej chwili dowiedziala sie ze mialas miec starsza siostre badz mlodszego brata?

czy opowiesz o tym ze usunelas ciaze swoim dzieciom ktore planujesz?

czlowiek ma umiejetnosc odroznienia dobra od zla..to nie jest wcale takie trudne..tylko dobro oznacza zazwyczaj POD gorke.

pozdrawiam bardzo cieplo..jesli moje slowa Cie urazily to przepraszam,nie to mialam na celu..jednak doradzanie innym : tak kobiety,aborcja nie jest zlem jest troche nieodpowiedzialne..pogadamy za 25 lat,czy nie zalujesz,ok?
-
Gość: agata, wintikk2.t16.ds.pwr.wroc.pl
2008/10/06 14:55:11
no tak.
jeszcze 1 pytanie.

jak bys sie poczula,gdyby Twoja mama powiedziala Ci ze mialas sie nie urodzic,ze zaplanowali razem z Twoim ojcem adopcje,tylko np cos potoczylo sie nie po ich mysli,nie starczylo pieniedzy lub lekarz orzekl ze jest za pozno i to by bylo ryzykowne dla jej zdrowia.


oczywiscie nie licze ze odpowiesz na te pytania.
mam nadzieje ze sama je przemyslisz i przestaniesz nawolywac innych do przyjecia Twojego sposobu myslenia.

bo widzisz ja wlasnie jestm w podobnej sytuacji do tej ktora opisalam i choc to nielatwe to dziekuje losowi ze jednak nie moja matka podjela decyzje.

pozdrawiam jeszcze raz.
-
Gość: , dhcp-077-250-179-011.chello.nl
2008/10/06 20:52:51
BARDZO DOBRY KOMENTARZ! ZANIM DORADZIMY INNYM ABORCJE POMYSLMY NAJPIERW CO BY BYLO, GDYBY SAMI BYLIBYSY DO NIEJ PRZEZNACZENI. TO JUZ NIE JEST TAKIE MILE UCZUCIE, MYSL, ZE NASZE ZYCIE PRZEZ JAKIS CZAS WISIALO NA WLOSKU, NASZE "BYC CZY NIE BYC". TERAZ LATWO WYGADYWAC GLUPOTY, LATWO MOWIC O ABORCJI KIEDY SIE MYSLI, ZE MI NIC NIE GROZILO BO MNIE MAMA ZAWSZE CHCIALA I KOCHALA..
TAK, KOBIETA MA PRAWO DECYDOWAC O SOBIE A NIE ZYCIU INNEGO CZLOWIEKA. I POWINNA SOBIE USWIADOMIC, ZE NIE JEST WOREM, KTORY MOZNA OPROZNIC KIEDY SIE CHCE, A CZLOWIEKIEM, KTORY JAKBY NIE BYLOOD TEGO WORA SIE ROZNI.
DO BIB: SKORO CZLOWIEK NIENARODZONY JEST TYLKO PUSTA SKORUPA, (KIMS KTO JEST ALE NIC ZLEGO JAK GO NIE MA, COS CO W ZASADZIE JEST NICZYM I NIKIM) TO DLACZEGO KIEDY POWIADZIALAM CI O KOBIECIE KTORA DOKONALA W ZYCIU 8 ABORCJI STWIERDZILAS, ZE JEST GLUPIA? PRZECIEZ WG CIEBIE I TWOJEJ MORALNOSCI ONA NIE ZROBILA NIC ZLEGO. POZBYLA SIE TYLKO ZBEDNEJ SKORUPY.. CZEMU WIEC JA NAGLE OSADZASZ? MOZE PO PROSTU BYLA JESZCZE BARDZIEJ MORALNIE OKALECZONA NIZ TY?
-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:38:36
Do Natalii:

Pisz sobie literami jakim chcesz, tylko Cię informuję że pisanie dużymi literami w świecie internatowym znaczy że krzyczysz. A po za tym się trudno czyta. Dlatego normalni ludzie piszą normalnie.

Widzę że z desperacji zaczynasz ataki typu ad hominem. Spodziewać się tego było można. Nie będę się poniżać i na nie odpowiadać.

Oczywiście że cierpienie kobiet w czasie porodu Cię nie interesuje. Jak już pisałam, Tobie tylko chodzi o płody i o nic i nikogo więcej Kobiety są niczym i można je skazywać na tortury wbrew ich wolom.

Wiele kobiet się decyduje na ciąże i poród, ale są takie kobiety co tego nie chcą. Nie masz prawa ich zmusić. Dla Ciebie ciąża nie jest tragedią, a dla mnie jest. Jak już pisałam, ja bym wolała pójść do więzienia niż dzieci rodzić. Na sam widok kobiety w ciąży mi się niedobrze robi, tak jak patrzeć na otwartą ciężką ranę.

Mówisz ze dobrze że się wysterylizowałam Ja tez tak uważam. Mam szczęście ze mieszkam w USA ponieważ w Polsce sterylizacja jest nielegalna. Nie dość ze sterylizacja jest nielegalna to środki anty-koncepcyjne są albo niedostępne albo drogie. A po za tym żadna forma antykoncepcji nie jest 100% pewna. I tak kobieta może się znaleźć w ciąży, i co wtedy? Ty zmusiłabyś ją do rodzenia.

Piszesz, WIEKSZOSC CIAZ WYNIKA Z GLUPOTY. Twoja też? To znaczy ze większość dzieci są rodzone z głupoty? Gdzie jest Twoje źródło informacji? Opinia Twojej lekarki to nie jest fakt. Gdzie statystyki? Ja bym powiedziała że większość ciąż wynika w wypadkach gdy środki anty-koncepcyjne zawiodły. Faktem jest że środki anty-koncepcyjne nie działają na 100%.

Piszesz: KOBIETA ZAWSZE MA WYBOR- ZABEZPIECZAC SIE CZY NIE. A co robisz żeby w Polsce było więcej środków anty-koncepcyjnych, dla wszystkich dostępnych i tanich, i żeby sterylizacja była legalna? Znów okazuje się Twoja niewiedza. W Polsce niektórzy lekarze odmawiają kobietom środków anty-koncepcyjnych, zwłaszcza kobietom niezamężnym, albo je straszą że środki są niebezpieczne dla zdrowia. Kobietom w Polsce brak informacji na temat środków anty-koncepcyjnych. W szkołach Kościół zabronił o tym uczyć, a z ambon głosi że wszystkie środki anty-koncepcyjne (oprócz tych naturalnych) są szkodliwe dla zdrowia.

Dlaczego uważasz że w wypadku gwałtu to - dziecko nienarodzone - (jak Ty nazywasz płód) nie ma prawa do życia? Coś tu nie gra w Twojej filozofii. Albo płody maja prawa albo nie.
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:39:00
(ciąg dalszy)
Piszesz: JA NIE STOJE JAK KAT NAD TA CZY TAMTA KOBIETA I NIE OSADZAM.KOBIETA I TAK CIERPI PO ABORCJI I OCENIANIE W TAKIM PRZYPADKU BYLOBY CONAJMNIEJ NIE NA MIEJSCU. I MYLISZ SIE TEZ, ZE ZMUSZAM KOGOKOLWIEK DO RODZENIA POD GROZBA WIEZIENIA.
Czy jesteś za zakazem aborcji czy nie? Odpowiedz!

Piszesz: POKAZ MI PARAGRAF, KTORY MOWI, ZE KOBIETA KTORA PODDA SIE ABORCJI PONOSI JAKAKOLWIEK ODPOWIEDZIALNOSC PRAWNA. Rzadko, bo zakaz aborcji trudno wykonać. Ale zakaz utrudnia zdobycie aborcji, zwłaszcza kobietom ubogim, które nie stać zapłacić dużą łapówkę lub wyjechać za granice. Zakaz aborcji przede wszystkich krzywdzi kobiety ubogie i młode, czyli te którym najtrudniej wychować dziecko. Po za tym przeciwnicy aborcji zaczęli walczyć z podziemiem aborcyjnym:

lewica.pl/?id=17336
Ministerstwo Zdrowia planuje rejestracje ciąż
[2008-09-11 20:10:50]
Ministerstwo Zdrowia, by walczyć z podziemiem aborcyjnym, zamierza wprowadzić rejestracje kobiet w ciąży Powstać ma również specjalny Departament Matki i Dziecka. Lekarze dostać maja wytyczne, zgodnie z którymi po stwierdzeniu ciąży u kobiety, będą mieli obowiązek wpisywać to do specjalnego rejestru.



Karanie lekarza zamiast kobiety jeszcze bardziej utrudnia zdobycie aborcji. W końcu kobieta mogłaby się zdecydować być ukaraną, ale nie ma takiego wyboru. Musi znaleźć lekarza który się zgodzi zaryzykować. A to jest o wiele trudniejsze.

Tak, twierdzę że nie interesuje Cię cierpienie ani zwierząt ani ludzi. Oceniam Cię według tutaj Twoich wypowiedzi. Twierdziłaś że kury czują mniej niż płód. Płód nic nie czuje, czyli twierdzisz ze kury nic nie czują, nie cierpią. A więc można je męczyć i mordować. Nie interesuje Cię cierpienie ludzi bo mino tego ze miliony dzieci umiera z głodu bo nie ma na tej planecie dla wszystkich żywności, Ty jeszcze więcej dzieci robisz. Nie interesuje Cię cierpienie kobiet bo nawet nie wiesz i nie chcesz się dowiedzieć jaka jest sytuacja kobiet w Polsce.

Piszesz: DLA CIEBIE MORALNE JEST WSZYSTKO CO JEST ZGODNE Z FEMINIZMEM I CO JEST DOBRE DLA KOBIETY. Kiedy ja powiedziałam że moralne jest wszystko co jest dobre dla kobiety? I co Ty wiesz o feminizmie? Ja uważam że niemoralne jest gwałcenie praw jednostek. Jednostka żeby mieć prawa musi mieć świadomość i być autonomiczna. Czyli jednostki uprawnione to ludzie i zwierzęta. Płody nie maja ani świadomości ani autonomiczności, i dlatego nie mają praw.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:39:27
(ciąg dalszy)
Piszesz: MOJA MORALNOSC WYKRACZA NIECO PONAD TO. NIE BEDE TERAZ SPRZECZAC SIE CZYJA MORALNOSC JEST LEPSZA BO TO PO PROSTU DZIECINNE I JAK ZNAM ZYCIE TO TY TAKOWEJ ANALIZY DOKONASZ.
Twoja moralność nie wykracza poza moją bo Ty nie uznajesz praw zwierząt ani kobiet. Więc w jakim sensie twierdzisz ze Twoja moralność wykracza poza moją? Bo dajesz nieświadomym jednostkom prawa? To jest bez sensu, tak samo jak dawanie praw roślinom (rośliny są chociaż autonomiczne, a płody nie). Ty odbierasz prawa jednostkom świadomym i oddajesz je jednostkom nieświadomym. Twoja moralność jest absurdalna. Tak, uważam że moralność da się, i powinno się logicznie analizować. Ci co tego nie robią kierują się inna moralnością, np. religijną.

Piszesz: A CO DO TEJ "ABORCJI" JAK TO OKRESLILAS, POPRZEZ ZAZYCIE 3 DAWEK TABLETKI ANTYKONCEPCYJNEJ.. NIE JEST TO ZADNA ABORCJA. WIESZ CZEMU WLASNIE 72 GODZINY? BO W CIAGU TEGO CZASU PLEMNIK I KOMORKA JAJOWA MOGA SIE POLACZYC. WLASCIWIE DO TEGO CZASU MUSZA SIE POLACZYC, JESLI ZAZYJESZ TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE LUB TABLETKE "PO" WTEDY ZAPOBIEGASZ TEMU POLACZENIU. Czyli tworzysz tutaj swoje reguły, które nawet nie są oparte ani na nauce ani na logice. Jeżeli plemnik i komórka jajowa mają się połączyć w ciągu 72 godzin to skąd wiesz w której godzinie się połączyły? Po prostu tworzysz takie reguły które dają Ci żyć według Twojej irracjonalnej moralności. I jak możesz taką moralność nakładać na innych?

Piszesz: ABORCJE NATOMIAST DEFINIUJE SIE JAKO SZTUCZNE PORONIENIE PLODU. O JAKIEJ ABORCJI WIEC MOWISZ, SKORO TEN PLOD JESZCZE NIE ISTNIEJE? Mylisz się. Nawet Ci co niby są po Twojej stronie by się tutaj z Tobą nie zgodzili.
Informacja z portalu organizacji Pro-Life (po angielsku):
www.prolife.com/MorningAfterPill.html

Żeby mieć wyzuty sumienia po aborcji trzeba być przekonanym że aborcja jest niemoralna. Większość ludzi (np. 60% w Polsce) nie uważa że aborcja jest niemoralna.
-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:39:49
Do Agaty,

Widać że nic nie przeczytałaś bo powtarzasz to co już tu było dużo razy pisane i obalone przez opozycję.

Ta kobieta myśli samodzielnie. Ksiądz jej przedstawił racjonalny argument. Ona go przemyślała i zaakceptowała bo nie znalazła sposobu go obalić. A czy Ty możesz argument księdza obalić? No spróbuj.

Najlepiej pełnić błędy jak się wcale nie myśli. Wydaje mi się że Ty tak postępujesz. Nie używasz swojego rozumu tylko wchłaniasz każdy bezsens jaki głoszą z ambony. Może tak Ci jest lepiej bo zawsze możesz powiedzieć: w kościele mówili żeby tak robić. Zwalnia Cię od odpowiedzialności za własne czyny.

Możesz ją osadzać jeżeli chcesz, to jest na pewno dla niej bez znaczenia. O jakich konsekwencjach mówisz? Płód został zniszczony, dziecka nigdy nie było i nie będzie, po prostu nigdy nie istniało. Takie są konsekwencje. I co w tym złego? Taki sam skutek byłby gdyby ta kobieta użyła skuteczniejszej metody anty-koncepcyjnej.

Pytasz: ----czy chcialabys aby Twoja matka usunela ciaze? by zdecydowala o zyciu badz smierci Twojego rodzenstwa?co bys czula gdybys w tej chwili dowiedziala sie ze mialas miec starsza siostre badz mlodszego brata? ----

Twoja matka mogła nie dopuścic do Twoich urodzin różnymi sposobami, nie tylko aborcja. Mogła wyrzec się stosunków seksualnych. Mogła stosować metody anty-koncepcyjne. Mogła w końcu mieć seks z innym facetem niż Twój ojciec, i już by Cię nie było i byłby ktoś inny albo nikt. Lub mogła mieć seks z Twoim ojcem o parę sekund wcześniej lub później, i też by Cię nie było. Inne nasienie zapłodniłoby jajko i byłby ktoś inny. A jeżeli chodzi o Twoje rodzeństwo, to wyobrażasz sobie ilu sióstr i braci Ci brakuje? W każdym miesiącu gdy Twoja mama nie miała seksu, lub używała metodę anty-koncepcyjna, nie dostał szansy do życia Twój brat lub nie dostała szansy Twoja siostra.

Zastanów się dobrze nad swoja logiką.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:40:10
(ciąg dalszy)
Pytasz: --- czy opowiesz o tym ze usunelas ciaze swoim dzieciom ktore planujesz? --- A to już jest jej sprawa. W mojej opinii nie ma obowiązku mówić dzieciom jakie metody anty-koncepcyjne używała. I dlaczego jesteś przekonana że jej dzieci będą przeciwne aborcji i uważały ze aborcja jest niemoralna?

Oczywiście że człowiek ma umiejętność odróżnienia dobra od zła, ale trzeba to robić za pomocą rozumu. Za pomocą czego Ty to robisz? Wydaje mi się że za pomocą kazań kościelnych.

Na pewno Twoje słowa ja nie uraziły bo są całkowicie bezsensu.

Pytasz: ---- jak bys sie poczula,gdyby Twoja mama powiedziala Ci ze mialas sie nie urodzic,ze zaplanowali razem z Twoim ojcem adopcje,tylko np cos potoczylo sie nie po ich mysli,nie starczylo pieniedzy lub lekarz orzekl ze jest za pozno i to by bylo ryzykowne dla jej zdrowia. -----

To co, jesteś przeciwko planowaniu rodziny? To ile dzieci masz zamiar mieć? Nie zmarnujesz nawet jednego jajka?

Po co ta kobieta ma odpowiadać na takie absurdalne pytania? Mam nadzieję że sama je przemyślisz przestaniesz nawoływać innych do przyjęcia Twojego sposobu myślenia ponieważ nie jest poparty żadnym racjonalnym argumentem. Jak chcesz kazania głosić to zostań księdzem, ale ze jesteś kobietą, a Kościół dyskryminuje, to Ci się to nie uda. No ale według Ciebie Kościół się nigdy nie myli.

W jakiej podobnej sytuacji jesteś? I losowi dziękujesz? Trzeba było zastosować środek anty-koncepcyjny. Ale Ty w planowanie rodziny nie wierzysz, więc nie raz będziesz w takiej sytuacji. Żal mi Twoich dzieci bo będzie ich dużo, pewno o wiele więcej niż tyle na ile Cię będzie stać. A Ty powiesz swoim dzieciom że też miały się nie urodzić, ze nie były planowane tylko powstały przypadkowo? Że naprawdę nie chciałaś ich ale tak się stało? I mylisz że się będą dobrze czuły po takich wypowiedziach?

-
Gość: BIB, 75.44.221.*
2008/10/07 01:57:16
Natalia napisała: BARDZO DOBRY KOMENTARZ! ZANIM DORADZIMY INNYM ABORCJE POMYSLMY NAJPIERW CO BY BYLO, GDYBY SAMI BYLIBYSY DO NIEJ PRZEZNACZENI. TO JUZ NIE JEST TAKIE MILE UCZUCIE, MYSL, ZE NASZE ZYCIE PRZEZ JAKIS CZAS WISIALO NA WLOSKU, NASZE "BYC CZY NIE BYC".
Co za bezsens! Nasze powstanie i życie zawsze wisiało na włosku. Jak już pisłam, gdyby Twoja mama nie miała akurat w ten miesiąc seksu, lub miała z kim innym, lub użyła środka anty-koncepcyjnego, też byś nie żyła. W ogóle że żyjesz to masz wielkie, wielkie szczęście (jeżeli życie uważasz za szczęście).

Natalia napisała: TERAZ LATWO WYGADYWAC GLUPOTY, LATWO MOWIC O ABORCJI KIEDY SIE MYSLI, ZE MI NIC NIE GROZILO BO MNIE MAMA ZAWSZE CHCIALA I KOCHALA..
Nawet gdyby Cię mama chciała i kochała, to i tak Ci dużo groziło. Przede wszystkim Ci groziło że akurat to jajko i to nasienie się nie złączą. Nawet gdy się już złączyły to nawet płody się nawzajem zabijają.

Natalia napisała: TAK, KOBIETA MA PRAWO DECYDOWAC O SOBIE A NIE ZYCIU INNEGO CZLOWIEKA.
Płód to nie człowiek.

Natalia napisała: I POWINNA SOBIE USWIADOMIC, ZE NIE JEST WOREM, KTORY MOZNA OPROZNIC KIEDY SIE CHCE, A CZLOWIEKIEM, KTORY JAKBY NIE BYLOOD TEGO WORA SIE ROZNI.
Tak, wiem że uważasz że kobiety to nie są ludzie tylko inkubatory. Nie mają praw do własnego ciała ani podejmowania decyzji o własnym życiu. Nigdy się z Tobą nie zgodzę i nigdy byś mnie nie zmusiła do rodzenia dzieci!

Natalia napisała: DO BIB: SKORO CZLOWIEK NIENARODZONY JEST TYLKO PUSTA SKORUPA, (KIMS KTO JEST ALE NIC ZLEGO JAK GO NIE MA, COS CO W ZASADZIE JEST NICZYM I NIKIM)
Płód jest nikim. Jest tylko czymś.

Natalia napisała: TO DLACZEGO KIEDY POWIADZIALAM CI O KOBIECIE KTORA DOKONALA W ZYCIU 8 ABORCJI STWIERDZILAS, ZE JEST GLUPIA? PRZECIEZ WG CIEBIE I TWOJEJ MORALNOSCI ONA NIE ZROBILA NIC ZLEGO. POZBYLA SIE TYLKO ZBEDNEJ SKORUPY.. CZEMU WIEC JA NAGLE OSADZASZ? MOZE PO PROSTU BYLA JESZCZE BARDZIEJ MORALNIE OKALECZONA NIZ TY?
Przecież nie powiedziałam że jest niemoralna tylko że jest głupia. Zamiast użyć środka anty-koncepcyjnego to idiotka się aż ośmiom aborcją poddała. Czy ona ma przyjemność przechodzić przez taki zabieg? (Mówię o fizycznym uczuciu nie o psychicznym). To nie łatwiej użyć spirali czy innego środka?
-
Gość: , gow10.internetdsl.tpnet.pl
2008/10/07 15:19:20
Dziewczyno nie przejmuj się komentarzami. Zrobiłaś to co uważałaś za słuszne. To jest Twoja decyzja i Ty sama będziesz ponosiła za nia odpowiedzialność. Bardzo dziwię się krzykom katolików, a gdzie miłosierdzie, tolerancja???? Jeżeli ktoś jest wierzący, uznaje przykazania a mimo to łamie któreś z nich, będzie odpowiadał przed Bogiem. Spójrzcie na swoje życie??????// Jesteście święci??????/ Co robicie dla innych oprócz krzyków o ochronie życia poczętego???? Czy wzieliście jakieś dziecko z domu dziecka???? Czy reagujecie na krzyki maltretowanego maleństwa?????? NIE!!! Potraficie tylko krytykować tak jak cały kościół. Kobiety do rodzenia - a gdy już urodżnikt nie pamieta, że te dzieci potrzebują opieki, miłości.... Drodzy katolicy - szanuję Wasze przekonania ale zostawcie je dla siebie a innym pozwólcie żyć własnym życiem, bez względu na to jakie ono jest.
-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/08 19:41:20
PROSBA DO BIB: NIE POWTARZAJ WIECEJ, ZE "NIE ZMUSZE CIE DO RODZENIA DZIECI". MOWILAS TO JUZ PRZYNAJMNIEJ 5 RAZY I WIECEJ NIE MUSISZ- ZROZUMIALAM ZA PIERWSZYM. GDZIE POWIEDZIALAM CHOCBY 1 RAZ, ZE MUSISZ URODZIC DZIECKO? NAWET NIE ZYCZYLABYM CI MIEC DZIECKO BO SZKODA BY GO BYLO. MASZ JAKAS FOBIE NA PUNKCIE DZIECI WIEC NIE DZIWNE, ZE JESTES ZA ABORCJA.
CO DO KOBIETY,KTORA DOKONALA 8 ABORCJI. TY JUZ NAWET NIE WIESZ JAKICH MASZ ARGUMENTOW UZYC W TEJ SPRAWIE. NIE MASZ PRAWA NAZYWAC TEJ KOBIETY GLUPIA PONIEWAZ ONA NIE ZROBILA NIC, CO JEST NIEZGODNE Z TWOJA MORALNOSCIA. ZROBILA ABORCJE RAZ, DWA RAZY CZY OSIEM RAZY TO NIE MA ZNACZENIA, W KONCU WALCZYSZ O OGOLNODOSTEPNOSC ABORCJI DLA KAZDEGO I BEZ ZADNYCH LIMITOW. CO CIE TERAZ OBCHODZI ILE RAZY DANA KOBIETA MIALA ABORCJE? NAJPIERW MOWISZ, ZE TA KOBIETA JEST GLUPIA BO AZ 8 RAZY MIALA ABORCJE, GDY ODPOWIADAM CI, ZE PRZECIEZ TO JEST ZGODNE Z TWOJA MORALNOSCIA TY NAGLE WYSKOCZYLAS, ZE DLA JEJ ZDROWIA NIE JEST TO DOBRE. DLACZEGO? PRZECIEZ SAMA NIEDAWNO STWIERDZIALAS, ZE ABORCJA JEST BEZPIECZNIEJSZA NIZ POROD.. COZ, MOWIAC TAK ABORCJI, MOWISZ TAK LUDZIOM, KTORZY ABORCJE TRAKTUJA JAKO ANTYKONCEPCJE I TRZEBA BYC HIPOKRYTA JESLI MYSLI SIE, ZE NIE MA TAKICH LUDZI. WG MOJEJ MORALNOSCI TA KOBIETA ROBI BARDZO ZLE, JA MAM INNA HIERARCHIE WARTOSCI, ALE TOBIE NIE POWINNO TO PRZESZKADZAC. AJUZ OSTATNIA RZECZA JAKA POWINNAS ROBIC TO WYZYWANIE JEJ OD GLUPICH. PRZECIEZ TA KOBIETA PO PROSTU ZAPATRUJE SIE NA SPRAWE ABORCJI PODOBNIE JAK TY.
KOLEJNA RZECZ, SKONCZ JUZ OPOWIADANIA O TYM CO BY BYLO GDYBY "MAMA MIALA SEKS Z INNYM PARTNEREM LUB WOGOLE GO NIE MIALA W DANYM MIESIACU". CZY TY NAPRAWDE NIE ODROZNIASZ POJEDYNCZEGO JAJA I POJEDYNCZEGO PLEMNIKA OD ZAPLODNIONEGO JAJA? NIKT NIE WYTLUMACZYL CI ROZNICY A TY BIEDNA MUSISZ SAMA FILOZOFOWAC NA TEN TEMAT? WIDAC. OTOZ WYJASNIE CI ROZNICE. NIEZAPLODNIENIE JAJA NIE JEST TYM SAMYM CO ABORCJA. NIEZAPLODNIONE JAJO NIE BEDZIE ROZWIJALO SIE W CZLOWIEKA. CHOCBYS BARDZO CHCIALA. NATOMIAST JAJO PO ZAPLODNIENIU BEDZIE CZLOWIEKIEM NA 100 PROCENT, NO CHYBA,ZE WCZESNIEJ DOKONASZ ABORCJI. PYTAM WIEC, CZEMU BYC TAK GLUPIM I NIE WIDZIEC TEJ ROZNICY?
MOWISZ, ZE WOGOLE MASZ SZCZESCIE JESLI ZYJESZ. TAK MASZ WIELKIE SZCZESCIE, JEZELI TO OD TWOJEJ MATKI ZALEZY CZY ZANIM SIE URODZISZ ZABIJE CIE CZY NIE. TAK WIEC UWAZAM,ZE WSZYSCY ZYJACY MAJA OGROMNE SZCZESCIE BEDAC NA TYM SWIECIE, MAJA TAK WIELKIE SZCZESCIE, ZE POWINNI TO DOCENIC I POZWOLIC ZYC TEZ INNYM. CZEMU WLASCIWIE KTOS WYMYSLIL, ZE O ZYCIU NIENARODZONYCH MA KTOKOLWIEK DECYDOWAC? BO TEN KTOS JEST SILNIEJSZY? CZY TO OZNACZA, ZE MOZE WTEDY WIECEJ? W TAKIM RAZIE NIE DZIW SIE, ZE KURY O KTORE TAK WALCZYSZ TEZ SA MALTRETOWANE. SA ONE PODLEGLE SILNIEJSZEMU CZLOWIEKOWI. KOLEJNA RZECZ, MOWISZ, ZE PLOD NIE JEST NIKIM A NICZYM. W TAKIM RAZIE GDZIE POSTAWISZ GRANICE, KIEDY POLD ZACZYNA JUZ BYC KIMS? W CZASIE PORODU NAGLE EWOLUUJE OD POSTACI NICZEGO DO MALEGO DZIECKA? SKAD ZNASZ TAKIE GRANICE I KTO DAL CI PRAWO O NICH DECYDOWAC?
W ZWIAZKU Z TWOJA "MORALNOSCIA" I TYM CO SADZISZ O ABORCJI (ZE TO NIC ZLEGO) STWIERDZAM, ZE GDYBY KTOS POWIEDZIAL CI KIEDYS, "SZKODA, ZE KIEDY TWOJA MATKA BYLA Z TOBA W CIAZY NIE PODDALA SIE ABORCJI" NIE OBRAZISZ SIE. W KONCU TO NIC ZLEGO, NORMALNA RZECZ.
POWIEDZIALAS KIEDYS, ZE BRZYDZISZ SIE MOJA MORALNOSCIA. MOGE CI POWIEDZIEC DOKLADNIE TO SAMO O TWOJEJ. I KIEDY CZYTAM TWOJE "ARGUMENTY" TO TYLKO CIESZE SIE, ZE MAM INNE MYSLENIE NIZ TY. NAWET NIE WIESZ JAK BARDZO SIE CIESZE
-
Gość: Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl
2008/10/09 18:52:05
Jan Paweł II nigdy nie pozwoliłby na aborcję. A już na pewno nie w razie niechcianej ciąży.
Gdybyś naprawdę szukała wcześniej informacji o aborcji, znalazłabyś kilka ciekawych artykułów, wiadomości co działo się z matkami które ZAMORDOWAŁY swoje dzieci - nazywajmy rzeczy po imieniu, dobrze? Dowiedziałabyś się, że ponad 96 procent po kilku tygodniach popadało w depresję, ponad 98 miało myśli samobójcze, ponad 17 popełniło samobójstwo, ponad 10 przez bardzo długi czas nie mogło spać, według ich zeznań słyszały płacz dzieci, myślały o swoim zamordowanym przez siebie, kim mogło by zostać kiedy dorośnie.
Popełniłaś wielki grzech, za który naprawdę długo musiałabyś pokutować i żaden katolik nie jest w stanie określić, co byś musiała zrobić żeby nie pójść za to do piekła.

"To twoje życie, nie przejmuj się nimi". Ale twoje życie też kiedyś się skończy, pomyśl, co będzie później!
-
Gość: , chello089077183008.chello.pl
2008/10/09 20:07:30
oto co ostatnio znalazlam w internecie:

Jesli nasze ogloszenie nie spodoba sie panstwu to bardzo prosze o nie wysylanie nam zadnych ZBEDNYCH UWAG dotyczacych naszego zycia (nie kazdy ma zamoznych rodzicow i moze liczyc na ich pomoc).
Staramy sie sprostac wszystkim wyzwaniom sami, tylko czasami prosimy o pomoc.

Nie dajemy tego ogloszenia dla zysku, czy potrzeby posiadania ( wiekszosc rzeczy ktore przestaly nam byc juz potrzebne trafiaja do innych osob, ktore tak samo jak my kiedys,ich potrzebuja ).
Mam niezla prace (ok.1300zl) jak na dzisiejsze warunki calkiem wystarczajaca by zyc i ...przezyc.Nie zawsze na wszystko wystarczy ale mala pozyczka od znajomych potrafi czasem wyratowac sytuacje .

Pisze to ogloszenie poniewaz chce pomoc mojej rodzinie.
Czesc rzeczy ktore dostalismy trafily bezposrednio do nas , inne do znajomych ktorzy maja jeszcze trudniej w zyciu ale nigdy nic nie lezalo w worku , nieuzywane.
Dlatego prosimy Panstwa, jesli macie zbedne, niepotrzebne wam juz rzeczy dla dzieci,niemowlat ( ubranka,pieluchy,cokolwiek co dziecko mogloby potrzebowac),jakies kosmetyki dla niemowlat,kremy ktore leza i zajmuja miejsce to bardzo prosze, zadzwoncie do nas.

Nie chcemy byc osadzeni jako ci ktorzy ida na latwizne, jeszcze nie przegralismy naszego zycia- nie pozwole na to.Jesli macie tak pomyslec to przestancie juz czytac to ogloszenie.Nie chce miec poczucia ze popsulem komus humor.
Sprobujemy zaplacic jakas symboliczna kwote za wszystko co dostaniemy, pokryc koszty wysylki (a jak nie bedziemy w stanie to po prostu podziekujemy),nie oczekujemy wsparcia finansowego.

Jesli posiadacie cos co zalega w waszych szafach, regalach, cos co mogloby pomoc mlodym rodzicom w zyciu, to prosze, ofiarujcie to komus, komus obok was,waszym sasiadom (moze nie potrafia zwiazac konca z koncem i potrzebuja waszaej pomocy ale wstydza sie o nia poprosic), zaniescie jedna lub dwie zabawki do domu pomocy spolecznej,kazda pomoc jest istotna.

Staramy radzic sobie sami lecz czasem ratujemy sie prosba do ludzi,
Jesli posiadacie niepotrzebne juz Wam rzeczy i mozecie je nam wyslac, prosze napiszcie do nas 2krwp@wp.pl

Jesli uwazacie ze nie zaslugujemy na pomoc to prosze o wyrozumialosc dla innych ktorzy tez sa potrzebujacy.
Zaniescie je po prostu do opieki spolecznej.Tam tez zostana wykorzystane w dobry sposob.


oto dlaczego niektorzy uciekaja sie do aborcji...
-
Gość: BIB, adsl-75-35-186-182.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/10 06:11:09
No i co Natalio, wysłałaś im coś? Ja to bym im wysłała prezerwatywy.
-
Gość: BIB, adsl-75-35-186-182.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/10 06:12:34
Natalia napisała:
PROSBA DO BIB: NIE POWTARZAJ WIECEJ, ZE "NIE ZMUSZE CIE DO RODZENIA DZIECI". MOWILAS TO JUZ PRZYNAJMNIEJ 5 RAZY I WIECEJ NIE MUSISZ- ZROZUMIALAM ZA PIERWSZYM. GDZIE POWIEDZIALAM CHOCBY 1 RAZ, ZE MUSISZ URODZIC DZIECKO?

Jeszcze raz pytam, popierasz zakaz aborcji czy nie? Jeżeli tak, to zmuszasz kobiety do rodzenia dzieci. Jeżeli jesteś przeciwko zakazie, i uważasz że każdy powinien się kierować swoją prywatną moralnością, to się zgadzamy i dyskusja skończona.

Natalia napisała:
NAWET NIE ZYCZYLABYM CI MIEC DZIECKO BO SZKODA BY GO BYLO. MASZ JAKAS FOBIE NA PUNKCIE DZIECI WIEC NIE DZIWNE, ZE JESTES ZA ABORCJA.

Mam fobię na punkcie ciąży i porodu. Dzieci mnie po prostu nie fascynują. Mam dużo powodów dlaczego nie chce mieć dzieci, niektóre z nich już tutaj wymieniłam. Więcej nie będę wymieniać bo to nie Twoja sprawa, a i tak Cię to nie obchodzi.

Jeszcze raz powtarzam: nie jestem za aborcją tylko jestem za wolnym wyborem.

Natalia napisała:
CO DO KOBIETY,KTORA DOKONALA 8 ABORCJI. TY JUZ NAWET NIE WIESZ JAKICH MASZ ARGUMENTOW UZYC W TEJ SPRAWIE.

Cały czas mówię to samo. Kobieta jest głupia, ale nie jest niemoralna.

Natalia napisała:
NIE MASZ PRAWA NAZYWAC TEJ KOBIETY GLUPIA PONIEWAZ ONA NIE ZROBILA NIC, CO JEST NIEZGODNE Z TWOJA MORALNOSCIA.

Głupota to nie jest to samo co niemoralność.

Natalia napisała:
ZROBILA ABORCJE RAZ, DWA RAZY CZY OSIEM RAZY TO NIE MA ZNACZENIA, W KONCU WALCZYSZ O OGOLNODOSTEPNOSC ABORCJI DLA KAZDEGO I BEZ ZADNYCH LIMITOW. CO CIE TERAZ OBCHODZI ILE RAZY DANA KOBIETA MIALA ABORCJE?

Przecież ja nie pytałam o te informacje. Sama je dałaś, więc ja tylko komentuje.

Natalia napisała:
NAJPIERW MOWISZ, ZE TA KOBIETA JEST GLUPIA BO AZ 8 RAZY MIALA ABORCJE, GDY ODPOWIADAM CI, ZE PRZECIEZ TO JEST ZGODNE Z TWOJA MORALNOSCIA TY NAGLE WYSKOCZYLAS, ZE DLA JEJ ZDROWIA NIE JEST TO DOBRE. DLACZEGO? PRZECIEZ SAMA NIEDAWNO STWIERDZIALAS, ZE ABORCJA JEST BEZPIECZNIEJSZA NIZ POROD..

Tak, aborcja jest bezpieczniejsza niż poród. Ale pigułka antykoncepcyjna, lub spirala, są bezpieczniejsze niż aborcja (i bezbolesne). Więc dlaczego nie wybrać najbezpieczniejszą metodę?
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-35-186-182.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/10 06:12:59
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
COZ, MOWIAC TAK ABORCJI, MOWISZ TAK LUDZIOM, KTORZY ABORCJE TRAKTUJA JAKO ANTYKONCEPCJE I TRZEBA BYC HIPOKRYTA JESLI MYSLI SIE, ZE NIE MA TAKICH LUDZI.

Jeszcze raz powtarzam: jestem za edukacją seksualną i za łatwym dostępem do wszystkich środków anty-koncepcyjnych. Dobrze poinformowana kobieta, która nie jest głupia, wybierze pigułkę anty-koncepcyjna zamiast aborcję.

Natalia napisała:
WG MOJEJ MORALNOSCI TA KOBIETA ROBI BARDZO ZLE, JA MAM INNA HIERARCHIE WARTOSCI, ALE TOBIE NIE POWINNO TO PRZESZKADZAC.

Mi nie przeszkadzałaby Twoja moralność jeżeliby nie krzywdziła innych. Ale niestety tak nie jest. Twoja moralność krzywdzi zwierzęta i kobiety.

Natalia napisała:
AJUZ OSTATNIA RZECZA JAKA POWINNAS ROBIC TO WYZYWANIE JEJ OD GLUPICH. PRZECIEZ TA KOBIETA PO PROSTU ZAPATRUJE SIE NA SPRAWE ABORCJI PODOBNIE JAK TY.

Jak ja? Nie obrażaj mnie! Ja nigdy aborcji nie miałam bo zawsze umiałam się zabezpieczyć. Raz nawet dwa razy się kobiecie może stać, ale 8 razy!!! I Ty mnie do niej porównujesz!!! Ja uważam że aborcja nie jest niemoralna, ale przyjemna (fizycznie) też nie jest.

Natalia napisała:
KOLEJNA RZECZ, SKONCZ JUZ OPOWIADANIA O TYM CO BY BYLO GDYBY "MAMA MIALA SEKS Z INNYM PARTNEREM LUB WOGOLE GO NIE MIALA W DANYM MIESIACU". CZY TY NAPRAWDE NIE ODROZNIASZ POJEDYNCZEGO JAJA I POJEDYNCZEGO PLEMNIKA OD ZAPLODNIONEGO JAJA? NIKT NIE WYTLUMACZYL CI ROZNICY A TY BIEDNA MUSISZ SAMA FILOZOFOWAC NA TEN TEMAT? WIDAC. OTOZ WYJASNIE CI ROZNICE. NIEZAPLODNIENIE JAJA NIE JEST TYM SAMYM CO ABORCJA. NIEZAPLODNIONE JAJO NIE BEDZIE ROZWIJALO SIE W CZLOWIEKA. CHOCBYS BARDZO CHCIALA. NATOMIAST JAJO PO ZAPLODNIENIU BEDZIE CZLOWIEKIEM NA 100 PROCENT, NO CHYBA,ZE WCZESNIEJ DOKONASZ ABORCJI. PYTAM WIEC, CZEMU BYC TAK GLUPIM I NIE WIDZIEC TEJ ROZNICY? MOWISZ, ZE WOGOLE MASZ SZCZESCIE JESLI ZYJESZ. TAK MASZ WIELKIE SZCZESCIE, JEZELI TO OD TWOJEJ MATKI ZALEZY CZY ZANIM SIE URODZISZ ZABIJE CIE CZY NIE.

W tym przypadku mowa była o szczęściu że żyjemy i czemu ten fakt zawdzięczamy. Fakt że żyjemy zawdzięczamy temu że ten akurat plemnik połączył się akurat z tym jajem. Szansa ta jest mniejsza niż jeden na tyle ile jest gwiazd w wszechświecie.

A Ty myślisz że jedynym powodem że żyjesz to to ze Twoja matka nie miała aborcji. Twoje myślenie jest absurdalne.
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-35-186-182.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/10 06:13:27
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
TAK WIEC UWAZAM,ZE WSZYSCY ZYJACY MAJA OGROMNE SZCZESCIE BEDAC NA TYM SWIECIE, MAJA TAK WIELKIE SZCZESCIE, ZE POWINNI TO DOCENIC I POZWOLIC ZYC TEZ INNYM.

I ci co się nigdy nie urodzili (czy nie poczęli-co dla mnie jest to samo) to myślisz że są nieszczęśliwi? Czy myślisz że oni fruwają gdzieś w przestrzeni i płaczą że nigdy nie żyli? Jest absurdalne takie myślenie. Oni po prostu nie istnieją.

I nie dla wszystkich jest ogromnym szczęściem być na tym świecie. Jest nieszczęściem tym dzieciom które się urodziły tylko po to aby umrzeć z głodu. Jest nieszczęściem zwierzętom które się urodziły tylko po to żeby całe krótkie życie spędzić w niewoli i cierpieniach żeby na koniec stać się czyimś obiadem. Nie urodzić się to nie jest nieszczęście Ale urodzić się po to żeby tylko cierpieć, to jest wielkie nieszczęście. Ja bym chciała żeby na świecie nie było nieszczęśliwych. Tobie o co innego chodzi. Ciebie cierpienie nie obchodzi.

Natalia napisała:
CZEMU WLASCIWIE KTOS WYMYSLIL, ZE O ZYCIU NIENARODZONYCH MA KTOKOLWIEK DECYDOWAC?

Co to znaczy nienarodzonych?
Według mnie, nienarodzony to nieistniejący. Moja moralność otacza tylko żywych i świadomych.

Natalia napisała:
BO TEN KTOS JEST SILNIEJSZY? CZY TO OZNACZA, ZE MOZE WTEDY WIECEJ?

O czym Ty w ogóle mówisz? Co to ma wspólnego z aborcją.

Natalia napisała:
W TAKIM RAZIE NIE DZIW SIE, ZE KURY O KTORE TAK WALCZYSZ TEZ SA MALTRETOWANE. SA ONE PODLEGLE SILNIEJSZEMU CZLOWIEKOWI.

Ludzie silniejsi na ogół nie maltretują ludzi słabszych. Tutaj chodzi o szowizm gatunkowy (taki jaki sama pokazałaś u Siebie).

Natalia napisała:
KOLEJNA RZECZ, MOWISZ, ZE PLOD NIE JEST NIKIM A NICZYM. W TAKIM RAZIE GDZIE POSTAWISZ GRANICE, KIEDY POLD ZACZYNA JUZ BYC KIMS? W CZASIE PORODU NAGLE EWOLUUJE OD POSTACI NICZEGO DO MALEGO DZIECKA? SKAD ZNASZ TAKIE GRANICE I KTO DAL CI PRAWO O NICH DECYDOWAC?

Już tyle razy argumentowałam. Jeszcze raz powtarzam: jednostka, żeby mieć prawa i być kimś a nie czymś, musi mieć świadomość i być autonomiczna. W przypadku płodu, jeżeli już ma mózg i można go wyciągnąć z łona i będzie mógł żyć (nawet z pomocą maszyn) to już można argumentować ze jest osobą. O tym decyduje logika.

Natalia napisała:
W ZWIAZKU Z TWOJA "MORALNOSCIA" I TYM CO SADZISZ O ABORCJI (ZE TO NIC ZLEGO) STWIERDZAM, ZE GDYBY KTOS POWIEDZIAL CI KIEDYS, "SZKODA, ZE KIEDY TWOJA MATKA BYLA Z TOBA W CIAZY NIE PODDALA SIE ABORCJI" NIE OBRAZISZ SIE. W KONCU TO NIC ZLEGO, NORMALNA RZECZ.

Gdyby mi ktoś tak powiedział to by było obraźliwe ponieważ znaczyłoby że ta osoba myśli że ja jestem taka zła że świat byłby lepszy gdyby mnie w nim nigdy nie było.

Natalia napisała:
POWIEDZIALAS KIEDYS, ZE BRZYDZISZ SIE MOJA MORALNOSCIA. MOGE CI POWIEDZIEC DOKLADNIE TO SAMO O TWOJEJ.

Oczywiście że możesz, ale powinnaś to racjonalnie uzasadnić tak jak ja to zrobiłam

Natalia napisała:
I KIEDY CZYTAM TWOJE "ARGUMENTY" TO TYLKO CIESZE SIE, ZE MAM INNE MYSLENIE NIZ TY. NAWET NIE WIESZ JAK BARDZO SIE CIESZE

To w ogóle nic nie wyjaśnia. Powiedz dlaczego moja moralność jest zła. Dlaczego czujące zwierzęta nie zasługują być objęte naszą moralnością, a nie czujące płody zasługują. Twoje uczucia są nieważne. Ważne są Twoje racjonalne argumenty, a tych Ci brak.
-
Gość: BIB, adsl-75-35-186-182.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/10 06:16:13
Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):
Jan Paweł II nigdy nie pozwoliłby na aborcję. A już na pewno nie w razie niechcianej ciąży.

I co z tego? Za to Św. Augustyn nie sądził że aborcja to coś złego. Komu wierzyć? A moze najlepiej użyć własnego rozumu?


Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl napisal(a):
Gdybyś naprawdę szukała wcześniej informacji o aborcji, znalazłabyś kilka ciekawych artykułów, wiadomości co działo się z matkami które ZAMORDOWAŁY swoje dzieci - nazywajmy rzeczy po imieniu, dobrze?

Żeby aborcje nazwać morderstwem, najpierw musisz przedstawić racjonalny argument. A więc czekam.

Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl napisal(a):
Dowiedziałabyś się, że ponad 96 procent po kilku tygodniach popadało w depresję, ponad 98 miało myśli samobójcze, ponad 17 popełniło samobójstwo, ponad 10 przez bardzo długi czas nie mogło spać, według ich zeznań słyszały płacz dzieci, myślały o swoim zamordowanym przez siebie, kim mogło by zostać kiedy dorośnie.

Prosze o zrodło tych informacji.

Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl napisal(a):
Popełniłaś wielki grzech, za który naprawdę długo musiałabyś pokutować i żaden katolik nie jest w stanie określić, co byś musiała zrobić żeby nie pójść za to do piekła.

Jeżeli każda kobieta, która popełniła aborcję, pójdzie do piekła, to bardzo ciasno będzie w piekle :)

Johnfox, gcm178.internetdsl.tpnet.pl napisal(a):
"To twoje życie, nie przejmuj się nimi". Ale twoje życie też kiedyś się skończy, pomyśl, co będzie później!

Jeżeli ktoś nie umie racjonalnie argumetować, to kazania głosi. Kazania działają tylko na tych którzy nie potrafią samodzielnie myśleć.
-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/11 21:54:18
BIB OPAMIETAJ SIE, KRZYCZYSZ ZA LEGALNOSCIA ABORCJI A POZNIEJ LIMITY CHCESZWPROWADZAC? WG CIEBIE RAZ, MOZE DWA KOBIETA MA PRAWO "WPASC" I WYKONAC ABORCJE, WIECEJ JUZ NIE. JESLI ABORCJA BEDZIE OGOLNODOSTEPNA TO KTO SIE CIEBIE BEDZIE PYTAL CZY MOZE I ILE MOZE MIEC ABORCJI W ZYCIU?

POROZMAWIAJ Z KOBIETAMI, KTORE MIALY ABORCJE, ZAPYTAJ JE CZY JEST IM Z TYM DOBRZE, CZY NIE CIERPIA I NIE MYSLA O TYM DZIECKU. CZEMU PODAJESZ TYLKO ZIMNE, SUCHE REGULKI ZWIAZANE Z ABORCJA? CZEMU WYKRECASZ SIE RACJONALNOSCIA W TEJ KWESTII? ABORCJI NIE DA SIE POJMOWAC PO TWOJEMU PONIEWAZ KOBIETA TO NIE ROBOT, KTORY PRZYJMUJE INFORMACJE I ZAPISUJE JA W SWOIM MOZGU (JAK JEJ POWIESZ, ZE ABORCJA TO NIC ZLEGO TO ONA ZAPISZE TO SOBIE W GLOWIE I UWIERZY). ABORCJE NALEZY ROZPATRYWAC POD KAZDYM WZGLEDEM, PRZEDE WSZYSTKIM POD WZGLEDEM SKUTKOW I KONSEKWENCJI DLA KOBIETY. ZOBACZ ILE KOBIET ABORCJA DOPROWADZILA DO OSOBISTEJ KLESKI. ZOBACZ ILE KOBIET PO ABORCJI POPELNIA SAMOBOJSTWO. NIE POWINNO SIE KRZYCZEC HASEL O DOBRODZIEJSTWACH ABORCJI, POWINNO SIE USWIADAMIAC O SKUTKACH FIZYCZNYCH I PSYCHICZNYCH PO JEJ WYKONANIU. KOBIETA PRZEKONANA O WOLNOSCI WYBORU MOZE ZROBIC NAPRAWDE POWAZNY BLAD I PONOSIC TEGO KONSEKWENCJE PRZEZ CALE ZYCIE. POWIESZ, ZE SYNDROM POABORCYJNY WYSTEPUJE U NIE WIELU KOBIET I JEST SKUTKIEM ZLEJ DECYZJI? COS ZA WIELE TYCH KOBIET ZEBY TO BYL TYLKO GLUPI BLAD, ROZTARGNIENIE, NIE PRZEMYSLENIE. A JESLI KOBIETA CIERPI PO WYKONANIU ABORCJI LUB POPELNIA SAMOBOJSTWO, POWIESZ TYLKO, ZE TO BYLA JEJ DECYZJA I MACHNIESZ REKA? CZY WEZMIESZ ODPOWIEDZIALNOSC ZA SWOJE SLOWA?

-
Gość: ewelina, nat-23.nm.e-zet.pl
2008/10/11 22:35:18
diabeł też działa przez księdza...
-
Gość: BIB, adsl-75-43-129-204.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/12 06:12:02
Natalia napisała:BIB OPAMIETAJ SIE, KRZYCZYSZ ZA LEGALNOSCIA ABORCJI A POZNIEJ LIMITY CHCESZWPROWADZAC?

Ja nie krzyczę, to Ty krzyczysz. Gdzie ja jakieś limity chce wprowadzać?


Natalia napisała:
WG CIEBIE RAZ, MOZE DWA KOBIETA MA PRAWO "WPASC" I WYKONAC ABORCJE, WIECEJ JUZ NIE. JESLI ABORCJA BEDZIE OGOLNODOSTEPNA TO KTO SIE CIEBIE BEDZIE PYTAL CZY MOZE I ILE MOZE MIEC ABORCJI W ZYCIU?


Ma prawo nawet aborcje codziennie robić, ale ja mam prawo ja nazwać głupią.


Natalia napisała:
POROZMAWIAJ Z KOBIETAMI, KTORE MIALY ABORCJE, ZAPYTAJ JE CZY JEST IM Z TYM DOBRZE, CZY NIE CIERPIA I NIE MYSLA O TYM DZIECKU.

Jak już pisałam, znam dwie. Bardzo są z decyzji zadowolone.

A chociażby kobieta nie była zadowolona z decyzji, to co z tego? I tak ma prawo do podejmowania własnych decyzji. Ty nie masz prawa na kogoś nakładać swoich własnych opinii o tym jaka jest dobra decyzja a jaka zła.

Natalia napisała:
CZEMU PODAJESZ TYLKO ZIMNE, SUCHE REGULKI ZWIAZANE Z ABORCJA? CZEMU WYKRECASZ SIE RACJONALNOSCIA W TEJ KWESTII? ABORCJI NIE DA SIE POJMOWAC PO TWOJEMU PONIEWAZ KOBIETA TO NIE ROBOT, KTORY PRZYJMUJE INFORMACJE I ZAPISUJE JA W SWOIM MOZGU (JAK JEJ POWIESZ, ZE ABORCJA TO NIC ZLEGO TO ONA ZAPISZE TO SOBIE W GLOWIE I UWIERZY).

To nie są regułki tylko moje argumenty. Są tylko dwie opcje. Jeżeli nie możesz moich argumentów obalić to musisz je zaakceptować.

I tak, zgadzam się jak najbardziej że każda kobieta powinna pojmować aborcję po swojemu i podejmować własne decyzje. Rząd nie ma prawa nakładać decyzji na nikogo.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-43-129-204.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/12 06:12:48
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
ABORCJE NALEZY ROZPATRYWAC POD KAZDYM WZGLEDEM, PRZEDE WSZYSTKIM POD WZGLEDEM SKUTKOW I KONSEKWENCJI DLA KOBIETY.
Ja już rozpatrzyłam i nie widzę w aborcji nic niemoralnego. Jeżeli Ty się nie zgadzasz to jest Twoja sprawa. Ale Ty nie masz prawa zmuszać nikogo do Twojego stylu rozpatrywania.



Natalia napisała:
ZOBACZ ILE KOBIET ABORCJA DOPROWADZILA DO OSOBISTEJ KLESKI. ZOBACZ ILE KOBIET PO ABORCJI POPELNIA SAMOBOJSTWO.
Gdzie mam patrzyć? Gadasz bzdury. Nie masz żadnego poparcia na te twierdzenia. A nawet gdyby były prawdziwe to co z tego? Każdy jest odpowiedzialny za swoje własne decyzje. Były kobiety (najczęściej się to zdarza u nastolatek), które popełniły samobójstwo ponieważ zaszły w ciąże i nie miały wyboru, aborcja była dla nich niedostępna.

Natalia napisała:
NIE POWINNO SIE KRZYCZEC HASEL O DOBRODZIEJSTWACH ABORCJI, POWINNO SIE USWIADAMIAC O SKUTKACH FIZYCZNYCH I PSYCHICZNYCH PO JEJ WYKONANIU. KOBIETA PRZEKONANA O WOLNOSCI WYBORU MOZE ZROBIC NAPRAWDE POWAZNY BLAD I PONOSIC TEGO KONSEKWENCJE PRZEZ CALE ZYCIE. POWIESZ, ZE SYNDROM POABORCYJNY WYSTEPUJE U NIE WIELU KOBIET I JEST SKUTKIEM ZLEJ DECYZJI? COS ZA WIELE TYCH KOBIET ZEBY TO BYL TYLKO GLUPI BLAD, ROZTARGNIENIE, NIE PRZEMYSLENIE. A JESLI KOBIETA CIERPI PO WYKONANIU ABORCJI LUB POPELNIA SAMOBOJSTWO, POWIESZ TYLKO, ZE TO BYLA JEJ DECYZJA I MACHNIESZ REKA? CZY WEZMIESZ ODPOWIEDZIALNOSC ZA SWOJE SLOWA?
I to jest Twój ostateczny argument? Po pierwsze nie jest poparty żadnymi danymi statystycznymi, a po drugie nie tyczy się nawet kwestii czy aborcja jest moralna czy nie. Nawet gdyby kobieta po zrobieniu aborcji popełniła samobójstwo, to i tak by nie dowodziło to że aborcja jest niemoralna. I jak już pisałam kilka razy, każdy jest odpowiedzialny za własne decyzje.
Nie odpowiedziałaś na argumenty:
1. pigułki antykoncepcyjnej powodującej aborcje
2. aborcja kiedy ciąża jest spowodowana gwałtem

i na pytanie: jesteś za zakazem aborcji czy przeciwko?

Na prawdę trzymasz się ostatniej deski. Chcesz chronić kobiety przed złymi decyzjami, ponieważ tylko Ty wiesz jaka jest prawidłowa decyzja. Jak już pisałam kilka razy, mnie do takiej decyzji byś nie zmusiła. Wolałabym pójść do więzienia lub nawet popełnić samobójstwo (lub poddać się niebezpiecznej aborcji) niż rodzić dzieci. Jeszcze raz: NIE MASZ PRAWA NIKOGO ZMUSZAĆ DO RODZENIA DZIECI.


-
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl
2008/10/12 21:05:12
Obawiam się, że osoba, która napisała ten tekst, całą historię zmyśliła. Prawdopodobnie napisała to jakaś członkini organizacji "pro choice":, która nigdy nie miała aborcji. Nie wiem dlaczego to zrobiła. Może chciała wywołać dyskusję, a może chodziło o pokazanie, że aborcja to nic strasznego i przekonanie kilku kobiet do takiej decyzji.
Jeśli jednak historia jest prawdziwa, to mamy do czynienia z potworem, który nawet nie odczula żalu po śmierci swojego dziecka (nieważne jak zginęło). W dodatku ta kobieta musiałaby być mieć zaburzenia układu hormonalnego, skoro przerwanie ciąży nie spowodowało u niej burzy hormonalnej.
Chciałabym jeszcze dodać, że rzucanie się na autorkę tekstu tocząc pianę i krzycząc "ZABIŁAŚ DZIECKO" jest zachowaniem co najmniej nierozsądnym i pozbawionym logiki. Przecież ona nie zabiła dziecka, ona tylko zleciła zabójstwo lekarzowi. O przepraszam, zdaniem "pro choice" "zabójstwo" to zbyt mocne słowo. "Pozbawienie życia" jest bardziej poprawnie politycznie.
Jan Paweł II rzeczywiście zezwolił siostrom na aborcję. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że padły one ofiarą gwałtu. Polskie prawo, w takich przypadkach, też zezwala na aborcję. Podobnie jest, gdy dziecko zagraża zdrowiu bądź życiu kobiety oraz gdy wiadomo, że dziecko urodzi się bardzo ciężko chore. W takich przypadkach nikogo nie można zmusić do rodzenia.
-
Gość: BIB, adsl-75-40-137-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/12 22:26:21
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Obawiam się, że osoba, która napisała ten tekst, całą historię zmyśliła. Prawdopodobnie napisała to jakaś członkini organizacji "pro choice":, która nigdy nie miała aborcji. Nie wiem dlaczego to zrobiła. Może chciała wywołać dyskusję, a może chodziło o pokazanie, że aborcja to nic strasznego i przekonanie kilku kobiet do takiej decyzji.
---------------------------------------------
Czy to jest fikcja czy nie to nie ma znaczenia. Dyskusja powinna być ponieważ to jest ważny problem. Nikt żadnej kobiety do żadnej decyzji nie powinien zmuszać. To znaczy że ani rząd ani nikt inni nie powinien zmuszać kobiety do rodzenia dzieci.
-----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Jeśli jednak historia jest prawdziwa, to mamy do czynienia z potworem, który nawet nie odczula żalu po śmierci swojego dziecka (nieważne jak zginęło). W dodatku ta kobieta musiałaby być mieć zaburzenia układu hormonalnego, skoro przerwanie ciąży nie spowodowało u niej burzy hormonalnej.
---------------------------------------------
Przezywać to umiesz, ale racjonalnego argumentu przedstawić nie potrafisz. Takie bezsensowne przezwiska nie mają najmniejszego znaczenia. To jest tylko Twoja opinia, nie poparta żadnym argumentem.
Płód to nie jest dziecko. Płód nie ma mózgu. Jest po prostu kawałkiem mięsa.
-----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Chciałabym jeszcze dodać, że rzucanie się na autorkę tekstu tocząc pianę i krzycząc "ZABIŁAŚ DZIECKO" jest zachowaniem co najmniej nierozsądnym i pozbawionym logiki. Przecież ona nie zabiła dziecka, ona tylko zleciła zabójstwo lekarzowi. O przepraszam, zdaniem "pro choice" "zabójstwo" to zbyt mocne słowo. "Pozbawienie życia" jest bardziej poprawnie politycznie.
------------------------------------------------
Nie zabiła żadnego dziecka. Zniszczyła tylko płód. To tak jak zabić roślinę, która też nie ma świadomości i nie wie że żyje.

-----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Jan Paweł II rzeczywiście zezwolił siostrom na aborcję. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że padły one ofiarą gwałtu. Polskie prawo, w takich przypadkach, też zezwala na aborcję. Podobnie jest, gdy dziecko zagraża zdrowiu bądź życiu kobiety oraz gdy wiadomo, że dziecko urodzi się bardzo ciężko chore. W takich przypadkach nikogo nie można zmusić do rodzenia.
-----------------------------------------------
Bo co Jan Paweł II powie to jest święte i nie podlega żadnej wątpliwości, nawet jeżeli jest całkowicie bez sensu. Jan Paweł II też zabronił używać prezerwatywy, nawet w Afryce, czego wynikiem jest szerokie zakażenie wirusem HIV. Też powiesz że mądrze zrobił? Jan Paweł II zabrania używać środków anty-koncepcyjnych. Więc jeżeli ta kobieta, gdyby zażywała pigułki anty-koncepcyjne, też by niemoralnie postępowała według Jana Pawła II. Więc co za różnica? I tak by poszła do piekła jak i tak. Według Jana Pawła II i całego Kościoła Katolickiego, kobieta to nie jest człowiek z prawami do własnego życia i własnego ciała, tylko po prostu inkubator.

A dlaczego można, jak Ty to nazywasz, zabić dziecko, jeżeli jest skutkiem gwałtu? Przecież to nie jego wina. Twoja moralność jest bez sensu. Albo płód ma prawo do życia albo nie.

-
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl
2008/10/12 22:56:14
Gość: BIB, adsl-75-40-137-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net napisał: Płód to nie jest dziecko. Płód nie ma mózgu. Jest po prostu kawałkiem mięsa. (...) Zniszczyła tylko płód. To tak jak zabić roślinę, która też nie ma świadomości i nie wie że żyje.
______________________________________________________________________

Określenia "płód" używa się po dziesiątym tygodniu ciąży. Już w 12 tygodniu dziecko zaczyna reagować na bodźce pochodzące z zewnątrz, np. na mocny dotyk odpowiada gwałtownym ruchem całego ciała. W tygodniu 14 W mózgu co minuta powstaje 250 tysięcy nowych komórek nerwowych, po godzinie jest ich 15 milionów, po upływie doby - 360 milionów. Kawałek mięsa nie ma 360 milionów komórek mięśniowych i nie zaczyna robić min (tydzień 13).

Tak przy okazji, rośliny też czują. Zamiast krzyczeć z bólu wydzielają substancje chemiczne.
-
Gość: BIB, adsl-75-40-137-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/13 02:19:44
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Określenia "płód" używa się po dziesiątym tygodniu ciąży.
----------------------------------------------
A przed dziesiątym tygodniem jakie określenie się używa?
----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: Już w 12 tygodniu dziecko zaczyna reagować na bodźce pochodzące z zewnątrz, np. na mocny dotyk odpowiada gwałtownym ruchem całego ciała.
--------------------------------------------
Tak jak Tobie noga się ruszy gdy Cię lekarz lekko młotkiem w kolano udeży. Do tego nie potrzebny jest mózg, a już na pewno nie świadomość.
----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała: W tygodniu 14 W mózgu co minuta powstaje 250 tysięcy nowych komórek nerwowych, po godzinie jest ich 15 milionów, po upływie doby - 360 milionów. Kawałek mięsa nie ma 360 milionów komórek mięśniowych i nie zaczyna robić min (tydzień 13).
---------------------------------------------
Ale nie ma nic co by rejestrowało jakiekolwiek informacje z tych komórek nerwowych. Mózgu pracującego nie ma aż do 6 miesiąca.
----------------------------------------------
Gość: M. T., 82.139.146.65.koba.pl napisała:
Tak przy okazji, rośliny też czują. Zamiast krzyczeć z bólu wydzielają substancje chemiczne.
----------------------------------------------
Rośliny nie czują bólu. Rośliny nie mają mózgu ani świadomości. Roślinom ból jest nie potrzebny, wręcz przeszkadzałby im. Wyobraź sobie że pali się las. Zwierzęta czują dym i ciepło i uciekają. A co mogą drzewa zrobić? Nic tylko stać i się palić. Więc po co by im był ból? I tak by im nie pomógł.
Ja uważam że tylko świadome i autonomiczne jednostki mają prawa. To są wszyscy ludzie (i też kobiety ciężarne) i zwierzęta. Rośliny i płody nie są świadome i nie mają woli. Płody w dodatku nie są autonomiczne. Dlatego rośliny i płody nie mają praw.
-
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/13 20:40:00
Dziewczyny nie kłóćcie się,bo każda z was ma rację.ja też przeszłam to o co się kłócicie i powiem ,że ciągle wzystko pamiętam i od nowa wszystko przypominam sobie i jest mi z tym ciężko.mam teraz dwoje dzieci ale ciągle myśle o tym pierwszym dziecku i wyobrażam sobie jakie by było.gdy jestem na mszy to zawsze modle się do pana boga żeby zaopiekował siemoim aniołkiem bo ja tego nie moge zrobić i aż wyć mi sie chce.aborcja jest prywatną decyzja kazdej z was ale pamiętajcie o tym ,że będziecie o tym pamiętać do końca życia i niejedną noc przepłaczecie,ale czasu nie da się cofnąć a szkoda.
-
Gość: BIB, adsl-75-41-70-3.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/13 23:08:15
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl napisała: Dziewczyny nie kłóćcie się,bo każda z was ma rację.
-------------------------------------------
O to chodzi że w Polsce jest tylko jedna racja dozwolona. Aborcja jest nielegalna. Debata jest o to czy każdy ma prawa podejmować swoje własne decycje czy rząd ma prawo zmuszać obywatelki do takich decyzji jakie rząd uważa za słuszne.
--------------------------------------------
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl napisała: ja też przeszłam to o co się kłócicie i powiem ,że ciągle wzystko pamiętam i od nowa wszystko przypominam sobie i jest mi z tym ciężko.
---------------------------------------------
Jeżeli uważasz że aborcja jest niemoralna, to nie powinnaś się była podejmować aborcji. Ale nie masz prawa innym tego zabraniać.
----------------------------------------------
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl napisała: mam teraz dwoje dzieci ale ciągle myśle o tym pierwszym dziecku i wyobrażam sobie jakie by było.
---------------------------------------------
Co za bezsensowne myślenie. Jak można mysleć o kimś kto nigdy nie istniał? Tak samo możesz sobie myśleć o swoich jajkach, które marnujesz w każdy miesiąc. Z nich dzieci też by były gdybyś je dała zapłodnić.
-------------------------------------------
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl napisała: gdy jestem na mszy to zawsze modle się do pana boga żeby zaopiekował siemoim aniołkiem bo ja tego nie moge zrobić i aż wyć mi sie chce.
--------------------------------------------
Św. Augustyn powiedział że płody nie mają dusz. Jeżeli sie trzymasz bezsensownych religijnych dogmatów, to się może najpierw z nimi zapoznaj.
--------------------------------------------
Gość: , acsk154.neoplus.adsl.tpnet.pl napisała: aborcja jest prywatną decyzja kazdej z was ale pamiętajcie o tym ,że będziecie o tym pamiętać do końca życia i niejedną noc przepłaczecie,ale czasu nie da się cofnąć a szkoda.
-------------------------------------------
Ty musisz chyba bardzo często w kościele przebywać bo kazania umiesz głosić jak profesjonalny ksiądz. Tyle że argumentów racjonalnych nie umiesz przedstawić. Myśleć za siebie też nie bardzo. Kobieto, uprzytomnij sobie że nie wszyscy wyznają Twoją religję lub podzielają Twoją opinię. Każda kobieta ma prawo myśleć i decydować za siebie.
-
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl
2008/10/14 10:37:16
Gość: BIB, adsl-75-40-137-114.dsl.wlfrct.sbcglobal.net napisał(a) Ja uważam że tylko świadome i autonomiczne jednostki mają prawa. To są wszyscy ludzie (i też kobiety ciężarne) i zwierzęta. Rośliny i płody nie są świadome i nie mają woli. Płody w dodatku nie są autonomiczne. Dlatego rośliny i płody nie mają praw.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzieci przed ukończeniem 3 roku życia też nie mają samoświadomości.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Gość: BIB, adsl-75-41-70-3.dsl.wlfrct.sbcglobal.net napisał(a) Co za bezsensowne myślenie. Jak można mysleć o kimś kto nigdy nie istniał? Tak samo możesz sobie myśleć o swoich jajkach, które marnujesz w każdy miesiąc. Z nich dzieci też by były gdybyś je dała zapłodnić.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czy miałaś kiedyś aborcję? Jeśli nie to nie masz prawa obrażać kogoś, kto cierpi po stracie swojego dziecka.
Każdy człowiek ma prawo wierzyć w co chce. Jeśli jej modlitwa za dziecko pomaga, to jej sprawa.
-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/14 14:07:26
ZGADZAM SIE Z OSTATNIA OSOBA, KTORA SIE WYPOWIEDZIALA. BIB NAPRAWDE GLUPIA Z CIEBIE KOBIETA, DEKLARUJESZ, ZE CHCESZ DOBRA NA SWIECIE, ZEBY LUDZIE NIE CIERPIELI, KURCZAKOW NIE POZWALASZ OBRAZAC A CIERPIACEJ KOBIECIE DOWALASZ. PO CO? SPRAWIA CI RADOSC KOPANIE LEZACEGO? NO COZ, I TACY LUDZIE SIE ZDARZAJA.. NIE WAZNE CZY POWODY JEJ CIERPIENIA UWAZASZ ZA SLUSZNE CZY NIE. WAZNE, ZE ONA I TAK CIERPI PO STRACIE DZIECKA. ZALUJESZ KURY KTOREJ ZABIORA JAJKO A KOBIETY KTORA CIERPI PO ABORCJI NIE? BO TA KOBIETA JEST ZYWYM ZAPRZECZENIEM TWOICH TEZ O BEZPROBLEMOWEJ I BEZTROSKIEJ ABORCJI. DLA CIEBIE PLOD TO JEST TYLKO SKORUPA A DLE NIEJ NIE. NO I NADAL NIE ROZROZNIASZ NIEZAPLODNIONEGO JAJA OD PLODU. ABORCJI TO TY NIE MIALAS, DZIECI TEZ SA DLA CIEBIE ZBEDNYM BALASTEM WIEC NIE DZIWNE, ZE PRZEDSTAWIASZ SUCHE ARGUMENTY I PISZESZ, ZE DZIECKO POCZETE TO TYLKO KAWALEK MIESA. NIE AMJAC SWEGO DZIECKA MOZESZ SIE TYLKO DOMYSLAC O CZYM NAPRAWDE PISZESZ BO NAWET NIE JESTES W TEMACIE
-
Gość: , acta126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/14 14:08:08
Dziękuje za te słowa bo widze ,że moja wcześniejsza wypowiedz wywołała burze.zastanawiam się tylko dlaczego z niektórych odpowiedzi wyczuwam tyle złości.pisze teraz do tego kogoś kto uważa ,że moje słowa były kazaniem,nie nie siedze w kościele cały czas a słowa ułożyły się tak dlatego, że pisze prosto z serca ale widze ,kże to wielu z was nie obchodzi ,wy umiecie tylko krzyczeć i skazywaćdrugą osobę ,ten kto nie przrżył tego co ja nigdy nie dowie się jaki to straszny ból.nie usprawiedliwiam się tylko chciałam podzielić się z wami moimo doświadczeniami,bo o to tu chyba chodzi.
-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/14 20:03:16
JESZCZE JEDNA SPRAWA CO DO WYPOWIEDZI BIB. KOSCIOL POTEPIASZ, ALE KURCZOWO TRZYMASZ SIE TEGO CO POWIEDZIAL SW AUGUSTYN. JEZELI POPIERASZ COS TO TRZYMAJ SIE TEGO CALOSCIOWO A NIE WYBIERASZ SOBIE TYLKO TE ZDANIAOWIEDZI I OSOBY, KTORE GLOSZA TWOJE RACJE. SAMA MOWILAS, ZE KOSCIOL WIELE RAZY SIE MYLIL, SKAD WIESZ, ZE SWIETY AUGUSTYN BYL NIEOMYLNY? GDY PRZEDSTAWILAM CI ARGUMENTY LEKARZY, KTORZY PROWADZILI WIELOLETNIE BADANIA ZWIAZANE Z ABORCJA, ORZEKLAS, ZE CI LEKARZE NAPEWNO SIE MYLA PONIEWAZ WYRAZILI SIE NIEPOCHLEBNIE NT. ABORCJI. WG CIEBIE NAWET NIEZALEZNI LEKARZE MYLA SIE W SWOICH BADANIACH BO MAJA PRZEDSTAWIAJA INNE RACJE NIZ TWOJE. MOWISZ, ZEBYM POKAZALA CI BARDZIEJ WIARYGODNYCH LEKARZY I ICH OPINIE. A JACY SA WIARYGODNI WOBEC CIEBIE? CI, KTORZY SA PRZYCHYLNI FEMINISTKOM I TYLKO CI. W INNYCH ANI INNYM NIE WIERZYSZ BO NIE CHCESZ WIERZYC.
OBEJRZYJ SOBIE NIEMY KRZYK, TEN FILM TO ZAPRZECZENIE WSZYSTKICH TWOICH ARGUMANTOW O TYM, ZE PLOD NIE CZUJE, NIE BOI SIE ITD. JE TEGO NIE WYMYSLILAM, TAM MASZ DOWOD CZARNO NA BIALYM. NAWET NAJWIEKSZA FEMINISTKE NAWROCILO TO JAK ZABIJANO JEJ DZIECKO. A TAKZE LEKARZA, KTORY ABORCJE WYKONYWAL PRZEZ LATA. NIE INTERESUJA MNIE TOWJE SUCHE ARGUMENTY I FILOZOFIE. BO TY NIE PRZYJMUJESZ INNYCH ARGUMENTOW DO WIADOMOSCI NIZ TE, KTORE WSZCZEPIA CI FEMINISTKI
-
Gość: BIB, adsl-75-27-150-38.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/15 01:13:27
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl napisla:
Dzieci przed ukończeniem 3 roku życia też nie mają samoświadomości.
------------------------------------------------------------------------
To dzieci nie mają samoświadomości a rosliny mają? Dlaczego tak twierdzisz? Dziecko wie że jest głodne. Wie że to ono jest głodne a nie kto inny. Daje znać że jest głodne. Zależy mu na tym żeby dostać coś do jedzenie i głośno to manifestuje. Dziecko ma samoświadomość.
------------------------------------------------------------------------
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl napisla: Czy miałaś kiedyś aborcję?
------------------------------------------------------------------------
Nie. Wiem jak się zabezpieczyć przed ciązą.
-----------------------------------------------------------------------
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl napisla: Jeśli nie to nie masz prawa obrażać kogoś, kto cierpi po stracie swojego dziecka.
----------------------------------------------------------------------
Jak ją ja obrażam? Wypowiadam tylko swoją opinię że powód jej cierpienia jest bezsensowny.
-----------------------------------------------------------------------
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl napisla: Każdy człowiek ma prawo wierzyć w co chce.
----------------------------------------------------------------------
Ja wierzę, i przedstawiłam racjonalne argumenty, że zniszczenie płodu nie jest morderstwem ani czymś niemoralnym, i że każdy powinien być wolny decydować o własnym życiu i płodności. Dlaczego odbierasz mi prawo w to wierzyć?
---------------------------------------------------------------------
Gość: , 82.139.146.65.koba.pl napisla: Jeśli jej modlitwa za dziecko pomaga, to jej sprawa.
--------------------------------------------------------------------
Jakie dziecko? Płód a nie dziecko. A niech sie modli ile chce. Mnie to nie przeszkadza.

-
Gość: BIB, adsl-75-27-150-38.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/15 01:39:17
Natalia napisała:
ZGADZAM SIE Z OSTATNIA OSOBA, KTORA SIE WYPOWIEDZIALA. BIB NAPRAWDE GLUPIA Z CIEBIE KOBIETA, DEKLARUJESZ, ZE CHCESZ DOBRA NA SWIECIE, ZEBY LUDZIE NIE CIERPIELI, KURCZAKOW NIE POZWALASZ OBRAZAC A CIERPIACEJ KOBIECIE DOWALASZ. PO CO?

Jej cierpienie jest bezsensowne i spowodowane jej irracjonalnym myśleniem. To chciałam dać do zrozumienia.

Natalia napisała:
SPRAWIA CI RADOSC KOPANIE LEZACEGO?

Ja ją nie kopię tylko argumentuje z nią że bezsensownie myśli i nie potrzebnie się gnębi. Ona ma prawo te argumenty albo zaakceptować (co zakończyłoby jej cierpienie), albo obalić (co pozwoli jej cierpieć do śmierci). Wybór jest jej.

Natalia napisała:
NO COZ, I TACY LUDZIE SIE ZDARZAJA..

Jacy?

Natalia napisała:
NIE WAZNE CZY POWODY JEJ CIERPIENIA UWAZASZ ZA SLUSZNE CZY NIE. WAZNE, ZE ONA I TAK CIERPI PO STRACIE DZIECKA.

Jak to nie ważne? Jeżeli ma powód do cierpienia to jest co innego jeżeli nie ma. Ja uważam że nie ma i przedstawiłam argumenty. I nie po stracie dziecka tylko po stracie PŁODU, co nie różni się wiele od straty jajka, które traci co miesiąc.

Natalia napisała:
ZALUJESZ KURY KTOREJ ZABIORA JAJKO A KOBIETY KTORA CIERPI PO ABORCJI NIE?

Kura nie podjęła dobrowolnej decyzji oddać swe jajka. Tą kobietę do aborcji nikt nie zmusił. To była jej własna decyzja.

Natalia napisała:
BO TA KOBIETA JEST ZYWYM ZAPRZECZENIEM TWOICH TEZ O BEZPROBLEMOWEJ I BEZTROSKIEJ ABORCJI.

Że ona cierpi to nie znaczy że aborcja jest niemoralna. Znaczy to że ona racjonalnie myśli. Przecież widać dokładnie że kieruje się racjonalnymi dogmatami religijnymi.

Nigdy nie twierdziłam że aborcja jest dla wszystkich beztroska. Jeżeli ktoś jest tak religijny to lepiej niech się nie poddaje aborcji bo później będzie tak bezsensownie się gnębić. Ale to powinien być wolny wybór.

Natalia napisała: DLA CIEBIE PLOD TO JEST TYLKO SKORUPA A DLE NIEJ NIE.

To się naukowa da udowodnić. Ale widać że ona nie kieruje się faktami naukowymi tylko dogmatami religijnymi. Ale skoro tak, to po co w ogóle się poddawała aborcji?

Natalia napisała:
NO I NADAL NIE ROZROZNIASZ NIEZAPLODNIONEGO JAJA OD PLODU.

Nie. Jedyna różnica to to że jajko ma trochę mniej komórek. Ale moralnej różnicy nie ma.

Natalia napisała:
ABORCJI TO TY NIE MIALAS, DZIECI TEZ SA DLA CIEBIE ZBEDNYM BALASTEM WIEC NIE DZIWNE, ZE PRZEDSTAWIASZ SUCHE ARGUMENTY I PISZESZ, ZE DZIECKO POCZETE TO TYLKO KAWALEK MIESA. NIE AMJAC SWEGO DZIECKA MOZESZ SIE TYLKO DOMYSLAC O CZYM NAPRAWDE PISZESZ BO NAWET NIE JESTES W TEMACIE

Czy ja nie mam prawa myśleć tak jak mi się podoba? Dlaczego mi zabraniasz wolnego myślenia i zmuszasz myśleć tak jak Ty? Jeżeli moje argumenty są tak, jak Ty je nazwałaś, suche, to dlaczego masz taką trudność je obalić? I dlaczego nie możesz przedstawić racjonalnego argumentu popierającego Twój pogląd? Moje argumenty nie wywodzą się z moich opinii o dzieciach, przecież argumentowałam że dzieci mają prawa, i że nie powinno się je rodzić tylko po to by z głodu umierały. Moje argumenty wywodzą się z nauki i logiki.
-
Gość: BIB, adsl-75-27-150-38.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/15 01:44:04
Gość: , acta126.neoplus.adsl.tpnet.pl napisla:
Dziękuje za te słowa bo widze ,że moja wcześniejsza wypowiedz wywołała burze.zastanawiam się tylko dlaczego z niektórych odpowiedzi wyczuwam tyle złości.pisze teraz do tego kogoś kto uważa ,że moje słowa były kazaniem,nie nie siedze w kościele cały czas a słowa ułożyły się tak dlatego, że pisze prosto z serca
--------------------------------------------------------
Nie pisz z serca tylko z rozumu.
Złości mnie to że Ty miałas wolny wybór a innym kobietom chcesz go odebrać.
-------------------------------------------------------
Gość: , acta126.neoplus.adsl.tpnet.pl napisla: ale widze ,kże to wielu z was nie obchodzi ,wy umiecie tylko krzyczeć i skazywaćdrugą osobę ,ten kto nie przrżył tego co ja nigdy nie dowie się jaki to straszny ból.nie usprawiedliwiam się tylko chciałam podzielić się z wami moimo doświadczeniami,bo o to tu chyba chodzi.
----------------------------------------------------
Czy ja krzyczę lub Cię skazuję? Wcale nawet nie uważam ze popełniłaś coś niemoralnego. Nie chcialaś mieć dziecka i pozbylaś się płodu. Nic w tym złego.
Twoje cierpienie nie jest tragedią ponieważ to była Twoja własna decyzja. Nikt Cię nie zmuszał poddać się aborcji. Tak Ty nie powinnaś zmuszać innych do jakiejkolwiek decyzji. Że Ty cierpisz to nie znaczy że każda kobieta która poddala się aborcji będzie cierpiała. Są kobiety które potrafią racjonalnie mysleć. Ty kierujesz sie emocjami i religją.
Straszny ból. A nie boli Cię że co miesiąc zabijasz jajka nie pozwalając im sie zapłodnić i żyć? To też potencjalne dzieci. Nie ciekawi Cię jakie by były? Na ile dzieci Cię stać? Pisalaś że masz dwoje. Więc jeżeli byś miała to pierwsze, to nie miałabyś tego trzeciego. Czy też byś się zastanawiała jakie by było? Taka jest Twoja logika.

-
Gość: BIB, adsl-75-27-150-38.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/15 01:58:58
Natalia napisała: JESZCZE JEDNA SPRAWA CO DO WYPOWIEDZI BIB. KOSCIOL POTEPIASZ, ALE KURCZOWO TRZYMASZ SIE TEGO CO POWIEDZIAL SW AUGUSTYN. JEZELI POPIERASZ COS TO TRZYMAJ SIE TEGO CALOSCIOWO A NIE WYBIERASZ SOBIE TYLKO TE ZDANIAOWIEDZI I OSOBY, KTORE GLOSZA TWOJE RACJE. SAMA MOWILAS, ZE KOSCIOL WIELE RAZY SIE MYLIL, SKAD WIESZ, ZE SWIETY AUGUSTYN BYL NIEOMYLNY?


Przecież ja się nie trzymam tego co Św. Augustyn powiedział. Ja nawet nie wierzę w dusze. Podaje tylko do wiadomości że jeżeli ktoś słucha co Kościół głosi i tego się trzyma, więc dlaczego nie uznaje tego co Św. Augustyn, jeden z największych synów Kościoła, powiedział o aborcji. Chcę żeby mi wytłumaczyli dlaczego trzymają się opinii Jana Pawła II a nie opinii Św. Augustyna. Skąd wiedza kto ma racje?


Natalia napisała:
GDY PRZEDSTAWILAM CI ARGUMENTY LEKARZY, KTORZY PROWADZILI WIELOLETNIE BADANIA ZWIAZANE Z ABORCJA, ORZEKLAS, ZE CI LEKARZE NAPEWNO SIE MYLA PONIEWAZ WYRAZILI SIE NIEPOCHLEBNIE NT. ABORCJI. WG CIEBIE NAWET NIEZALEZNI LEKARZE MYLA SIE W SWOICH BADANIACH BO MAJA PRZEDSTAWIAJA INNE RACJE NIZ TWOJE.

To nie są kwestie opinii. To bada się naukowo. Nie przedstawiłaś żadnych naukowych badań, a jedynie opinię pewnych lekarzy. Ja Ci mogę dać opinię innych lekarzy i te opinię będą inne.


Natalia napisała:
MOWISZ, ZEBYM POKAZALA CI BARDZIEJ WIARYGODNYCH LEKARZY I ICH OPINIE. A JACY SA WIARYGODNI WOBEC CIEBIE? CI, KTORZY SA PRZYCHYLNI FEMINISTKOM I TYLKO CI. W INNYCH ANI INNYM NIE WIERZYSZ BO NIE CHCESZ WIERZYC.

Kiedy ja tak mówiłam? Pytałam o źródła informacji, czyli o badania naukowe.


Natalia napisała:
OBEJRZYJ SOBIE NIEMY KRZYK, TEN FILM TO ZAPRZECZENIE WSZYSTKICH TWOICH ARGUMANTOW O TYM, ZE PLOD NIE CZUJE, NIE BOI SIE ITD. JE TEGO NIE WYMYSLILAM, TAM MASZ DOWOD CZARNO NA BIALYM. NAWET NAJWIEKSZA FEMINISTKE NAWROCILO TO JAK ZABIJANO JEJ DZIECKO. A TAKZE LEKARZA, KTORY ABORCJE WYKONYWAL PRZEZ LATA. NIE INTERESUJA MNIE TOWJE SUCHE ARGUMENTY I FILOZOFIE. BO TY NIE PRZYJMUJESZ INNYCH ARGUMENTOW DO WIADOMOSCI NIZ TE, KTORE WSZCZEPIA CI FEMINISTKI

Już mówiłyśmy o tym filmie. Nie podałaś mi gdzie go mam znaleźć Widziałam inne filmy. No i co z tego że płody wyglądają jak małe ludziki i że się ruszają? Nie mają mózgu i nic nie czują. To nie jest opinia, to jest naukowy fakt.

A Ty żadnego argumentu nie przedstawiłaś. Dalej ignorujesz moje pytania. Jeszcze raz się pytam:

1. Co z pigułkami antykoncepcyjnymi które powodują aborcję?
2. Co z aborcją kiedy ciąża była spowodowana gwałtem?
3. Czy jesteś za zakazem aborcji czy przeciwko?

-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/15 10:53:21
NO I CZEMU ZAKLADASZ, ZE CIERPIENIE TEJ KOBIETY JEST NIEUZASADNIONE? JEJ MYSLENIE I HIERARCHIA WARTOSCI PO PROSTU ROZNIA SIE OD TWOICH. SKAD WIESZ, ZE TWOJE SA NAJWLASCIWSZE, UNIWERSALNE I KAZDY POWINIEN JE STOSOWAC? SKORO KRZYCZYSZ, ZE KAZDA KOBIETA MA PRAWO MYSLEC JAK CHCE TO CZEMU ODMAWIASZ PRAWA DO WLASNEGO ZDANIA, CIERPIENIA I MYSLENIA TEJ AKURAT KOBIECIE? "JESLI KOBIETA POPELNI ZLA DECYZJE TO MA DO TEGO PRAWO BO JEST TO JEJ DECYZJA"- TO TWOJE ZDANIE. PODOBNIE JEST W PRZYPADKU TEJ KOBIETY PO ABORCJI. TERAZ JA POTEPIASZ CIERPI? COZ, KONSEKWENCJA ZLYCH WYBOROW JEST CIERPIENIE WLASNIE, CHYBA NIE OCZEKUJESZ, ZE KOBIETA KIEDY ZROBI COS Z CZYM ZLE SIE CZUJE BEDZIE Z SIEBIE DUMNA.
CO DO SW AUGUSTYNA, PIERWSZA RZECZ JAKA MOZESZ O NIM PRZECZYTAC W WIKIPEDII TO TO, IZ BYL FILOZOFEM. MOGL ON JEDYNIE DOMNIEMYWAC ZE PLODY POZBAWIONE SA DUSZ ITD. ZRESZTA BIORAC POD UWAGE CZASY W JAKICH ZYL, MOGL TYLKO DOMNIEMYWAC, BADAC TEGO NIE MOGL.JEDNAK PRZYZNAJESZ JEMU RACJE, NATOMIAST OPINIOM LEKARZY KTORE PRZEDSTAWILAM NIE. NIE MOW WIEC, ZE ROZWAZASZ WSZYSTKIE MOZLIWOSCI, ROZWAZASZ TYLKO TE, KTORE DOBRE SA DLA CIEBIE. JAK WCZESNIEJ POWIEDZIALAM JESLI CHODZI O DZIECI, WYCHOWANIE I RODZENIE NIE INTERESUJE MNIE STANOWISKO KOSCIOLA W TEJ SPRAWIE. NIE LACZE TYCH DWOCH RZECZY. BO CO O DZIECIACH MOZE WIEDZIEC KSIADZ, KTORY NIE MA WLASNYCH DZIECI? NIC NIE MOZE WIEDZIEC, PODOBNIE JAK TY.

CO DO TWOICH 3 PYTAN:
CHYBA ZARTUJESZ MOWIAC, ZE CZYTASZ DOKLADNIE TO CO JA PISZE. PRZECIEZ JUZ DAWNO NA NIE ODPOWIEDZIALAM. CO DO TABLETKI POWODUJACEJ ABORCJE. WG CIEBIE, BARDZO MYLNIE, NAWET TABLETKA "PO" CZY ZAZYCIE 3 TEBLETEK ANTYKONC., PO STOSUNKU TO JUZ ABORCJA. WG MNIE NIE. ZA TAKA TABLETKA "PO" JESTEM NA TAK, BO JAK JUZ MOWILAM ZAPOBIAGA ONA POLACZENIU JAJA I PLEMNIKA, WIEC TO NIE ZADNA ABORCJA, TO COS JAK ANTYKONCEPCJA, ZRESZTA JEST ONA WYPISYWANA BEZ PROBLEMU NA RECEPTE NAWET W POLSCE. POZOSTALE METODY STANOWCZO NIE.
CZY JESTEM ZA ABORCJA CZY PRZECIW? JAKBYM BYLA ZA TO JAK MYSLISZ MOWILABYM CI, ZE NIE MASZ RACJI?
A JA MAM PYTANIE DO CIEBIE. DLACZEGO TYLKO KOBIETA MOZE DECYDOWAC CZY TO DZIECKO BEDZIE ZYLO CZY NIE? CZEMU OJCA DZIECKA NIKT O ZDANIE NIE PYTA? A JAK JUZ DZIECKO JEST TO OJCIEC POD NAKAZEM SADU MUSI PLACIC ALIMENTY NA DZIECKO. CZY NIE UWAZASZ, ZE TU MEZCZYZNA MA ZA MALE PRAWA W KWETII DECYDOWANIA O DZIECKU? WIEM, ZE ZDANIE MEZCZYZN W TEJ KWESTII CALKOWICIE CIE NIE INTERESUJE ALE WCZUJ SIE W SYTUACJE TAKIEGO FACETA. WIE, ZE BEDZIE MIAL DZIECKO, CHCE JEGO A MIMO TO TAK NAPRAWDE NIE MA NIC DO RZECZY JEGO ZDANIE BO TO KOBIETA MA DECYDOWAC O ZYCIU LUB SMIERCI ICH WSPOLNEGO DZIECKA. CZY TO SPRAWIEDLIWE? A GDY KOBIETA ZECHCE JEDNAK URODZIC TO FACET MUSI PLACIC ALIMENTY JESLI NIE SA RAZEM. NO I JEST PRZYMUS. CZY TYLKO KOBIETY MAJA PRAWO DECYDOWAC W TAKIEJ KWESTII?
-
Gość: BIB, adsl-75-39-123-117.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/16 02:01:31
Natalia napisała:
NO I CZEMU ZAKLADASZ, ZE CIERPIENIE TEJ KOBIETY JEST NIEUZASADNIONE?

To co? Mam jeszcze raz pisać co już napisałam? Przeczytaj moje argumenty powyżej

Natalia napisała:
JEJ MYSLENIE I HIERARCHIA WARTOSCI PO PROSTU ROZNIA SIE OD TWOICH.

Przedstawiłam moje argumenty. Czekam na jej argumenty. Wątpię ze się doczekam bo ona nie ma żadnych racjonalnych argumentów. Ona kieruje się uczuciem i religia. I ma do tego prawo, ale nie ma prawa zmuszać do tego innych.

Natalia napisała:
SKAD WIESZ, ZE TWOJE SA NAJWLASCIWSZE, UNIWERSALNE I KAZDY POWINIEN JE STOSOWAC?

Jak dotąd na lepsze argumenty się nie potknęłam . Ale macie szansę. Słucham (a raczej przeczytam). Jak przedstawisz (lub przedstawicie) swoje argumenty, to porównamy.

Nigdy nie twierdziłam ze moje poglądy na temat aborcji są uniwersalne. Argumentowałam cały czas ze sprawa aborcji to sprawa prywatna i każdy powinien się kierować swoim rozumem. Dlatego też rząd nie ma prawa zmuszać kogoś to podjęcia takiej czy innej decyzji. I dlatego zakaz aborcji nie ma miejsca w społeczeństwie demokratycznym.

Jeszcze raz:

Oto światowa mapa zakazów aborcji:

www.reproductiverights.org/pdf/WAP2007_printable.pdf

czerwony-zezwolone żeby uratować życie matki
ciemno czerwony- zezwolone gdy zagrożone jest fizyczne zdrowie matki
żółty- zezwolone gdy zagrożone jest psychiczne zdrowie matki
niebieski-zezwolone z powodów socjalno-ekonomicznych
zielony-zezwolone w każdym przypadku

Jak dokładnie widać, aborcja jest legalna w najbardziej demokratycznych i postępowych państwach. Wstyd co się z Polska stało. Cofa się w tył.

Natalia napisała:
SKORO KRZYCZYSZ, ZE KAZDA KOBIETA MA PRAWO MYSLEC JAK CHCE TO CZEMU ODMAWIASZ PRAWA DO WLASNEGO ZDANIA, CIERPIENIA I MYSLENIA TEJ AKURAT KOBIECIE?

Przecież to nie ja mówię że powinna być zmuszona do aborcji. Przecież mówię że każdy ma prawo podejmować własną decyzję. Ona podjęła własna decyzje. Dlaczego więc teraz cierpi? Ja przedstawiłam argumenty dlaczego jej cierpienie jest nieuzasadnione. Ona ma prawo myśleć. Ma prawo albo zaakceptować te argumenty albo je obalić. Na razie nic nie zrobiła. Może jeszcze myśli.

Natalia napisała:
"JESLI KOBIETA POPELNI ZLA DECYZJE TO MA DO TEGO PRAWO BO JEST TO JEJ DECYZJA"- TO TWOJE ZDANIE.

Tak.

Natalia napisała:
PODOBNIE JEST W PRZYPADKU TEJ KOBIETY PO ABORCJI. TERAZ JA POTEPIASZ CIERPI?

Jak ja ją mogę potępiać? I po co? Przecież jej cierpienie mi nie przeszkadza. Argumentuje tylko że jej cierpienie jest bezsensu.

Natalia napisała:
COZ, KONSEKWENCJA ZLYCH WYBOROW JEST CIERPIENIE WLASNIE, CHYBA NIE OCZEKUJESZ, ZE KOBIETA KIEDY ZROBI COS Z CZYM ZLE SIE CZUJE BEDZIE Z SIEBIE DUMNA.

Jeszcze raz powtarzam, ja argumentuje że to co ona zrobiła nie jest złe lub niemoralne. Ona ma prawo zaakceptować te argumenty albo je obalić.

Natalia napisała:
CO DO SW AUGUSTYNA, PIERWSZA RZECZ JAKA MOZESZ O NIM PRZECZYTAC W WIKIPEDII TO TO, IZ BYL FILOZOFEM. MOGL ON JEDYNIE DOMNIEMYWAC ZE PLODY POZBAWIONE SA DUSZ ITD. ZRESZTA BIORAC POD UWAGE CZASY W JAKICH ZYL, MOGL TYLKO DOMNIEMYWAC, BADAC TEGO NIE MOGL.

A Jan Paweł II kim był? Przecież nie lekarzem ani żadnym naukowcem. To dlaczego jemu wierzyć a nie Św. Augustynowi?
Wszystkie dogmaty kościelne są oparte na interpretacji biblii a nie na nauce.

Natalia napisała:
JEDNAK PRZYZNAJESZ JEMU RACJE,

Jeszcze raz: ja Św. Augustynowi racji nie przyznaje. On argumentuje ze aborcja nie jest złem bo płód do któregoś tam czasu nie ma duszy. Ja się z takim argumentem (jeżeli to można nazwać argumentem) nie zgadzam. Ja nie uznaje duszy.

Natalia napisała:
NATOMIAST OPINIOM LEKARZY KTORE PRZEDSTAWILAM NIE.

Ja się kieruje badaniami naukowymi i logiką nie opiniami.
(ciąg dalszy poniżej)

-
Gość: BIB, adsl-75-39-123-117.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/16 02:02:59
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
NIE MOW WIEC, ZE ROZWAZASZ WSZYSTKIE MOZLIWOSCI, ROZWAZASZ TYLKO TE, KTORE DOBRE SA DLA CIEBIE.

Jakich możliwości nie rozważyłam? Odpowiadam Ci prawie zdanie po zdaniu. To Ty ignorujesz nieraz całe moje argumenty.

Natalia napisała:
JAK WCZESNIEJ POWIEDZIALAM JESLI CHODZI O DZIECI, WYCHOWANIE I RODZENIE NIE INTERESUJE MNIE STANOWISKO KOSCIOLA W TEJ SPRAWIE. NIE LACZE TYCH DWOCH RZECZY. BO CO O DZIECIACH MOZE WIEDZIEC KSIADZ, KTORY NIE MA WLASNYCH DZIECI? NIC NIE MOZE WIEDZIEC, PODOBNIE JAK TY.

A co mam wiedzieć? Chyba wiem ze dzieci mają mózg i świadomość, a płody nie mają. Nic więcej nie potrzeba do mojego argumentu.

Natalia napisała:
CO DO TWOICH 3 PYTAN:
CHYBA ZARTUJESZ MOWIAC, ZE CZYTASZ DOKLADNIE TO CO JA PISZE. PRZECIEZ JUZ DAWNO NA NIE ODPOWIEDZIALAM.

Gdzie? Nie widzę żadnych odpowiedzi.

Natalia napisała:
CO DO TABLETKI POWODUJACEJ ABORCJE. WG CIEBIE, BARDZO MYLNIE, NAWET TABLETKA "PO" CZY ZAZYCIE 3 TEBLETEK ANTYKONC., PO STOSUNKU TO JUZ ABORCJA. WG MNIE NIE. ZA TAKA TABLETKA "PO" JESTEM NA TAK, BO JAK JUZ MOWILAM ZAPOBIAGA ONA POLACZENIU JAJA I PLEMNIKA, WIEC TO NIE ZADNA ABORCJA, TO COS JAK ANTYKONCEPCJA, ZRESZTA JEST ONA WYPISYWANA BEZ PROBLEMU NA RECEPTE NAWET W POLSCE. POZOSTALE METODY STANOWCZO NIE.

Czyli Twoja pozycja jest inna niż pozycja ruchu anty-aborcyjnego. Dalej nie rozumiem Twojej logiki. Jeżeli uważasz zniszczenie zapłodnionego jajka za aborcje i niemoralność, dlaczego nie uważasz że zniszczenie zapłodnionego jajka przy pomocy tabletki jest moralne? To jest wielka sprzeczność w Twojej postawie.

Natalia napisała:
CZY JESTEM ZA ABORCJA CZY PRZECIW? JAKBYM BYLA ZA TO JAK MYSLISZ MOWILABYM CI, ZE NIE MASZ RACJI?

Pytanie było: Czy jesteś za czy przeciw ZAKAZEM aborcji.

Przecież wiem ze jesteś przeciwko aborcji.

A co z pytaniem na temat aborcji w przypadku gwałtu?

Natalia napisała:
A JA MAM PYTANIE DO CIEBIE. DLACZEGO TYLKO KOBIETA MOZE DECYDOWAC CZY TO DZIECKO BEDZIE ZYLO CZY NIE? CZEMU OJCA DZIECKA NIKT O ZDANIE NIE PYTA?

Używasz słowo dziecko, ale wydaje mi się ze chodzi Ci o płód.
Mężczyzna nie ma prawa decydować czy płód będzie zniszczony czy nie ponieważ płód nie jest w ciele mężczyzny. To jest decyzja wyłącznie kobiety ciężarnej To jej ciało, jej cierpienie, jej ryzyko, jej niebezpieczeństwo.
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-39-123-117.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/16 02:03:36
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
A JAK JUZ DZIECKO JEST TO OJCIEC POD NAKAZEM SADU MUSI PLACIC ALIMENTY NA DZIECKO. CZY NIE UWAZASZ, ZE TU MEZCZYZNA MA ZA MALE PRAWA W KWETII DECYDOWANIA O DZIECKU?

Tutaj zgaduje że chodzi Ci o dziecko nie o płód. Tutaj się zgadzam ze jest to niesprawiedliwość. Jeżeli mężczyzna, przed narodzeniem się dziecka, dał kobiecie do zrozumienia ze dziecka nie chce, powinien być zwolniony od wszelkich obowiązków względem tego dziecka. To jest coś o co mężczyźni muszą walczyć. Słyszałam o jednej sprawie sądowej w USA gdzie mężczyzna złożył sprawę że nie powinien mięć obowiązku płacić alimenty bo dziecka nie chciał . Nie wiem jak sprawa się skończyła bo jej nie śledziłam.

Zwłaszcza w Polsce jest to niesprawiedliwe ponieważ mężczyźni nie mają nic czym mogliby zapobiec ciążę oprócz prezerwatyw, które nie są bardzo skuteczne. Wesektomia jest nielegalna.

Natalia napisała:
WIEM, ZE ZDANIE MEZCZYZN W TEJ KWESTII CALKOWICIE CIE NIE INTERESUJE ALE WCZUJ SIE W SYTUACJE TAKIEGO FACETA.

Dlaczego twierdzisz że zdanie mężczyzny mnie nie interesuje? Ty masz bardzo błędny pogląd o feministkach. Prawa mężczyzn mnie tak samo interesują jak prawa kobiet, dzieci i zwierząt. Prawa każdej świadomej jednostki mnie interesują.

Natalia napisała:
WIE, ZE BEDZIE MIAL DZIECKO, CHCE JEGO A MIMO TO TAK NAPRAWDE NIE MA NIC DO RZECZY JEGO ZDANIE BO TO KOBIETA MA DECYDOWAC O ZYCIU LUB SMIERCI ICH WSPOLNEGO DZIECKA. CZY TO SPRAWIEDLIWE?

To nie jest tragedia. Powinien wcześniej był o tym porozmawiać i dojść do jakiegoś porozumienia. Ale jeżeli tak się stało, on chce a ona nie chce, to on może mięć dziecko z inną kobieta. To nie jest niesprawiedliwe.

Natalia napisała:
A GDY KOBIETA ZECHCE JEDNAK URODZIC TO FACET MUSI PLACIC ALIMENTY JESLI NIE SA RAZEM. NO I JEST PRZYMUS. CZY TYLKO KOBIETY MAJA PRAWO DECYDOWAC W TAKIEJ KWESTII?

Tu jest wielka niesprawiedliwość (zobacz odpowiedź powyżej).



-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/16 13:02:47
JA KIERUJE SIE BADANIAMI NAUKOYMI A NIE OPINIAMI -POWIEDZILA BIB. A NA CZYM OPARTE SA OPINIE LEKARZY? PRZECIEZ NA BADANIACH NAUKOWYCH WLASNIE, CHYBA NIE NA FILOZOFII?
CO MI Z JANEM PAWLEM II WYSKAKUJESZ? CZY JA OPIERAM SIE NA TYM CO ON MOWI? POWIEDZIALAM PRZECIEZ , ZE NIE POPIARM SIE ZDANIEM KOSCIOLA NT, ABORCJI. I NAWET MNIE ONO NIE INTERESUJE.
TAK, UWAZAM, ZE ZNISZCZENIE PLODU PRZEZ ABORCJE JEST ZLE, ALE NIE ZMIENIAJ TEGO CO POWIEDZIALM, BO ROBISZ TO Z PREMEDYTACJA. MOWIE, ZE TABLETKA "PO" JEST DOBRYM WYNALAZKIEM PONIEWAZ ZAPOBIEGA POLACZENIU JAJA I PLEMNIKA (TAK JAK ANTYKONCEPCJA) ABORCJA FARMAKOLOGICZNA, KTORA POWODUJE OBUMARCIE PLODU JEST NATOMIAST WG MNIE ZLA. CZY TY NAPRAWDE DOBRZE CZYTASZ TO CO JA PISZE? CHYBA POWINNAM PISAC JESZCZE WIEKSZYMI LITERAMI BO I TAK DO CIEBIE NIE DOCIERA TO O CO MI CHODZI, LUB UMYSLNIE TO ZMIENIASZ. TABLETKA WCZESNOPORONNA ZABIJA PLOD, TABLETKA "PO" NIE ZABIJA PLODU, ZAPOBIEGA TYLKO JEGO POWSTANIU BARDZIEJ JASNO WYRAZIC TEGO NIE POTRAFIE. CHOC JESTEM PEWNA, ZE W ODPOWIEDZI ZNOW ZMIENISZ LOGIKE MOICH ZDAN NA SWOJE POTRZEBY.

O ABORCJI W PRZYPADKU GWALTU JUZ SIE WYPOWIEDZIALAM WIELE WIELE WCZESNIEJ. NIE BEDE SIE POWTARZAC, JESLI ZECHCESZ TO SOBIE ZNAJDZIESZ.
CO DO ZAKAZU ABORCJI, TU SPARAWA SIE TROCHE KOMPLIKUJE BO WIADOMO IZ ZAKAZ JEST TYLKO NA PAPIERZE. I CO Z TEGO, ZE ISTNIEJE USTAWA ANTYABORCYJNA SKORO KAZDA KOBIETA, KTORA MA NA ABORCJE FUNDUSZE I TAK ZROBI JA BEZ PROBLEMU. SAMA DOBRZE O TYM WIESZ, NIE MOW ZE JEST INACZEJ. ZRESZTA ZNAM WIELE PRZYKLADOW NA POPARCIE MOICH SLOW. COZ, KOBIETY TE NAWET ZBYTNIO NIE NATRUDZILY SIE, ZEBY ZNALEZC LEKARZA CHETNEGO DO WYKONANIA ABORCJI. WIEC CO Z TEGO, ZE ABORCJA JEST NIELEGALNA? W PRAKTYCE WSZYSTKO JEST LEGALNE.

-
Gość: , dhcp-077-250-182-181.chello.nl
2008/10/16 18:26:03
JESZCZE JEDNO, CZY MI SIE WYDAJE, CZY PISZESZ, ZE CIAZA I POSIADANIEDZIECKA JEST CIERPINIEM DLA KOBIETY? WCZESNIEJ TWIERDZILAS, ZE KOBIETA ZACHODZI W CIAZE TYLKO I WYLACZNIE Z EGOIZMU. NO WIEC USTOSUNKUJ SIE JAKOS DO TEGO BO BRZMI TO JAKOS NIE LOGICZNIE. ALBO W JEDNA ALBO W DRUGA..
-
2008/10/16 23:33:54
mam taki problem nawet nie wiedzialam o ciazy. poniewaz od bardzo dawna mialam problemy z brzuchem myslalam ze i tym razem tak jest... juz kilka razy tak bylo ze nia mialm okresu a potem sie pojawial. swiat mi sie przekrecil o 180 stopni. wiem ze nei jestem gotowa na wychowywanie dziecka:( chcialam usunac i tu po raz kolejny cios. nie moge poniewaz to juz 16 tyg:( zalamuje sie psychicznie powoli:/ nie wiem co mam ze soba zrobic.
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-77.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/17 03:00:39
Do kingusi007
Jeżeli mieszkasz w Polsce to wątpię że dostaniesz jakąkolwiek pomoc ponieważ w Polsce aborcja jest nielegalna, tak że nikt legalnie Ci tej opcji nie zaproponuje i żadnej konsultacji nie dostaniesz. Polecam dobrze się zastanowić. Jeżeli uważasz że aborcja nie jest niemoralna, i nie chcesz mieć dziecka, to się zdecyduj na aborcję. Jeżeli uważasz że aborcja jest niemoralna, to Ci nie radzę robić aborcji bo się będziesz gnębić to końca życia, tak jak ta kobieta powyżej. To jest Twoja decyzja. Ale jak zdobyć w Polsce aborcję, jeżeli się na to zdecydujesz, to ja nie mam pojęcia, zwłaszcza w tak późnym terminie. Może będziesz musiała wyjechać za granicę. Trudna sprawa.
Ale 4 miesiące nie miałaś okresu i Cię to nie niepokoiło? Ty się musisz zacząć bardzej interesować swoim ciałem i zdrowiem. Tak nie można jak Ty robisz.
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-77.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/17 03:01:11
Informacja z Polski:

Posłowie pracujący nad "Narodowym Programem Wspierania Rodziny" chcą ustawowo ograniczyć używanie środków antykoncepcyjnych.
Czytaj: zapytaj.com.pl/Category/008,007/2,668,Antykoncepcja_szkodzi.html


-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-77.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/17 03:09:19
Natalia napisała:
JA KIERUJE SIE BADANIAMI NAUKOYMI A NIE OPINIAMI -POWIEDZILA BIB. A NA CZYM OPARTE SA OPINIE LEKARZY? PRZECIEZ NA BADANIACH NAUKOWYCH WLASNIE, CHYBA NIE NA FILOZOFII?

Jeszcze raz powtarzam: ja kieruję się badaniami naukowymi i logiką a nie czyimi opiniami. Gdzie są te badania na których oparte są opinie tych lekarzy?

Natalia napisała:
CO MI Z JANEM PAWLEM II WYSKAKUJESZ? CZY JA OPIERAM SIE NA TYM CO ON MOWI? POWIEDZIALAM PRZECIEZ , ZE NIE POPIARM SIE ZDANIEM KOSCIOLA NT, ABORCJI. I NAWET MNIE ONO NIE INTERESUJE.

Przecież nie twierdziłam ze Ty opierasz się na dogmatach Kościoła, ale pytałaś dlaczego mówię o Św. Augustynie, to Ci odpowiedziałam

Natalia napisała:
TAK, UWAZAM, ZE ZNISZCZENIE PLODU PRZEZ ABORCJE JEST ZLE, ALE NIE ZMIENIAJ TEGO CO POWIEDZIALM, BO ROBISZ TO Z PREMEDYTACJA. MOWIE, ZE TABLETKA "PO" JEST DOBRYM WYNALAZKIEM PONIEWAZ ZAPOBIEGA POLACZENIU JAJA I PLEMNIKA (TAK JAK ANTYKONCEPCJA) ABORCJA FARMAKOLOGICZNA, KTORA POWODUJE OBUMARCIE PLODU JEST NATOMIAST WG MNIE ZLA. CZY TY NAPRAWDE DOBRZE CZYTASZ TO CO JA PISZE? CHYBA POWINNAM PISAC JESZCZE WIEKSZYMI LITERAMI BO I TAK DO CIEBIE NIE DOCIERA TO O CO MI CHODZI, LUB UMYSLNIE TO ZMIENIASZ. TABLETKA WCZESNOPORONNA ZABIJA PLOD, TABLETKA "PO" NIE ZABIJA PLODU, ZAPOBIEGA TYLKO JEGO POWSTANIU BARDZIEJ JASNO WYRAZIC TEGO NIE POTRAFIE. CHOC JESTEM PEWNA, ZE W ODPOWIEDZI ZNOW ZMIENISZ LOGIKE MOICH ZDAN NA SWOJE POTRZEBY.

I ja już odpowiedziałam że się mylisz i że Twoja pozycja nie jest zgodna z pozycją ruchu anty-aborcyjnego ani z faktami naukowymi. Więcej informacji (w j. angielskim, użyj tłumacza jeżeli nie znasz angielskiego.):

Some forms of contraception, specifically the intrauterine device (IUD), Norplant, and certain low-dose oral contraceptives, often do not prevent conception but prevent implantation of an already fertilized ovum. The result is an early abortion, the killing of an already conceived individual. Tragically, many women are not told this by their physicians, and therefore do not make an informed choice about which contraceptive to use."(1)
(1) Randy Alcorn, Prolife Answers to ProChoice Arguments (Multnomah Publishers: Sisters, OR: 1992, 1994) 118.
Conclusion

The Pill is used by about fourteen million American women each year and sixty million women internationally. Thus, even an infinitesimally low portion (say one-hundredth of one percent) of 780 million Pill cycles per year globally could represent tens of thousands of unborn children lost to this form of chemical abortion annually. How many young lives have to be jeopardized for prolife believers to question the ethics of using the Pill? This is an issue with profound moral implications for those believing we are called to protect the lives of children.
www.epm.org/artman2/publish/prolife_birth_control_pill/A_Longer_Condensation_of_Does_The_Birth_Control_Pill_Cause_Abortions.shtml
(ciąg dalszy poniżej)
-
Gość: BIB, adsl-75-44-12-77.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/17 03:09:45
(ciąg dalszy)
Natalia napisała:
O ABORCJI W PRZYPADKU GWALTU JUZ SIE WYPOWIEDZIALAM WIELE WIELE WCZESNIEJ. NIE BEDE SIE POWTARZAC, JESLI ZECHCESZ TO SOBIE ZNAJDZIESZ.

Wiem że się wypowiedziałaś, ale nie powiedziałaś dlaczego te płody nie mają praw. Czym te płody się różnią od płodów które nie są wynikiem gwałtu?

Natalia napisała:
CO DO ZAKAZU ABORCJI, TU SPARAWA SIE TROCHE KOMPLIKUJE BO WIADOMO IZ ZAKAZ JEST TYLKO NA PAPIERZE. I CO Z TEGO, ZE ISTNIEJE USTAWA ANTYABORCYJNA SKORO KAZDA KOBIETA, KTORA MA NA ABORCJE FUNDUSZE I TAK ZROBI JA BEZ PROBLEMU. SAMA DOBRZE O TYM WIESZ, NIE MOW ZE JEST INACZEJ. ZRESZTA ZNAM WIELE PRZYKLADOW NA POPARCIE MOICH SLOW. COZ, KOBIETY TE NAWET ZBYTNIO NIE NATRUDZILY SIE, ZEBY ZNALEZC LEKARZA CHETNEGO DO WYKONANIA ABORCJI. WIEC CO Z TEGO, ZE ABORCJA JEST NIELEGALNA? W PRAKTYCE WSZYSTKO JEST LEGALNE.

Jeszcze raz powtarzam pytanie: CZY JESTES ZA ZAKAZEM ABORCJI CZY PRZECIW?

Jesteś bardzo nieszczera. Nie dajesz odpowiedzi tylko zmieniasz pytania. Przecież nie pytałam Cię jakie w Twojej opinii są skutki zakazu aborcji. Ty i tak o tym nie masz zielonego pojęcia Nie znasz sytuacji kobiet w Polsce. Nie wiesz jakie skutki są z zakazu aborcji, i jakie są skutki uboczne. Dlaczego wszystkie organizacje feministyczne z całego świata tak zacięcie wałczą o legalizowanie aborcji? Dlaczego są protesty? Dlaczego w najbardziej demokratycznych państwach aborcja jest legalna? Dlaczego do Polski przyjeżdża statek żeby zabierać kobiety ciężarne i na wodach międzynarodowych dawać im tabletki aborcyjne? Nie wiesz i nie chcesz się dowiedzieć bo to według Ciebie feministyczna propaganda i kłamstwa, a swoje pleciesz. Nie interesuje mnie Twoja opinia na ten temat.

Natalia napisała:
JESZCZE JEDNO, CZY MI SIE WYDAJE, CZY PISZESZ, ZE CIAZA I POSIADANIE DZIECKA JEST CIERPINIEM DLA KOBIETY? WCZESNIEJ TWIERDZILAS, ZE KOBIETA ZACHODZI W CIAZE TYLKO I WYLACZNIE Z EGOIZMU. NO WIEC USTOSUNKUJ SIE JAKOS DO TEGO BO BRZMI TO JAKOS NIE LOGICZNIE. ALBO W JEDNA ALBO W DRUGA..

Kobieta która chce rodzić dzieci, mimo tego że tysiące dzieci już urodzonych głoduje i umiera z głodu, kieruje się egoizmem. Dla kobiety która nie chce być w ciąży, rodzić dzieci, ani wychowywać dzieci, jest to wszystko cierpieniem.
-
2008/10/17 13:34:40
nie.. poniewaz czesto tak mialam ze wzgledu na moje problemy z brzuchem ktore mam od ponad 2 lat. moze dlatego. ja nie wiem co mam ze soba zrobic.
-
Gość: BIB, adsl-75-27-151-76.dsl.wlfrct.sbcglobal.net
2008/10/18 00:54:27
Do kingusi007:
Przede wszystkim musisz szybko działać. Byłaś u lekarza? Zbadali płód? Zbadali Ciebie? Jeżeli jesteś taka chora to płód też może być chory. Dziecko zdrowe jest trudno wychować, a co dopiero kalekę Nie orientuję się dokładnie jakie jest w Polsce prawo, ale mam nadzieję że aborcja jest dopuszczalna gdy płód jest nieuleczalnie chory lub bardzo uszkodzony lub gdy kobieta jest chora a ciąża jej jeszcze bardziej zagraża zdrowiu. Musisz pójść do lekarza i wszystkiego się dowiedzieć i jakie Ci dają opcje. Nie zwlekaj. Idź jak najprędzej

Jak już ten problem rozwiążesz to zajmij się swoim zdrowiem. Nie wiem co za problemy masz z brzuchem, ale często problemem jest macica. Ja bym to po prostu sobie wycięła. Macica nie jest do niczego potrzebna. To jest tylko inkubator. Jeżeli nie chcesz mięć dzieci, lub nie jesteś w stanie je mięć z powodu zdrowia, to wytnij macice i będziesz miała spokój z ciążami i spokój z chorobą. Oczywiście żeby Ci jajniki zostawili bo bez nich byś była jak stara babcia.
-
Gość: , host11-51-dynamic.40-79-r.retail.telecomitalia.it
2008/10/18 15:34:25
Jakim prawem wy wszyscy oceniacie tą kobiete,przeciez ona sama musi i zrobiła to dokonać wyboru.Wy wszyscy popieprzeni zakłamani katolicy jesteście jedna wielką MASĄ GÓWNA mówicie o tym przypadku a ile wysyłacie razem z księdzem( bo oni ich błogosławią mają w wojsku kapłanów) by zabijali inne życie ŻYCIE A NIE ZARODEK i za to w zamian dostają kasę albo dla kaski osierocają swoje dzieci a nie zarodki.
O B Ł U D N I C Y KUPA GNOJU to wy,co dzień kogoś zabijacie a to przez wyzysk a to dla innych powodów, jeden ksiadz sie znalazł a dlaczego i jakim prawem wpieprzacie sie i oceniacie negatywnie to do czego była zmuszona,co miała zasilić poczet kloszardów pytam kto by jej pomógł jakby była bez środków do życia a dziecko by przyszło na świat bo takie D E W O T Y K AT O L I C K I E które jak przychodzi do weryfikacji to tylko szczekaja tymi mordami ale pomocy nikt z tych pieprzonych katolików nie da widać to na każdym kroku mówicie o pięknych sprawach i tym żeby nie zabijać ale nikt nigdy z was nie pomaga jak trzeba udajecie ze nie widzicie nie słyszycie bo tak wam wygodnie bo nie macie sumienia bo nie macie litości bo jesteście gorsi od tej kobiety .Nie jestem za tym by zabijać i nigdy nie byłam i nie będę ale dlaczego ten K A T O L I K pracowdawca by ją zwolnił i pozbawił wszystkich ,całą rodzine i to dziecko które by utraciła nawet gdyby chciała je urodzić , środków finansowych,bo tak wyglądało by ich życie: oboje bez pracy więc za co JEŚĆ ,MIESZKAĆ.
W tym wypadku zrobiła dobrze wybrała mniejsze zło.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5